CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Karola nieźle Cię rozłożyło…
Kkk w takim razie kciuki za dobry wynik!
Ja sobie ruszyłam z praniem. Fotelik już w pralce. Przyniosłam też jakieś bluzy, długie spodenki i pajacyki po dziewczynkach. Upiorę, najwyżej się nie przyda jak będzie bardzo ciepło
Kkk77 lubi tę wiadomość
-
Elza no może być równie dobrze 68 jak i 74. Zależy od dziecka 🤷♀️ kappahl ma raczej duże ubranka
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 marca 2025, 09:29
Alex_92 lubi tę wiadomość
-
Elza1234 wrote:Revolutionary - napisałam priv
odpisałam
Elza1234 lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Dziewczyny kciuki dzisiaj za wizyty, krzywe i piękne wyniki! 🙏🌞
My dzisiaj ciąg dalszy walki z malowaniem/ogarnianiem pokoju młodego. 💪
Plus tych dwóch intensywnych dni jest taki, że śpię całe noce jak zabita, nawet na siku nie wstaję 😆
Elza1234 dla mnie ta cytrynowa była słodka ale też kwaśna właśnie, aż drapało w gardło 😐
W ogóle już przedwczoraj zauważyłam a wczoraj się utwierdziłam w tym, że i w moich cyckach pojawiło się już mleko 😶Jak ścisnę sutek to zbierają się kropelki na jego powierzchni. Niby na szkole rodzenia położna już mówiła, że na tym etapie co wszystkie jesteśmy mogłybyśmy już dawno karmić, bo mleko się produkuje od jakiegoś tam tygodnia, no ale dziwnie jest to zobaczyć "na własnej skórze"... 🤯 Ja nadal nie wiem czy ja się kiedyś oswoję tak 100% z faktem, że jestem w ciąży i rośnie we mnie dziecko 😅🙈
Elza1234 lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
U mnie taka sytuacja, że młodsza córka na 2 lata nosi ubrania, które starsza nosiła na roczek 🤷♀️ więc ja na wyrost nie kupuje już, bo nie mam pojęcia jak będzie 🤣
Margaretka w domu też będzie fajnie jak zaczniesz odpoczywać na całego ❤️ ja wczoraj oddałam ostatni z projektów, który byłam zobowiązana zrobić przed porodem. Teraz wzięłam jeszcze jeden, ale na przyszły rok, więc się nie pali. Nawet jak skończę jesienią będzie ok, więc mam postanowienie, że jak będę miała gorszy dzień to już nie będę włączać komputera tylko będę odpoczywała. Zobaczymy co z tego wyjdzie, bo mam w głowie wewnętrznego tyrana, jak to nazywa mój mąż. I mam problem z odpuszczaniem pracy 🤣🤣🤣
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Elza1234 wrote:Ale mam tak spaczone smaki w tej ciąży, że ta cytrynowa glukoza jest dla mnie kwasna 🤡
Smak nimm2 cytrynowego ale doslodzone do porzygu i potwierdzam jest nuta kwasku23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Revolutionary wrote:W ogóle już przedwczoraj zauważyłam a wczoraj się utwierdziłam w tym, że i w moich cyckach pojawiło się już mleko 😶Jak ścisnę sutek to zbierają się kropelki na jego powierzchni. Niby na szkole rodzenia położna już mówiła, że na tym etapie co wszystkie jesteśmy mogłybyśmy już dawno karmić, bo mleko się produkuje od jakiegoś tam tygodnia, no ale dziwnie jest to zobaczyć "na własnej skórze"... 🤯 Ja nadal nie wiem czy ja się kiedyś oswoję tak 100% z faktem, że jestem w ciąży i rośnie we mnie dziecko 😅🙈
Ja też tak mam od kilku tygodni, jak powiedziałam o tym Mężowi kilka dni obchodził piersi szerokim łukiem zanim się oswoił z tym faktem 🙈
-
Revolutionary wrote:Dziewczyny kciuki dzisiaj za wizyty, krzywe i piękne wyniki! 🙏🌞
My dzisiaj ciąg dalszy walki z malowaniem/ogarnianiem pokoju młodego. 💪
Plus tych dwóch intensywnych dni jest taki, że śpię całe noce jak zabita, nawet na siku nie wstaję 😆
Elza1234 dla mnie ta cytrynowa była słodka ale też kwaśna właśnie, aż drapało w gardło 😐
W ogóle już przedwczoraj zauważyłam a wczoraj się utwierdziłam w tym, że i w moich cyckach pojawiło się już mleko 😶Jak ścisnę sutek to zbierają się kropelki na jego powierzchni. Niby na szkole rodzenia położna już mówiła, że na tym etapie co wszystkie jesteśmy mogłybyśmy już dawno karmić, bo mleko się produkuje od jakiegoś tam tygodnia, no ale dziwnie jest to zobaczyć "na własnej skórze"... 🤯 Ja nadal nie wiem czy ja się kiedyś oswoję tak 100% z faktem, że jestem w ciąży i rośnie we mnie dziecko 😅🙈
Ja co rano mam rozkminę czy ten brzuch w lustrze to mój xD
Revolutionary , Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Gusia_ wrote:
Margaretka w domu też będzie fajnie jak zaczniesz odpoczywać na całego ❤️ ja wczoraj oddałam ostatni z projektów, który byłam zobowiązana zrobić przed porodem. Teraz wzięłam jeszcze jeden, ale na przyszły rok, więc się nie pali. Nawet jak skończę jesienią będzie ok, więc mam postanowienie, że jak będę miała gorszy dzień to już nie będę włączać komputera tylko będę odpoczywała. Zobaczymy co z tego wyjdzie, bo mam w głowie wewnętrznego tyrana, jak to nazywa mój mąż. I mam problem z odpuszczaniem pracy 🤣🤣🤣
U nas teraz intensywne dwa tygodnie się szykują, więc na pewno nie będę narzekać na nudę na tym zwolnieniu
kończymy mini remont u teściów i się musimy przeprowadzić. To jest dla mnie niesamowite ile człowiek jest w stanie zgromadzić rzeczy i wszystko niby potrzebne
już od kilku dni sobie wozimy tak na spokojnie po 2-3 kartony i końca nie widać xD
-
Udało mi się nadrobić wczorajszy dzień 🫣 akurat się rozpisałyście z tipami na pakowanie torby do szpitala, więc porobiłam screeny. Mam bardziej intensywny czas w pracy, ale już dogadałam że pracuję do końca przyszłego tygodnia i na końcówkę marca wjeżdża urlop.
Z dobrych wieści to dotarła do mnie wczoraj sportowa torba z Oysho, jest super. Biłam się z myślami jeszcze nad torbą która miałaby zaczepy do wózka, ale to dwa zupełnie inne tematy. Takiej sportowej też potrzebowałam
Powodzenia na dzisiejszych badaniach i wizytach i dużo zdrowia! Przestraszyłyście mnie z tym braniem zyrtecu, u mnie nie ma takiej tragedii, ale rozważałam że jak będzie źle to go wezmę. Co do bólu gardła polecam argentin-t. Ostatnio odkrywam właściwości srebra i kurczę często się sprawdza. Opryszczkę też nam wyleczyło.
Elza1234, awokado 🥑 lubią tę wiadomość
-
Mnie to naprawdę nie wzruszyło 🙈😅Cel95 wrote:Smak nimm2 cytrynowego ale doslodzone do porzygu i potwierdzam jest nuta kwasku
Spływają wyniki, tandyferon mogę sobie w nos wsadzić, wszystko mi spada, hemoglobina w miesiąc z 11.7 na 10.7
Ale sik czysty! Ewidentnie infekcja intymna mi zabrudziła próbkę, zero białka nic
No i na czczo glukoza 81, czekam na resztę, toxo pewnie wieczorem będę miała -
Elza1234 wrote:Mnie to naprawdę nie wzruszyło 🙈😅
Spływają wyniki, tandyferon mogę sobie w nos wsadzić, wszystko mi spada, hemoglobina w miesiąc z 11.7 na 10.7
Ale sik czysty! Ewidentnie infekcja intymna mi zabrudziła próbkę, zero białka nic
No i na czczo glukoza 81, czekam na resztę, toxo pewnie wieczorem będę miała
Spróbuj z sorbiferem, porównywałam ostatnio wyniki z ciąży z córką i tardyferon też słabo u mnie działał, a na sorbiferze po dwóch tygodniach hemoglobina z 11.1 na 11.3, więc idzie do góry















