CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyMam identyczną sytuację. Ponad tydzień temu robiłam glukoze i wyszło 103, byłam w szoku.. Mam powtórzyć jeszcze raz przed wizytą 28.11 i jak będzie podobnie to od razu na krzywą cukrową 😔Cel95 wrote:Moja glukoza była w 5+0 103, endo chciała mi już kazać iść na krzywa, gin kazał poczekać
Teraz jest 95 więc mam nadzieję że się jeszcze poprawi
Dodam, że od ponad 3,4 lat mój stały i niezmienny wynik glukozy na czczo to było zawsze i wszędzie 92-93 (do pary z niska insulina więc wskaźnik homa ładniutki)
Ciężko mi będzie uzyskać wynik poniżej 92-93 skoro to mój standardowy -
Dziewczyny bardzo współczuję z tymi mdłościami 😣 oby szybko minęło. Ja póki co na apetyt nie narzekam, a dania z diety całkiem smaczne patrząc na menu. Kiedyś już byliśmy na pudełkach, ale też po miesiącu miałam dość. No zobaczymy. Póki co mam i ja i mąż, on oczywiście klasyczną i 3 posiłki. Jego wyszła nawet taniej z kodem zniżkowym 😅 tak pisałyście o tym rosole, że aż sama bym zjadła 🫣 a mam chyba zamrożony na czarna godzinę.
-
U mnie na ten moment w diecie przechodzi tylko kanapka z twarogiem 😅👩🏻 29 | 👨🏻 30
_______________________________________
➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
❌Niedoczynność tarczycy
❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
_______________________________________
📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙
2025 r. będzie Nasz. 💙

-
A ja powiem po raz dziesiąty ze pomaga woda z kostkami lodu.
Kurde to ja otworze firma cateringową. Będę wozić chleb z serem,płatki i colę😅
przygodami66, kasssia, Weronka, Lauraa, Alex_92, Lola93, Flubbershy, CelinaJan, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Hej dziewczyny, mam pytanie, 31.10 z uwagi na nudności zrobiłam test, a nawet trzy, wszystkie pozytywne. Beta też tego samego dnia zrobiona i wyszła 41360,0, powtórzyłam wczoraj, chociaż słyszałam, że na takim etapie to już niepotrzebne I nie wzrasta tak szybko, itp, i beta wczoraj rano wynosiła 58390,0. Jestem umówiona do ginekologa na ten piątek, bo dopiero moja pani ginekolog miała termin. Jak uważacie? To nie za późno? Co prawda to już za trzy dni, ale ta beta taka wysoka. Już sama nie wiem co myśleć i co robić. To moja pierwsza ciaza.
-
Myślałam ale wszystkie te preparaty mają b6 w składzie, a ja już ją mam w witaminach ciążowych. Nie chciałabym przedawkować.Karcia33 wrote:Kilka osób polecało mi krople Anaketon, niestety nie próbowałam i nie wiem czy rzeczywiście działają, bo ja byłam do tego stopnia wymęczona wymiotam i mdłościami, że od razu zdecydowałam się na tabletki Xonvea09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
Ja już też po wizycie
Pani ginekolog mnie uspokoiła że wszystko jest ok, maleństwo Nam rośnie, CRL 0.43 cm i pokazała serduszko ❤️
Wizyta tylko na szybko, żeby sprawdzić czy ok i następna teraz dopiero 21.11. I znowu tyle czekania...
przygodami66, Cel95, Karola3xJ:D, Flubbershy, nick nieaktualny, koktajlowa, Lauraa, HejAnku🌸, nick nieaktualny, awokado 🥑, Maj.a, Truuskaawka, eeemakarena, kasssia, Tanashi, Maniaaa., inka97, Kindziukowa, Lola93, Nosa, nick nieaktualny, CelinaJan, Alex_92, Cytrynka 🍋, amoze lubią tę wiadomość

👱🏼♀️🧔🏻♂️ - rocznik 95
4 Aniołki 👼🏻
- maj 21 - poronienie zatrzymane 6tc
- listopad 22 - ciąża biochemiczna
- listopad 23 - ciąża biochemiczna
- luty 24 - poronienie 6tc
- accofil, acard, encorton
17.10 ⏸️ - beta 206
5.11 - CRL 0.43 cm i ❤️
19.11 - CRL 1.95 cm ❤️
4.12 - CRL 4.28 cm ❤️
NIFTY - niskie ryzyka, Syn 💙
13.12 - prenatalne - CRL 5.54 cm 💙 wszystko w normie 😊
7.01 - wizyta
28.06.25 👶🏻💙 -
Hej, nie za późno.KasiaGosiaWerka wrote:Hej dziewczyny, mam pytanie, 31.10 z uwagi na nudności zrobiłam test, a nawet trzy, wszystkie pozytywne. Beta też tego samego dnia zrobiona i wyszła 41360,0, powtórzyłam wczoraj, chociaż słyszałam, że na takim etapie to już niepotrzebne I nie wzrasta tak szybko, itp, i beta wczoraj rano wynosiła 58390,0. Jestem umówiona do ginekologa na ten piątek, bo dopiero moja pani ginekolog miała termin. Jak uważacie? To nie za późno? Co prawda to już za trzy dni, ale ta beta taka wysoka. Już sama nie wiem co myśleć i co robić. To moja pierwsza ciaza.
Przy takiej becie to już wszystko pięknie powinno być widać ❤️ -
Cinia, super, że wszystko w porządku

KasiaGosiaWerka, wygląda na to, że ciąża już chwilę trwa, nie ma co się martwić na zapas tylko potwierdzać
Po przekroczeniu kilku tysięcy beta rośnie rzeczywiście już wolniej. Jaki u Ciebie termin OM albo owulacji?
U mnie pojawiły się wyniki, na szczęście glukoza 81, nie pamiętam, żeby kiedyś wyszła tak dobrze! Jeszcze ponad rok temu zobaczyłam wartość 101, a dietą zbiłam do ok. 90. TSH 1,8, więc trochę spadło. Mam jeden zły parametr w moczu - ciała ketonowe. Już zaczęłam rozmyślać o co chodzi, bo z jednej strony mogą świadczyć o cukrzycy ciążowej, ale też o zmęczeniu i niedożywieniu. Miałam wczoraj intensywny dzień, byłam zmęczona i przyznam, że nie dojadłam.Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 listopada 2024, 17:58
Cinia95 lubi tę wiadomość
-
Niestety mi najbardziej wchodzi w tej ciąży mcwrap z McDonalda 🤣 no i rosół 😝 i standardowo odpycha mnie od wszystkiego co zdrowe - nie mogę patrzeć na warzywa 🤣 tak samo miałam w pierwszej ciazy.
Tak jest, człowiek może sobie obiecywać że ciąża blablabla zdrowe odżywianie blablabla a je się po prostu to, na co w ogóle jakkolwiek można spojrzeć 😅
przygodami66, Lauraa, KarolaKinga, Dusia97, amoze lubią tę wiadomość

Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy
SYN 🩵👶🏼 12.2019
09.2021 💔
09.2024 💔
15.10.24 beta 6,26
16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
19.10.24 beta 141,7
21.10.24 beta 454,8
04.11.24 🦐 6,3 mm
21.11.24 🧸 20,2 mm
05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka -
Cześć,
my już po wizycie - kropek rośnie 🥹
CRL 0,6 cm
Dostałam zalecenie wykupu Metafoliny i receptę na Duphaston...
i oczywiście set badań do zrobienia.
Nadal w szoku... ale ze spokojną głową.
Dziewczyny Czy cytologie robiłyście przed 2 wizyta u ginekologa ?
Bo tak dużo tego jest że nie ogarniam 🫣
przygodami66, Kindziukowa, nick nieaktualny, Szarotka12, Maj.a, koktajlowa, Nosa, Cinia95, Lauraa, Truuskaawka, KarolaKinga, Alex_92 lubią tę wiadomość
28.08.23r ⏸️
06.10.23 poronienie chybione 💔
16.10.24⏸️
12.06.2025 Iga 2960, 52 ❤️ -
Kindziukowa wrote:Niestety mi najbardziej wchodzi w tej ciąży mcwrap z McDonalda 🤣 no i rosół 😝 i standardowo odpycha mnie od wszystkiego co zdrowe - nie mogę patrzeć na warzywa 🤣 tak samo miałam w pierwszej ciazy.
Tak jest, człowiek może sobie obiecywać że ciąża blablabla zdrowe odżywianie blablabla a je się po prostu to, na co w ogóle jakkolwiek można spojrzeć 😅
Mi na szczęście warzywa i owoce wchodzą jak złoto ale tak samo dobrze wchodzi mi chleb 😂 wczoraj przez cały dzień zjadłam z pół bochenka, a normalnie chleba nie jem, ewentualnie proteinowy
Ale rany dniami i nocami śnię o cheeseburgerach z mc 😍💔 Marcysia 21t 👼 -
Ja to o Big macu 😋 Nie wiem czy jutro nie pojedziemy.
Byłam na zakupach w Biedrze ale te wszystkie zapachy 🤢09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
Oooo tak. Cheeseburger 💕HejAnku🌸 wrote:Mi na szczęście warzywa i owoce wchodzą jak złoto ale tak samo dobrze wchodzi mi chleb 😂 wczoraj przez cały dzień zjadłam z pół bochenka, a normalnie chleba nie jem, ewentualnie proteinowy
Ale rany dniami i nocami śnię o cheeseburgerach z mc 😍 -
Ja dzisiak weszłam do action na chwilę ale myślałam że zemdleję. Jakoś mi tak słabo. Ale to wona tego cholernego duphastonu. Te mdłości, zawroty głowy,poty to jego wina.
Nie brałam go 4 dni i było lepiej,dopochwowo za wcześnie więc muszę się męczyć.
Z cukrami to u mnie był problem bo mam albo 120 albo 40. Szkoda nawet gadać.
Gratulacje po wizytach,fajnie że dobre wieści.
Capricorni mam nadzieję że już po. -
nick nieaktualnyHej, ja dzisiaj znowu byłam u lekarza, bo nie dawało mi spokoju to ze nie zapytałam o wielkość tego pęcherzyka. W sumie to spontan akcja. Pogadałam trochę dłużej z tym lekarzem (byłam z Medicover, to inny lekarz niż wczoraj), powiedział że niestety on nie wróży nic dobrego. Przede wszystkim nie widzi ciałka żółtkowego (czy pęcherzyka żółtkowego) a to podstawa. Jak zapytałam o rozmiar tego obecnego pęcherzyka ciążowego (nie żółtkowego) to powiedział że 17 mm. Więc względem tamtego tyg wzrost o 5 mm.
W sumie to przygotowywał mnie już na najgorsze. W pewnym momencie stwierdził że to raczej już na pewno puste jajo. Że to już taki 7 tydzień i powinno coś być. Ustaliliśmy wspólnie, że poczekam jeszcze tydzień i za tydzień znowu zrobię USG. Rozmawialiśmy też o skierowaniu do szpitala na łyżeczkowanie… Czy mogłaby mi któraś napisać jak to wszystko wygląda? Czy dostaje się jakieś L4 na ten czas? Czy mogę wybrać czy chce farmakologicznie (tabsy) czy „mechanicznie” czyli ingerencję wewnątrz?
Wracam teraz tramwajem do domu i powstrzymuje łzy. Nie wiem czy ta wizyta była mi dziś potrzebna, ale w sumie jak ma przyjść najgorsze to chce się przygotować wcześniej.. -
Niestety nie. Dostałam tabletki i wyroniłam już zarodki ale lekarz czeka na większe krwawienie żeby szyjka macicy była maksymalnie otwarta do zabiegu. Jestem głodna jak pies, chce mi się pić i czekam na nieokreślony zabieg w nieokreślonym czasie. Łaskawie dostałam kroplówkę 1 l żeby się nie odwodnić. Odwiedziny do 19 więc męża wygonili jak psa, powiedziałam tej pielęgniarce, że to były też jego dzieci to trochę odpuściła. Ogólnie to nie polecam. Faceci lekarze traktują cię jak sztukę, kobiety które kiedyś poroniły bardzo współczują a te których to nie spotkało mają wywalone. Jeszcze odbieram to tak, że jestem problemem bo zażyczyłam sobie badania genetyczne i trzeba zabezpieczyć materiał.👧 - 1991
PCOS
Mutacja MTHFR C677T T/T homo
Mutacja 675 (4G/5G) w PAI-1 4G/5G hetero
🧒 - 1991
Starania od 2020
28.09.2024 - ⏸️
23.10.2024 - bliźniaki 2o1k
05.11.2024 - 💔💔
11.03.2025 - ⏸️
15.11.2025 - 👶💙
Stasiu - 40+0, 53 cm, 3040 g -
nick nieaktualnyWeszłyście na temat McDonalda i nie wytrzymam, czuje ze w najbliższych dniach wleci mcwrap 😋 u mnie z jedzeniem jest podobnie, najlepsze są bułki oczywiście zwykłe pszenne z żółtym serem. Ale dla równowagi pochłaniam też mnóstwo mandarynek i jabłek
no i strasznie mnie ciągnie do fast foodów.
-
nick nieaktualnyCapricorni wrote:Niestety nie. Dostałam tabletki i wyroniłam już zarodki ale lekarz czeka na większe krwawienie żeby szyjka macicy była maksymalnie otwarta do zabiegu. Jestem głodna jak pies, chce mi się pić i czekam na nieokreślony zabieg w nieokreślonym czasie. Łaskawie dostałam kroplówkę 1 l żeby się nie odwodnić. Odwiedziny do 19 więc męża wygonili jak psa, powiedziałam tej pielęgniarce, że to były też jego dzieci to trochę odpuściła. Ogólnie to nie polecam. Faceci lekarze traktują cię jak sztukę, kobiety które kiedyś poroniły bardzo współczują a te których to nie spotkało mają wywalone. Jeszcze odbieram to tak, że jestem problemem bo zażyczyłam sobie badania genetyczne i trzeba zabezpieczyć materiał.
Bardzo mi przykro, to jak się jest traktowanym w szpitalu po czymś takim jest okropne.







jak to czytam to chce mi się krzyczeć z bezsilności - przecież tak mało wymagamy, ludzkiego traktowania i empatii w ciężkim czasie


