CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja z tej owieczka zamawiałam uzywany kokon i rożek. Po praniu spoko wygląda,nic się nie dzieje,z tym że ja mam wafelka nie Velvet.
https://zapodaj.net/plik-G2tN8sqDd5
Elza1234, Alex_92, Truuskaawka, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Wiecie co, z tymi opiniami to w każdej dziedzinie życia tak jest. Jest takie dobre powiedzenie:”jeszcze się taki nie urodził, …” i to się zgadza. Tak jak któraś z was pisała, każdy przypadek jest też inny i u jednej poród pójdzie tak sprawnie, że nawet nie trzeba się będzie bardzo wysilić, a czasem trafi się jakoś bardziej „wymagający” przypadek. Nie ma też się co porównywać do tych co już urodziły, bo myślę, że tutaj zgodnie każda potwierdzi, że każda ciąża jest inna. Jedynie co przy wyborze szpitala sugerowałabym zadzwonić przed planowanym przyjazdem i dopytać co trzeba zabrać. Sądziłam, że wystarczy sprawdzić na stronie szpitala, ale dziewczyny na szkole rodzenia potwierdziły, że różnie to z tym bywa. Po co jakiś dodatkowy stres 😊
W kwestii bólowych to nie wiem czy to kolka, czy macica czy cholera go wie, ale mam kłucie po lewej stronie na wysokości żeber i to tak od 2-3 dni. Dobrze, że jutro wizyta to zapytam lekarza.
-
Karola3xJ:D wrote:Ja się muszę pożalić. W pracy pytali co chcę dla Małej na prezent (mowiłam im że wolę żeby zapytali bo coś sobie wybiorę sama). Więc wysłałam koleżance linka z Vinted na taką mate do zabawy z Little dutch,babka miała ja w zestawie z zawieszka i jakimiś innymi zabawkami. No duży zestaw w fajnej cenie,sama bym go nie kupiła.
To się teraz okazało,że nie kupili tego bo jak to tak dziecku używane kupowac. W związku z czym stałam się posiadaczką gównianej karuzeli (to już 3 gówniana karuzela) ,5 paczek pieluch z lidla i zestawu do kąpieli dla noworodka z oriflame. Jeszcze ponoć byla wojna bo część uważała ze mój pomysł jest dobry ale ostatecznie decydowała oddziałowa i nikomu się nie chciało kłócić.
Super
No kurde, najgorzej 😭😭
Ja z kolei liczyłam na jakiś voucher do fajnego sklepu (bo wcześniej innej koleżance kupowaliśmy i mówiłam głośno co ja bym wybrała) ale dostałam voucher na booksy 🤣 niby fajnie, ale trochę byłam zawiedziona bo szybko raczej nie skorzystam, tym bardziej, że nie wszędzie można płacić tymi voucherami. -
O Kurczę 😖 na pewno chcieli dobrze, ale rozumiem twój żal. A jakby wystawić to na Vinted? Może komuś się przyda. A pieluchy te standardowe lupilu czy te nowe co ostatnio wyszły? Koleżanka kupiła dla swojego polroczniaka i jest zadowolona ( zwykle lupilu się nie sprawdziły).Karola3xJ:D wrote:Ja się muszę pożalić. W pracy pytali co chcę dla Małej na prezent (mowiłam im że wolę żeby zapytali bo coś sobie wybiorę sama). Więc wysłałam koleżance linka z Vinted na taką mate do zabawy z Little dutch,babka miała ja w zestawie z zawieszka i jakimiś innymi zabawkami. No duży zestaw w fajnej cenie,sama bym go nie kupiła.
To się teraz okazało,że nie kupili tego bo jak to tak dziecku używane kupowac. W związku z czym stałam się posiadaczką gównianej karuzeli (to już 3 gówniana karuzela) ,5 paczek pieluch z lidla i zestawu do kąpieli dla noworodka z oriflame. Jeszcze ponoć byla wojna bo część uważała ze mój pomysł jest dobry ale ostatecznie decydowała oddziałowa i nikomu się nie chciało kłócić.
Super -
Karola no słabo im to wyszło
moglil chociaż część kupić nowego skoro nie mieli budżetu na cały duży zestaw. Albo po prostu zapytać, czy nie chciałabyś czegoś innego.
Nie lubię takich prezentów na siłę, tym bardziej że pytali co się chce dostać... -
A z ciekawości, ile ta mata używana kosztowała i po ile chodzą nowe? Nie orientuję się w tym temacie totalnie 🤷♀️
-
Wiesz co, tam babka miała komplet chyba 5 rzeczy i sprzedawała to za 300 zł. A tak sama nowa mata kosztuje z 400 a każda mala zabaweczka ze 150.Anabbit wrote:A z ciekawości, ile ta mata używana kosztowała i po ile chodzą nowe? Nie orientuję się w tym temacie totalnie 🤷♀️
Kkk77 e no,fajnie wygladaja,absolutnie nie babcine ani nawet sketchersowe.
Alex_92 nmte nowe ale co z tego. Po co mi tyle pieluch które nie wiem jakie będą. -
Tak na szybko sprawdzilam co to booksy. To taka strona na jakies masaże i paznokcie?kasssia wrote:No kurde, najgorzej 😭😭
Ja z kolei liczyłam na jakiś voucher do fajnego sklepu (bo wcześniej innej koleżance kupowaliśmy i mówiłam głośno co ja bym wybrała) ale dostałam voucher na booksy 🤣 niby fajnie, ale trochę byłam zawiedziona bo szybko raczej nie skorzystam, tym bardziej, że nie wszędzie można płacić tymi voucherami. -
Tak 😄 ale spoko już dwa miejsca obok mnie wyczaiłam gdzie jest też fizjoterapia po porodzie, więc może nie będzie tak źle 😛Karola3xJ:D wrote:Tak na szybko sprawdzilam co to booksy. To taka strona na jakies masaże i paznokcie?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia 2025, 12:47
-
Hej dziewczyny!
Pięknego popołudnia dla Was
Ja prowadzę ciążę w szpitalu z 1 stopniem referencyjnym i też tam mam plan rodzić. Byłam tam u różnych lekarek na wizytach kontrolnych i każda byla spoko, nawet na IP mnie przyjęli świetnie. Mam oczywiście plan B na 2 i 3 stopień, ale afirmuję, że wszystko będzie ok. Moze to też trochę głupie, ale moja babcia rodziła w tym szpitalu i mam nawet te stare wypisy moich wujków - ma też to dla mnie jakąś wartość sentymentalną..
w ogóle póki co wszystko mi się udaje ogarnąć na nfz, łącznie z korekcją laserową siatkówki i dentystą, co mnie bardzo cieszy, bo już trochę drżę jak będzie z kasą kiedy zawieszę działalność.
A to w ogóle jest tak przyjęte, że ludzie z pracy robią prezenty dla potomków ludzi z zespołu? Serio pytam, bo nie mam żadnych takich doświadczeń. Ja w ogóle będę też robić dla przyjaciół coś w rodzaju baby shower, ale nawet nie wiem jakie prezenty mieliby przynieść- nic mi nie przychodzi do głowy -
Tak, tam się można umówić do fryzjera, kosmetyczki, masaż, fizjo itdKarola3xJ:D wrote:Tak na szybko sprawdzilam co to booksy. To taka strona na jakies masaże i paznokcie?
Te aplikacje typu pyszne, Booksy, znany lekarz ktoś stworzył z myślą o mnie 😅 tzn ludziach takich jak ja - które nienawidzą dzwonić i rozmawiać przez telefon
(W pracy niestety muszę robić to nagminnie i to wysysa ze mnie całe pokłady energii do tego 😅)
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Eee nie,to to jak na tej stronie jest i fizjo to się nie straci. To jeszcze ujdzie.
Anuncja u mnie kupują na ślub i urodzenie dziecka. Robi się zrzutkę ale to kwestia serio ,po 10 zł na osobę. Czasem po 20 zł. Ja jestem zawsze hamuję bo na śluby chca kupowac te głupie kubki typu "mąż i żona " albo ręczniki. Jak ktos urodzo to wiecznie ten oriflame dla noworodka i jakieś poliestrowe kocyki albo wlasnie plastikowe Dziadowskie karuzele które się rozpadają -
No czasami ludzie potrafią popłynąć z jakąś głupotą w prezencie zamiast ogarnąć coś co serio się przyda… U mnie w pracy z wydawnictwa, z którym pracuje, zawsze przyślą jakieś tekstylia dla dzieci, więc spoko. U męża też robią prezenty na urodzenie dziecka dla ludzi z biura, raz dostał jakieś naczynia na rozszerzanie diety takie porządne i jakiś zestaw ciuszków, a raz bon do smyka, więc też bez wtopy było, ale jak słyszę co jego koledzy nieraz wymyślają jak ktoś urodzi dziecko no to trochę się zastanawiam skąd ci ludzie się urywają.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia 2025, 12:58
-
Cześć! U mnie w okolicy są dwa dobre szpitale z III stopniem referencyjności, więc na pewno będzie taki, pytanie tylko który. Ostatnio jak pojechałam na kilka dni z nerką to znowu trafiłam do tego bliższego, bo patrzyłam na odległość. Tam też leżałam rok temu i no czuję się tam już jak u siebie, myślę, że to też ważny czynnik. Wybrałabym ten, gdyby nie te nieszczęsne boksy do rodzenia, oprócz nich są tylko dwie sale do porodów rodzinnych. Jakbym wiedziała, że trafię do osobnej sali, to nie miałabym dylematu. No nic, za miesiąc zwiedzanie porodówki tego drugiego, który na ten moment jest pierwszym wyborem, ale nigdy w nim nie byłam, zobaczymy, jakie zrobi na nas wrażenie.
Koktajlowa, fajny ten szlafrok, chyba się skuszę
Gusia, współczuję akcji pęcherzowej, oby szybko odpuściło! -
U mnie wszyscy zarabiają marnie. A te co mają 2 etaty ładują kasę w swoje dorosłe,zadłużone,wiecznie potrzebujące kasę dzieci /wnuki. Jak słyszę, że sama nie ma na wyjazd integracyjny na dwa dni bo musi dać córce kasę to mi się nóż w kieszeni otwiera. W ogóle te moje kolezanki-piekegniarki w większości maja takie pasożytujące dzieci. Jakaś plagakasssia wrote:U mnie też się składamy dla ludzi, którzy odchodzą albo z firmy, albo na macierzyński. Spoko, bo większość składających się zarabia w euro, więc dla nas to spoko sumy są 😆
-
My mamy młody bardzo zespół i w trakcie jak istniejemy, były trzy śluby, mój i dwóch innych koleżanekKarola3xJ:D wrote:Eee nie,to to jak na tej stronie jest i fizjo to się nie straci. To jeszcze ujdzie.
Anuncja u mnie kupują na ślub i urodzenie dziecka. Robi się zrzutkę ale to kwestia serio ,po 10 zł na osobę. Czasem po 20 zł. Ja jestem zawsze hamuję bo na śluby chca kupowac te głupie kubki typu "mąż i żona " albo ręczniki. Jak ktos urodzo to wiecznie ten oriflame dla noworodka i jakieś poliestrowe kocyki albo wlasnie plastikowe Dziadowskie karuzele które się rozpadają
To w sumie ja wybrałam sobie piękną zastawę do domu na 6 osób, koleżanka dostała bon do ikei bo się budowali a tej trzeciej to nie pamiętam
A jeśli chodzi o dzieci to jedna rodziła rok temu w czerwcu - nic od nas nie dostała, bo właściwie nikt z nią nie miał kontaktu, nigdy nas nie odwiedziła, nawet nie dała znać że urodziła 🙈 szefowa się dowiedziała po wniosku o macierzyński
Dlatego ja na prezent ciążowy od zespołu nie liczę, choć mam z nimi inny kontakt, lepszy. Ale myślę że skoro nie kupiliśmy tamtej to i ja nie dostanę. -
Daj spokój, jak myślę o zarobkach w służbie zdrowia i edukacji to mam strasznego doła i poczucie, że nic nie ma sensu w życiuKarola3xJ:D wrote:U mnie wszyscy zarabiają marnie. A te co mają 2 etaty ładują kasę w swoje dorosłe,zadłużone,wiecznie potrzebujące kasę dzieci /wnuki. Jak słyszę, że sama nie ma na wyjazd integracyjny na dwa dni bo musi dać córce kasę to mi się nóż w kieszeni otwiera. W ogóle te moje kolezanki-piekegniarki w większości maja takie pasożytujące dzieci. Jakaś plaga
















