CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
NieKarola3xJ:D wrote:Cel ale Natka2000 jest bez faceta w domu bo on wyjeżdża . Sama sprzata i nosi zakupy.
Ja tam lubię mieć ograniete w chacie,nie lubie chlewu ani nieładu. Wiadomo,że są strefy wstydu w domu ale tak ogólnie staram się zapanować nad tym bajzlem. Jakos tak mam ,że zbieram na bieżąco.
Na tych 3 prenatalnych robicie krew na preeklampsje czy już nie? -
Ja teraz bardzo mogę polegać na mojej mamie, serio widzę chęć pomocy z jej strony. Z kolei do mojego taty nie dociera, że jestem w ciąży i mam zalecenia, żeby się oszczędzać i za każdym razem się dziwi, że czegoś nie robię sama. Ale nawet nie próbuję mu tego tłumaczyć, nie ma sensu.
Natka, może oszczędź sobie teraz nerwów. Jak będziesz miała okazję to się odwdzięczysz 😉 -
To odważnie, że poszłaś w związek i dziecko z nim.magdalena321 wrote:Karola mój mąż to ten typ co miał dzieci i nigdy w życiu im pampersa nie zmienił, nie nakarmił butelką, no serio. Także wiesz.. Będę musiała go od zera uczyć wszystkiego żeby cokolwiek umiał zrobić przy małej. Jak już weźmie ją na spacer albo popilnuje, poleży z nią, uśpi to już będzie szczyt możliwości 😉 uwierz mi aż się boję ale zawzięłam się i powiedziałam że choćby rzygał przy zmianie pieluchy to i tak to zrobi bo ja nie będę do tego wiecznie sama 😆
Faceta dobrze zostawic z pieluchami juz na położnictwie. Choćby założył tą poeluchę tyl na przód i na głowę temu dziecku to się najlepiej nie odzywać i nie komentować. Każdy robi po swojemu i jakoś to łatwiej idzie. Jeszcze jak się nie dzieli rzeczy na te na wyjście i po domu ,i nie ma się presji na dobór kolorów i wzorów to już w ogóle z górki jest. -
Też ogarniam chatę sama na ile jestem w stanie- jak cos nie jestem lub mam gorszy dzień energetycznie to mąż kończy 🙂 każdy robi ile może i chce, więc sam fakt sprzątania to sprawa indywidualna, ale u Natki to jakieś nieporozumienie po prostu. Nie są w Twojej skórze, to nie ich interes żeby komentować, nawet nie zaproponować pomocy i jeszcze rozgadac na całą rodzinę? Nie doradzam tego, jednak ja bym na pewno zadzwonila lub napisała do matki, że to było bardzo nie na miejscu i powinna się wstydzić, że na własną ciężarna córkę plotkuje po rodzinie. Jeśli nie chce pomóc to niech zajmie się swoim interesem, bo nie życzysz być sobie na językach calej rodziny. Ale się zagotowalam. Z tego co piszesz, masz dobrego wspierającego męża- mógłby zadzwonić on i opierdolic teściowa od gory do dolu🙂 tzn to jedna z opcji, inna - taktownie zwrócić uwage za niestosowne zachowanie w tej delikatnej sytuacji (chodzi o Twój stan). Moja mama też zajebista, jest w takim wieku i na takim etapie w życiu, że zero filtra, ogląda moje fotki ze spaceru z teściami i zamiast mj napisać, że kwitnąco wyglądam w wiosennej sukience to skrytykowała, że miałam czarne legginsy, bo nie pasują 🤣
Karola, oprócz standardowych moczu i morfologii na wizytę nic więcej na 3 prenatalne nie robiłam. -
Szczerze mówiąc nie słyszałam, że to się bada przy 3cim prenatalnym 🙈Karola3xJ:D wrote:Jak dzwonili potwierdzić wizyte to się zdziwili,że ja się zdziwilam ,że jest pobranie tez. Nie planowałam
Nikt w moim środowisku tego nie robił
Przecierasz szlaki -
Nosa to u mnie z obserwacjami mojego ubioru w drugą stronę.. Wczoraj już jak wszyscy mieli się rozjeżdżać to się skapłam (po zdjęciach bo przeglądałam akurat) ,że się nie przebralam. Wszyscy wystrojeni a ja w legginsach z dziura na udzie i tshircie. Bylam tak ubrana od rana do gotowania itp. I pytam ich czemu mi nikt nie zwrócił uwagi że się nie przebrałam i wygladam jak miotła (nawet się nie uczesałam). To stwierdzili,ze przeciez dobrze wyglądam i tak jak zwykle w sumie😅
Czyli jak miotła rozumiem...
Elza chyba chcą zarobić 300 zł na mojej krwi
Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 kwietnia 2025, 21:07
-
Karola3xJ:D wrote:Cel ale Natka2000 jest bez faceta w domu bo on wyjeżdża . Sama sprzata i nosi zakupy.
No to tym bardziej jak jest sama w domu powinna dostać wsparcie od rodziny i pomoc
Wstyd dla nich i to ogromniasty. Ja bym pomogła koleżance w tej sytuacji co dopiero rodzinie
A o mężu rzeczywiście nie doczytałam. Kurde wiedzieć że facet wyjechał i kobieta sama w domu w ciazy i nie pomóc a jeszcze komentować to naprawdę dziwne mocno, skąd co ludzie się bioraWiadomość wyedytowana przez autora: 22 kwietnia 2025, 21:13
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Natka, bardzo przykra sytuacja

Po pierwsze w naszym stanie to jest normalnie, nie zawsze mamy blysk w domu, poza tym nie da się zrobić wszystkiego zrobić samemu i mieć jeszcze full siły do tego. I tak masz dużo na głowie.
Nie wiem jakie masz relacje z mamą, ale ja bym powiedziała dwa słowa, że nie życzysz sobie obgadywania po kątach, bo jesteście dorośli i na Boga, bratu bym podziękowała za pomoc i niech się udławi.
Gdyby taka sytuacja się przytrafiła jeszcze raz (tfu tfu), nie ma jakiejś koleżanki żeby w razie W ją poprosić ?
Jezu jak mnie zagotowali xD no jak można, no nieładnie bardzo
a Ty się nie przejmuj ! :*
Karola ja też nie słyszałam nic o takich badaniach, nikt nic nie mówił
hmmm
Weronka, tu nie ma przedawnienia bo cwaniaki policzyli 5 lat wstecz
mama ma 68lat, musi sprawdzić ile dostaje brutto emerytury - może to ją uratuje
ewentualnie czytałam o tym, że z 2008r poczta polska miała obowiązek usunięcia spisu tych zarejestrowanych odbiorników, i jak się wystostuje pismo o wgląd do dokumentów na jakiej podstawie ta opłata, to odpisują, że pomyłka i postępowanie jest anulowane - mam nadzieję, że to się uda.
bo jak można nagle po 5latach, bez żadnych upomnień itd żądąć zapłaty takiej kwoty w ciągu 7 dni
dziady osrane💑
21.02.2024 ⏸
12.04.2024 💔
〰️
02.10.2024 ⏸
02.10 BHCG 41, PROG 26 🙏
04.10 BHCG 136, PROG 49
07.10 BHCG 488
03.04.2025 1500g
-
Karola3xJ:D wrote:To odważnie, że poszłaś w związek i dziecko z nim.
Faceta dobrze zostawic z pieluchami juz na położnictwie. Choćby założył tą poeluchę tyl na przód i na głowę temu dziecku to się najlepiej nie odzywać i nie komentować. Każdy robi po swojemu i jakoś to łatwiej idzie. Jeszcze jak się nie dzieli rzeczy na te na wyjście i po domu ,i nie ma się presji na dobór kolorów i wzorów to już w ogóle z górki jest.
Nie no Karola ja byłam przekonana cały czas że on tylko tak żartuje że nigdy tym dzieciom nie zmienił pieluchy czy coś, wiesz, w sumie tak poważnie nie gadaliśmy o tym nigdy bo no nie było dziecka nie było tematu a z drugiej strony mnie się to wydawało takie naturalne zmienianie pampersów i karmienie przez faceta 😁
A tu zonk! Haha ale no widzisz jeszcze przed 50tką będzie się mógł czegoś nauczyć, nowych przydatnych umiejętności 😅😅Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Ja kiedyś miałam tak czysto w domu, że ludzie jak wchodzili mówili, że jak w magazynie, a teraz odkąd wiem o skróconej szyjce i mam dwójkę dzieci często przesuwam tylko zabawki nogą pod ścianę czy udaje, że nie widzę błota w korytarzu czy piachu, bo zostawiam to mężowi aż wróci, więc wgle mnie nie rusza co Natka napisałaś o niewywieszonym praniu. Notorycznie mam wymazane okna jogurtem i brudne krzesła od farb. Jakby to porządek świadczył o człowieku 🤷♀️ Ja tam jestem nawet w tym swoim zabałaganionym grajdołku szczęśliwa. Moja strefa komfortu to czysty stół w salonie, a reszta… macham w ciąży ręką na resztę 🫣
Anuncja fajnie napisałaś o tym, co mnie samej się cisnęło na usta 👌 -
Z zabawnych historii kupuje dziś sobie wodę w sklepie. Nie lubię stać, pustka przy kasie, jeden dzieciak kupuje sok to sobie poszłam dwa kroki do tyłu dwa do przodu i dosłownie spojrzałam na półkę za mną na sekundę. Stojąc dalej przy taśmie od kasy na ktorej stoi moja woda. Odwracam się a jakieś babsko się wpakowalo
No to mówię że jestem przed nią. A ona, że mnie nie było (?). To jej mówię że krok zrobiłam do tyłu zerknąć ale ciągle stoję przy tej kasie plus sie spiesze, wzięłam moja wodę i podałam babce skasować. To tamta że ohh ok bo ona ma czas
Ok nie przepuszczanie kobiety w ciąży no bywają tacy ale jak widać jest nowy gatunek wbijających się przed babki w ciazy 🤣 które grzecznie czekają w kolejce23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja od zawsze, przed decyzja o Dziecku mówiłam Mężowi, że różnie jest z babkami po porodzie I możliwe że będzie musiał się opiekować mną plus dzieckiem i czy jest tego świadomy. No bo chyba bywa czasem, że kobieta ma ciężki poród i poza karmieniem nie ma zbytnio sił na nic przez jakiś czas23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja codziennie sprzątam i codziennie mam syf 🤣 córka od tygodnia odkrywa w sobie duszę Picasso i co wyjdę z pokoju, to zastaję nowe meble albo okna pomalowane kredkami. Dziś jebla pół ściany na fioletowo, myślałam, że padnę, bo nie mamy tam farby zmywalnej xd. Ale na szczęście jakoś zeszło, polecam kredki stabilo Woody na przyszłość, zmywają się samą szmatą i wodą 🤣
A co se sprzątnę po córce to resztę dowali pies, jak nie sierść i ślina w każdym kącie domu, to ujebane kanapy i podłogi z jakichś resztek ziemi spod łap (ma wycierane zawsze, ale i tak wniesie jakimś cudem pół podwórka) i taka to robota właśnie, pół godziny po sprzątnięciu chaty nie ma efektu x d. Także u nas jak ktoś odwiedza to tylko zapowiadam żeby nie zakładać czarnych ubrań bo sierść i jakoś leci 🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 kwietnia 2025, 21:44
-
Co do sprzątania to ja mam wrażenie, że starsze pokolenie ma jakiegoś pierdolca na tym punkcie czasem, moja babcia raz się wybrała te zawrotne 30 m do nas i stwierdziła, że mamy syf, a to było z miesiąc temu, więc albo w okresie jak ja byłam mega przeziębiona albo jak mąż był mega przeziębiony, więc owszem był trochę syf, ale głównie wynikający z tego, że jedno drugim się zajmowało zamiast sprzątaniem, więc jej powiedziałam, że nie mam siły sprzątać w obecnej sytuacji i jak ma ochotę mi posprzątać to detergenty są w dolnej szufladzie, polecam taką taktykę xD
A u Natki to naprawdę szkoda słów, mogli jej posprzątać a nie jeszcze rodzinie o tym gadać u rodziny.
A koktajlowa właśnie, co z Twoją wizytą?Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 kwietnia 2025, 21:36
Maj.a, Anuncja, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Po wizycie, mamy 2150 g Julka. Szyjka 4,19 cm. No lekarz szacuje ponad 4 kg. 🫠
Ale pocieszył mnie, mówił, że miał w tym tygodniu cięcie i urodziła się dziewczynka 5600 g 🫣
Jak to jest z tymi pomiarami główki, bioderek, brzuszka? Nigdy nie zwracałam na to uwagi, bo lekarz zawsze mówi, że wszystko jest w porządku, ale tam kilka dni rozstrzału na tych pomiarach mam, rozumiem, że to norma? 🙈 Widziałam, że czasami pisałyście, że brzuszek nadrobił itp, ale od jakiej różnicy w dniach można to uznać za jakiś problem?
Coś tam pokazał.
https://zapodaj.net/plik-0cqrJouKhN
A co do porządku w domu… Jestem pedantyczna, ale nie zawsze mam idealnie. Jak ja to mówię, żeby każdy miał tak czysto jak ja mam brudno. W pracy bywałam w różnych mieszkaniach/domach i myślę, że niektórzy nie mają nawet wyobrażenia jak ludzie potrafią mieszkać i przysłowiowe „nasrać jeszcze na środku” to nic. Rzeczy po sufit, robactwo wychodzące aż u sąsiadów z wentylacji, odchody, śmieci, zdechłe zwierzęta, wszystko. Niepoukładane pranie i nieumyte naczynia to nie syf, uwierzcie. Jak chcecie mogę odszukać zdjęcia z kontroli takich perełek, pokażecie „mamusiom” co to bałagan w domu. 😁
Elza1234, Blackapple, przygodami66, Nosa, KarolaKinga, eeemakarena, Cel95, kasssia, koktajlowa, Anuncja, Moooniii, Truuskaawka, Klaudek11, CelinaJan, jowmat, asiun, Werzol, xSmerfetkax, amoze, Alex_92, Revolutionary , Margareetka lubią tę wiadomość
👩🏻 29 | 👨🏻 30
_______________________________________
➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
❌Niedoczynność tarczycy
❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
_______________________________________
📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙
2025 r. będzie Nasz. 💙

-
Gratuluję udanych wizyt i dobrych wieści dzis Dziewczyny! Niech rosną dalej dzieciaczki a szyjki sie trzymają 😁
Natka, bardzo mi przykro ze Cie takie coś spotkało, nie wyobrażam sobie takich durnych komentarzy ze strony rodziny. Szczerze mówiąc nie wiem co zrobiłabym na Twoim miejscu, z jednej strony należałoby ich postawić do pionu ale z drugiej spokój Twój i dziecka jest najważniejszy i czasem nie warto się kłócić. Na pewno nie warto się przejmować, jak im się nie podobał stan Twojego mieszkania to mogli posprzątać 😅 a w Twojej sytuacji sprzątanie i wieszanie prania to była najmniej istotna rzecz do zrobienia. Trzymaj się! 🙂













