CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja nie biorę laktatora do szpitala. Jak będę potrzebować mąż mi wysterylizuje i podrzuci
Ale mam wszystko w jednym miejscu i on super ogarnia już ten sprzęt, jego mycie itd. Więc jestem spokojna
Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2025, 10:49
-
Dzięki za polecajki woreczkow! Kupiłam kilka z Jana Niezbednego, ale brakuje mi większych, więc te co Asiun wysyłała mi sie podobaja 🙂
Położnej wykupywać nie zamierzam, skorzystam że środowiskowej przed porodem, a w szpitalu i tak będę o III referencyjnosci, bo tam skieruje mnie prowadząca, więc zaufam 🙂 i będzie co ma być, żebyśmy oboje przeżyli i maly bez komplikacji a będę szczęśliwa 😃
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Nakładek do karmienia nie planuje, a na sutki już mam, i chłodzące, i takie zwykłe też z gratisów, będę testować. Bratowa dała mi kilka kompresów chłodzących tych z Multi Mam, polecała je, wydaje mi się, że jestem w tym temacie tak nawet przygotowana.
-
Moja koleżanka teraz co rodziła też te kompresy bardzo polecałaNosa wrote:Nakładek do karmienia nie planuje, a na sutki już mam, i chłodzące, i takie zwykłe też z gratisów, będę testować. Bratowa dała mi kilka kompresów chłodzących tych z Multi Mam, polecała je, wydaje mi się, że jestem w tym temacie tak nawet przygotowana.
-
Ja planuję machnąć sterylizację tych części, które kupiłam. Nie będę tego zostawiała mojemu do zrobienia, bo facet na początku mi tego nie ogarnie. Potem sterylizatora i tak będzie musiał się nauczyć używać i tak.Elza1234 wrote:Nakładki mam z Babyono, sama się pewnie nie zdecyduje samowolnie ich założyć, ale no dostałam je także mam, jeśli będą potrzebne to nie będę kupować już

Muszle te ochronne na sutki i kolektor mam z akuku.
Wg muszę poczytać jak sterylizatora używać bo nawet nie umiem a nie mam instrukcji 😅😂
Wg dziewczyny które chcą się teraz pakować, wy sobie teraz sterylizujecie np te części do laktatora i pakujecie już do szpitala? Nie wiem jak to ogarnąć
W internecie znajdziesz wszystkie instrukcje 🙂ja też szukałam do swojego i miałam drukować, ale wczoraj koleżanka od której brałam znalazła ją w domu.
Ja nie kupiłam tych nakładek. Nie wiem, czy mi się przydadzą i jakoś mam mieszane uczucia. Jak rzeczywiście będzie potrzeba to kupię. -
Jak coś to w Rossmanie jest 8 szt kompresów z Canpola z lanoliną, które można dawać do lodówki, żeby się chłodziły, skusiłam się dzisiaj, ale mam też te takie do mrożenia wielorazowe.
Jakby ktoś potrzebował to daje też znać, że jest w Rossmanie promocja na tą buteleczkę do podmywania, ja generalnie nie planuje, ale oglądałam i wygląda spoko, a kosztuje 19.99 teraz.
Co do nakładek to nie kupowałam, ale też od kogoś dostałam, chyba są z akuku, mam nadzieję, że nie będą potrzebne.
A co do położnej dedykowanej to nie planuje, akurat byłam na szkole rodzenia w tym szpitalu, który wybrałam i prowadziły ją położne, które tam pracują na co dzień i uważam, że wszystkie są bardzo w porządku, więc obojętne mi na którą trafię (czy tam na które dwie trafię, bo się zmieniają o 7.00 i o 19.00 chyba).
Była tu też kiedyś dyskusja co jak położna, którą się wykupi ma danego dnia dyżur, więc w tym moim szpitalu jest tak, że przepada jej dyżur i przychodzi za nią zastępstwo a ona się zajmuje swoją rodzącą, nie wiem czy tak wszędzie jest, ale jeśli tak to bardzo spoko. -
Ja nakładek na sutki nie używałam nigdy, teraz też nie mam i obym nie musiała kupować bo koleżanka mówiła że to mega niewygodne karmienie z takimi nakładkami no ale wiadomo jak ktoś musi to musi 🤷🏻♀️
Kompresy mam w razie czego żelowe, z córką pamiętam jak miałam nawał że cycyki gorące, twarde jak skały, bolały to ktoś mi wtedy po kapustę jechał no i oczywiście gorący prysznic i ściąganie laktatorem tego.Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Ja mam położną i ona bierze max 1 osobę na tydzień więc mam nadzieję, że się zgramy. Urlop ma teraz a potem ciągle pracuje, plus można do niej w dowolnej porze dnia i nocy dzwonić. Wydawała się bardzo fajna na spotkaniu.
Jakby był jej dyżur to w moim szpitalu akurat po prostu się nie płaci, ale położna wiadomo nie jest wtedy na wyłączność.
Fajnie by było jakby wyszło jak chcemy bo scenariusz normalnie płacimy i udaje się udany poród naturalny z moją położną byłby naprawdę mega super😊
Ja też muszę spakować torbę bo czuje, że się inaczej obudzę z ręką w nocniku. Jak mój Mąż wróci dziś z uczelni to chociaż wybierzemy którą pakujemy i zobaczymy czego brakuje, chciałabym razem z nim spakować, żeby wiedział dokładnie gdzie co jest.
Plus chyba torba na sam poród, a na pobyt to walizka.
U nas w teorii wszystko zapewniają i położna mi powiedziała, że mój laktator niby nie jest konieczny ale nie wiem czy jednak nie wziąć swojego..23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja sobie dzosja zrobilam porządek w szafie. Pomierzyłam wszystkie ciuchy, podzieliłam na ciążowe i poporodowe. Teraz mogę pomału brać się za torbe do szpitala. Chyba zrobie tak,że walizke spakuję typowo na ginekologię a obok będzie druga walizka z położnictwem i noworodkiem..
-
Ja mam plan torbę ogarnąć w majówkę
Wgle nie wiem czy mi nie wyjdzie tak, że torbę na porodowke nawet dam radę w tę walizkę wścisnac, na pewno bardzo bym chciała. Byłoby wygodnie i ostatnim razem mi się udało 👌
Jeśli chodzi o kompresy to ja też mam te żelowe wielorazowe i dla mnie to ogromna ulga w nawale. Jakoś kapusty nie wyobrażam sobie pchać w biustonosz, sorry, ale te zimno było takie kojące w tych trudnych dniach, że kupiłam nowe, bo stare gdzieś zgubiłam 🫣 ale używaliśmy ich na pewno kiedyś jak maz wyrwal zeba, wiec pewnie dlatego przepadły w dziwnym miejscu i nie mogłam ich w porodowych rzeczach znaleźćWiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2025, 13:18
-
Ja właśnie pakuje torbę taką na porodówkę, więc wrzuciłam pierwsze ubranko dla dziecka/pampers/tetra/cos do spowicia, dla siebie klapki, ten wiatraczek, podkłady te duże i majtki siateczkowe i podpaski, no i kosmetyczkę, bo wiem że można się umyć przed przejściem na poporodowy
Będę miała torebkę to tam włożę papiery i wodę i żelki
A do walizki na poporodowy to mam w paczuszkach 5 zestawów ubranek, wzięłam rożek, kocyk, kosmetyczkę - i tu nie wiem, wrzuciłam sól fizjologiczną, te jałowe gaziki, bepanten, bawełniany ręczniczek jednorazowy
A dla siebie mam podpaski, majtki, pidżamy, staniki, sztućce, wkładki laktacyjne, te muszlę na sutki, lanolinę
Niby mam te listy wszystkie ale i tak czuję się jak dziecko we mgle 🙈 -
Uff znajomi pojechali. Powiem wam, że siedzieliśmy dwie noce do 3-4 przy stole i dziś się czuje totalnie jakbym miała kaca 😂
Plan na dziś to leżenie, wybranie zdjęć z sesji. W ogóle te zdjęcia są takie piękne 😍 dostaliśmy surowe wersje i musimy wybrać 25 do finalnej obróbki i wydruku. Jestem mega zadowolona z tej sesji. Także jeśli ktoś się jeszcze zastanawia, ja polecam porobić sobie nawet telefonem parę fotek w parku przed zachodem słońca, super pamiątka.
No a jeśli starczy sił to sobie na “brudno” poukładam w komodzie bobasa żeby zobaczyć co gdzie i jak, a od jutra zaczynam wielkie pranie.
Dziewczyny a mam pytanie jeszcze o monitor oddechu. Będę dziś zamawiać Snuzę. Czy wy planujecie używać jej od pierwszych dni? Czy jakoś później? Niby producent twierdzi, że od pierwszych dni, ale zastanawiam się jak to wychodzi w praktyce, czy jest sens już w tych pierwszych dniach to montować.
Cel95 lubi tę wiadomość
-
A odnośnie nakładek, ja wzięłam z MAM. Nie mam pojęcia, czy mi się sprawdzą, ale kosztowały 30zl więc już wrzuciłam do koszyka 😅
Lola93 lubi tę wiadomość






Muszle to ja tez mam. Tylko o te nakładki silikonowe do karmienia







