Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Yumi Przyjaciółka
    Postów: 103 129

    Wysłany: 21 maja 2025, 06:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SZKODNIK wrote:
    Hej laseczki :)
    U mnie ciężka noc, budziłam się co chwilę...piciu, siku co 2h ...


    Może się coś szykuje! Jakieś skurcze były? Teraz nam się skup na wypoczynku żebyś była naładowana energią do porodu! 💕

    age.png

    age.png

    21.08.24- ostatnia 🩸
    11.09.24- owu
    21.09.24- I kreska
    22.09.24- ⏸️ kreski
    22.09.24- Beta 11.9
    25.09.24- Beta 61.9 progesteron 22,8
    30.09.24- Beta 2487
    02.10.24- GS 6mm + YS / torbiel
    09.10.24- CRL 2,9 / torbiel plus krwiak
    18.11.24- cytomegalia +
    20.11.24 prenatalne
    55 CRL, wszystko dobrze
    Prawdopodobnie dziewczynka 👧🏼🩷
    21.11.24- testy genetyczne - prenatal testDna karyo plus Rh
    28.11.24 wyniki - zdrowa dziewczynka 🩷
    16.04- 2120g- dziecko nisko krotka szyjka
    14.05 2800g - 0,5cm szyjka
  • SZKODNIK Autorytet
    Postów: 1170 1864

    Wysłany: 21 maja 2025, 06:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yumi wrote:
    Może się coś szykuje! Jakieś skurcze były? Teraz nam się skup na wypoczynku żebyś była naładowana energią do porodu! 💕

    Leżę, odpoczywam ❤️

    Tanashi, Karola a Wy jak? Ja Was w maratonie na tyle lokuje...no nie nie to nie czas :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2025, 06:24

    Yumi lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Kindziukowa Autorytet
    Postów: 1064 1645

    Wysłany: 21 maja 2025, 06:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wiecie ze słód jęczmienny maja tez te przepyszne słodycze Maltesers? 😍😍

    Ja tez mleka mam bardzo dużo, maz już ze szpitala zabrał z 20 woreczków zamrożonego. Ale mam ten laktator Momcozy i powiem ze Wasza teoria dot ściągania z dwóch piersi na mnie nie działa. I tak używam jednego, wtedy mam najwiecej mleka

    SZKODNIK, Nosa, eeemakarena, kasssia, ezra lubią tę wiadomość

    age.png

    Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy

    SYN 🩵👶🏼 12.2019
    09.2021 💔
    09.2024 💔
    15.10.24 beta 6,26
    16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
    19.10.24 beta 141,7
    21.10.24 beta 454,8
    04.11.24 🦐 6,3 mm
    21.11.24 🧸 20,2 mm
    05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
    13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3834 4413

    Wysłany: 21 maja 2025, 06:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie się wyciszyło przez noc, zobaczymy jak w ciągu dnia będzie 👌🏼 mam lekarza w połowie dnia, więc teraz czekam i zobaczymy czy to tylko przepowiadające czy coś się rozkręca.

    Śniło mi się że byłam z dwójką swoich dzieci i dwójką Kindziukowej na sankach xD

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2025, 06:53

    Kindziukowa, SZKODNIK, KarolaKinga, Gusia_, Nosa, eeemakarena, Elza1234, amoze, jowmat, Yumi, Alex_92, Werzol, Anuncja, Revolutionary , kasssia, ezra lubią tę wiadomość

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 21 maja 2025, 06:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się męczyłam całą noc. Ale to wybudzały mnie skurcze,było ich np 5 w ciągu 20 minut a później padałam wykończona, zasypiałam w przerwach . Jako bonus miałam skurcz w ......kolanie.....tak,w kolanie. Tam się okazuje też jest mięsień😅 Jak mnie złapało, to myślałam że ktoś mi połamał nogę w kolanie. Teraz boli okrutnie.

    Odstawiłam syna,zjem śniadanie i idę umyć okno z farby i parapet. Pozniej coś posprzątam ,zrobię obiad i kończę aktywność o 14.

    Ja się tam rodzic nie wybiera bo mam tytanową szyjkę i żaden skurcz jej nie rusza, także nie czekajcie na nagłe wieści z porodówki.

    Co do słodu,ja go unikam jak mogę bo się po nim szybko tyje a jak mam skłonności do rozrastania

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2025, 06:59

    event.png
  • przygodami66 Autorytet
    Postów: 943 837

    Wysłany: 21 maja 2025, 06:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się przebudziłam na musli z mlekiem. Kurcze człowiek od tych sposobów i seksu chodzi tylko bardziej taki jakby coś ciągnęło itp itd. Od wczoraj boli mnie jakby jajnik ale nic, a nic się nie dzieje. Tylko chodzę gorzej 🤣 bo widać, że tam mnie ciągnie, a tam boli.

    Szkodnik, Biedronka, Herbaciana kciuki dzisiaj za rozwój sytuacji. W końcu mamy piękną pogodę i ciepło - może to zachęci dzieciaczki do pojawienia się na świecie 😉
    Chyba, że jeszcze ktoś inny nas zaskoczy rozwojem sytuacji 🫣.

  • SZKODNIK Autorytet
    Postów: 1170 1864

    Wysłany: 21 maja 2025, 06:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Ja się męczyłam całą noc. Ale to wybudzał mnie skurcze,było ich np 5 w ciągu 20 minut a później padałam wykończona, zasypiałam w przerwach . Jako bonus miałam skurcz w ......kolanie.....tak,w kolanie. Tam się okazuje też jest mięsień😅 Jak mnie złapało, to myślałam że ktoś mi połamał nogę w kolanie. Teraz boli okrutnie.

    Odstawiłam syna,zjem śniadanie i idę umyć okno z farby i parapet. Pozniej coś posprzątam ,zrobię obiad i kończę aktywność o 14.


    Babo, weź Ty się połóż i odpocznij...

    Cel95, Revolutionary lubią tę wiadomość

    preg.png
  • przygodami66 Autorytet
    Postów: 943 837

    Wysłany: 21 maja 2025, 07:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola gdyby lekarz wiedział ile masz planów na latanie i robienie wszystkiego wokół, to by Cię może nie wypuścił 😄.

    Elza1234, Cel95, Revolutionary lubią tę wiadomość

  • przygodami66 Autorytet
    Postów: 943 837

    Wysłany: 21 maja 2025, 07:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaa i Tanashi i inne dziewczyny powodzenia na wizytach .

    Alex_92 lubi tę wiadomość

  • KarolaKinga Autorytet
    Postów: 563 845

    Wysłany: 21 maja 2025, 07:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny, ja dzis kiepsko spałam bo -uwaga- budziło mnie moje własne chrapanie 😂 w tej ciąży jadę z odgłosami jak czołg, masakra.
    Ale przynajmniej pierwszy raz od chyba tygodnia rano widze słońce za oknem, tak że pozytywnie.
    Dobrego dnia Wam życzę, udanych wizyt, mało dolegliwości i żadnych niespodziewanych atrakcji 😁

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2222 1835

    Wysłany: 21 maja 2025, 07:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry w ten piękny słoneczny dzień ❤️ powodzenia na wizytach dziś. Sama dziś się wybieram najpierw na spotkanie z moją położna środowiskową, a popołudniu do lekarza.

    Może ta piękna aura za oknem skusi na wyjście dzieciaczków, tych które czekają na poród 😅 reszta niech jeszcze siedzi w brzuszkach.

    Na dziś też mam ambitny plan zacząć robić pranie dla małego, chyba zostałam z tym ostatnia 🫣

    Nosa, przygodami66, Yumi, Alex_92 lubią tę wiadomość

    preg.png

    age.png
  • SZKODNIK Autorytet
    Postów: 1170 1864

    Wysłany: 21 maja 2025, 07:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KarolaKinga wrote:
    Hej Dziewczyny, ja dzis kiepsko spałam bo -uwaga- budziło mnie moje własne chrapanie 😂 w tej ciąży jadę z odgłosami jak czołg, masakra.
    Ale przynajmniej pierwszy raz od chyba tygodnia rano widze słońce za oknem, tak że pozytywnie.
    Dobrego dnia Wam życzę, udanych wizyt, mało dolegliwości i żadnych niespodziewanych atrakcji 😁


    Hahah skąd ja to znam, wydaje z siebie takie dźwięki że sama siebie się boje.
    Współczuję jak będę z kimś leżeć na sali 🤣🤣🤣

    KarolaKinga, Revolutionary lubią tę wiadomość

    preg.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 21 maja 2025, 07:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też mi się zdarzyło ostatnio się obudzić z powodu swojego własnego chrapnięcia 😅 także piątka

    Ja dziś jestem na maksa niewyspana, zasypialiśmy z mężem w łóżku w dwójkę, obudziliśmy się w czwórkę, bo małej wychodzi ząb, dużej się coś śniło i przyszła też przed 5. A ja się budziłam przez te wędrówki dwa razy tyle co zawsze. Idę robić kawkę 🤣

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • asiun Autorytet
    Postów: 1419 1603

    Wysłany: 21 maja 2025, 07:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margareetka wrote:
    Dzień dobry w ten piękny słoneczny dzień ❤️ powodzenia na wizytach dziś. Sama dziś się wybieram najpierw na spotkanie z moją położna środowiskową, a popołudniu do lekarza.

    Może ta piękna aura za oknem skusi na wyjście dzieciaczków, tych które czekają na poród 😅 reszta niech jeszcze siedzi w brzuszkach.

    Na dziś też mam ambitny plan zacząć robić pranie dla małego, chyba zostałam z tym ostatnia 🫣
    Ja co prawda poprane mam, mąż wyprasował, wszystko ładnie pięknie, a mnie coś strzeliło i zamówiłam jeszcze trochę ciuszkow więc będzie prane dalej jak odbiorę przesyłkę 😅.

    Nosa, Margareetka lubią tę wiadomość

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
  • Nosa Autorytet
    Postów: 1365 1890

    Wysłany: 21 maja 2025, 07:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry! ☀️

    Herbaciana trzymaj sie dzielnie 🙂 może dzisiajszy dzień będzie przełomowy 🤞

    Szkodnik ja Ci współczuję, to siedzenie na tykającej bombie, która nie chce wybuchnąć, ale jak sama nie wybuchnie to w piątek Witold dostaje nakaz eksmisji i basta 😄

    Tanashi zajebisty sen 🤭🤣 czy Kindziukowa i jej dzieci o tym wiedza? Spontaniczna akcja hehe.

    Margareetka, wszystkie w swoim czasie, to przecież nie wyścig kochana. Ja mam jeszcze do poprasowania kilka rzeczy, Szumisia trzeba wyprać, może jeszcze coś odświeżyć też. Także korzystajmy z pogody i ostatnich dni samotnosci lub dotychczasowego życia!

    Nie wiem czy czytacie, lipcówce odeszły wody w 32 skończonym tyg 😐 jestem ciekawa też wieści od tej kolejności kumpeli, bo nie pisała do mnie jakąś czas, nie wiem czy urodziła czy co. Maly w ogóle zrobił jej psikusa, cała ciążę maly i głowa do góry, miała już termin CC, a dwa dni temu fiknal, że aż poczuła i w tydzień bardzo dużo przybrał 🫣

    My byliśmy na przegladzie kotow u weta żeby zdążyć w razie co wdrożyć leki czy coś jeszcze z nimi zrobić przed Witkiem, i usłyszeliśmy, ze z moją starszą kicią jest ciężko. Ma tak zmienione nerki, że nie przypominają nerek i zmianę nowotworową w węzłach chlonnych przy jelitach na brzuchu. Wiedzieliśmy, że z nerkami kiepsko już od roku, może dłużej, tylko ten czas tak szybko poleciał, że z informacji "koty zyja z tym srednio jeszcze trzy lata" zrobił się nagle max rok. Staram się tego do siebie nie dopuszczać, chociaż nie jest lekko.

    Wituś 🩵 ur.19.06.2025 (40t0d) 3470g, 54cm
    age.png
  • Nosa Autorytet
    Postów: 1365 1890

    Wysłany: 21 maja 2025, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    asiun wrote:
    Ja co prawda poprane mam, mąż wyprasował, wszystko ładnie pięknie, a mnie coś strzeliło i zamówiłam jeszcze trochę ciuszkow więc będzie prane dalej jak odbiorę przesyłkę 😅.
    Mnie też kusi domówienie czegoś kolorowego, mam wrażenie, że mam same białe szare i błękitne ciuszki, jakoś mnie to trigeruje 😄 a jak na wizycie? Nic nie pisałaś wczoraj 🙂

    Ja dzisiaj się dowiem jak tam mój koksik, i moje drugie w życiu ktg 🙂

    Blackapple, przygodami66 lubią tę wiadomość

    Wituś 🩵 ur.19.06.2025 (40t0d) 3470g, 54cm
    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9857 8284

    Wysłany: 21 maja 2025, 07:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuncja wrote:
    Elza, mnie na ten stan fizyczny podobny do Twojego pomaga basen. Chodzę kilka razy w tygodniu, a jak będzie mi jeszcze ciężej, to będę chodzić po prostu codziennie. W wodzie jestem lekka, sprawna i lepiej mi się oddycha, no generalnie same plusy.

    Trzymam kciuki za Was Tanashi i Karola, co by kameleony się za szybko nie powykluwały!
    Nie umiem pływać i basen powoduje u mnie ataki paniki 😅 także no nie
    Już wam nadrabiam bo coś dużo tu stron 😎

    Edit a już liczyłam że któraś urodziła :)

    Ja na dziś nie mam zbyt ambitnych planów. Dobrego dnia!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2025, 07:48

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1964 1151

    Wysłany: 21 maja 2025, 07:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nosa wrote:

    Nie wiem czy czytacie, lipcówce odeszły wody w 32 skończonym tyg 😐 jestem ciekawa też wieści od tej kolejności kumpeli, bo nie pisała do mnie jakąś czas, nie wiem czy urodziła czy co. Maly w ogóle zrobił jej psikusa, cała ciążę maly i głowa do góry, miała już termin CC, a dwa dni temu fiknal, że aż poczuła i w tydzień bardzo dużo przybrał 🫣

    My byliśmy na przegladzie kotow u weta żeby zdążyć w razie co wdrożyć leki czy coś jeszcze z nimi zrobić przed Witkiem, i usłyszeliśmy, ze z moją starszą kicią jest ciężko. Ma tak zmienione nerki, że nie przypominają nerek i zmianę nowotworową w węzłach chlonnych przy jelitach na brzuchu. Wiedzieliśmy, że z nerkami kiepsko już od roku, może dłużej, tylko ten czas tak szybko poleciał, że z informacji "koty zyja z tym srednio jeszcze trzy lata" zrobił się nagle max rok. Staram się tego do siebie nie dopuszczać, chociaż nie jest lekko.

    Czyli jest jeszcze szansa dla mojego nieobróconego zamulacza? W którym tygodniu się obrócił tej koleżance jeśli można spytać?
    Ciekawe co u nas dzisiaj wyjdzie, ale raczej cały czas czuje ruchy na dole, więc się nastawiam, że podjadę od razu po wizycie zapisać się na obrót zewnętrzny. Byleby tylko sobie przybrał tyle ile powinien 🙏bo to mnie bardziej stresuje niż nieobracanie, także dziękuję za trzymanie kciuków, przyda się.

    Bardzo mi przykro z powodu kotka w szczególności, że sama jestem mega kociarą :(

    age.png
  • Nosa Autorytet
    Postów: 1365 1890

    Wysłany: 21 maja 2025, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blackapple wrote:
    Czyli jest jeszcze szansa dla mojego nieobróconego zamulacza? W którym tygodniu się obrócił tej koleżance jeśli można spytać?
    Ciekawe co u nas dzisiaj wyjdzie, ale raczej cały czas czuje ruchy na dole, więc się nastawiam, że podjadę od razu po wizycie zapisać się na obrót zewnętrzny. Byleby tylko sobie przybrał tyle ile powinien 🙏bo to mnie bardziej stresuje niż nieobracanie, także dziękuję za trzymanie kciuków, przyda się.

    Bardzo mi przykro z powodu kotka w szczególności, że sama jestem mega kociarą :(
    Wiesz co, ona jest w 33tyg i dzidzius ma około 2kg jeśli nie brać pod uwagę możliwego błędu pomiaru (w tydzień z 1300 na 2000? No nie wiem...) - I to ta, co pisałam wczoraj, że w nocy jej wody odeszły. A liczyć na to, że się obróci zawsze możesz! Tyle dziewczyn u nas już pisalo, że to wcale nie zdarza się rzadko 🤞

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2025, 07:51

    Blackapple lubi tę wiadomość

    Wituś 🩵 ur.19.06.2025 (40t0d) 3470g, 54cm
    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1964 1151

    Wysłany: 21 maja 2025, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nosa wrote:
    Wiesz co, ona jest w 33tyg i dzidzius ma około 2kg jeśli nie brać pod uwagę możliwego błędu pomiaru (w tydzień z 1300 na 2000? No nie wiem...) - I to ta, co pisałam wczoraj, że w nocy jej wody odeszły. A liczyć na to, że się obróci zawsze możesz! Tyle dziewczyn u nas już pisalo, że to wcale nie zdarza się rzadko 🤞

    Dzięki!

    Mój miał niecałe 2 kg 2 tyg temu, ale 1300 to miał w 30 tyg. więc trochę dziwny ten przyrost, może wcześniej coś źle pomierzyli. Będę trzymać kciuki za tą koleżankę, 33 tydzień to bardzo wcześnie.

    age.png
‹‹ ‹ 1547 1548 1549 1550 1551 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ