X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1981

    Wysłany: 20 maja 2025, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja kupiłam Femaltiker karmelowy bo czekolady nie ścierpię, generalnie nie lubię słodkiego ale już chyba wolę to niż jakieś herbatki na laktacje i od kogo coś słyszę to raczej dobre opinie. Mam też zamiar pić Karmi które ubóstwiam (zaraz po normalnym % piwie oczywiście 😄 jeśli nie mogłam się napić alko przed ciążą to wybierałam właśnie karmi a nie żadne zwykłe zerówki bądź jakieś owocowe bleee).

    U mnie spokój, także ja myślę że dotrwam bez problemu do tego 10 czerwca 😄
    Spakowałam walizkę, brakuje tylko dopakować ubranka dla małej ale to muszę sobie siąść i powyciągać z szuflad które jakie rozmiary itd no i moją kosmetyczkę, dziś zamówiłam z rossmana małe pojemności takie na kilka razy kosmetyków żeby nie taszczyć wielkich butelek wszystkiego, jutro sobie odbiorę.

    A ubrania na wyjście moje i dla małej to spakuje staremu osobno w domu do jakiejś torby i przywiezie przed wyjściem ze szpitala bo chyba nie zmieszczę do walizki już 😂 rożek też nie wiem czy brać.. też mu powiem żeby ewentualnie wziął w dniu CC do auta i jak coś to poleci po niego.

    xSmerfetkax, Herbaciana lubią tę wiadomość

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Paulinaaa_ Ekspertka
    Postów: 205 689

    Wysłany: 20 maja 2025, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po wizycie dzisiejszej, mam się stawić do szpitala na ściągnięcie szwu i pessara za tydzień, to będzie 37+3 🙈 bardzo jestem ciekawa czy urodzę niedługo po ściągnięciu - szczerze mówiąc mam nadzieję, że chociaż do 38tc dociągnę.. Muszą ściągać w 37 ze względu na ryzyko uszkodzenia szyjki przez szew przy ew skurczach. Ale na pewno najpóźniej w 39+0 (7.06) byłoby wywoływanie ze względu na cukrzycę
    To już takie realne!
    Dzisiaj na wizycie na ktg skurcze się nadal niezmiennie piszą, często odczuwam pobolewanie miesiączkowe i częste twardnienie brzucha, ale co ciekawe, szyjka dalej siedzi w szwie i pessara 💪

    Elza1234, KarolaKinga, przygodami66, asiun, SZKODNIK, Gusia_, Yumi, Kkk77, Moooniii, amoze, xSmerfetkax, Margareetka, Flubbershy, Anabbit, Biedronka@, CelinaJan, eeemakarena, Blackapple, KasiaGosiaWerka, Revolutionary , Alex_92, Nosa, Luna30, koktajlowa, awokado 🥑, Klaudek11, Anuncja, Kindziukowa, ezra lubią tę wiadomość

    age.png
  • SZKODNIK Autorytet
    Postów: 1170 1864

    Wysłany: 20 maja 2025, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moana1 wrote:
    Ja też piję femaltiker od wczoraj, bo z laktacją u mnie krucho :( Ale kupiłam też na allegro słód jęczmienny, bo czytałam że niby takie samo działanie jak femaltiker, tylko za bardzo nie wiem jak to pić :D


    Stymuluj, przystawiaj :)

    Yumi lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 4913 3811

    Wysłany: 20 maja 2025, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina, Elza, super, że tyle było nerwów a tutaj grzecznie dzieciaki wyczekały do bezpiecznego momentu👍

    Paulinaaa_, Flubbershy lubią tę wiadomość

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • asiun Autorytet
    Postów: 1406 1596

    Wysłany: 20 maja 2025, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ufff mam już wszystko kupione! Jutro spakuje do końca torbę i możemy już ze spokojem czekać na rozwój sytuacji 🙂

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
  • moana1 Ekspertka
    Postów: 167 104

    Wysłany: 20 maja 2025, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    Co to znaczy krucho? W czym macie problem?

    Zrobiło nam się błędne koło, bo w szpitalu mały tracił na wadze, nie chciał ssać piersi więc w końcu dałam mu mm żeby go nie zagłodzić. Teraz ja nie mam mleka, laktatorem ściągam jednorazowo niecałe 20 ml, przystawiam go ile mogę, ale chwile possie i się wkurza, więc dostaje też butle z mm i nie wiem jak z tego wyjść. Jak wiecie on się urodził w 37+1, jest malutki i no muszę mu dawać butle bo z piersi się nie naje :(:(

    preg.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6260 6435

    Wysłany: 20 maja 2025, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem. No niestety, butelka rozleniwia bobasy, po co się męczyć przy piersi jak z butelki szybciej leci, a produkcja mleka przez mamę nie rośnie… Jak Ci bardzo zależy na kp to skonsultuj się z certyfikowanym doradcą jak najszybciej, bo jak to dłużej potrwa to będzie ciężej wrócić do piersi. A jak Ci nie zależy to mm też dla ludzi, wiadomo :) U nas się udało z takiej sytuacji mieszanej ze starsza córka jakos maks po tygodniu przejść jedynie na kp, choć ja nie dawałam mm tylko odciągnięte mleko głównie, a ona też była z 37 tygodnia i słabo jadła przez żółtaczkę, więc jest to też możliwe jeśli potrzebujesz światełka w tunelu :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 maja 2025, 20:42

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 2967 3872

    Wysłany: 20 maja 2025, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moana1 wrote:
    Zrobiło nam się błędne koło, bo w szpitalu mały tracił na wadze, nie chciał ssać piersi więc w końcu dałam mu mm żeby go nie zagłodzić. Teraz ja nie mam mleka, laktatorem ściągam jednorazowo niecałe 20 ml, przystawiam go ile mogę, ale chwile possie i się wkurza, więc dostaje też butle z mm i nie wiem jak z tego wyjść. Jak wiecie on się urodził w 37+1, jest malutki i no muszę mu dawać butle bo z piersi się nie naje :(:(

    To że ściągasz laktatorem 20 ml to nie znaczy że nie masz mleka :) niektóre kobiety mają piersi odporne na laktator, serio, a mleka w ogóle nie brakuje. To ile mleka odciągasz laktatorem to nie jest wskaźnik skutecznego karmienia. Może jakaś konsultacja z doradcą laktacyjnymi by pomogła? Może trzeba skorygować przystawienie do piersi

    Gusia_, SZKODNIK lubią tę wiadomość

    age.png
  • SZKODNIK Autorytet
    Postów: 1170 1864

    Wysłany: 20 maja 2025, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    Rozumiem. No niestety, butelka rozleniwia bobasy, po co się męczyć przy piersi jak z butelki szybciej leci, a produkcja mleka przez mamę nie rośnie… Jak Ci bardzo zależy na kp to skonsultuj się z certyfikowanym doradcą jak najszybciej, bo jak to dłużej potrwa to będzie ciężej wrócić do piersi. A jak Ci nie zależy to mm też dla ludzi, wiadomo :) U nas się udało z takiej sytuacji mieszanej ze starsza córka jakos maks po tygodniu przejść jedynie na kp, choć ja nie dawałam mm tylko odciągnięte mleko głównie, a ona też była z 37 tygodnia i słabo jadła przez żółtaczkę, więc jest to też możliwe jeśli potrzebujesz światełka w tunelu :)



    Jak najbardziej jest możliwe, też jestem tego przykładem. Tylko trzeba pracy i wyrzeczeń i wyparcia myśli, że z piersi się nie najada...
    Nam położna nawet poradziła, żeby przeciągnąć trochę głodnego malucha, to sam będzie chciał jeść nawet z cyca.

    Gusia_ lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5777 4094

    Wysłany: 20 maja 2025, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moana1 wrote:
    Zrobiło nam się błędne koło, bo w szpitalu mały tracił na wadze, nie chciał ssać piersi więc w końcu dałam mu mm żeby go nie zagłodzić. Teraz ja nie mam mleka, laktatorem ściągam jednorazowo niecałe 20 ml, przystawiam go ile mogę, ale chwile possie i się wkurza, więc dostaje też butle z mm i nie wiem jak z tego wyjść. Jak wiecie on się urodził w 37+1, jest malutki i no muszę mu dawać butle bo z piersi się nie naje :(:(

    A przystawiasz go też po podkarmieniu mm ? Bo czasem działa takie podkarmienie,żeby dziecko nie było głodne i wściekłe. Schodzenie z mm trwa niestety.
    Komsultacja z doradcą laktacyjnym to konieczność. Do tego poczytaj blogi o przechodzeniu na pierś.

    Co do ściągania, to ja mająca hiperlaktację ściągałam laktatorem max 50 ml i to nie na początku a dużo później. Miałam lejki mierzone ,cuda na kiju i nic. A młody jak ssał to aż się krztusił.

    event.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 4913 3811

    Wysłany: 20 maja 2025, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mojej Mamie się po kilku miesiącach udało zacząć mnie karmić kp, bylam też późnym wczesniakiem i miałam mm od początku, inkubator i te sprawy. Także na pewno się uda, a też nie jest tak, że się teraz nic nie dzieje tylko po prostu trochę mniej. Może podwojny laktator by pomógł? Nam mówili na szkole rodzenia, że podwojny symuluje bliźniaki i jest więcej mleka wtedy, oczywiście to tylko teoria której słuchałam ale może coś w tym jest 😊

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1477 957

    Wysłany: 20 maja 2025, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    Mojej Mamie się po kilku miesiącach udało zacząć mnie karmić kp, bylam też późnym wczesniakiem i miałam mm od początku, inkubator i te sprawy. Także na pewno się uda, a też nie jest tak, że się teraz nic nie dzieje tylko po prostu trochę mniej. Może podwojny laktator by pomógł? Nam mówili na szkole rodzenia, że podwojny symuluje bliźniaki i jest więcej mleka wtedy, oczywiście to tylko teoria której słuchałam ale może coś w tym jest 😊

    U mnie też to mówili z tym podwójnym, więc może coś w tym jest ;)

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2383 2412

    Wysłany: 20 maja 2025, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kkk77 bąbel chce Ci zrobić najpiękniejszy prezent na dzień matki 🥰😉

    SZKODNIK czyli coś tam te skurcze sobie systematycznie robią, skoro szyjki już brak ;) No ciekawe czy się to u Ciebie ruszy przed piątkiem czy nie, oby jednak samo poszło ✊

    amoze o proszę, czyli kolejna z rozwarciem na bombie poniekąd 😄👀

    Paulinaaa_ jeju, jak cudownie że piszesz o tym będąc już na takim etapie 🥹 super, że dotrwałaś 🙏

    Widzę dziewczyny że serio coraz więcej nas tu już takich na wylocie że tak powiem 😄👀 Ja chętnie posiedzę i podopinguje Was póki co🙈😄

    Elza1234, Anuncja, Yumi, SZKODNIK lubią tę wiadomość

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 20 maja 2025, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nosa wrote:
    Powiedziałoby sie, że dziewczyny idą łeb w łeb, ale Herbaciana na prowadzeniu 😄

    Przyszło mi dzisiaj mam nadzieję już ostatnie zamówienie z apteki - krem mineralny przeciwsłoneczny dla małego, lanomasc, Femaltiker, woda morska baby i kolektory z Neno, bo były spoko ceny na Gemini.
    Czy odświeżacie jakoś szumisie? Nie wiem czy się je jakoś czysci 🤔 czuje się jak typowa blondi 🫣


    Mój się pierze normalnie w pralce. Wyjmuje szumiący środek a całość do pralki

    Nosa lubi tę wiadomość

  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 20 maja 2025, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak coś to też niektóre dziewczyny ściągały duże ilości magiczna butelka. Podczas karmienia jednym cycem z drugiego leciało.

    Ja żadnych herbatek nie planuje. Ja moje drogie w 2ga stronę. Miałam taki nawał że i 10raczki bym wykarmiła. Cały czas ogólnie miałam problemy z wielką ilością mleka...aż szkoda było że musiałam odstawić córkę bo naprawdę ilości były kosmiczne xd i ja to wgl mam złe doświadczenie z kp na żądanie. Jak tak robiłam to dostałam kolejnego nawału gorszego niż w szpitalu aż na sor wylądowałam. Teraz koniec będzie jadl co 2-3h. Najwyżej podam wodę albo zatkam smokiem. Nie zgadzam się na żądanie żadne xd

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 maja 2025, 22:20

  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5777 4094

    Wysłany: 20 maja 2025, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jezu,wykończą mnie te skurcze. Serio już co 10 minut takie mocne ,że padam na twarz. Do tego mam wzdęcia więc to potęguje ból. Koszmar i ból nie do opisania.

    event.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 2967 3872

    Wysłany: 20 maja 2025, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Jezu,wykończą mnie te skurcze. Serio już co 10 minut takie mocne ,że padam na twarz. Do tego mam wzdęcia więc to potęguje ból. Koszmar i ból nie do opisania.

    A Tobie szyjka się trzyma przy tych skurczach? Sprawdzali w szpitalu?

    Mnie też cały czas trzyma, ale też właśnie tak co 10 minut i nie częściej, więc mam nadzieję, że się wyciszy przez noc tak jak ostatnio. Ale no mam taki typowy skurcz jak rozkręcała mi się akcja z córką, więc wolałabym żeby sobie poszły, bo trochę jeszcze za wcześnie xd

    age.png
  • awokado 🥑 Autorytet
    Postów: 905 1703

    Wysłany: 20 maja 2025, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeny, właśnie Was nadrobiłam po całym dniu i ile tu się dzieje! Kciuki za rozkręcenie u tych, które tego chcą i kciuki za wyciszenie u tych, które nie chcą by się rozkręcało 😂

    U mnie też ciągle bóle krzyżowe, spięcia brzucha, mega dużo gęstej białej wydzieliny no i niestety od wczoraj przeczyszcza mi się organizm - nie wiem, czy to kwestia złej diety (chociaż jem normalnie), czy coś się kroi… oby nie, bo jeszcze dla nas trochę za wcześnie

    age.png
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 1608 1368

    Wysłany: 20 maja 2025, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy ja właśnie skończyłam robić nowy krem do tortu, bo pierwszy się zwarzył? Być może. 🤡

    age.png
  • Paulinaaa_ Ekspertka
    Postów: 205 689

    Wysłany: 20 maja 2025, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Jezu,wykończą mnie te skurcze. Serio już co 10 minut takie mocne ,że padam na twarz. Do tego mam wzdęcia więc to potęguje ból. Koszmar i ból nie do opisania.

    Matko Karola, jak ty rozpoznasz potrzebę jechania do szpitala to ja nie wiem 🙈 strasznie współczuję takie bólu :(

    age.png
‹‹ 1549 1550 1551 1552 1553 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ