CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Widzę wjechała motywacja na dżem
w sumie jakby młoda chciała posiedzieć do tych skończonych 39 to zdążyłabym zrobić kilka słoików
Do tej pory robiłam tylko malinowy bo uwielbiam, ale w ciąży zaczęłam jeść więcej naleśników a do nich pasuje taki truskawkowy dżem
więc byłoby spoko i taki zrobić w tym roku
Czekam jeszcze na borówki i maliny to będziemy mrozić na owsiankę ❤️ -
Ale mi narobiłyście ochotę na owsiankę z truskawkami
aż chyba się zmotywuję, żeby wstać z łóżka i sobie zrobić.
A co do dżemu to dwa lata temu robiłam z mamą hurtową ilość dżemu truskawkowego i obie miałyśmy jakieś totalne zaćmienie mózgu, bo gotujemy, dałyśmy te żel fixy według przepisu, a to nic nie gęstniało w garnku, więc postanowiłyśmy dać jeszcze więcej... i tak żeśmy przesadziły, że po wystudzeniu w słoikach to wyszła twarda marmolada a nie dżem xD -
Ja się wcale nie czuje zniecierpliwiona 😅Karola3xJ:D wrote:Często w tej pierwszej ciąży kobiety mają takie zniecierpliwienie. Że nigdy nie urodzą,tak wypatrują objawów porodu. A poród to poród. Albo ruszy albo nie. Tak czy tak dziecko wyjdzie. Albo dołem albo przodem..nikt w ciąży wiecznie nie chodzi.
Mnie tylko zależy żeby młoda była zdrowa i żebym ja przeżyła. A kiedy to nastąpi tylko moja macica wie
Anabbit, Werzol, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Ja nigdy dżemu nie robiłam, ale może czas spróbować. W sumie ja akceptuję tylko dżem truskawkowy i malinowy z tych sklepowych 😆. Jakbym miała swój, nie musiałabym sprawdzać każdego słoika w sklepie w poszukiwaniu tego z najwyższym procentem truskawek.
Mój plan na dziś to tiramisu truskawkowe. Muszę zebrać się i iść do sklepu po składniki zanim mi zamkną kaufland. -
Dziewczyny a robiła któraś z was lody truskawkowe? Widzę wczuta na dżemy jest niezła, też o tym myślałam, ale tylko ja jem. To już lepiej kupić słoik.
Ja już odliczam te 2 tygodnie do TP i naprawdę liczę na samoistną akcję. Wiem, że pewnie trochę naiwnie, ale przecież tak też się dzieje, nie każda musi mieć indukcję. A jak wyjdzie to i tak się okaże w odpowiednim czasie.
W ogóle nie wiem czy któraś z was składała wniosek o czyste powietrze, ale jestem w lekkim szoku, bo podobno czas oczekiwania to kilka miesięcy teraz. Podobno ludzie baaaaardzo kombinują i naciągają. -
Mnie ten program zrobił w ciula. Jestem oficjalną poszkodowaną przez tych złodziei. Niech się gonią.Alex_92 wrote:Dziewczyny a robiła któraś z was lody truskawkowe? Widzę wczuta na dżemy jest niezła, też o tym myślałam, ale tylko ja jem. To już lepiej kupić słoik.
Ja już odliczam te 2 tygodnie do TP i naprawdę liczę na samoistną akcję. Wiem, że pewnie trochę naiwnie, ale przecież tak też się dzieje, nie każda musi mieć indukcję. A jak wyjdzie to i tak się okaże w odpowiednim czasie.
W ogóle nie wiem czy któraś z was składała wniosek o czyste powietrze, ale jestem w lekkim szoku, bo podobno czas oczekiwania to kilka miesięcy teraz. Podobno ludzie baaaaardzo kombinują i naciągają.
Coś tam podziałałam ale to tak w połowie jestem
https://zapodaj.net/plik-itSMBZSoqj
https://zapodaj.net/plik-M83oFRaUiz
https://zapodaj.net/plik-lbOFQCZWvu
Ostania fota ubranka na mniejsze 56 i 50 ,dużo tego....Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 maja 2025, 20:44
Margareetka, Maj.a, KarolaKinga, Elza1234, Werzol, Anabbit, kasssia, xSmerfetkax, Revolutionary , CelinaJan, Alex_92, ezra lubią tę wiadomość
-
Moi dziadkowie składali ok. marca odnośnie termomodernizacji i dostali pozytywną odpowiedź jakoś teraz w maju. Mają robić na jesień. Aż sama byłam zdziwiona, że tak szybko.Alex_92 wrote:Dziewczyny a robiła któraś z was lody truskawkowe? Widzę wczuta na dżemy jest niezła, też o tym myślałam, ale tylko ja jem. To już lepiej kupić słoik.
Ja już odliczam te 2 tygodnie do TP i naprawdę liczę na samoistną akcję. Wiem, że pewnie trochę naiwnie, ale przecież tak też się dzieje, nie każda musi mieć indukcję. A jak wyjdzie to i tak się okaże w odpowiednim czasie.
W ogóle nie wiem czy któraś z was składała wniosek o czyste powietrze, ale jestem w lekkim szoku, bo podobno czas oczekiwania to kilka miesięcy teraz. Podobno ludzie baaaaardzo kombinują i naciągają.
Alex_92 lubi tę wiadomość
-
Karola3xJ:D wrote:Mnie też tak wzięło na spanie. Leżę i nie umiem się zebrać do roboty. Mąż z synem.na dniu dziecka w pracy to warunki idealne na sprzątanie a tu dupa.
W ogóle zapytałam lekarki czy mają te niebieskie pudełka z próbkami bo bym do torby szpitalnej miniatury wzięła ale mówiła,że nie mają. Ale za to mi dała paczkę czopków na hemoroidy bo widziała, że duże mam😅
Ja dostałam od położnej. Ale jakieś wybrakowane. Były pampersy i zelazo tylko
-
Ja tam nikogo nie widze 😂😂 jestem sama odizolowana od wszystkich ludzi 🙈 przez długi czas myslalam ze jestem w szpitalu widmo - nikogo nie widziałam, dopiero jak przespacerowałam się trochę dalej to się okazało ze są jednak kobiety po porodach 😆
Jestem już spragniona normalności. Narobiłyście mi smaka na dżem, tez na pewno zrobię, i upieke chałkę, i zrobię pizze, i pójdę na paznokcie, i na masaz w nagrodę za te wszystkie trudy i bolączki. Boże mam tyle planów!🤣🤣
Anabbit, Revolutionary , Werzol, Lauraa, eeemakarena, Truuskaawka, Alex_92, ezra lubią tę wiadomość

Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy
SYN 🩵👶🏼 12.2019
09.2021 💔
09.2024 💔
15.10.24 beta 6,26
16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
19.10.24 beta 141,7
21.10.24 beta 454,8
04.11.24 🦐 6,3 mm
21.11.24 🧸 20,2 mm
05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka -
To tam gdzie ja mam cc biorą od 38+0. Bez gadaniamagdalena321 wrote:100% pewna jestem. Chyba że przyjadę na szpital z „czymś” to wiadomo ale tak bez żadnego powodu nie, już nawet próbowałam jakąś litość na mojej lekarce wyżebrać że te drętwienia, że ból stawów, że męczę się okropnie, coś Ty… Nie ma wskazań do nagłego cięcia i spokojnie możemy poczekać do skończonego 39 tc 😟
-
My po wizycie:) wszystko ok ale...bardzo zmartwiłam się waga synka
3400. A dzisiaj dokładnie zaczęłam 37tc. Dodatkowo jestem podłamana tymi skurczami przepowiadającymi. Czy w kolejnej ciąży to normalne że tak cholernie bolą?
Serio co któryś skurcz czuje się jakbym rodziła. Jak mnie wytelepie w aucie albo dłużej postoje to mam skurcze trwające te kilkadziesiąt sek. Ale nie normalne...One serio są jak porodowe narasta taki skurcz sztywnieje mi cały brzuch czuje go nawet w plecach i idzie do góry aż nie mogę oddychać z bólu. Przez to czuje się jakby co chwile zaczynał się porod. Z corka po prostu odeszły wody a potem skurcze I noe było takich cyrków. Mam mniejszy próg bólu czy co ? To niemożliwe raczej. Raczej pp prostu są straszliwie bolesne. No z tego co pamiętam przypominają te początkowe do tych kilku cm...
Bardzo się cieszę że wszystko ok u malucha ale ta jego waga mnie podłamała. Jeśli nie urodzę do 39tc i będzie pod 4kg to będą sprawdzać czy nie zrobić mi cc lub indukcja. Strasznie boję się cc. Ale też boję się że będzie miał pod 4 kg na usg a tak naprawdę powyżej i czy dam radę urodzić tak duże dziecko. Córka miała 2800...
Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 maja 2025, 22:18
-
Karola3xJ:D wrote:Luna witaj w mojej krainie skurczy😅
Boshe to jest coś strasznego. Jakby rodzic co chwile. I jeszxze oszaleje idzie jak dla mnie nie do odróżnienia od rozpoczęcia porodu. A wszystkie takie masz ? Ja nie. Pobolewania jakieś to często jak na okres itp w dole brzucha czy twardnienia. Ale te skurczybyki to zaczynają się jak porod. Narastaja, jest wszystko rozpieranie w kręgosłupie i nacisk na dole, coraz częstsze itp. Zupelnie inna moc...Czyli to może jest tak że porod kolejny jest krótszy bo nacierpie się wcześniej xd?
Kliknęłam że lubię, sorki nie lubię że tak masz jak coś
a nis chce się odusunac
Ps moja córka kazała dzisiaj bratu wychodzić jutro
jednak początek 37tc to triche wcześnie jak dla mnie
Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 maja 2025, 22:46
-
Jezu, padam na pysk. Taką rundę po sklepach zaliczyliśmy jeszcze w poszukiwaniu brakujących ciuszków, ręcznika dla młodego w Ikea oraz półek na ścianę, później Castorama, żeby kupić lampę sufitową w końcu do pokoju małego, a na koniec jeszcze zakupy spożywcze... Nogi to mi w tyłek wchodzą. 🙈 A jeszcze z rana zrobiłam pranie ręczne staników do karmienia i "wyprałam" na kolanach legowisko psa - mąż się śmiał że ja naprawdę chce niedługo urodzić 🫡😄
Alex_92 te lody w Macu pyszne faktycznie, ale porcja tak mała że masakra 🙈 ogólnie Mcflurry to nie to samo co kiedyś było niestety 🙄
Kindziukowa ale cudownie! 🥰doczekaliście się 🙏💪
amoze podobno to się może z chwili na chwilę zmienić, więc ja mocno trzymam kciuki żeby jednak samo ruszyło ✊✊✊ Ale ogólnie wiem co czujesz, bo u mnie będzie pewnie bardzo podobnie 😶😔🫂
Ja gdyby nie widmo położenia się do szpitala już tego 19go (teoretycznie w terminie według mojej gin) to mogłabym i do 42 tygodnia chodzić, też wolę żeby młody wyszedł wtedy kiedy sam uzna za stosowne, ale właśnie ta wizja leżenia i czekania albo przyspieszania tego za wcześnie mi się nie podoba, dlatego wolałabym żeby zaczęło się samo wcześniej
Dla mnie idealnie byłoby w tym tygodniu 9-15 czerwca, a najlepiej pod jego koniec 🙏😄
Alex_92 lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
xSmerfetkax wrote:U mnie coś się zaczyna dziać chyba w temacie przepowiadających, bo takie porodowe to się chyba rozchodzą na cały brzuch? A ja czuję takie na dole brzucha z promieniowaniem do pleców 🤔
U mnie przepowiadające też się rozchodzą na cały brzuch
jest takie spięcie całego brzucha które idzie od dołu do góry, jakby ktoś taką obręcz wokół mięśni zakładał.
-
Właśnie wstałam, bo umówiłam się na pedi na 8 rano. Nie mam pojęcia czym się kierowałam klikając tą wizytę na Booksy. Przecież dla mnie to jest środek nocy w tym momencie 😂 trudno mi sobie wyobrazić, że za max kilka tygodni, taka godzina będzie normalną godzina o której będę na nogach…
Miłego weekendu! ☀️
Cel95, Elza1234 lubią tę wiadomość


















