CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Elza1234 wrote:Ja to jak Gusia, powtarzam sobie że nie mam czasu jeszcze rodzic 😅 mam kilka planów do 18 czerwca- brwi, pedicure, odczulanie , potem długi weekend 😅 tak od 22 mogę rodzić

To ja takich ambitnych planów nie mam,może trochę jedzenia zrobić i pomrozic na później.
Ale mój A. zaczyna urlop od 21 czerwca więc dopiero wtedy mogę rodzić,tak aby bez nerwów był w domu jak się zacznie 😃
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Truuskaawka wrote:To ja takich ambitnych planów nie mam,może trochę jedzenia zrobić i pomrozic na później.
Ale mój A. zaczyna urlop od 21 czerwca więc dopiero wtedy mogę rodzić,tak aby bez nerwów był w domu jak się zacznie 😃
Ja ciągle powtarzam, że rodzę 21. 😂 może przez to moje nastawienie nie mam żadnych objawów. Głowa zablokowała ciało 😅
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Karola3xJ:D wrote:Mi jak tylko przyjedzie krew z centrum krwiodastawa to kładą mnie na stole..taki zwrot akcji
O kurde, to w takim razie czekamy na Miśkę. Jak się z tym czujesz, że to jednak dziś? -
Anabbit wrote:Ja ciągle powtarzam, że rodzę 21. 😂 może przez to moje nastawienie nie mam żadnych objawów. Głowa zablokowała ciało 😅
U mnie chłop mówi że urodze 23,na dzień ojca 😃 Co ciekawe moja mama też tak obstawia. Może być,nie pogniewam się na ten dzień ✊🏻 Ja również nie mam żadnych objawów więc zbijam piątkę 😉
Karola tego nie było w naszym bingo. Mocne kciuki ✊🏻✊🏻
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Karola w takim razie kciuki, żeby poszło bezproblemowo!
Kasssia nie rób presji, jeszcze połowy czerwca nie ma. Mamy czas z tym rodzeniem 😅
Ja obejrzałam Listę Życzeń na Netflixie, bardzo fajna, jak ktoś lubi romantyczne filmy w sumie o niczym 🫣
Do mnie też wszyscy piszą, czy już mała jest i mam ochotę wyciszyć telefon. Jakoś mnie to irytuje. No siła woli nic nie przyspieszę. Wczoraj aż dogadałam matce, choć staram się nie robić takich rzeczy, że od pisania do mnie co chwilę nie dostanę skurczów, co najwyżej szewskiej pasji 🤷♀️ -
Karola, oby poszło sprawnie i bezproblemowo!
Ja mam totalną załamkę… wczoraj była mowa, że pewnie w środę wyjdę na kilka dni do domu i poczekamy żeby samo się rozkręciło, a dzisiaj usłyszałam, że bez dziecka stąd nie wyjdę, bo już jestem zbyt daleko.
W badaniu dopochwowym lekarka nie była w stanie w całości włożyć głowicy, bo główka małej jest już na wylocie i blokuje badanie. Później miałam badanie ginekologiczne i dwie lekarki nie były w stanie zmierzyć mi rozwarcia mam tak wygiętą szyjkę w stronę kręgosłupa 😢 Szyjka wyszła 3,2 cm czyli w ciul długa jak na ten etap ciąży i niewiadomo czy jest jakiekolwiek rozwarcie, bo nikt nie umie mnie zbadać przez jej umiejscowienie i główkę dziecka. Lekarze załamują ręce i póki co czekamy do jutra i chcą próbować włożyć balonik… ale skoro nawet nie są w stanie dotknąć tej szyjki, to jakim cudem mają włożyć balonik. W dodatku zaczęłam mocno krwawić po tym badaniu i mocno mi to wszystko siadło na łeb.
Powodzenia dla Was dziewczyny, oby Wasze szyjki były lepiej zbudowane anatomicznie niż moja -
Karola no to powodzenia! Zacznij porodowy tydzien pomyślnie 😁🍀
Ja wczoraj mam nadzieję raz na zawsze zgasiłam temat terminu mojego porodu w domu. Teściowie z mężem przy obiedzie zaczęli rozkminiac kiedy urodze kiedy byłoby najlepiej a ja powiedziałam tylko "OK to ustalcie sobie termin a ja sie tylko stawie na porodwce w tym dniu" i wstalam od stołu, miny byly bezcenne 😂
Elza1234, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Karola trzymam kciuki żeby wszystko dobrze poszło! 🤞🏻💕
Awokado może jak krwawisz to coś Ci ruszyły tam mocniej tą szyjkę i może zacznie ona coś tam działać w stronę porodu

21.08.24- ostatnia 🩸
11.09.24- owu
21.09.24- I kreska
22.09.24- ⏸️ kreski
22.09.24- Beta 11.9
25.09.24- Beta 61.9 progesteron 22,8
30.09.24- Beta 2487
02.10.24- GS 6mm + YS / torbiel
09.10.24- CRL 2,9 / torbiel plus krwiak
18.11.24- cytomegalia +
20.11.24 prenatalne
55 CRL, wszystko dobrze
Prawdopodobnie dziewczynka 👧🏼🩷
21.11.24- testy genetyczne - prenatal testDna karyo plus Rh
28.11.24 wyniki - zdrowa dziewczynka 🩷
16.04- 2120g- dziecko nisko krotka szyjka
14.05 2800g - 0,5cm szyjka -
Karola to kciuki za sprawną i szybką akcję. 🤞
Elza super że naprawili fotelik.
Mój miał weekend zajawki, no też ogarniał bazę i fotelik... jak zapiąć dziecko, jak zamontowac fotelik do bazy itp.
I co zrobił .... wyciągnął zabezpieczenie od baterii z bazy i dopóki nożka nie czuła oporu to pipkała. 🤣🤣🤣 na chwilę obecną bo auto nie posprzątane d nóżka od bazy jest zaklejona taśmą, żeby nie pipkało. 😅
Mój ewidentnie zaczął chyba się stresować bo zaczyna ogarniać to co w jego kwestii ma być.28.08.23r ⏸️
06.10.23 poronienie chybione 💔
16.10.24⏸️
12.06.2025 Iga 2960, 52 ❤️ -
Ja chyba pierdolne…
Teraz byłam na usg i lekarka mi mówi że ona znowu się odwróciła głową w dół 😕
A co najlepsze mówi że waga jej wychodzi 4000-4200 😳 a ja przerażona, strach w oczach. No to jest nierealne żeby w 2 tygodnie znowu 0,5-0,7 kg przymasowala!
I mowi mi ze no nie wiem czy my Pani jeszcze nie wypiszemy bo tu nie zapowiada się na poród itd a trzeba zmienić wskazanie i że eeentualnie później indukcja. A ja powiedziałam od razu że nie zgadzam się na indukcję i mogę podpisać że nie wyrażam zgody i że jeśli oni podejmą decyzję że nie zrobią tej CC to wypisuje się na własne żądanie i pójdę gdzie indziej. Bo ja już się nie zgadzam na zmiany. I pyta mnie lekarka czy mam jeszcze jakieś inne wskazania do cięcia to mówię że kardiologiczne zaświadczenie i pyta jaki był powód pierwszego cięcia to mówię że brak postępu porodu i że córka 4 kg nie mogła się przecisnąć przez kanał rodny a ja jestem mała szczupła itd..
No jestem przerażona i czekam aż będzie decyzja i jakaś rozpiska na jutro… Nie wiem czy dzwonić do mojej prowadzącej? Podpowiedzcie 😥 ja już sie zaczęłam bać…
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca 2025, 11:58
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
No jak szyjka jest długa i do tyłu to chyba jeszcze na poród się faktycznie nie zapowiada… u mnie mówiły położne, że w sumie z jakis metod wywoływania to jedynie kroplówka w tym przypadku, bo ta szyjka jest rozwarta i porodowa wiec balonik czy prostaglandyny już bez sensu wg nich. No ale lekarz zdecydował, że jeszcze czytamy czy się samo zacznie. Dziś przyszła położna, która mnie przyjmowała wtedy w nocy. Mówi, że jest zdziwiona gdzie jestem, bo wszystko wskazywało, że rodzę. No co mogę powiedzieć, dziecko zmieniło zdanie 🫣















