CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Elza1234 wrote:Mnie trochę martwi bo nawet stymulując sutki nic mi nie cieknie
mam nadzieję że to ruszy samo
Elza u mnie w tej ciąży też nic nie ciekło. Może w ostatnim miesiącu raz miałam jakiś mikro wyciek. A w poprzedniej ciąży ciekło i też się zastanawiałam czemu teraz nie 😅. A ruszyła laktacja bez problemu 👌🏼
Luna a może spróbuj karmić na leżąco żeby chociaż trochę pospać z nim? Nie musisz wtedy aż tak czuwać jak w pozycji siedzącej. A męża to bym pogoniła za to wylegiwanie miotłą do kuchni. 😝Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca 2025, 09:44
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Elza1234 wrote:Mnie trochę martwi bo nawet stymulując sutki nic mi nie cieknie
mam nadzieję że to ruszy samo
Elza mnie tylko w tej ciąży coś leciało przed porodem. W poprzednich też nie. Więc nie martw się
to nie musi niczego oznaczać
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Ja coś tam zauważam, ale dopiero ostatnio.
Asiun, powodzenia 🍀
asiun lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Elza mi samo z siebie do tej pory też nic, tylko jak ścisnęłam trochę to były takie małe kropelki na wierzchu, dopiero ostatnio pierwszy raz miałam małą plamkę na koszulce 😉
I moje myśli wtedy to "no młody wyłaź już, bo się prowiant marnuje" 🤣
Elza1234, Werzol lubią tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Mnie brzuch troszkę opadł - nie spektakularnie, ale skutecznie na tyle, żeby zgagi odpuściły
brzuch się spina, coś tam poćmi a la okres, ale czy ja wiem, czy jakieś duże zmiany?.. generalnie lepiej mi się śpi i o ile przez całą ciążę nie byłam podsypiająca, drzemiąca, a nawet spałam mniej, to teraz ciągle chodzę trochę senna i nie wiem, jakby mniej obecna, jakby moja uwaga się kierowała do wewnątrz. Jutro odbieram wyniki gbsa, może mi sprawdzą przy okazji w poradni jak tam ciałko przedporodowo się miewa
-
A mi ciekło ze 3 tygodnie albo więcej a po porodzie mojej cycki nie ogarnęły, że maja produkować mleko i była sahara.Elza1234 wrote:Mnie trochę martwi bo nawet stymulując sutki nic mi nie cieknie
mam nadzieję że to ruszy samo
Idziemy do domu dzisiaj!
Anuncja, Elza1234, Anabbit, Cel95, Klaudek11, Revolutionary , Tanashi, Yumi, Nosa, SZKODNIK, Lauraa, kasssia, Maj.a, Kindziukowa, Natalia1992, Gusia_, Kkk77, Werzol, adu, Katikat, amoze, KarolaKinga, Margareetka, przygodami66, ezra lubią tę wiadomość
-
Tanashi, Karola super! Miłego powrotu do domu 🙂
Ja wracam z Przychodni szpitalnej. Skurcze żadne się nie pisały, szyjka miękka ale rozwarcie “na opuszek”. Mała zmasowała do 3200. Mam wrócić za tydzień, chyba że zechce jej się jednak wyjść wcześniej 🤷♀️ podsumowując, porodu w najbliższym czasie nie przewidujemy 😣 -
Karola, super, że do domu wychodzicie 🎉23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Karola3xJ:D wrote:A mi ciekło ze 3 tygodnie albo więcej a po porodzie mojej cycki nie ogarnęły, że maja produkować mleko i była sahara.
Idziemy do domu dzisiaj!
ale super! Czyli urodziny będą świętowane jak należy, wszyscy razem 😊💪2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Anabbit wrote:Tanashi, Karola super! Miłego powrotu do domu 🙂
Ja wracam z Przychodni szpitalnej. Skurcze żadne się nie pisały, szyjka miękka ale rozwarcie “na opuszek”. Mała zmasowała do 3200. Mam wrócić za tydzień, chyba że zechce jej się jednak wyjść wcześniej 🤷♀️ podsumowując, porodu w najbliższym czasie nie przewidujemy 😣
coś te nasze organizmy nie mogą ogarnąć że to pora pożegnać lokatora 😶2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Revolutionary wrote:coś te nasze organizmy nie mogą ogarnąć że to pora pożegnać lokatora 😶
No zaczynam się zastanawiać jak zmusić moją lokatorkę do wyjścia 😂 chyba dziś jakiś trening mocniejszy z yt wleci -
Revolutionary wrote:coś te nasze organizmy nie mogą ogarnąć że to pora pożegnać lokatora 😶
Mój ogarnął, że odstawiliśmy magnez i czas na skurcze👍
Rzecz jasna ŁYDKI. Przed chwilą zaczęłam krzyczeć imię Męża, on chyba był pewien że to wiecie na porod a tak mnie wygięło ze skurczu łydki z bólu że nie pamiętam takiej sytuacji w życiu. Nastraszylam chłopa ale lydka wymasowana xD kurde strasznie bolało 🤣 jak to się powtórzy to nie wiem czy bez magnezu dam radeWiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca 2025, 10:43
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Tu leży taka co jadła surowe mięso w ciazy i ma jakieś robale. Latali jednego dnia nad nią bo prawie kopyta wyciągnęła. Lezala chuba z 5 dni na intensywnym nadzorze.Dziecko pojechało gdzies chyba bo nie ma go, a widziałam,że jakas karetka N była po jakieś dziecko.Tanashi wrote:Przeczytałam tatara 😅🫣
-
Głodnemu chleb na myśli? 😃Tanashi wrote:Przeczytałam tatara 😅🫣
Karola, Tanashi super, że wychodzicie!
Awokado czekamy z niecierpliwością na wieści od Ciebie. Decydowanie zgodnie ze sobą, dla swojego dobra, jest hiper istotne - super, ze to jednak Twoje podejście i męża są zgodne, to wsparcie jest nieocenione 🤍
Jeju, dopiero zbliżanie się do terminu i wiesci od Was uzmysławiają mi jak czesto zdarza się przenoszenie, bo maluch nie chce wyjść. Nie miałam pojęcia o skali tego, większość sytuacji jakie znam to jednak przed 40stym, a może tak mi się wydawało. Moja mama, co prawda, rodziła nas oboje po TP, wywoływanie koło tygodnia w obu przypadkach... oby to nie było zwiastunem...🤭 -
Nie chowam głowy w piasek, ale fuuuuuuuuj 🫣😆Karola3xJ:D wrote:Tu leży taka co jadła surowe mięso w ciazy i ma jakieś robale.
Cel u mnie też skurcze łydek po odstawieniu mojej pojedynczej tabletki kilka tyg temu 🫣 a u Ciebie to fajnie, ze skurcze sie zaczęły, ale chyba nie o te chodziło 🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca 2025, 10:50
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Gusia_ wrote:Karola współczuję tych pytań. Jakbyś mogła przewidzieć kiedy… 😅 I słabo z urodzinami młodego… Ale pewnie nadrobicie świętowanie
Mój organizm chyba jest już przyzwyczajony do braku snu i do karmienia od ponad 4 lat, bo myslalam, że będzie gorzej. Wiadomo, muszą dwie kawki wlecieć, jestem dwa kroki do tyłu nieraz i jak pol dnia nie mogę jej odłożyć to już bym chciała, żeby ktoś ją pobujał. Ale chyba bardziej przeżywaliśmy z mężem zmianę życia jak się urodziła pierwsza - tak dziś rozmawialiśmy przy śniadaniu. Teraz jakoś już po prostu pamiętaliśmy jak będzie. Że ciągle na rękach. Ciągle przy cycku. Ciągle kupą 🫣 Zresztą ja mam w głowie zawsze w trudnych chwilach: to minie 😅 i jakoś lżej
Jutro zostaje na 3h sama z trójką z rana. Życzcie mi powodzenia 🤞
Ja dzis pierwszy dzień sama, niemaz wrocil do pracy 😅. Tzn mam świadomość, że zawsze może wezwać babcie z dołu:).
Werzol lubi tę wiadomość
-
Ja jebe…Karola3xJ:D wrote:Tu leży taka co jadła surowe mięso w ciazy i ma jakieś robale. Latali jednego dnia nad nią bo prawie kopyta wyciągnęła. Lezala chuba z 5 dni na intensywnym nadzorze.Dziecko pojechało gdzies chyba bo nie ma go, a widziałam,że jakas karetka N była po jakieś dziecko.












