CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Flubbershy Koleżanka
    Postów: 53 118

    Wysłany: 18 listopada 2024, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też byłam przeziębiona zaraz po 1 listopada i kaszlałam okropnie:( Robiłam inhalacje z soli fizjologicznej z kwasem hialuronowym i jadłam bułki z serem żółtym i czosnkiem. Wydaje mi się, że ten czoch mnie postawił na nogi. Przewalone, że przeciwkaszlowego nic nie można:(( A i jeszcze herbaty z cytryną i sokiem z czarnego bzu piłam (moja teściowa produkuje masowo).
    Najgorsze jest to, że mi zawsze katar spływa do oskrzeli i jak miałam Covida czy grypę, to rąbałam Sudafed i miałam spokój z katarem, a przez to dużo lepiej też było z kaszlem ...

  • jowmat Autorytet
    Postów: 325 1035

    Wysłany: 18 listopada 2024, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To na koniec dnia - szybkie USG - zmiana terminu z jutra na dzisiaj - 11+1 TC - 50.4 mm z machającą ręką ❤️❤️❤️

    przygodami66, Cinia95, Szarotka12, Revolutionary , eeemakarena, Flubbershy, Lola93, koktajlowa, KarolaKinga, awokado 🥑, xSmerfetkax, Cel95, CelinaJan, Gusia_, Klaudek11, Alex_92, kasssia, amoze, KasiaGosiaWerka, inka97, Truuskaawka lubią tę wiadomość

    👩‍🦰 92 👱‍♂️ 90
    2020-2023 starania naturalne - bezskuteczne
    20.09.2024 - criotransfer - 2 x 3 BB 🤞<3
    30.09.2024 - 10 dpt - beta 386
    02.10.2024 - 12 dpt - beta 1274
    06.10.2024 - plamienie - SOR - GS 9 x 4,6 mm
    08.10.2024 - 18 dpt - beta 9 882, prog 19,9, widoczny GS i YS <3

    preg.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 18 listopada 2024, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To my żyjemy jak robole 😁 Rano wstajemy o 5 i o 6 ruszamy. Jak mam 12 h to wracam o 19.20 ale kolejny dzień mam wolny,jak 7.35 to zawożę i odbieram młodego i o 15 lądujemy w domu.

    Jeśli chodzi o pracę i jakąś presję to myśmy sobie tak życie poukładali żeby dorobić się przed dziećmi. Dzięki temu możemy pracować na jeden etat (czasami mamy dodatkowa robotę jak ktoś nas poprosi o pomoc,ja tak dorabia parę h w miesiącu,mąż też ale to na lajcie). Dzieci daje do żłobka żeby po tym roku wrócić do pracy bo pracować trzeba no.
    Najważniejsze że po 15 spotykamy się w domu 😀

    event.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 18 listopada 2024, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    To my żyjemy jak robole 😁 Rano wstajemy o 5 i o 6 ruszamy. Jak mam 12 h to wracam o 19.20 ale kolejny dzień mam wolny,jak 7.35 to zawożę i odbieram młodego i o 15 lądujemy w domu.

    Jeśli chodzi o pracę i jakąś presję to myśmy sobie tak życie poukładali żeby dorobić się przed dziećmi. Dzięki temu możemy pracować na jeden etat (czasami mamy dodatkowa robotę jak ktoś nas poprosi o pomoc,ja tak dorabia parę h w miesiącu,mąż też ale to na lajcie). Dzieci daje do żłobka żeby po tym roku wrócić do pracy bo pracować trzeba no.
    Najważniejsze że po 15 spotykamy się w domu 😀


    Myśmy też dużo pracowaliśmy przed dzieckiem po 12-14h i w weekendy. Oboje. I dzięki temu teraz nie mamy aż takiej finansowej presji. Więc mogłam np zmniejszyć ten etat, nie szukać koniecznie lepiej płatnej pracy ( ale np wtedy są dojazdy zazwyczaj itp).

  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5581 3968

    Wysłany: 18 listopada 2024, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna30 wrote:
    Myśmy też dużo pracowaliśmy przed dzieckiem po 12-14h i w weekendy. Oboje. I dzięki temu teraz nie mamy aż takiej finansowej presji. Więc mogłam np zmniejszyć ten etat, nie szukać koniecznie lepiej płatnej pracy ( ale np wtedy są dojazdy zazwyczaj itp).

    A my założyliśmy, że pewnie się nam już nie uda, że męża zaraz naszprycuja lekami przy których zabronione są starania , więc jak mąż stracił pracę wybraliśmy się za grube ilości tysięcy na luksusowe wakacje 🤪

    A tu niespodzianka wakacyjna... no takie jaja.

    Ja mam dość stabilnie, świetnie sobie radzę, a Mąż mam nadzieję coś znajdzie. Jednak no tak żeby tylko jedna osoba pracowała to nie było nigdy i akurat teraz się trafiło 🤪

    Mniej bym się z tego śmiała gdyby nie fakt, że Rodziny nam ogromnie pomagają. Moja Mama mi np na jutro wymyśliła jakaś genialna dietetyczke za pół tysiąca. No nie ukrywajmy ze w tej sytuacji sama bym sobie nie fundowała takich atrakcji

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Malinaaa2024 Ekspertka
    Postów: 132 251

    Wysłany: 19 listopada 2024, 00:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flubbershy wrote:
    Też byłam przeziębiona zaraz po 1 listopada i kaszlałam okropnie:( Robiłam inhalacje z soli fizjologicznej z kwasem hialuronowym i jadłam bułki z serem żółtym i czosnkiem. Wydaje mi się, że ten czoch mnie postawił na nogi. Przewalone, że przeciwkaszlowego nic nie można:(( A i jeszcze herbaty z cytryną i sokiem z czarnego bzu piłam (moja teściowa produkuje masowo).
    Najgorsze jest to, że mi zawsze katar spływa do oskrzeli i jak miałam Covida czy grypę, to rąbałam Sudafed i miałam spokój z katarem, a przez to dużo lepiej też było z kaszlem ...

    Na spływajacy katar, i zawalone zatoki super sprawdza się Sinupret Extract i bezpieczny w ciąży także można brać :)

    preg.png
  • Malinaaa2024 Ekspertka
    Postów: 132 251

    Wysłany: 19 listopada 2024, 06:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymajcie kciuki dziewczyny, mam dzisiaj rano wizytę, a stres sięga zenitu, pół nocy spać nie mogłam, a żołądek boli mnie jak głupi….

    Cel95, eeemakarena, przygodami66, jowmat, Alex_92, Cinia95, CelinaJan, amoze lubią tę wiadomość

    preg.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5581 3968

    Wysłany: 19 listopada 2024, 07:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinaaa2024 wrote:
    Trzymajcie kciuki dziewczyny, mam dzisiaj rano wizytę, a stres sięga zenitu, pół nocy spać nie mogłam, a żołądek boli mnie jak głupi….
    Trzymamy kciuki😚 u Ciebie to już chyba prawie 10 tydzień?

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • SZKODNIK Autorytet
    Postów: 1170 1864

    Wysłany: 19 listopada 2024, 07:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinaaa2024 wrote:
    Trzymajcie kciuki dziewczyny, mam dzisiaj rano wizytę, a stres sięga zenitu, pół nocy spać nie mogłam, a żołądek boli mnie jak głupi….


    Trzymam kciuki 🍀

    preg.png
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1982

    Wysłany: 19 listopada 2024, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny!
    Sny mnie wykończą… śnią mi się takie bzdury że to jest aż niemożliwe. Nie można spokojnie spać. A najlepsze że te sny wydają się takie choćby działy się na prawdę.

    W ogóle wczoraj tak myślałam wieczorem że w ciąży z córką to w 5 miesiącu na rowerze jeździłam jeszcze czasami a w tej ciąży to się boję nawet za dużo chodzić żeby podbrzusze nie bolało czy coś 😉 paranoja, czy kiedyś to przejdzie?

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 19 listopada 2024, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szkodnik, Nineq za Was też dziś kciuki ❤️ o której macie? Ja po 15.00

    Cel95 lubi tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5581 3968

    Wysłany: 19 listopada 2024, 07:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    Szkodnik, Nineq za Was też dziś kciuki ❤️ o której macie? Ja po 15.00
    Kciuki za wszystkie 4 wizytujące 🍀🍀🍀🍀

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 19 listopada 2024, 07:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    A my założyliśmy, że pewnie się nam już nie uda, że męża zaraz naszprycuja lekami przy których zabronione są starania , więc jak mąż stracił pracę wybraliśmy się za grube ilości tysięcy na luksusowe wakacje 🤪

    A tu niespodzianka wakacyjna... no takie jaja.

    Ja mam dość stabilnie, świetnie sobie radzę, a Mąż mam nadzieję coś znajdzie. Jednak no tak żeby tylko jedna osoba pracowała to nie było nigdy i akurat teraz się trafiło 🤪

    Mniej bym się z tego śmiała gdyby nie fakt, że Rodziny nam ogromnie pomagają. Moja Mama mi np na jutro wymyśliła jakaś genialna dietetyczke za pół tysiąca. No nie ukrywajmy ze w tej sytuacji sama bym sobie nie fundowała takich atrakcji


    A po co ci dietetyczką jeśli można wiedzieć? Nam nie pomaga nikt finansowo. Więc to też inaczej jak wiesz ze masz wsparcie w razie niespodziewanej sytuacji. Na pewno coś znajdzie. Super niespodzianka. Fajnie że pojechaliscie. Czasem trzeba:) ja jakoś nie umiem i mąż w sumie też wydać dużo kasy na wakacje. Przez to ciągle oszczędzanie mam wrażenie że ciągle musimy oszczędzać. Nie wiem w trybie jakimś jestem. I jak chce sobie kupić markowy dres czy kosmetyki to zawsze najpierw mam rozkmine że to dużo kasy a potem przychodzi mysl: i co z tego:d mimo ze mnie stać to oszczędzam nie wiem na co. Chyba na spłatę wszystkich kredytów ale zawsze na coś się wymysli:p

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 listopada 2024, 07:52

  • eeemakarena Autorytet
    Postów: 644 850

    Wysłany: 19 listopada 2024, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry, miłego dnia !❤️

    Trzymam kciuki za wizyty 💪🏼❤️


    Malinaaa2024 najgorszy ten stres, oby jak najszybciej Cię puścił ❤️ o której masz wizytę ? Daj znać od razu :)



    magdalena321 ja też mam dość snów powoli -.- chociaż mam wrażenie że z jednej strony są mniej męczące, to nie ma nocy żebym nie pamiętała rano co mi się śniło. Dzisiaj oczywiście typu nie udało się, wizyta itd.

    Muszę wyluzować, wzięłam po wczorajszym kilka dni zwolnienia od lekarza,bo nie mogłam już wysiedzieć w robocie - mówię albo rzygnę zaraz, albo mi plecy pękną.
    Tylko teraz jak wytrzymać 2 dni na luzie do wizyty, jak będę siedzieć w domu i się patrzeć w sufit-.-



    💑


    21.02.2024 ⏸

    12.04.2024 💔

    〰️

    02.10.2024 ⏸

    02.10 BHCG 41, PROG 26 🙏

    04.10 BHCG 136, PROG 49

    07.10 BHCG 488

    03.04.2025 1500g <3
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 19 listopada 2024, 07:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena321 wrote:
    Hej dziewczyny!
    Sny mnie wykończą… śnią mi się takie bzdury że to jest aż niemożliwe. Nie można spokojnie spać. A najlepsze że te sny wydają się takie choćby działy się na prawdę.

    W ogóle wczoraj tak myślałam wieczorem że w ciąży z córką to w 5 miesiącu na rowerze jeździłam jeszcze czasami a w tej ciąży to się boję nawet za dużo chodzić żeby podbrzusze nie bolało czy coś 😉 paranoja, czy kiedyś to przejdzie?


    Chyba nie przejdzie. Mi minęły mdlosci i też się martwię. Mąż mówi że w poprzedniej ciazyvtez ci minęły z dnia na dzień a ja nie pamiętam. Możliwe zectez tak bylo.

    Co do snów: mi się śniło że ktoś oddawał piekny drewniany zestaw mebli i był stół rzeźbiony i 4 mini krzesełka. Wstawiłam to do bagażnika z przyjaciółka byłam i...ktoś mi ukradł 1 krzeselko. Wyjął z bagażnika. Ale byłem wkurzona:)

  • SZKODNIK Autorytet
    Postów: 1170 1864

    Wysłany: 19 listopada 2024, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    Kciuki za wszystkie 4 wizytujące 🍀🍀🍀🍀

    Ja 13.30 ❤️

    Luna30, jowmat lubią tę wiadomość

    preg.png
  • HejAnku🌸 Autorytet
    Postów: 691 810

    Wysłany: 19 listopada 2024, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie do 16:45 chyba zjedzą nerwy ale mam naprawdę dobre przeczucia ❤️

    asiun, Alex_92 lubią tę wiadomość

    💔 Marcysia 21t 👼
  • SZKODNIK Autorytet
    Postów: 1170 1864

    Wysłany: 19 listopada 2024, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HejAnku🌸 wrote:
    Mnie do 16:45 chyba zjedzą nerwy ale mam naprawdę dobre przeczucia ❤️

    HejAnku, trzymam za Was kciuki❤️❤️❤️, mi zaczyna wchodzić stres...ogromne obawy. Dobrze, że stary ze mną idzie.

    preg.png
  • Klaudek11 Autorytet
    Postów: 283 517

    Wysłany: 19 listopada 2024, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jesteśmy z Wami ♡

    🧔👩 30l
    👶3l

    03.2023 cb 💔
    05.2023 poronienie w 9tc 💔
    11.2023 cb 💔
    01.2024 poronienie w 9tc 💔 (acard)

    04.2024 badanie na trombofilie
    mutacje Pai-1 hetero i MTHFR hetero
    następna ciąża na acardzie i heparynie

    17.10 II kreski✊️
    28.10 pecherzyk w macicy
    14.11 zarodek 1,24cm i ❤
    4.12 CRL 3,89cm
    12.12 prenatalne
    17.02 połówkowe

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 19 listopada 2024, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie mąż i córki jadą ze mną ale poczekają w Przychodni, więc chociaż godzinna podróż mi szybciej zleci i nie będę tak rozmyślać o wizycie po drodze

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
‹‹ ‹ 185 186 187 188 189 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ranking aplikacji miesiączkowych dla kobiet starających się o ciążę

Jak wybrać najlepszą aplikację miesiączkową? Zapytaliśmy o to tysiące kobiet starających się o dziecko odwiedzających nasz portal. Najlepsza aplikacja miesiączkowa to taka, która spełnia szereg wymagań np. wyznacza owulację dla cykli nieregularnych, ma codziennie dopasowane porady tworzone przez ekspertów albo ciekawe funkcjonalności specjalnie dla kobiet starających się o dziecko. Wyniki rankingu nawet nas w niektórych aspektach zaskoczyły. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ