CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
xSmerfetkax wrote:No ja się nie odzywam w temacie spania nocnego bo na mm to inaczej zupełnie
Moim zdaniem niekoniecznie. Znam dzieci co na mm co chwile wstawały ale nir na mleko tylko wybudzaly się po prostu. Moja np na mm kilka msc robila sobie przerwę nocna na 2 h w ciągu nocy. Nieważne czy spała i ile w dzień w nocy noc w noc 2h zabawy
Synek uważam że spi dużo lepiej na piersi niż córka na mm...Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca 2025, 12:51
-
Revolutionary wrote:W sumie tak teraz myślę.. te kangury to mają fajnie. Noszą swoje dzieci w torbie jak coś, tam stały dostęp do sutka, czemu u ludzi tak nie mogło być skoro te maluchy ciagle chcą wisieć na piersi? 😄🙈
Nooo. Choć mój sam się przystawia trochę. Raz zasnęłam z nim na łóżku, budze sie 30min pozniej a a on wciąż ssie...był odłączony już i zasnęłam przy wycieraniu mu buzi xdWiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca 2025, 12:54
-
Nineq wrote:Czy wasze dzieci ok. 2 miesiaca też miały/mają taki problem ze spaniem? Drzemki w ciągu dnia tylko na spacerze, w domu usnie na 10 minut. Na wieczór jest tak zmęczony, że nie może usnąć 🥴jeszcze w zeszłym tygodniu drzemka na macie 2h.
Oj tak, w dzień bardzo mało śpi, baaardzo mu się wydłużyły okna aktywności. Ale no nie mogę narzekać, bo jak już dziś pisałam, nocki bardzo ładnie mam przesypia. Tylko zastanawiam się co można robić z takim niemowlakiem cały dzień jak nie śpi
trochę poleży na macie, trochę w wózku, i co dalej? On to by chciał żeby go cały dzień nosić na ramieniu, tak żeby mógł sobie obserwować, ale mi już kręgosłup i ręka wysiada. Nie wiem jak będzie dalej, jak będzie cięższy. Chociaż jak będzie starszy to chyba łatwiej mu będzie zająć czas, bo teraz to serio nie wiem co można robić.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca 2025, 13:06
-
Mojej też się wydłużyły okna aktywności. Śpi zazwyczaj w wózku i to nie cały czas, bo w wózku też gada sobie i ogląda. Od 5 ma oczy jak pięć złotych, o 9:30 zazwyczaj idzie na drzemkę która trwa maks 30 minut a później to na dwóch spacerach w wózku. Czasami ma się wrażenie że już zasypia a trwa to pięć minut i koniec.
-
Już po szczepieniach. Bexero i Nimenrix, póki co nie ma gorączki 🤞
Zrobiliśmy małej wczoraj tą wlewkę i była megakupa i co z tego, było po niej gorzej niż przed 😅 najgorsza noc ever. Pierwszy raz spała zemną, bo nie dało się odłożyć jej. Dopiero ok 4 udało się i to na brzuch. Tak więc nigdy więcej wlewek.
Apropos dawania sobie rady na szczepieniach. Starsza w trakcie wizyty zawołała siku, ale pielęgniarka zaproponowała, że zostanie z młodszą, a my pójdziemy do łazienki 🙃 tak więc zawsze się znajdzie jakieś rozwiązanie 😅
Jeszcze dzisiaj zaliczyłam zakupy z obiema córkami w większym markecie, momentami Ola płakała, ale ogólnie udało się 🥳
Tanashi, jaki Ty masz harmonogram dnia że dajesz radę położyć starsza córkę o 19?? My się zaczynamy ogarniać jak chłop przychodzi ok 18 to najwcześniej na 21 jesteśmy w stanie ją położyć. A gdzie jeszcze gotowanie obiadu na następny dzień, szacun.
Amoze, a może (xD) uda się wam naturalnie! Skoro już masz okres… dużo jest takich przypadków, że jest ciąża naturalna po invitro. Tak czy siak, będziemy trzymać kciuki!!
No i u nas też na KP milion pobudek do końca. Tyle, że potem jak jest większe dziecko to sie karmi prawie przez sen, więc spoko 🫣 no i serio po odstawieniu z nocy na noc, przespana cała noc, magia.Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca 2025, 13:27
-
Nineq moje dziecko prawie od początku bardzo mało śpi w dzień, zwykłe ma jedną drzemkę na spacerze na 1 godzinę i jedna koło 14.00-15.00 też na godzinę, ostatnio też zaczął robić jedna na 45 min wieczorem koło 20.00 to chociaż się idę myć na spokojnie wtedy. Jedyny plus tego, że w nocy jak już uśnie koło północy to budzi się tylko na jedzenie i dosypia często tak do 8.00-9.00.
-
Kasia kciuki za dobry dzień po szczepieniach

Luna jakby moje dzieci budziły się 2 razy w nocy byłabym wyspana i wypoczęta 😅🤣
A co do kładzenia spać dzieci to moje też chodzą spać koło 20, bo muszę mieć chwile dla siebie, żeby nie oszaleć. Najmłodsza teraz też już 50/50 dni wtedy śpi dzięki Bogu -
Luna30 wrote:Nooo. Choć mój sam się przystawia trochę. Raz zasnęłam z nim na łóżku, budze sie 30min pozniej a a on wciąż ssie...był odłączony już i zasnęłam przy wycieraniu mu buzi xd
A to mój też potrafi sie juz sam "zaczepić " . Nieraz chce się poprawić, on juz cycka puścił, ja chce go przesunąć patrzę a ten od nowa podłączony do centrali 🙈🤣2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
U mnie od początku przesypia noce z rzadkimi wyjątkami gdzie nie usypiał od razu po jedzeniu.Blackapple wrote:Nineq moje dziecko prawie od początku bardzo mało śpi w dzień, zwykłe ma jedną drzemkę na spacerze na 1 godzinę i jedna koło 14.00-15.00 też na godzinę, ostatnio też zaczął robić jedna na 45 min wieczorem koło 20.00 to chociaż się idę myć na spokojnie wtedy. Jedyny plus tego, że w nocy jak już uśnie koło północy to budzi się tylko na jedzenie i dosypia często tak do 8.00-9.00.
Dobrze wiedzieć, że sama nie jestem 🤣
Moj to musi mieć jakiś skok rozwojowy (chociaż powtarzam, że ma taki charakter). Nie dość, ze słabo sypia to dziś co 2h wciąga butlę 150 ml😲jak nie dam jeść to krzyk. Przecież on tak jeszcze w weekend nie jadł...
My staramy się, żeby młody szedł spać o 20. Jak zmęczony to padnie wcześniej, ale ogólnie od 20 zaczynamy usypianie. Wczoraj zajęło to 40 minut, ale robi to tata więc ja mam luz. -
O to u nas też radar.Kkk77 wrote:A to u nas ze spaniem w dzień też ostatnio ciut gorzej, rano się budzi 7-8 i porzadna drzemka dopiero ok 13 i to na mnie w 80% przypadków 🫠 ewentualnie jeszcze w wózku, ale ma czasem radar jak się zatrzymamy albo przestaniemy bujać 🙈
Dodatkowo zauważyliśmy, że nie lubi być w biedronce, bo się denerwuje, ale lubi rossmana – uśmiecha się i gada.
Werzol, Revolutionary , Kkk77, Margareetka, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Haha to u mnie mała też ma radar. Trzeba bujać. Nie lubi ogólnie sklepów i jak wchodzę gdzieś to jej zasłaniam pieluszka widok jak śpi, żeby się nie wybudziła przez światła w sklepie. Lubi też jeździć po chodniku bo są kostki a na drogach prostych się wybudza.
-
Gusia_ wrote:Kasia kciuki za dobry dzień po szczepieniach

Luna jakby moje dzieci budziły się 2 razy w nocy byłabym wyspana i wypoczęta 😅🤣
A co do kładzenia spać dzieci to moje też chodzą spać koło 20, bo muszę mieć chwile dla siebie, żeby nie oszaleć. Najmłodsza teraz też już 50/50 dni wtedy śpi dzięki Bogu
Nasz niestety młody zasypia koło 21-22 dopiero. Wtedy ja też padam już więc o wolnych wieczorach nie marzę...jeszcze:) -
Kkk77 wrote:A to u nas ze spaniem w dzień też ostatnio ciut gorzej, rano się budzi 7-8 i porzadna drzemka dopiero ok 13 i to na mnie w 80% przypadków 🫠 ewentualnie jeszcze w wózku, ale ma czasem radar jak się zatrzymamy albo przestaniemy bujać 🙈
Dołączam. W dzień u nas raczej kiepskawo. Spi w wozku zazwyczaj jak jest deszczowy dzień to masakra. Choć to też różnie potrafi dużo spać w dzień a czasem potrafi cały dzień tylko drzemac .
Generalnie najlepiej go na spacerze usp8c dlatego teraz w szpitalu to porażka jsk on (nie) spi np dzisiaj teraz dopiero coś niby drzemie ale jęczy
Nie mam pomysłu co z nim robić tezWiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca 2025, 14:26
-
Nineq wrote:U mnie od początku przesypia noce z rzadkimi wyjątkami gdzie nie usypiał od razu po jedzeniu.
Dobrze wiedzieć, że sama nie jestem 🤣
Moj to musi mieć jakiś skok rozwojowy (chociaż powtarzam, że ma taki charakter). Nie dość, ze słabo sypia to dziś co 2h wciąga butlę 150 ml😲jak nie dam jeść to krzyk. Przecież on tak jeszcze w weekend nie jadł...
My staramy się, żeby młody szedł spać o 20. Jak zmęczony to padnie wcześniej, ale ogólnie od 20 zaczynamy usypianie. Wczoraj zajęło to 40 minut, ale robi to tata więc ja mam luz.
U nas tata usypia starsza -
Kasia mój mąż szybko kończy pracę (ma swoją firmę), przeważnie kolo 14:30 jest w domu. Więc zazwyczaj zje obiad i bierze młodego i wtedy ja ogarniam obiad i córkę, albo czasem on wychodzi z córką na jakiś spacer/ basen itd., a wtedy jak wrócą to ja ogarniam jednocześnie robienie kolacji i obiad xD kolację jemy o 17:30 więc jak zacznę robić o 17 to w pół godziny się wyrobię ze wszystkim. Ale na tym etapie robię po prostu jakieś bardzo proste obiady typu spaghetti, jakieś klopsiki na dwa dni, sos z warzywami, kaszotto itd., żadne tam wymyślne gotowanie. No i często też wstawiam np. bulion i obieram sobie warzywa a potem następnego dnia tylko wrzucam wszystko i mam zupę
a córka wtedy zje kolację do tej 18, jakąś kąpiel, czytanie książek, ja jeszcze zdążę wziąć prysznic i do 19 musi być w łóżku xD
-
My już też po szczepieniach wszystkich. Smerfetka na pocieszenie bo martwiłas się szczepieniem, mój płakał całą podróż do przychodni, całą wizytę i całą drogę powrotną xDD Ale już odsypia na mnie i mam nadzieję że chwilę pospi. Dostałam jakąś aplikację do tych badań klinicznych i muszę mu przez tydzień mierzyć temperaturę 😅
-
Ja powiedziałam, że cały dzien spędzam z małym i jak kocham to dziecko to chociaż może go uśpić. W tym czasie albo kończę gotowanie albo się kąpię i odmóżdżam.Luna30 wrote:U nas tata usypia starsza
Widziałam, że powstał już wątek na kwiecień 2026. Chwila moment i będzie na czerwiec 2026🫣











