CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Brzmi jak idealny scenariusz, oby u nas było jutro podobnie. U nas też ulania zdarzają się nawet kilka godzin po karmieniu 🙈asiun wrote:Ja małego nakarmilam tak godzinę przed szczepieniem, na szczepieniu mało co płakał więc nie było potrzeby jakiegoś wielkiego uspokajania, radzili aby przez pół godziny od szczepienia nie karmić. W rezultacie dojechaliśmy do domu i jeszcze poszłam na spacer, bo pięknie sobie spał. O dziwo nie ulał, a potrafi ulac nawet i 2-3 godziny od karmienia 🙉
-
awokado 🥑 wrote:Z tego co czytałam, to ułożenie z brzucha jest fizjologiczne do 6-8 tygodnia życia. U nas też jest spory problem z przekręcaniem główki na prawą stronę, ale ćwiczymy dużo tak jak zaleciła nam fizjo, no i od tygodnia widzę dużą poprawę - zaczęła sama czasami wybierać prawy policzek podczas przebierania, co wcześniej było niemożliwe.
Co do spania, to nam się chyba śpioch trafił, bo kładziemy ją spać 19-19:30, o 20 już praktycznie zawsze śpi, no i wstajemy o 8. Oczywiście po drodze jest milion pobudek, ale i tak nie mam co narzekać. W ciągu dnia ma 3-4 drzemki po 1-3 godziny, zazwyczaj te popołudniowe są już trudniejsze 😅 Tak czy siak, staram się ją usypiać po max 1,5 godzinnym okienku aktywności i dobrze się to u nas sprawdza, bo nawet jak nie daje sygnałów zmęczenia, to zasypia w 10 minut, a jak ją przeciągniemy to zasypianie trwa wieki, bo już jest przemęczona.
Mamy ulewaczy - jak sobie poradziłyście ze szczepionką na rotawirusy? My jedziemy jutro rano na szczepienie i serio to mnie najbardziej stresuje, bo jednak po tej doustnej szczepionce nie może ulać, czyli musimy się nakarmić jakieś półtorej godziny przed wizytą, a po tych igłach nie będę mogła jej przystawić do piersi żeby ją uspokoić, bo na milion procent zwróci całą szczepionkę doustną…
U nas to jeszcze przed nami i tez sie martwię.2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
My byliśmy dzisiaj i lekarz kazał umówić kolejną wizytę na listopad, a więc za 4 miesiące.moana1 wrote:Czy u Was też USG bioderek jest powtarzane po 8 tygodniach, mimo że pierwsze USG wyszło super?⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Będę trzymać kciuki 🙂awokado 🥑 wrote:Brzmi jak idealny scenariusz, oby u nas było jutro podobnie. U nas też ulania zdarzają się nawet kilka godzin po karmieniu 🙈
awokado 🥑 lubi tę wiadomość
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Elza1234 wrote:Po 5 tygodniach życia z dzidziutkiem snuza jest nadal moim rozczarowaniem wyprawkowym 🙈
Dlaczego? U nas super się sprawdza. Co prawda zaczęłam używać dopiero jakoś w 3 tyg, ale na razie nam sie sprawdza. -
Ja mam jakieś dziecko wiercipiete bo jakkolwiek bym tego nie zapięła dobrze - odpina się, zaczyna wyć w randomowych chwilach, nawet jak trzymam ją na rękach i np je i widać że oddychaAnabbit wrote:Dlaczego? U nas super się sprawdza. Co prawda zaczęłam używać dopiero jakoś w 3 tyg, ale na razie nam sie sprawdza.
No jakoś nam się źle współpracuje
-
Natalia1992 wrote:Czy ja jedyna mam bobasa który ciągle potrzebuje snu ? Mam wrażenie że tej aktywności w ciągu dnia jest bardzo mało... Śpi praktycznie cały dzień, tylko większość czasu na kimś. Sam nie potrafi
Mój bobas taki sam. Jak czytam jakie Wasze dzieci są aktywne to aż zaczęło mnie to martwić i zastanawiać,czy takie małe dziecko może spac za dużo? Większość dnia spi na mnie,jak ją odłożę to 10 w porywach do 15 minut mam dla siebie. Nocki tez całkiem ładnie nam przesypia- ale spi ze mną w łóżku. Dostawka służy póki co jako element ozdobny 😅
Jest patent na nią zeby spała sama dluzej- spowijanie. I korzystam z tego na noc,więc nie chce w dzień ją zawijać. Ale moge serdecznie polecić otulacz z the slings. On wycisza te ruchy,ale jest na tyle elastyczny że rusza sobie rączkami i nóżkami bez problemu. -
Jak ogarniacie nocne zmiany pieluch? Próbuje zmieniać pampka przed karmieniem żeby uniknąć ulewania po jedzeniu i iść od razu spać, ale ten mój głodomor drze się na całe osiedle jak mam czelność kłaść ją na przewijaku chwilę po przebudzeniu…
Maj.a lubi tę wiadomość
-
Anabbit wrote:Jak ogarniacie nocne zmiany pieluch? Próbuje zmieniać pampka przed karmieniem żeby uniknąć ulewania po jedzeniu i iść od razu spać, ale ten mój głodomor drze się na całe osiedle jak mam czelność kłaść ją na przewijaku chwilę po przebudzeniu…
U nas jest karmienie,pozniej odbijanie w pionie przez 10-15 minut i wtedy zawsze strzela chociaz kleksa. I przewijam ją na łóżku,waciki i ciepła woda zeby jej nie wybudzac za mocno. -
Anabbit wrote:Jak ogarniacie nocne zmiany pieluch? Próbuje zmieniać pampka przed karmieniem żeby uniknąć ulewania po jedzeniu i iść od razu spać, ale ten mój głodomor drze się na całe osiedle jak mam czelność kłaść ją na przewijaku chwilę po przebudzeniu…
Ja przewijam przed karmieniem, ale na łóżku zamiast wstawać do przewijaka i rzeczywiście wtedy się mniej wybudza. Jak zaczyna krzyczeć to daje na te chwile smoka -
Robię to samo. Tyle, że przewijaka nie mam😃bo przebieram gdzie popadnie. Gdzieś na instagramie rolkę widziałam, że warto dziecko przed jedzeniem przewinąć, bo my też byśmy nie chcieli jeść z brudnym tyłkiem.Lauraa wrote:Ja przewijam przed karmieniem, ale na łóżku zamiast wstawać do przewijaka i rzeczywiście wtedy się mniej wybudza. Jak zaczyna krzyczeć to daje na te chwile smoka
-
Przewijam przed karmieniem, w ogóle mam taki tip, że na przewijaku mam w pojemniku trochę chłodnej wody i obok w termosie ciepłą więc dolewam te z termosa do pojemnika żeby królewicz miał ciepłą wodę do obmycia i żeby nie musiał za długo czekać. Płacze bardzo rzadko przy tym, a jeśli już to zatykam gościa smokiem. Zresztą jak już ciepłym wacikiem myjemy dupkę to od razu widać, że zapada w błogostan 🤣i patrzy na mnie rozmarzonym wzrokiem.Anabbit wrote:Jak ogarniacie nocne zmiany pieluch? Próbuje zmieniać pampka przed karmieniem żeby uniknąć ulewania po jedzeniu i iść od razu spać, ale ten mój głodomor drze się na całe osiedle jak mam czelność kłaść ją na przewijaku chwilę po przebudzeniu…
Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca 2025, 04:15
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Jeju, ja właśnie tez ostatnie dni zaczęłam przewijać przed ale u mnie to jest dramat i darcie sie w nieboglosy 🫣 on jak nie dostanie cycka od razu po obudzeniu to robi awanturę na całego.
I sama sie zastanawiam teraz czy nie wrócić do przewijanie ok jednak 😶2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
U nas Mąż zawsze przewija przed karmieniem i mi podaje Dzieciaczka 😄23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja też przewijam przed karmieniem, żeby miał sucho i czysto. Potrafi się przy tym wydrzeć w niebogłosy ale wiem, że potem mu lepiej. Jak w trakcie karmienia coś zrobi to na nowo przebieram i potem w nocy zazwyczaj muszę dokarmić, żeby poszedł w spanko dalej.
Z avionauta jestem mega zadowolona, cieszę się że się na niego zdecydowaliśmy. -
Dla mnie również Avionaut to zycko 👌 I ten drugi fotelik też mają super - będziecie niedługo szukały, więc może opinia użytkownika od 4 lat się przyda 😅
Co do przewijania ja też przewijam przed karmieniem na łóżku
Bobas i moje plecy lubią to 🫣
A co do tej szczepionki na rotawirusy to nie panikujcie. Wiele razy słyszałam od lekarek i od pielęgniarki, że w niej chodzi o to, żeby miała kontakt ze śliną. Jak dziecko wypluje połowę albo uleje nadal nabiera odporności po kontakcie ze śluzówką i śliną
Co do osteopatii to natomiast nie wierzę, dla mnie to żadna nauka tylko znachorstwo. Więc Elza idź do fizjo, przynajmniej wiesz, że ten ktoś się uczył jakiejś anatomii itd 😅 albo do lekarza po prostu 🤷♀️Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca 2025, 06:11
-
Ooo to dobrze, że mówisz, bo mnie położna nastraszyła, że jednak minimum pół godziny dziecko nie może ulać żeby ta szczepionka się prawidłowo przyjęła 🫣 Pogadam dzisiaj jeszcze przed szczepieniem z pediatrą i mam nadzieję, że powie to samo co TyGusia_ wrote:A co do tej szczepionki na rotawirusy to nie panikujcie. Wiele razy słyszałam od lekarek i od pielęgniarki, że w niej chodzi o to, żeby miała kontakt ze śliną. Jak dziecko wypluje połowę albo uleje nadal nabiera odporności po kontakcie ze śluzówką i śliną
-
Gusia ja nigdy nie chodzę do osteopatow, którzy nie ukończyli fizjoterapii na uniwersytecie medycznym. Wiem że osteopatia to kursy na ten moment więc mam chociaż poczucie że użyją wiedzy ze studiów
Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca 2025, 06:39
-
Od wczoraj jestem na diecie bez bmk na zalecenie pediatry i nie wiem czy to to, czy po prostu lepszy dzień ale dzisiejsza noc to było najlepsze spanko. Pierwszy blok snu 4h, potem dwa razy po 3h, żadnego jęczenia i napinania się przy ponownym usypianiu.
Czy to możliwe, żeby od razu były efekty? Pewnie raczej to efekt placebo w mojej głowie i zbieg okoliczności 😅😅 Przecież organizm się chwilę oczyszcza z alergenu?













