CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Margareetka wrote:
Emakarena co za stres z tym psem :o dobrze że to tylko mama panikara 😅
W którym momencie wkładacie tego smoczka, żeby sobie jeszcze bombek pospał? Dla koleżanki pytam xD
W nocy to jak tylko kwęka głośniej, a wieczorem po zaśnięciu to tylko jak zacznie się taki charakterystyczny szczek szczek 😁😁😁
Wtedy wiadomo że mamy przypał i trzeba lecieć ze smoczkiem 🤣
On często aktywnie zasypia i kwęka przez sen pierwsza godzinę dwie, nauczyłam się już nie zwracać uwagi.
Sprawdzałam skoki rozwojowe, widzę że jesteśmy idealnie w czasie. O 5 zrobił awanturę o nic, pisk wrzask niemiłosierny no i pierwszy raz w nocy. Po 10minutach zasnął koło mnie i śpi do tej pory. 🫠
Margareetka lubi tę wiadomość
💑
21.02.2024 ⏸
12.04.2024 💔
〰️
02.10.2024 ⏸
02.10 BHCG 41, PROG 26 🙏
04.10 BHCG 136, PROG 49
07.10 BHCG 488
03.04.2025 1500g
-
O to dużo nas dziś, musimy dać radę wszyscy👍
U nas sen do teraz, w sumie 12h snu xD prawie byśmy zaspali.. ciekawie23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Powodzenia dziewczyny na szczepieniach 🩷.
Wytłumaczcie mi jak to działa. Godzina 7, moje dziecko oczy szeroko otwarte i się patrzy za okno plus oczywiście kwęka żeby ją wziąć na ręce. Przekładam z dostawki do naszego łóżka, przytulam jedną ręką, daje buziaka w głowę i spi ze mną do 9. Magia 😅
Revolutionary , eeemakarena, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Czy jest tu ktoś, kto wciąż wstaje co 3-3,5h na karmienie nocne?
Jak czytam, że wasze maluchy śpią po 5h to się zastanawiam, czy zostałam sama na polu bitwy 🫠 u nas zazwyczaj 3 nocne bloki snu 3,5/2,5/3 😔 -
I to zupełnie przypadkowo pewnie się zapaliło. Powinni m walić kary w milionach za to.Kkk77 wrote:Kurde u nas od 4 się jara wysypisko śmieci, więc kiblujemy dziś w domu 🙄🙄🙄
Ja sobie obmyśliłam taki plan,że (jeśli lekarz się zgodzi w co wątpię) wystapie o świadczenie "za życiem" co da mi dodatkowe 26 tygodni urlopu rodzicielskiego. Ciekawe co mi z tych moich planów wyjdzie -
Powodzenia dla wszystkich małych pacjentów! Karola, nie zaszkodzi spróbować. Trzymam kciuki, żeby wszystko było ok w badaniach.
Mamy dzisiaj 2 miesiące 🥳
Elza1234, Margareetka, Werzol, KarolaKinga, Revolutionary , eeemakarena, CelinaJan, amoze lubią tę wiadomość
-
Musiałam wygooglować co toKarola3xJ:D wrote:I to zupełnie przypadkowo pewnie się zapaliło. Powinni m walić kary w milionach za to.
Ja sobie obmyśliłam taki plan,że (jeśli lekarz się zgodzi w co wątpię) wystapie o świadczenie "za życiem" co da mi dodatkowe 26 tygodni urlopu rodzicielskiego. Ciekawe co mi z tych moich planów wyjdzie
A na co myślisz mógłby Ci wystawić? Da się coś u małej aż tak podciągnąć pod ciężką chorobę?
Annabit u nas najczęściej pierwszy blok trwa 4/5 h, później już co 3 się budzi na jedzenie, czasem i co 2h. W dzień to już wg je co 2/3 h mniejsze porcje.
Dziś to wg o 6 wybudziła ją kupa, potem zrobiła mi dwie awantury na całe osiedle (myślę że wszyscy słyszeli poza moją siostrą w drugim pokoju, która dopiero wstała
) a teraz od godziny na mnie śpi a ja uspokajałam głowę przed tym dniem.
Liczę że szczepienia spowodują u niej dużo snu, bo źle się dzisiaj czuję i jak będzie kwękać i płakać to chyba będę razem z nią 🤡 -
Podobno jak dobrze trafisz z komisją to na każdą wadę wrodzoną dadzą . Czy zagraża życiu czy nie.Elza1234 wrote:Musiałam wygooglować co to
A na co myślisz mógłby Ci wystawić? Da się coś u małej aż tak podciągnąć pod ciężką chorobę?
Annabit u nas najczęściej pierwszy blok trwa 4/5 h, później już co 3 się budzi na jedzenie, czasem i co 2h. W dzień to już wg je co 2/3 h mniejsze porcje.
Dziś to wg o 6 wybudziła ją kupa, potem zrobiła mi dwie awantury na całe osiedle (myślę że wszyscy słyszeli poza moją siostrą w drugim pokoju, która dopiero wstała
) a teraz od godziny na mnie śpi a ja uspokajałam głowę przed tym dniem.
Liczę że szczepienia spowodują u niej dużo snu, bo źle się dzisiaj czuję i jak będzie kwękać i płakać to chyba będę razem z nią 🤡 -
U nas też pierwsza część snu to od 5 do 7 godzin. Druga zazwyczaj 2,5 - 3 godziny. A potem poranna drzemka po jedzeniu i krótkiej zabawie.
Jeju, od niedzieli rano nie było kupy 😵💫
Powodzenia na szczepieniach.Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia 2025, 09:53
-
Ano właśnie wszystko ta komisja.Karola3xJ:D wrote:Podobno jak dobrze trafisz z komisją to na każdą wadę wrodzoną dadzą . Czy zagraża życiu czy nie.
Pytam, bo nie spotkałam się z tym wcześniej. Ale fajnie, że coś takiego istnieje i można ten macierzyński o te pół roku wydłużyć
To pozostaje trzymać kciuki, żeby Ci sie udało. Będziesz miała spokojną głowę na dalszą diagnostykę -
My dzisiaj tak równo co 3 godz. Może jakby nie zasypiał przy cycku to by dłużej pospal. Jak dam butelką ilość wyliczoną to więcej śpi ale za to nad ranem potrafi szczać co 10min i wyć 😆Anabbit wrote:Czy jest tu ktoś, kto wciąż wstaje co 3-3,5h na karmienie nocne?
Jak czytam, że wasze maluchy śpią po 5h to się zastanawiam, czy zostałam sama na polu bitwy 🫠 u nas zazwyczaj 3 nocne bloki snu 3,5/2,5/3 😔
Powodzenia na szczepieniach
Nineq gratulacje udanej imprezki. Ja to nawet nie zaczęłam planować tego chrztu..Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia 2025, 10:21
-
Całe to "za zyciem" powstało, żeby zachęcić matki do rodzenia kadłubków. Decydujesz się urodzić z wadą zagrażającą życiu i cyk,dostajesz 4 koła za urodzenie plus dużo obietnic. A później radź sobie sama. .Elza1234 wrote:Ano właśnie wszystko ta komisja.
Pytam, bo nie spotkałam się z tym wcześniej. Ale fajnie, że coś takiego istnieje i można ten macierzyński o te pół roku wydłużyć
To pozostaje trzymać kciuki, żeby Ci sie udało. Będziesz miała spokojną głowę na dalszą diagnostykę -
Anabbit wrote:Czy jest tu ktoś, kto wciąż wstaje co 3-3,5h na karmienie nocne?
Jak czytam, że wasze maluchy śpią po 5h to się zastanawiam, czy zostałam sama na polu bitwy 🫠 u nas zazwyczaj 3 nocne bloki snu 3,5/2,5/3 😔
No ja, 5 godzin to się nam raz zdarzyło xD
Chociaz widzę światełko w tunelu, 3 dzień z rzędu zasnął koło 22.30 zamiast o północy, ale za to następne karmienie raz było o o 1.30, raz o 24.00 a raz o 2.30 (luksus), no ale na nastepne już się budzi co te 2.5-3. Generalnie zawsze robi jakieś nieco dłuższe przerwy w weekend i się zastanawiam czy to nie kwestia tego że mężowi budzik nie dzwoni rano lub czy ogólnie nie jest bardziej zmęczony jak ma cały dzień z tatusiem. -
Anabbit wrote:Czy jest tu ktoś, kto wciąż wstaje co 3-3,5h na karmienie nocne?
Jak czytam, że wasze maluchy śpią po 5h to się zastanawiam, czy zostałam sama na polu bitwy 🫠 u nas zazwyczaj 3 nocne bloki snu 3,5/2,5/3 😔
My wstajemy, najdłuższy blok snu to 4h, raz się zdarzyło 4,5h ale to bardzo w drodze wyjątku. Potem kolejne bloki snu to już coraz krótsze 2-3h. -
My mamy jeszcze 10 miesięcy więc póki co jakoś nie myślę o tymKatikat wrote:My dzisiaj tak równo co 3 godz. Może jakby nie zasypiał przy cycku to by dłużej pospal. Jak dam butelką ilość wyliczoną to więcej śpi ale za to nad ranem potrafi szczać co 10min i wyć 😆
Powodzenia na szczepieniach
Nineq gratulacje udanej imprezki. Ja to nawet nie zaczęłam planować tego chrztu..
Ostatnio Dec na Jasnej Gorze znowu pierdzielnal takim tekstem ze mi sie odechciewa być częścią tej społeczności.














