CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Anabbit wrote:Czy jest tu ktoś, kto wciąż wstaje co 3-3,5h na karmienie nocne?
Jak czytam, że wasze maluchy śpią po 5h to się zastanawiam, czy zostałam sama na polu bitwy 🫠 u nas zazwyczaj 3 nocne bloki snu 3,5/2,5/3 😔
U nas ostatnio karmienie około 18:30-19, potem 22-23, potem 2, potem 5 i o piątej zaczynamy dzień 🫡 -
Karola3xJ:D wrote:I to zupełnie przypadkowo pewnie się zapaliło. Powinni m walić kary w milionach za to.
Ja sobie obmyśliłam taki plan,że (jeśli lekarz się zgodzi w co wątpię) wystapie o świadczenie "za życiem" co da mi dodatkowe 26 tygodni urlopu rodzicielskiego. Ciekawe co mi z tych moich planów wyjdzie
To zawsze jest przypadek, pewnie ktoś niechcący kiepa rzucił 🤡 -
Nas przypiliło gdy okazało się, że osoby pracujące za granicą będą w tym samym czasie w Polsce. Potem może byłoby to na Boże Narodzenie, ale chcieliśmy latem. Z fartem udało się z miejscem, bo ostatni wolny termin, a cenowo okej. W kościele ksiądz na luzie, nawet żadnego "ale", że ślubu nie mamy. Gorzej, że teraz wypadałoby po kolędzie go przyjąć, jak będzie 🫣Katikat wrote:My dzisiaj tak równo co 3 godz. Może jakby nie zasypiał przy cycku to by dłużej pospal. Jak dam butelką ilość wyliczoną to więcej śpi ale za to nad ranem potrafi szczać co 10min i wyć 😆
Powodzenia na szczepieniach
Nineq gratulacje udanej imprezki. Ja to nawet nie zaczęłam planować tego chrztu.. -
To już wiem co to. Pamiętam już, że jakoś po ten aferze aborcyjnej wprowadzili i byłam wstrząśnięta że uważają że ktoś się połasi na 4 tys, które starcza na miesiąc rehabilitacji, a gdzie reszta życiaKarola3xJ:D wrote:Całe to "za zyciem" powstało, żeby zachęcić matki do rodzenia kadłubków. Decydujesz się urodzić z wadą zagrażającą życiu i cyk,dostajesz 4 koła za urodzenie plus dużo obietnic. A później radź sobie sama. .
-
Blackapple wrote:No ja, 5 godzin to się nam raz zdarzyło xD
Chociaz widzę światełko w tunelu, 3 dzień z rzędu zasnął koło 22.30 zamiast o północy, ale za to następne karmienie raz było o o 1.30, raz o 24.00 a raz o 2.30 (luksus), no ale na nastepne już się budzi co te 2.5-3. Generalnie zawsze robi jakieś nieco dłuższe przerwy w weekend i się zastanawiam czy to nie kwestia tego że mężowi budzik nie dzwoni rano lub czy ogólnie nie jest bardziej zmęczony jak ma cały dzień z tatusiem.
Nie wierzę, że to pisze, ale potwierdza się teza bratnich dusz 😂 nasza też już nauczyła się zasypiać między 22 a 23 xd
Ostatnio udało nam się położyć ją w spiworku (ale rozpiety od dołu żeby mogła kopać tymi szalonymi nogami). Możesz też spróbować, czy to już ten czas 😂 -
Tanashi wrote:U nas ostatnio karmienie około 18:30-19, potem 22-23, potem 2, potem 5 i o piątej zaczynamy dzień 🫡
Niesamowite. U nas o 5 to dopiero druga pobudka nocna 😂 -
Anabbit wrote:Niesamowite. U nas o 5 to dopiero druga pobudka nocna 😂
Myślę, że u nas też by tak było, ale on od 5 do 6 ma przerwę na stękanie i kupę i o 6 by zasnął, ale wtedy mój mąż wstaje do pracy, więc córka zazwyczaj też się budzi i już nie ma szansy na spanie dla młodego 😅
Młoda mi zrobiła dziś taką aferę że czuję się jak ten rozjechany lis z memów. Dobrze że najbliższe dwa tygodnie będzie ją ogarniał ojciec, bo i can't 🫣Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia 2025, 10:47
-
A komuś zasypia bombelek o 19-20? Bo tak czytam, że u Was głównie 22-23 a mój jakoś szybko te najdłuższą odcinkę sobie robi 🙈
Rozmiar 74 mamy już zabezpieczony, poluje jeszcze tylko na jakieś fajne ogrodniczki z newbie albo nexta 🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia 2025, 10:57
-
Tanashi o co poszło? 😀
Zwolnił się na jutro termin u mojej urofizjo, w końcu do niej zawitam po porodzie ❤️ i akurat dzień przed wyjazdem mojej mamy więc zajmie się małą w tym czasie
Ja za to kolejną noc budzę małą na jedzenie po 6 godzinach przerwy bo bolą mnie piersi, w ciągu dnia nadrabiamy bo je co półtorej godziny 🤪 -
20-21 u nas. Jak mocno zmęczony to chwilę po kąpieli ok. 19.30.Kkk77 wrote:A komuś zasypia bombelek o 19-20? Bo tak czytam, że u Was głównie 22-23 a mój jakoś szybko te najdłuższą odcinkę sobie robi 🙈
Rozmiar 74 mamy już zabezpieczony, poluje jeszcze tylko na jakieś fajne ogrodniczki z newbie albo nexta 🙈
Przed urodzenie się młodego chodziliśmy spać 21.30, teraz chodzimy 21 także i dziecko podobnie 😅nie da się go przeciągnąć dłużej zresztą nie chce.
Kkk77 lubi tę wiadomość
-
Werzol wrote:Tanashi o co poszło? 😀
Zwolnił się na jutro termin u mojej urofizjo, w końcu do niej zawitam po porodzie ❤️ i akurat dzień przed wyjazdem mojej mamy więc zajmie się małą w tym czasie
Ja za to kolejną noc budzę małą na jedzenie po 6 godzinach przerwy bo bolą mnie piersi, w ciągu dnia nadrabiamy bo je co półtorej godziny 🤪
Obraziła sie jak powiedziałam że nałożę jej jogurt tylko odłożę młodego, bo zasnął mocno. Zaczęła krzyczeć misiu obudź się i trzaskać garnkami w zabawkowej kuchni, obudziła młodego, a jogurtu nie zjadła finalnie 🤡 lord help meWiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia 2025, 11:04
-
U nas spi juz 20-21 zawsze.Kkk77 wrote:A komuś zasypia bombelek o 19-20? Bo tak czytam, że u Was głównie 22-23 a mój jakoś szybko te najdłuższą odcinkę sobie robi 🙈
Rozmiar 74 mamy już zabezpieczony, poluje jeszcze tylko na jakieś fajne ogrodniczki z newbie albo nexta 🙈
Potem pobudka o 1 w nocy i ok. 4 bo wtedy wie ze tata idzie do pracy i będzie spal U nas w lozku a nie w łóżeczku i wtedy juz pobudka kolejna o 6/7 i po 9 wstajemy.
Chociaż od 2 dni nowa pobudka po 2:00 sie wdala 😬😪
Kkk77 lubi tę wiadomość
-
No u nas jak zaśnie o tej 19-20 to zawsze ma pobudkę o 3.30 praktycznie co do minuty, czasami jest w rozrywkowym nastroju i zasnie dopiero 4.30 i później już z zegarkiem w ręku co 3h, chociaż ostatnio często głodnieje po 2,5h, więc chyba czas na zwiększenie porcji 🫠
-
Omg 🙈 drama queenTanashi wrote:Obraziła sie jak powiedziałam że nałożę jej jogurt tylko odłożę młodego, bo zasnął mocno. Zaczęła krzyczeć misiu obudź się i trzaskać garnkami w zabawkowej kuchni, obudziła młodego, a jogurtu nie zjadła finalnie 🤡 lord help me
-
Moja też zasypia koło 20. Nieraz przed ósmą, nieraz w pół do 9, ale nie siedzimy do późna. I wtedy pierwszą pobudkę ma koło 1, potem między 3-4 a potem już co godzina się budzi zwykle ale to też może dlatego, że nasza dwulatka nad ranem też ma już płytki sen i gada coś pod nosem, wierci się itd. Generalnie mała spi w nocy najlepiej z naszych wszystkich dzieci jak na ten moment.
U nas chrzciny zaplanowane, zostało mi zamówić balony na hel. Może nawet dziś to ogarnę i będzie wszystko
Maj.a lubi tę wiadomość
-
Anabbit wrote:Nie wierzę, że to pisze, ale potwierdza się teza bratnich dusz 😂 nasza też już nauczyła się zasypiać między 22 a 23 xd
Ostatnio udało nam się położyć ją w spiworku (ale rozpiety od dołu żeby mogła kopać tymi szalonymi nogami). Możesz też spróbować, czy to już ten czas 😂
Ok, spróbuję, akurat oprócz jutra ma być chłodniej, to może się uda. -
U nas maly zasypia na noc koło 20-21 i ma wtedy najdłuższy blok snu, budzi sie miedzy północą a 1. Potem koło 3 a potem między 5 a 6 kolejna pobudka i wtedy albo zaczynamy już dzien albo dosypiamy razem na naszym łóżku. Raz zdarzyło sie ze maly spal 5h ciągiem to byłam w takim szoku ze zamiast tez spac to przez godzinę siedziałam i czuwałam czy sie juz budzi czy nie 😅
Omg dzis wleciała w koncu dluzsza drzemka w ciągu dnia, bo ostatnio 20 minut to byl max, no chyba ze na mnie, ale wtedy z kolei byłam uziemiona na godzinę czy półtorej. -
Za każdym razem zjada 150?Kkk77 wrote:No u nas jak zaśnie o tej 19-20 to zawsze ma pobudkę o 3.30 praktycznie co do minuty, czasami jest w rozrywkowym nastroju i zasnie dopiero 4.30 i później już z zegarkiem w ręku co 3h, chociaż ostatnio często głodnieje po 2,5h, więc chyba czas na zwiększenie porcji 🫠
U nas pobudka różnie, zależy od której ostatni posiłek przed snem, przedział od 1 do 4 i zjada zazwyczaj 120 ml. Dziś wyjątkowo tata karmił (zawsze to ja pierwsze nocne) to zjadł 120 a po pol godziny 30 ml. Chyba sam był zdziwiony, że to nie ja karmie, bo godzinę się kręcił. -
U nas młody codziennie budzi sie ok 5, nakarmie go i juz nie chce zasnąć, zaczyna dzień 🙈 czaaaaasem uda sie go położyć ok 8/9. Dzisiaj udało mi się jakimś cudem położyć go o 7 ma drzemkę. Spał zawrotne 30 minut 🙈 ja przysnęłam z nim i nie byłam totalnie gotowa na wstawanie więc jak zaczął marudzić to go wzięłam w akcje desperacji do nas do łóżka, dałam mu pierś na leżąco i tak zasnęliśmy oboje. Coś tam jeszcze marudził ale mu podtykałam sutek i od razu sie uspokajał 😄 ja spałam do 9:20 a młody do 10 🫢🥰 gdyby się tak udawało i by nie ulewał po jak dzisiaj to mogłoby to być dla nas rozwiązanie żeby jeszcze dospać po tych krótkich nockach 🙈2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Anabbit wrote:Czy jest tu ktoś, kto wciąż wstaje co 3-3,5h na karmienie nocne?
Jak czytam, że wasze maluchy śpią po 5h to się zastanawiam, czy zostałam sama na polu bitwy 🫠 u nas zazwyczaj 3 nocne bloki snu 3,5/2,5/3 😔
Ja wstaje co 2h /1.5h 🙈😝 tylko ten pierwszy blok snu mamy ok 3h. Także nie jesteś sama 😆2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...
















