CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Blackapple wrote:Moje dziecko pospało dzisiaj od 21.45 do 2.30 oraz od 2.50 do 7.40, szok, rzadko mu się tak zdarza.
Za to ja nie pospałam, bo ząb mnie rozbolał w nocy. Kojarzycie czy znieczulenie u dentysty jakoś wpływa na mleko? Internety niby twierdzą, że nie, ale wolę spytać doświadczonych matek zamiast czata gpt 😄
Ja miałam już dwa razy podawane znieczulenie,przez stomatologa i chirurga i oboje zalecali wstrzymać się z karmieniem przez kilka godzin. Od chirurga dostałam sporą dawkę znieczulenia to mowila około 15h a od stomatologa jakies 8.Blackapple lubi tę wiadomość
-
Ja to mam wrażenie że przeżywam regres snu ale u 2 miesięczniaka
Każda drzemka to jest walka z nią żeby zasnęła. Zawsze było ciężko ale teraz to po prostu odstawia takie sceny zanim zaśnie, że pół osiedla słyszy że idzie spać
Dzisiaj też jedziemy do rodzinnego miasta, bo mąż ma kawalerski w weekend więc zostanę u rodziców żeby nie bym sama z małą i psem - także poproszę kciuki za podróż.Lauraa, Anabbit, Werzol, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Elza1234 wrote:Ja to mam wrażenie że przeżywam regres snu ale u 2 miesięczniaka
Każda drzemka to jest walka z nią żeby zasnęła. Zawsze było ciężko ale teraz to po prostu odstawia takie sceny zanim zaśnie, że pół osiedla słyszy że idzie spać
Dzisiaj też jedziemy do rodzinnego miasta, bo mąż ma kawalerski w weekend więc zostanę u rodziców żeby nie bym sama z małą i psem - także poproszę kciuki za podróż.
U mojego młodego popołudniowe drzemki to walkajest zmęczony, ziewa, trze oczy, marudzi, ale jak go się położy to gada albo się wścieka. Na rękach to samo. A potem przychodzi 19 i po kąpielkl jest krzyk, bo śpiący, ale jednocześnie głodny i walka trwa. -
Elza1234 wrote:Ja to mam wrażenie że przeżywam regres snu ale u 2 miesięczniaka
Każda drzemka to jest walka z nią żeby zasnęła. Zawsze było ciężko ale teraz to po prostu odstawia takie sceny zanim zaśnie, że pół osiedla słyszy że idzie spać
Dzisiaj też jedziemy do rodzinnego miasta, bo mąż ma kawalerski w weekend więc zostanę u rodziców żeby nie bym sama z małą i psem - także poproszę kciuki za podróż.
Kciuki! A daleko macie? Wiem ze pisałaś ale nie pamiętam 🙈
Mnie czeka weekend u rodziców za 3 tygodnie bo mąż ma wyjazd integracyjny z pracy, ale ja do rodziców mam 5 minut samochodem 😄2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...
-
U nas dzisiaj rekord w pierwszym bloku snu od 20:45 do 2:25 (5h40min) 🥰 pozniej kolejny blok 2:45 także suuuper 🥰 jedyne co to znowu po 5tej obudziło go ulewanie... ja nie ogarniam czemu zawsze o tej godzinie go budzi ulanie. Dzisiaj specjalnie go trzymałam dluzej po karmieniu o tej 3ciej, minęły ponad 2 godziny a i tak obudziło go ulanie 😑 resztę nocy nie ma z tym problemu, tylko o tej 5tej sie zaczyna...ciekawa jestem do której by spał gdyby nie to, bo ewidentnie chce mu sie spać dalej - dzisiaj trochę na mojej klacie i trochę na męża przysnął 🥰
Ogólnie zrobił sie taki fajny kontaktowy w ostatnich dniach, uśmiecha sie dużo jak nas zobaczy, "gada" sobie, w końcu sie doczekałam 🥰😍Werzol, Elza1234, Lauraa, Luna30, Szarotka12, Truuskaawka, KarolaKinga, Natalia1992, Margareetka, CelinaJan, Cel95, Biedronka@ lubią tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...
-
Truskawka masakra.. myslalam ze takie teksty to tylko na reddit w stanach. Może dzwonila o to właśnie żeby Cie nie wypraszaciać na imprezie tylko żebyście sami takie zdjęcie zrobili.
Jak byłam na chrzcinach z foto to stali rodzice z dzieckiem a co chwile podchodzili inni ludzie z rodziny na foteczke.
Nikt myślący by matki dziecka nie wyganiał przy takiej focie -
Elza1234 wrote:Ja to mam wrażenie że przeżywam regres snu ale u 2 miesięczniaka
Każda drzemka to jest walka z nią żeby zasnęła. Zawsze było ciężko ale teraz to po prostu odstawia takie sceny zanim zaśnie, że pół osiedla słyszy że idzie spać
Dzisiaj też jedziemy do rodzinnego miasta, bo mąż ma kawalerski w weekend więc zostanę u rodziców żeby nie bym sama z małą i psem - także poproszę kciuki za podróż.
Mam dokładnie to samo. Nosiłam 20 minut żeby księżniczka oczy zamknęła, po czym minutę po odłożeniu, oczy szeroko otwarte. I nie, że ja ją zmuszam do spania, ona jest zmęczona. Trze oczy, ziewa, ale broni się przed tym snem jak cholera 🫠 -
Revolutionary wrote:Kciuki! A daleko macie? Wiem ze pisałaś ale nie pamiętam 🙈
Mnie czeka weekend u rodziców za 3 tygodnie bo mąż ma wyjazd integracyjny z pracy, ale ja do rodziców mam 5 minut samochodem 😄 -
Revolutionary wrote:U nas dzisiaj rekord w pierwszym bloku snu od 20:45 do 2:25 (5h40min) 🥰 pozniej kolejny blok 2:45 także suuuper 🥰 jedyne co to znowu po 5tej obudziło go ulewanie... ja nie ogarniam czemu zawsze o tej godzinie go budzi ulanie. Dzisiaj specjalnie go trzymałam dluzej po karmieniu o tej 3ciej, minęły ponad 2 godziny a i tak obudziło go ulanie 😑 resztę nocy nie ma z tym problemu, tylko o tej 5tej sie zaczyna...ciekawa jestem do której by spał gdyby nie to, bo ewidentnie chce mu sie spać dalej - dzisiaj trochę na mojej klacie i trochę na męża przysnął 🥰
Ogólnie zrobił sie taki fajny kontaktowy w ostatnich dniach, uśmiecha sie dużo jak nas zobaczy, "gada" sobie, w końcu sie doczekałam 🥰😍 -
Katikat wrote:Truskawka masakra.. myslalam ze takie teksty to tylko na reddit w stanach. Może dzwonila o to właśnie żeby Cie nie wypraszaciać na imprezie tylko żebyście sami takie zdjęcie zrobili.
Jak byłam na chrzcinach z foto to stali rodzice z dzieckiem a co chwile podchodzili inni ludzie z rodziny na foteczke.
Nikt myślący by matki dziecka nie wyganiał przy takiej focie
Pół nocy nie mogłam spać przez nią Jeszcze nie zdążyłam rozmówić się z chłopem w tym temacie,pewnie w weekend mnie to czeka.
W ogóle ta moja teściowa kiedyś wypaliła z tekstem że ona to by widziała mnie do ślubu w garniturze. A zaraz dodała że dla siebie widziała taką śliczna sukienkę kremową 🙈 Już wtedy powinna mi się lampka zapalić że coś tu nie gra...
U nas dzisiaj problem z drzemką. Chce spać a nie moze zasnąć bo ciagle probuje sobie oczy wydrapać. I oczywiście nie ma opcji żeby księżniczkę odłożyć choćby na chwile,bo krzyk i płacz aż traci dech 😵💫 Strasznie żałuję że ona nie toleruje chusty,ułatwiłoby to wiele -
Po wizycie w poradnii patologii noworodka znowu wiele nie wiemy. Znowu inny lekarz. Ciągle ktoś inny i musi czytać od nowa historię. Jakie to jest bez sensu. Nie wiem czy wszędzie to tak wygląda.
Na skierowaniu z usg głowy pisze słabo nasilone cechy waskulopatii wzgórzowo-prążkowiowej. Ale nikt tego nie wyjaśnił. Nie wiem czy jest się czym martwić? Natomiast w usg brzucha torbiel na lewym jajniku i przez to miała pobraną krew na badania hormonalne.
Doczepiła się, że słabo trzyma głowę przy próbie podniesienia za ręce ale nie dała nam nigdzie skierowania. Niewiadomo czy to przez rozdrażnienie czy rzeczywiście. Bo dzisiaj tam tak płakała pierwszy raz tak tragicznie. Nie wiem czy może kojarzyć już miejsce.09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙
-
Anabbit wrote:Mam dokładnie to samo. Nosiłam 20 minut żeby księżniczka oczy zamknęła, po czym minutę po odłożeniu, oczy szeroko otwarte. I nie, że ja ją zmuszam do spania, ona jest zmęczona. Trze oczy, ziewa, ale broni się przed tym snem jak cholera 🫠
Także do łóżeczka nawet nie próbuje
Nadrabiam seriale jak śpi 😅 -
Elza1234 wrote:W dzień to z prawej na lewą rękę nie przełożę bez pobudki 🤡
Także do łóżeczka nawet nie próbuje
Nadrabiam seriale jak śpi 😅
To ja czytam książki 😅
Gdzieś przed ciążą przeczytałam poradę, że czytnik ebooków to najlepiej sprawdzająca się rzecz przy niemowlaku, u mnie nr 1 jest jednak magiczna buteleczka, ale czytnik też jest wysoko , gorzej jak uśnie na mnie a nie mam go pod ręką 😆 -
Truuskaawka wrote:Pół nocy nie mogłam spać przez nią Jeszcze nie zdążyłam rozmówić się z chłopem w tym temacie,pewnie w weekend mnie to czeka.
W ogóle ta moja teściowa kiedyś wypaliła z tekstem że ona to by widziała mnie do ślubu w garniturze. A zaraz dodała że dla siebie widziała taką śliczna sukienkę kremową 🙈 Już wtedy powinna mi się lampka zapalić że coś tu nie gra...
U nas dzisiaj problem z drzemką. Chce spać a nie moze zasnąć bo ciagle probuje sobie oczy wydrapać. I oczywiście nie ma opcji żeby księżniczkę odłożyć choćby na chwile,bo krzyk i płacz aż traci dech 😵💫 Strasznie żałuję że ona nie toleruje chusty,ułatwiłoby to wiele
U nas dziś identycznie tylko zamiast drapania oczu to boksuje się po twarzy …
30 minut temu zasnęła na pierwszą drzemkę a rękach i właśnie ją odłożyłam. Spróbuję zrobić obiad … -
Blackapple wrote:To ja czytam książki 😅
Gdzieś przed ciążą przeczytałam poradę, że czytnik ebooków to najlepiej sprawdzająca się rzecz przy niemowlaku, u mnie nr 1 jest jednak magiczna buteleczka, ale czytnik też jest wysoko , gorzej jak uśnie na mnie a nie mam go pod ręką 😆