CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Eeemakarena zdecydowna większość badań mam w pakiecie jak i mozliwosc wizyty u różnych specjalistów którzy wystawiają skierowanie na co chce. Zawsze trafiałam dobrze,tylko wczoraj nie udało się z tym ginekologiem. Ale później sprawdziłam go w internecie i opinie o nim są straszne,dokładnie takie same odczucia jakie miałam ja w trakcie rozmowy z nim.
Ostatnio cały czas budzę się w środku nocy i nie mogę już zasnąć. Dzisiaj pobudka o 4 i do tego mocne bóle lewego jajnika a później całego podbrzusza,na szczęście nie trwało to długo. Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze -
Dziewczyny w nocy obudził mnie bardzo mocny ból brzucha plus rozwolnienie... Bolało około 15 minut po czym wzięłam nospe i przeszło. Ale ból był naprawdę silny. W związku z tym idę dziś do lekarza na 20 . Jestem kłębkiem nerwów
-
Lkao19 wrote:Dziewczyny w nocy obudził mnie bardzo mocny ból brzucha plus rozwolnienie... Bolało około 15 minut po czym wzięłam nospe i przeszło. Ale ból był naprawdę silny. W związku z tym idę dziś do lekarza na 20 . Jestem kłębkiem nerwów

Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze 🫶
Lkao19 lubi tę wiadomość
-
Bądź silna 🍀, u mnie były takie bole od wzdeć.Lkao19 wrote:Dziewczyny w nocy obudził mnie bardzo mocny ból brzucha plus rozwolnienie... Bolało około 15 minut po czym wzięłam nospe i przeszło. Ale ból był naprawdę silny. W związku z tym idę dziś do lekarza na 20 . Jestem kłębkiem nerwów

-
Ja już dziewczyny gotowa i za pół godziny ruszam na te badania. Ogólnie to strasznie się stresuje co z tych badań wyjdzie bo chyba ogólnych morfologii i moczu nie robiłam odkąd byłam w ciąży z córką czyli 9 lat temu 😱 wiem, szok ale nie czułam się źle ani nic to po co.
Jak ciężko obudzić się i nie móc zrobić sobie tej kawy 😩Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Trzymam kciuki 🤞🏻🤞🏻Lkao19 wrote:Dziewczyny w nocy obudził mnie bardzo mocny ból brzucha plus rozwolnienie... Bolało około 15 minut po czym wzięłam nospe i przeszło. Ale ból był naprawdę silny. W związku z tym idę dziś do lekarza na 20 . Jestem kłębkiem nerwów

Lauraa, kciuki za wizytę 🤞🏻🤞🏻 -
Lauraa wrote:Hej dziewczyny, udało mi się wyrwać wizytę na jutro z luxmedu u lekarki która ma opinie 5.0 co się chyba nie zdarza, polowałam kilka dni, bo wszędzie tylko tacy z opinia 2.0 🫣 stwierdziłam że idę podejrzeć czy jest pęcherzyk w dobrym miejscu, bo nie wytrzymam jeszcze 2,5tygodnia 🙈
U mnie z objawow tkliwe piersi, pragnienie przed snem, wstawanie w nocy na siku i kręcenie się potem godzinę w łóżku bo nie mogę zasnąć 🤷♀️ kiedy dziewczyny mówicie w pracy o ciąży?
@Kasiekk przytulam mocno, bardzo mi przykro 😥🫂
Ja na początku roku 2025 dopiero mam plan :p pracuje zdalnie, w pracy muszę się pojawić tylko raz przed końcem roku i to będzie za jakieś 2,3 tygodnie więc mogę się śmiało ukrywać.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Magdalena trzymam kciuki za dobre wyniki, choć akurat jestem zdania, że morfologie to raz w roku powinno się robić nawet, jak człowiek dobrze się czuje. My z mężem co roku w styczniu przykładnie badania. Jak to mówią, lepiej zapobiegać niż leczyć 🤣
Nineq dzięki za kciuki! Jeszcze chyba wypieram te wizytę, ale stresik na pewno wjedzie przed 🫣
Lkao kciuki, żeby to nie było nic groźnego!Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2024, 08:37
-
magdalena321 wrote:Ja już dziewczyny gotowa i za pół godziny ruszam na te badania. Ogólnie to strasznie się stresuje co z tych badań wyjdzie bo chyba ogólnych morfologii i moczu nie robiłam odkąd byłam w ciąży z córką czyli 9 lat temu 😱 wiem, szok ale nie czułam się źle ani nic to po co.
Jak ciężko obudzić się i nie móc zrobić sobie tej kawy 😩
Spoko, ja robiłam ostatnie parę lat średnio co parę tygodni badania krwi, a w ciazy magicznie morfologia mi się naprawiła
Za to glukozę wyrażało ostro w kosmos i tsh. Glukozę zawsze miałam 4,9 niezależnie co robiłam, a obecnie 5.7
Tsh miałam ostatnio 0,1 (serio takie male) miałam badać za miesiąc czyli teraz w celu OBNIŻENIA dawki leku, a mam teraz uwaga 4,8 (ale nie spałam przed badaniem, do tego nerwy, no i próbkę mi przetrzymywali 15 godzin oraz przewozili z labu do labu,wynik z 7 był o22...)
Będę powtarzać glukozę i tsh, przynajmniej beta, prog, insulina, morfologia, witamina d są ładne, ft4 też nie jest jakieś tragiczne, nie ma górnej granicy normy ale jeszcze się załapało ponad 50%23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Hej!
Na forum trafiłam przypadkiem po moim niedzielnym incydencie i odkopałam już wszystkie możliwe tematy 🙈 to moja pierwsza ciąża, wyczekana bo starać zaczęliśmy się w grudniu 2023 i wszystkim jestem absolutnie przerażona, diagnoza google do momentu odnalezienia forum chodziła 24/7 i tylko mnie dobijała.
Data ostatniej miesiączki 25.08, ciąża potwierdzona tydzień temu (15.10), żywa, pojedyncza, serduszko bije ale nie tak jak powinno bić według dnia ostatniej miesiączki i doktor założyła, że ciąża jest młodsza. Pobrała mi też cytologię i poinformowała, że 2,3 dni może wystąpić mocne krwawienie. Wyszłam ze skierowaniem na 16 badań (krew + mocz) i z zaleceniem zbadania bety co 24h
Krwawienia nie było, my w skowronkach latamy na badania, w sobotę w końcu udało mi się wyspać, a w niedzielę ogromny krwotok (dosyć mocno podniosłam mojego 3 letniego siostrzeńca) więc dzida na IP. Tam mnie zbadali od razu, na usg, ciąża żywa, serduszko bije ale zarodek ponoć mały. Przepisali luteinę x2 i do domu, bo nic więcej nie mogą zrobić. Cały poniedziałek przeleżałam i było git, pod wieczór znowu delikatne krwawienie. No i dzisiaj rano poszłam do toalety i przy dwójce znowu lekkie krwawienie. Na 18 mam moja gin ale jestem przerażona
żadnego bólu, czuję się bardzo dobrze, objawy ciąży na miejscu ale to krwawienie. W poniedziałek zrobiłam betę (3/3 z zalecenia gin) i lekko się podniosła, co było dla mnie mini uspokojeniem. Zrobiłam też progesteron w razie w i wydaje mi się dosyć niski. Czy ktoś też tak miał i mimo wszystko się udało?
Beta
7.10 - 1746
17.10 - 24494
19.10 - 29402
21.10 - 35673
Martwi mnie ten mały wzrost ale wyczytałam że ponoć przy takich wartościach to też o d rozbić
Progesteron
45,400 nmol/l
💔 Marcysia 21t 👼 -
Progesteron przeliczając wychodzi ok. 13 - słyszałam, że najlepiej jakby był koło 20. Masz luteinę, powinien podskoczyć. Przyrosty teraz to bez sensu wyliczyć, bo się nie podwoja, tylko USG prawdę powie. Nie miałaś krwiaka, który się teraz oczyszcza i krwawisz?HejAnku🌸 wrote:Hej!
Na forum trafiłam przypadkiem po moim niedzielnym incydencie i odkopałam już wszystkie możliwe tematy 🙈 to moja pierwsza ciąża, wyczekana bo starać zaczęliśmy się w grudniu 2023 i wszystkim jestem absolutnie przerażona, diagnoza google do momentu odnalezienia forum chodziła 24/7 i tylko mnie dobijała.
Data ostatniej miesiączki 25.08, ciąża potwierdzona tydzień temu (15.10), żywa, pojedyncza, serduszko bije ale nie tak jak powinno bić według dnia ostatniej miesiączki i doktor założyła, że ciąża jest młodsza. Pobrała mi też cytologię i poinformowała, że 2,3 dni może wystąpić mocne krwawienie. Wyszłam ze skierowaniem na 16 badań (krew + mocz) i z zaleceniem zbadania bety co 24h
Krwawienia nie było, my w skowronkach latamy na badania, w sobotę w końcu udało mi się wyspać, a w niedzielę ogromny krwotok (dosyć mocno podniosłam mojego 3 letniego siostrzeńca) więc dzida na IP. Tam mnie zbadali od razu, na usg, ciąża żywa, serduszko bije ale zarodek ponoć mały. Przepisali luteinę x2 i do domu, bo nic więcej nie mogą zrobić. Cały poniedziałek przeleżałam i było git, pod wieczór znowu delikatne krwawienie. No i dzisiaj rano poszłam do toalety i przy dwójce znowu lekkie krwawienie. Na 18 mam moja gin ale jestem przerażona
żadnego bólu, czuję się bardzo dobrze, objawy ciąży na miejscu ale to krwawienie. W poniedziałek zrobiłam betę (3/3 z zalecenia gin) i lekko się podniosła, co było dla mnie mini uspokojeniem. Zrobiłam też progesteron w razie w i wydaje mi się dosyć niski. Czy ktoś też tak miał i mimo wszystko się udało?
Beta
7.10 - 1746
17.10 - 24494
19.10 - 29402
21.10 - 35673
Martwi mnie ten mały wzrost ale wyczytałam że ponoć przy takich wartościach to też o d rozbić
Progesteron
45,400 nmol/l -
Hejka, dla mnie na pierwszy rzut oka wyniki wyglądają ok - przy wyższych wartościach beta już tak szybko nie rośnie, a progesteron bardzo ładny, wysoki. Co do krwawienia, to czerwona żywa krew? jakie wskazania dali lekarze na IP? co dalej robić? Czekać? Pozdrawiam Cię i trzymam kciuki, żeby było dobrze.
Edit: dobra, nie zwróciłam uwagi na jednostkę przy progu..Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2024, 08:48
-
Cel95 wrote:Ja na początku roku 2025 dopiero mam plan :p pracuje zdalnie, w pracy muszę się pojawić tylko raz przed końcem roku i to będzie za jakieś 2,3 tygodnie więc mogę się śmiało ukrywać.
Jeżeli chodzi o prace... Dziewczyny proszę nie zrozumcie mnie źle. Sama mam ogromny metlik w głowie co robić.
Mam 28 lat. We wrześniu zaczęłam nową pracę,poprzednia musiałam zostawić ponieważ byłam ofiarą mobbingu. Aktualnie umowa kończy mi się z końcem listopada,ale za wcześnie jest aby komukolwiek mówić o ciąży a nie ukrywam że chciałabym przedłużyć tę umowę. A na zwolnienie chciałabym iść w styczniu,gdyż pracuje z małymi dziećmi.Choroby,podnoszenie... nie jest łatwo.
Mam ogromne wyrzuty sumienia z tego powodu,ale nie chce zostać bez niczego z dnia na dzień. A firma jest duża,wiem że jedna z dziewczyn pracująca tam była takim samym przypadkiem jak ja i zero złości,nawet prezent po urodzeniu jej dali.
Scandi-B lubi tę wiadomość
-
HejAnku raczej żadna z nas Ci nie powie czy jest dobrze czy nie dobrze, bo co my tu możemy na forum poza wspieraniem się i ewentualnym sugerowaniem czegoś. Dobrze, że masz niedługo wizytę. Będę trzymała kciuki, żeby było u Ciebie dobrze! Takie silne krwawienie po cytologii jest dla mnie niespotykane. Słyszałam o plamieniach po badaniu, ale nie krwotokach. Może lekarka widziała na usg krwiaka jak sugerowały dziewczyny? Ciężko powiedzieć, ale dużo sił dla Ciebie….
Cel TSH w ciąży tak skacze na początku. To jest normalne. Ja miałam 2 tygodnie przed ciążą 1,6 a w dniu testu ciążowego już też prawie 5. Masz już zwiększoną dawkę leku?Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2024, 08:56
Cel95 lubi tę wiadomość
-
Nineq wrote:Progesteron przeliczając wychodzi ok. 13 - słyszałam, że najlepiej jakby był koło 20. Masz luteinę, powinien podskoczyć. Przyrosty teraz to bez sensu wyliczyć, bo się nie podwoja, tylko USG prawdę powie. Nie miałaś krwiaka, który się teraz oczyszcza i krwawisz?
Nic mi o tym nie wiadomo - na tym pierwszym USG nic nie wyszło. Z IP luteina, leżeć, jak się pojawi mocniejsze krwawienie z bólem to wrócić + konsultacja z gin do 7dni
ogólnie to doświadczenie z IP było okropne, jak na linii produkcyjnej. W niedzielę na 100% żywa krew i w mojej opinii masakra ale w karcie informacyjnej wpisali, że krwawienie umiarkowane, a reszta bez jakichkolwiek dobiegów od normy.
Mam nadzieję, że się coś dzisiaj wyjaśni i zostanę w tym wątku❤️ wspaniałe miejsce tworzycie dziewczyny, jestem na maksa wdzięczna, że tutaj trafiłam💔 Marcysia 21t 👼 -
Trzymam kciuki żeby było dobrze wszystko.HejAnku🌸 wrote:Nic mi o tym nie wiadomo - na tym pierwszym USG nic nie wyszło. Z IP luteina, leżeć, jak się pojawi mocniejsze krwawienie z bólem to wrócić + konsultacja z gin do 7dni
ogólnie to doświadczenie z IP było okropne, jak na linii produkcyjnej. W niedzielę na 100% żywa krew i w mojej opinii masakra ale w karcie informacyjnej wpisali, że krwawienie umiarkowane, a reszta bez jakichkolwiek dobiegów od normy.
Mam nadzieję, że się coś dzisiaj wyjaśni i zostanę w tym wątku❤️ wspaniałe miejsce tworzycie dziewczyny, jestem na maksa wdzięczna, że tutaj trafiłam
HejAnku🌸 lubi tę wiadomość
-
Co do proga w ciąży, to ponizej wrzucam link do artykułu i wykresy odnośnie tygodnia ciąży a poziomu progesteronu.
https://naprotechnologia.wroclaw.pl/poziom-progesteronu-w-ciazy-normy/
HejAnku🌸, kasssia, Revolutionary lubią tę wiadomość












