CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
My mamy kombinezon dresowy cienki z i love milk,dresowy ocieplany Zyzio i merino Engel-ale ten jest ogromny,wątpię ze tyle urosnie do zimy. Wiec czekam na przesyłkę z następnym kombinezonem z merino ale z innej firmy,mam nadzieje że ten juz bedzie dobry.Wszystko polowane na Vinted w trakcie nocnych sesji z laktatorem 😅
A kominiarkę też znalazłam na Vinted za śmieszne pieniądze- 70% merino i 30% kaszmir. Mięciutka i wyglada super,z takimi małymi uszkami misia. Aż nie mogę sie doczekać aż jej ją założe 😊
Na szczęście u nas nie ma problemu z noszeniem czapek albo opasek.Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2025, 17:21
Elza1234, Anabbit lubią tę wiadomość
-
Hmm ja kupuję bonetki, nie spadają i dziecko nie ściąga. Teraz mam z Zary i widziałam że mają też ładne dzianinowe to też kupię. Moim dzieciom pasują na kształt głowy. Ale fakt miałam kiedyś jakieś czapki ze smyka bez wiązania to ciągle spadały na oczy - badziew jakiś
-
Powiem Ci że mnie tylko dwa dni ręka bolała. Tak to nicMargareetka wrote:U mnie baza wirusów została zaktualizowana o grypę. Trzymajcie kciuki, żebym tylko dobrze się czuła, bo tego bardzo się boję.
mój mąż dzisiaj się zaszczepił także mamy z głowy na ten sezon
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Dzięki Karola, chyba spróbuję zamówić, którąś z tych czapek z allegro.
Margaretka mnie bolała ręka, głowa i jeszcze miałam obrzęk i zaczerwienienie przez 2 dni, ale życzę Ci, żebyś tak nie miała.
Muszę się jeszcze zapisać na szczepienie na covid, ale widze, że jakoś niemrawo im działa ta strona z zapisami. -
U nas też jest dramat, gdy zakładamy czapkę. Dzisiaj pierwszy raz ubrałam jej te kominiarkę z manymonths i całe szczęście została zaakceptowana! Jutro pierwszy basen, jedyne czego się boję, to że jedziemy na niego prosto z mojego szczepienia na grypę, więc trzymajcie kciuki żebym dała radę 😅
Ja to chyba mam jakiegoś śpiocha, bo u nas okienka aktywności nadal trwają max godzinę. Już po godzinie jest bardzo rozdrażniona i zmęczona. Przetrzymanie jej dłużej kończy się awanturą
Natalia1992 lubi tę wiadomość
-
awokado 🥑 wrote:U nas też jest dramat, gdy zakładamy czapkę. Dzisiaj pierwszy raz ubrałam jej te kominiarkę z manymonths i całe szczęście została zaakceptowana! Jutro pierwszy basen, jedyne czego się boję, to że jedziemy na niego prosto z mojego szczepienia na grypę, więc trzymajcie kciuki żebym dała radę 😅
Ja to chyba mam jakiegoś śpiocha, bo u nas okienka aktywności nadal trwają max godzinę. Już po godzinie jest bardzo rozdrażniona i zmęczona. Przetrzymanie jej dłużej kończy się awanturą
Zazdroszczę! To ile macie drzemek w ciągu dnia?
U nas 3-4 i to jest jakieś 3-4 godziny snu w ciągu dnia -
awokado 🥑 wrote:U nas też jest dramat, gdy zakładamy czapkę. Dzisiaj pierwszy raz ubrałam jej te kominiarkę z manymonths i całe szczęście została zaakceptowana! Jutro pierwszy basen, jedyne czego się boję, to że jedziemy na niego prosto z mojego szczepienia na grypę, więc trzymajcie kciuki żebym dała radę 😅
Ja to chyba mam jakiegoś śpiocha, bo u nas okienka aktywności nadal trwają max godzinę. Już po godzinie jest bardzo rozdrażniona i zmęczona. Przetrzymanie jej dłużej kończy się awanturą
U nas też najczęściej około godziny wytrzymuje na aktywności. W ogóle mam wrażenie że on cały czas śpi 🙈 -
U nas jest bardziej 5-6 drzemek, ale to są serio turbo drzemki po 20-30 min. To też się jej zmienia względem pory dnia, bo do południa to max 50 min wytrzyma, a właśnie po 16 marudzi już po godzinie, ale zasypia po półtorej 😅Anabbit wrote:Zazdroszczę! To ile macie drzemek w ciągu dnia?
U nas 3-4 i to jest jakieś 3-4 godziny snu w ciągu dnia -
Mój jakbym go pilnowała to też by tak zasypiał, ale z córką nie ma aż takich dobrych warunków do usypiania 😅 no i też śpi po 20-30 min, zależy jak dobrze uda mi się zatkać mu uszy kocem 🤪. Może w łóżeczku pospalby więcej, ale jest jak jest.
U nas wczoraj już wjechał paracetamol na te zęby, bo chłopak już był na nie ze wszystkim. Potem się wyspał i miał dobry humor do wieczora. Zobaczymy jak będzie dziś.Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 września 2025, 07:04
-
Podzielę się z Wami moim osiągnięciem - moja kumpela rozważała drugie dziecko, ale po spotkaniu ze mną na spacer zrezygnowała, bo odświeżyło jej się w pamięci, jak jej pierworodny był wymagający xD 2h wózek parzył, a na rączkach od razu spoko...
Na razie mały sukces, położyliśmy się po śniadaniu, więc duża szansa dla mnie na umycie się o ludzkiej porze. Wczoraj nie udało się do 11, miałam nadzieję, że wygospodaruję te 10 min karuzelką, ale już po 2 min zaczął się wyjec... 🙄 Cały dzień siedzenia w bałaganie, jak już był moment o 17 na podgrzanie sobie zupy to poszła kupa gigant, wszystko do przebrania. W trakcie synek się popłakał, na rączkach był już do wieczora, zupę zagrzałam ponownie o 19, kiedy mąż wrócił z pracy.
Byliśmy na szczepieniu w poniedziałek i z 15 percentyla spadliśmy na 8, kazali nam wstawać na karmienie w nocy co 4h. Szkoda tych naszych bezpobudkowych nocy, ale wiadomo, odżywienie ważniejsze. Sama też innej przyczyny nie widzę na to małe przybieranie.
Robimy dzisiaj pierwszy raz próbę podania rozmrożonego mleka, bo w sobotę wybywam na panieński. Mam nadzieję, że butelka dobrze się przyjmie
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
U mnie bobas chyba ma jakiś mikro regres snu od poniedziałku, robił już przerwy w nocy typu 5+3 albo 6+2 a teraz zaczął robić 4+2+2 spowrotem i jeszcze przed środkowym karmieniem w nocy bardzo wywija wszystkimi kończynami. W dzień też z drzemkami biedniej, nadal wpadają zawrotne dwie, ale takie na 30 min a już nam ładnie dochodziły do godziny
-
Oficjalnie rozpoczęłam sezon na rozmiar 74 🙉rękawy może delikatnie za długie, ale tułów... idealnie.
Młody zdecydowanie przechodzi zmiany, bo dłużej leży na brzuchu i przekonuje się do leżenia na bokach. Jeszcze nie obraca, ale mam nadzieję, że może w październiku... 🤞
I zdecydowanie więcej w nocy kwęka przez sen🙃
Katikat, amoze lubią tę wiadomość
-
Nineq wrote:Oficjalnie rozpoczęłam sezon na rozmiar 74 🙉rękawy może delikatnie za długie, ale tułów... idealnie.
Młody zdecydowanie przechodzi zmiany, bo dłużej leży na brzuchu i przekonuje się do leżenia na bokach. Jeszcze nie obraca, ale mam nadzieję, że może w październiku... 🤞
I zdecydowanie więcej w nocy kwęka przez sen🙃
74!??? 🤯 niby 3 tyg różnicy między naszymi bobasami, ale my jeszcze 6kg nie mamy i dopiero 68 jej zaczęłam zakładać 😀 fascynuje mnie to, jak te bobasy się różnie rozwijają.
Ciekawe jaki zakres rozmiarów będziemy mieć w czerwcu 😀




ale ogólnie to dopiero dziś dało mi to do myślenia 🤡













