CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Dokładnie tak 😊 u nas po zmianie czasu też pobudka o 5 (dzisiaj nawet chwila przed), ale biorę małego i idziemy razem robić kawkę. Bardzo go to interesuje tak swoją drogą jak ekspres robi kawę 😊 potem idziemy do salonu, włączam cicho jakaś chillowa muzykę i zaczynamy dzień. Dodatkowo super sprawa-żarówki sterowane. Kupiliśmy ostatnio taki bajer chyba w jakimś Auchanie czy coś i ustawiłam sobie automatyczne włączanie w lampce stojącej na trybie pobudka. Światło się fajnie zmienia wraz ze wschodem słońca, nie jest takie oczojebne od razu tylko stopniowo. A poza tym przepiękne wschody słońca i wszystkie nasze 😊Karola3xJ:D wrote:Zmień nastawienie. Wstaje jak wstaje. Obudz sie i popatrz na usmiech dziecka,zrób sobie kawę,zacznij dzień. Do roboty też wstawałaś rano.
Margareetka, Werzol lubią tę wiadomość
-
U nas dziś wjechało dosypianie do 8, ale szczerze bardziej wyspana byłam jak się obudziliśmy po 6.
Czy da się jakoś oduczyć dziecko zasypiania przy cycku? Dziś w nocy mąż go trochę miał ogarniać ale nie był w stanie go ululać do dalszego spania, bo ciągle płacz i ostatecznie ja i tak musiałam wstawać -
Co do rozszerzania diety- chciałam zacząć w styczniu. Ale jak tak dalej pójdzie,to zaraz pobiegnę po jakis słoiczek...
Uwaga-kolejny mój wysryw o nieJedzeniu przez moje dziecko. Kto ma dość niech pomija 😅
Mała ma 62cm waży 7.1kg
Wszyscy mi mówili,żebym odpuściła i nie wstawała na budziki w nocy żeby ją dokarmiać. Że ona bedzie głodna to się upomni,swoje zje. Pediatra to nawet stwierdził że refluks u niej jest z dobrobytu,przekarmiona. Wtedy zjadała mi +/- 850ml mleka dobowo.
Więc odpuściłam jak kazali. I co? I ilośc spadła do 650ml. Gdzie ona w wieku 2 miesiecy jadła 800ml lekką ręką.
Wiem,że nie wygląda jakby głodowała. Ale mimo wszystko te liczby mnie dobijają. -
Moze po prostu jest taki malym niejadkiem? Może przy rozszerzaniu diety będzie chętna? Moj K. jak był maly tak nie jadł. Jego mama mówiła, ze próbowała wielu rzeczy. Zaczął jeść jak miał ok. 2 lat. Tak jadł, że w podstawówce dzieci się z niego śmiały.Truuskaawka wrote:Co do rozszerzania diety- chciałam zacząć w styczniu. Ale jak tak dalej pójdzie,to zaraz pobiegnę po jakis słoiczek...
Uwaga-kolejny mój wysryw o nieJedzeniu przez moje dziecko. Kto ma dość niech pomija 😅
Mała ma 62cm waży 7.1kg
Wszyscy mi mówili,żebym odpuściła i nie wstawała na budziki w nocy żeby ją dokarmiać. Że ona bedzie głodna to się upomni,swoje zje. Pediatra to nawet stwierdził że refluks u niej jest z dobrobytu,przekarmiona. Wtedy zjadała mi +/- 850ml mleka dobowo.
Więc odpuściłam jak kazali. I co? I ilośc spadła do 650ml. Gdzie ona w wieku 2 miesiecy jadła 800ml lekką ręką.
Wiem,że nie wygląda jakby głodowała. Ale mimo wszystko te liczby mnie dobijają.
Pomiędzy Twoim a moim dzieckiem jest ok. 3 tygodni różnicy. Ważą tyle samo co wydawać by się mogło, że mój powinien więcej. Myślę, że gdyby Twoja mała była głodna to by dawała znać. Wiem, ze to jako matki Cię martwi, ale może skoro wszystko sprawdzone, to trzeba przyjąć to do wiadomości?
A ja rozumiem Twoja frustrację. A czy ona się budzi wyspana, głodna, z zimna czy cos? Nam od weekendu zajęło ogarnięcie czemu młody budzi się co chwilę. Ale tez obydwoje się wkurzaliamy, bo było w nocy ok. 5-6 pobudek, a wstawał o godzinie 5.30.Elza1234 wrote:Czy wy wiecie jak wyłączyć ten budzik o 5:30?
Już mnie zaczyna głowa boleć od rana przez to niewyspanie. Przestało działac dosypianie na mnie i już serio jak otwieram oczy to mam takie „ja pierd*le”Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2025, 08:57
-
Elza1234 wrote:Czy wy wiecie jak wyłączyć ten budzik o 5:30?
Już mnie zaczyna głowa boleć od rana przez to niewyspanie. Przestało działac dosypianie na mnie i już serio jak otwieram oczy to mam takie „ja pierd*le”
Współczuję i życzę dużo siły.
Wiem jak to jest, mi cały tydzień głowa leciała jak tylko zamknęłam na chwile powieki.
Ja się poddałam dwie noce temu i śpi całą noc z nami w łóżku. Nie wiem czy to kwestia tego, że mnie czuje czy po prostu minął ten najgorszy czas ale już drugą noc nie obudziła się na 2h tylko wstaje często, ale na krótko. Coś w stylu 5 pobudek na 10 min każda.
A o której chodzi spać? I jak śpi w nocy? -
Truuskaawka wrote:Co do rozszerzania diety- chciałam zacząć w styczniu. Ale jak tak dalej pójdzie,to zaraz pobiegnę po jakis słoiczek...
Uwaga-kolejny mój wysryw o nieJedzeniu przez moje dziecko. Kto ma dość niech pomija 😅
Mała ma 62cm waży 7.1kg
Wszyscy mi mówili,żebym odpuściła i nie wstawała na budziki w nocy żeby ją dokarmiać. Że ona bedzie głodna to się upomni,swoje zje. Pediatra to nawet stwierdził że refluks u niej jest z dobrobytu,przekarmiona. Wtedy zjadała mi +/- 850ml mleka dobowo.
Więc odpuściłam jak kazali. I co? I ilośc spadła do 650ml. Gdzie ona w wieku 2 miesiecy jadła 800ml lekką ręką.
Wiem,że nie wygląda jakby głodowała. Ale mimo wszystko te liczby mnie dobijają.
Rozumiem, że się martwisz, ale tak jak sama widzisz, ona nie wygląda na niedożywiona. Moja ma tą samą wagę przy 67cm i wygląda okrąglutko 😂
Wczoraj też mi mało zjadła, oczywiście przy kp nie wiem w ml, ale wiem że jak normalnie jadła 10-12 min na raz, tak wczoraj 4-5 min j ona zadowolona z życia.
Ja bym Ci radziła po prostu obserwować bobasa i kontrolować wagę raz w tygodniu, jeśli będzie normalnie przybierała to zluzuj, może taki etap -
Ja chyba jestem człowiek optymista tak myślę jak nieraz czytam bo zamiast się frustrować że dzieci mi po zmianie czasu wstają wcześniej idę wcześniej spać 🤣
My dietę bardziej rozszerzaliśmy jak Luna. Tydzień warzywa, drugi tydzień owoce i warzywa, potem jakieś mięska już, kaszki wjeżdżały ale też nie jakieś fancy dania 😅 pierwszy miesiąc daje jedno danie po miesiącu wjeżdżam z drugim i wtedy tak raczej że rano owoc ze zbożem a po południu warzywa z mięsem lub rybą. Ja albo robię w parowarze albo słoiczki. My zaczniemy 1 grudnia chyba. Tak myślę
może ze dwa dni wczesniej
Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2025, 10:00
-
Margareetka wrote:U nas dziś wjechało dosypianie do 8, ale szczerze bardziej wyspana byłam jak się obudziliśmy po 6.
Czy da się jakoś oduczyć dziecko zasypiania przy cycku? Dziś w nocy mąż go trochę miał ogarniać ale nie był w stanie go ululać do dalszego spania, bo ciągle płacz i ostatecznie ja i tak musiałam wstawać
Da się. Moja oduczyłam. Ale to po regresie. Wcxoraj młodego usypialam klepiąc po pupie i robiąc szuszu. Często też usypiam w kolysce.
Ma noc zasypia sam raczej i na 1sza drzemkę. Na kolejne to kołyska lub wózek. Córkę musiałam uczyć ale też nie jakoś bardzo. Po prostu pilnowałam czasów i żeby nie spała przy cycku. Kładłem ją rozespana ale nie bezwładna. Też mamy rutynę, karmie przy świetle, potem odbijam, zasłaniam rolety, ubieram w spiworekWiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2025, 10:15
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Truuskaawka wrote:Co do rozszerzania diety- chciałam zacząć w styczniu. Ale jak tak dalej pójdzie,to zaraz pobiegnę po jakis słoiczek...
Uwaga-kolejny mój wysryw o nieJedzeniu przez moje dziecko. Kto ma dość niech pomija 😅
Mała ma 62cm waży 7.1kg
Wszyscy mi mówili,żebym odpuściła i nie wstawała na budziki w nocy żeby ją dokarmiać. Że ona bedzie głodna to się upomni,swoje zje. Pediatra to nawet stwierdził że refluks u niej jest z dobrobytu,przekarmiona. Wtedy zjadała mi +/- 850ml mleka dobowo.
Więc odpuściłam jak kazali. I co? I ilośc spadła do 650ml. Gdzie ona w wieku 2 miesiecy jadła 800ml lekką ręką.
Wiem,że nie wygląda jakby głodowała. Ale mimo wszystko te liczby mnie dobijają.
No ale to właśnie dobrze ze mniej je
Możliwe że była przekarmiona
Dużo waży
Ja sobie dawałam do child growth traker tej aplikacji dane to widzialsm że idzie swoim kanałem. Jak moczy pieluszki i nie spada z siatki o więcej niż kanał to jest ok. -
Gusia_ wrote:Ja chyba jestem człowiek optymista tak myślę jak nieraz czytam bo zamiast się frustrować że dzieci mi po zmianie czasu wstają wcześniej idę wcześniej spać 🤣
My dietę bardziej rozszerzaliśmy jak Luna. Tydzień warzywa, drugi tydzień owoce i warzywa, potem jakieś mięska już, kaszki wjeżdżały ale też nie jakieś fancy dania 😅 pierwszy miesiąc daje jedno danie po miesiącu wjeżdżam z drugim i wtedy tak raczej że rano owoc ze zbożem a po południu warzywa z mięsem lub rybą. Ja albo robię w parowarze albo słoiczki. My zaczniemy 1 grudnia chyba. Tak myślę
może ze dwa dni wczesniej
Ja owoce podaje później dopiero
Bo tak nam kiedyś neurologopeda powiedziała
No i będziemy iść wolniej bo zaczynamy w 5msc więc raczej warzywa 2-3tyg. Ale podobnie rzeczywiscie -
Elza, rozumiem Twoje frustracje. Mi nawet te pobudki wczesne by nie przeszkadzały gdyby nie to ze mały w nocy nie prześpi dłużej niż 2h ciągiem 🫠 biorę go do łóżka do nas zeby cokolwiek spac ale no wczoraj juz mnie dopadł taki kryzys ze sie w środku nocy spłakałam jak głupia.
My chcemy zacząć RD od 5 miesiaca czyli za jakies 2 tygodnie, mamy jeszcze przed tym wizytę u alergolog ma nam jeszcze jakies zalecenia wskazówki dać ale pewnie będziemy podobnie rozszerzać jak to co pisala Luna. Ja moze jestem naiwna ale nie moge sie doczekać tego etapu, maly sie wydaje zainteresowany jak my cos jemy wiec jestem mega ciekawa jak bedzie to wygladalo 😄
-
My po szczepionce
W listopadzie przerwa na na grudzień wypada nam co tydzień prawie aż 3 wizyty
to już chyba końcówka co ze jest takie combo?
Teraz było 1900 potem ma być nimenrix bexsero ptevenar20 i 6w1. To myślę kolejne 2k i już koniec?
Już nie mogę znieść jeczenia męża ile to wydajemy na szczepionki co wizyta to ubolewanie jak drogo i czy musimy xd
Szczepicie przeciwko grypie po 6msc ? Bo się zastanawiam...Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2025, 10:20
-
KarolaKinga wrote:Elza, rozumiem Twoje frustracje. Mi nawet te pobudki wczesne by nie przeszkadzały gdyby nie to ze mały w nocy nie prześpi dłużej niż 2h ciągiem 🫠 biorę go do łóżka do nas zeby cokolwiek spac ale no wczoraj juz mnie dopadł taki kryzys ze sie w środku nocy spłakałam jak głupia.
My chcemy zacząć RD od 5 miesiaca czyli za jakies 2 tygodnie, mamy jeszcze przed tym wizytę u alergolog ma nam jeszcze jakies zalecenia wskazówki dać ale pewnie będziemy podobnie rozszerzać jak to co pisala Luna. Ja moze jestem naiwna ale nie moge sie doczekać tego etapu, maly sie wydaje zainteresowany jak my cos jemy wiec jestem mega ciekawa jak bedzie to wygladalo 😄
No u nas to samo. Przed regresem miała pierwszy blok snu 4-6 godzin, tak teraz maksymalnie 2,5h i w nocy z niedzieli na pon też płakałam jak głupia ze zmęczenia 🙄 a ja nie mogę iść spać wtedy gdy ona zasypia o 20, bo to jest jedyny czas w ciągu dnia żeby cokolwiek ogarnąć w mieszkaniu, ogarnąć jakieś zamówienia czy dokumenty, bo w ciągu dnia nie ma opcji żeby do tego usiąść, jak ona śpi 3x 30 min. Przy dobrych wiatrach to ja śniadanie zdążę zjeść lub wziąć prysznic -
Cel, co do fridy to my odpuściliśmy przy pierwszym większym katarze. Zaczęliśmy używać Katarka, ale mamy ten z adapterem do odkurzacza pionowego i trochę mnie wkurza że ten adapter jest gumowy i się wykrusza, mam już problem żeby go dobrze nałożyć. Stąd zaczęłam myśleć żeby kupić aspirator elektryczny
My nadal zasypiamy na cycku, jakoś naturalnie nam to przyszło i wiem że jest najedzona do spanka
-
Elza1234 wrote:Czy wy wiecie jak wyłączyć ten budzik o 5:30?
Już mnie zaczyna głowa boleć od rana przez to niewyspanie. Przestało działac dosypianie na mnie i już serio jak otwieram oczy to mam takie „ja pierd*le”
Nie wiem, u nas tak samo
mały niedługo kończy 6 miesięcy, a ja mam wrażenie, że regres snu z nami pozostał i nigdzie się nie wybiera
a i jeszcze zrobił się znowu nieodkładalny w ciągu dnia, więc czuję się jakby znowu miał kilka tygodni, bo śpi na mnie
-
Luna my będziemy szczepić na grypę w grudniu. W tym roku zostało nam jeszcze bexsero i nimerix, a poza podstawowymi szczepieniami w przyszłym roku jeszcze ospa, żółtaczka, szczepienie przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu i chyba będzie komplet 😅
-
Anabbit, no to widzę ze macie identycznie jak my, łącze sie w bólu! Ja w tym tygodniu juz olałam i chodzę spac o 20 max, a w domu wszystko leży i kwiczy 🫠
My wczoraj mieliśmy szczepienie Bexero, jeszcze jedna dawka 6w1 pod koniec listopada i narazie finito. Na szczęście maly szczepionki znosi bardzo dobrze, wczoraj wieksza awanturę zrobil jak żeśmy go do fotelika wsadzali niż jak mial wklucie 😅 -
U nas we wtorek pneumokoki, o ile znowu nie przełożymy, bo mały zachrypnięty i skrzeczy 😥 2 tygodnie temu przełożyliśmy, bo był zakatarzony. Póki co siedzimy w domu i się inhalujemy. Boże tak czytam o tym rd co piszecie i jestem jak dziecko we mgle. / grudnia mały kończy pół roku więc chyba wypadałoby się tematem zainteresować 🫣
-
No ja już pisałam że mnie się do rozszerzania nie spieszy, ale nie lubię bałaganu i bardzo się boję różnych zadlawien itd. Córka raz wessała śliwkę i nie mogła oddechu złapać, więc pierwsza pomoc wjechała 🥴 Także z mojej perspektywy najważniejszym elementem RD jest kurs pierwszej pomocy, reszta ma małe znaczenie xD
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH















