CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Jak ją nie cierpię takiego długiego ząbkowania 🥲. Czemu te zęby nie mogą wyjść w tydzień jak mówi google? 😅 Zrobiłam przerwę od ibuprofenu bo nie będę w niego codziennie ładować, smaruję go nurodentem, to mnie wręcz gryzie jak tylko dotknę dziąseł i wścieka się jak nie wiem. Biedny borsuczek
Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2025, 11:41
-
Moje dziecię też nadal zasypia na cycku, ale przeczytam ostatnio, że to charakterystyczne dla wszystkich małych ssaków i się przestałam tym stresować.
My będziemy mieć od stycznia te szczepionki na meningo dopiero, więc się zastanawiam co z grypą. Bo na grypę po po 6 miesiącu i są dwie dawki, tak?
Nam dopiero 4 miesiąc stuknął dwa dni temu, więc do rd jeszcze daleko, ale też wstępnie planowałam zacząć od warzyw, bo mam trochę pomnożonych takich eko. -
Blackapple wrote:Moje dziecię też nadal zasypia na cycku, ale przeczytam ostatnio, że to charakterystyczne dla wszystkich małych ssaków i się przestałam tym stresować.
Tak! Ja czasem jak mam jakiś trudniejszy dzień, to przypominam sobie te filmiki ze zwierzętami, np. ze słonikiem co się przewrócił, rozpłakał i pobiegł poskarżyć mamie 😅 Albo tę małpę co próbowała dać młodemu banana, a on wisiał na cycu 😅 Wszystkie mamy te same problemy 🤣
Ja ogólnie kocham zasypianie na piersi, bo serio po prostu siadam i on śpi, zero wysiłku z mojej strony 😅
Blackapple, Werzol lubią tę wiadomość
-
U nas update systemu się chyba zakończył. Odblokowana umiejętność - przewrót na brzuch i robię to od razu tak sprawnie, jakby całe życie trenowała 😂 na razie przez jeden bok, ale i tak jestem super dumna, bo ona do tej pory nawet na boki nie umiała.
Werzol, kasssia, Nosa lubią tę wiadomość
-
Anabbit wrote:Rozumiem, że się martwisz, ale tak jak sama widzisz, ona nie wygląda na niedożywiona. Moja ma tą samą wagę przy 67cm i wygląda okrąglutko 😂
Wczoraj też mi mało zjadła, oczywiście przy kp nie wiem w ml, ale wiem że jak normalnie jadła 10-12 min na raz, tak wczoraj 4-5 min j ona zadowolona z życia.
Ja bym Ci radziła po prostu obserwować bobasa i kontrolować wagę raz w tygodniu, jeśli będzie normalnie przybierała to zluzuj, może taki etap
Właśnie przez tydzień takiego jedzenia przybrała tylko 40g. Czy to możliwe ze teraz tak słabo będzie przybierać bo wyrównuje sobie to że wcześniej tak sporo przybierała? Czy jednak mam powód do zmartwień?
Widzę,że w mojej patologicznej ex pracy zaczęli przyjmować dzieci od 20tygodnia... Osobiście uważam ze to przesada,cieszę sie ze zostawiłam to miejsce. -
Truskawka, a nie przyjmują wszędzie od 20 tygodnia? Jak patrzyłam na kryteria rekrutacji w miejskim żłobku u mnie w mieście to bylo, że skończone 20 tygodni.
Ja nie mówię, że to dobre, ale kiedyś tyle macierzyński trwał.
Skąd bierzecie mięso dla dzieci przy rd? Kurczaka mam z pewnego źródła, ale reszta nie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2025, 12:07
-
No ja jak córka miala 4 miesiace to ja juz musiałam wrócić do pracy. I tak byly miejsca w żłobkach. Od 20 tyg.
Tanasi bo napisałaś o pierwszej pomocy. Tak sobie przypomniałam że na kongresie pod koniec października zmienili wytyczne w pierwszej pomocy u niemowlat. Teraz uciska się klatke dwoma kciukami u dziecka leżącego u dorosłego na kolanach.Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2025, 12:23
Werzol, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Tanashi, nowy lęk odblokowany 😬 ktoś kiedyś pisał o grafice z pierwszą pomocą na lodówce, chyba muszę coś takiego wydrukować, jakby miało się przydać którejś babci czy nawet nam w panice
Chociaż mojej mamie ostatnio zaczęły się proponować posty takie typowe dla matek, różne fizjo, zabawy z niemowlakiem, więc myślę że i zmiana sposobu pierwszej pomocy za moment jej się pokaże. Śmieję się że to przez to że tyle u nas jest i alogrytmy się zgadały z naszych telefonów
Annabit, teraz już wiesz że musiałyście swoje przejść, żeby odblokować nową umiejętność 😀 super!
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Czyli trafiłam w złą cześć macierzyńskiego instagrama na której mówią, że zasypianie przy cycku jest turbo złe i kup mój poradnik, żeby przesypiać noce 😅
Teraz tylko czekać aż ten regres snu sie skończy, albo prędzej ja się do niego przyzwyczaję 🫣
Moje dziecko zasnęło na spacerze (oczywiście po wielkim płaczu podczas ubierania i potem na początku spaceru) i teraz siedzę z nim w piwnicy, bo śpi nadal, a na polu pada.
Werzol lubi tę wiadomość
-
Truuskaawka wrote:Właśnie przez tydzień takiego jedzenia przybrała tylko 40g. Czy to możliwe ze teraz tak słabo będzie przybierać bo wyrównuje sobie to że wcześniej tak sporo przybierała? Czy jednak mam powód do zmartwień?
Widzę,że w mojej patologicznej ex pracy zaczęli przyjmować dzieci od 20tygodnia... Osobiście uważam ze to przesada,cieszę sie ze zostawiłam to miejsce.
Moja w tydzień nic nie przybrała jeśli Cię to pocieszy, więc chyba jedziemy na jednym wózku 😂 ja na razie nie panikuje. Mamy szczepienie 12 listopada to ją zważą. -
Ja tam już się nie łudzę, że się wyśpię 😀. Nasz regres trwa i trwa i końca nie widać. Myślę, że lepiej się nastawić, że będzie coraz trudniej niż łatwiej. Same raczkowanie i uważanie, żeby sobie czegoś dziecko nie zrobiło. Jak mała leżała to był najmniejszy problem…cycek i spać. Teraz już trzeba mieć oczy dookoła głowy bo już nie raz chwila moment i była na podłodze zamiast na macie. Później trzeba będzie pozabezpieczać wszystkie meble, miejsca. Kiedyś nie musiałam się martwić, że zostawiając ją na łóżku spadnie…teraz trzeba uważać, bo już raz ją łapałam w locie.
-
Anabbit wrote:No u nas to samo. Przed regresem miała pierwszy blok snu 4-6 godzin, tak teraz maksymalnie 2,5h i w nocy z niedzieli na pon też płakałam jak głupia ze zmęczenia 🙄 a ja nie mogę iść spać wtedy gdy ona zasypia o 20, bo to jest jedyny czas w ciągu dnia żeby cokolwiek ogarnąć w mieszkaniu, ogarnąć jakieś zamówienia czy dokumenty, bo w ciągu dnia nie ma opcji żeby do tego usiąść, jak ona śpi 3x 30 min. Przy dobrych wiatrach to ja śniadanie zdążę zjeść lub wziąć prysznic
No u nas też. Bloki snu są max 3h. A były...7h ten pierwszy. Niby nie tak źle jak u innych ale trz odczuwam. Sen w dzień też jakiś przerywany, dużo płaczków. Bardzo długi ten regres. Tak jak zapamiętałam z corka. Z corka było gorzej bo pobudki po 2.5h max a potem co godz itd. Mój tez wstaje ok 5 codziennie. Nieważne o której położę. Ewidentny skok u nas. Je dużo częściej, marudny, ptoblemy ze snem
No i co chwile nowe umiejętności. Musimy wytrzymać...ten regres 4-5msc jest ciężki. -
KarolaKinga wrote:Anabbit, no to widzę ze macie identycznie jak my, łącze sie w bólu! Ja w tym tygodniu juz olałam i chodzę spac o 20 max, a w domu wszystko leży i kwiczy 🫠
My wczoraj mieliśmy szczepienie Bexero, jeszcze jedna dawka 6w1 pod koniec listopada i narazie finito. Na szczęście maly szczepionki znosi bardzo dobrze, wczoraj wieksza awanturę zrobil jak żeśmy go do fotelika wsadzali niż jak mial wklucie 😅
Ja nie mogę o 20...corka ostatnio chodzi pi 21 spac -
Tanashi wrote:No ja już pisałam że mnie się do rozszerzania nie spieszy, ale nie lubię bałaganu i bardzo się boję różnych zadlawien itd. Córka raz wessała śliwkę i nie mogła oddechu złapać, więc pierwsza pomoc wjechała 🥴 Także z mojej perspektywy najważniejszym elementem RD jest kurs pierwszej pomocy, reszta ma małe znaczenie xD
Moja się zadławiła...ślina. masakra
Nie mogła odkrztusić karetke wezwaliśmy bo piana jej z ust szła. Tuż przed przyjazdem udało nam się jej pomóc ale było grubo. Chyba najdłuższe 10min mojego zycia
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH













