CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
U nas Julek noce przesypia, ale dziś o 4 obudziło nas "tabdatadabababa" i się śmiał 🤣.
Gulganie z literką rrrrr już bardzo rzadko robi. Za to za każdym razem jak bierze się go na ręce to robi takie urocze aaaaa jakby czuł uglę, że ktoś w końcu go podniósł 🫣.
kasssia, Elza1234, Anabbit, awokado 🥑, Kkk77, Margareetka, Werzol lubią tę wiadomość
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Wiecie co? Mnie to pojebie niedługo xd
Już miałam wam się chwalić, że wróciły nam 4 godzinne bloki snu. I spoko, wróciły, ale dwugodzinne przerwy nocne chyba się rozgościły na stałe. Dziś bujaliśmy na zmianę z mężem od 2:50 do 4:50, w międzyczasie zmieniając piżamę po awarii 😳 -
Ja wczoraj wieczorem coś czułam,że ten dzień się nie skończymy i miałam rację. Najpierw mała krzyczała i wierzgała nogami więc dałam jej czopek i zrobiła mega dużo,bardzo gęstej kupy (nie robiła kupy 5 dni). Robila to na raty ,z moją pomocą więc trwało to do 22. Położyłam ją spać to syn wstał o zwymiotował na kawałek łóżka, podłogę i ścianę. Mąż zaświecił górne światło, więc mała się obudziła. Tak więc sprzątaliśmy pokój z płaczącym niemowalkiem. Uwierzcie mi ,że doczyszczenie jasnej ściany z borówkowych wymiocin to sztuka. Tak więc, ostatecznie zasnęliśmy po 1. O 3 Mała była już wyspana. No i ogólnie od 5 to muszę ją nosić bo inaczej ryk aż się dławi. Na pierwszą drzemkę uśpiłam ją na balkonie w wózku i ją tam zostawiłam ale bażanty zaczęły podlatywać do niej,także ją wzięłam z powrotem i się obudziła.
Jest impreza!
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2025, 09:31
-
Ok Karola ty miałaś większą jazdę. Lepiej mi 😂
A tak serio to ja nie wiem, co z tymi bobasami jest ostatnio. W ogóle moja przestała się obracać na brzuch. Robiła to kilkanaście razy dziennie i jakoś od 5-6 dni nic. Muszę jej podnieść nogę i wziąć lekko na bok żeby jaśnie pani się łaskawie obróciła 🙄 -
Spoko, u nas nadal zero obrotów, bo mamy w zasadzie od miesiąca cały czas, dzień w dzień duży płacz i jak polezy na brzuchu pięć minut przez cały dzień to jestem zadowolona 🙆🏼♀️ Czekam na kontrolę u pediatry w tym tygodniu i chyba umówię gastroenterologa, bo nie wiem co dalej. Widać że go brzuch boli na kupy, ale nie ma żadnego zatwardzenia, robi takie mocno płynne, ale jednak ma problem z wypróżnianiem. Dodajcie do tego płacz bo katar i wściek na zęby. Mój bilet do psychiatryka jest tuż za rogiem 😜
-
Może on ma jakiś wtórny refluksTanashi wrote:Spoko, u nas nadal zero obrotów, bo mamy w zasadzie od miesiąca cały czas, dzień w dzień duży płacz i jak polezy na brzuchu pięć minut przez cały dzień to jestem zadowolona 🙆🏼♀️ Czekam na kontrolę u pediatry w tym tygodniu i chyba umówię gastroenterologa, bo nie wiem co dalej. Widać że go brzuch boli na kupy, ale nie ma żadnego zatwardzenia, robi takie mocno płynne, ale jednak ma problem z wypróżnianiem. Dodajcie do tego płacz bo katar i wściek na zęby. Mój bilet do psychiatryka jest tuż za rogiem 😜
-
To chyba normalne. U mnie za to rozkręca się bardzo powoli. Na początku był jeden obrót co parę dni. Teraz już jest częściej.Anabbit wrote:Ok Karola ty miałaś większą jazdę. Lepiej mi 😂
A tak serio to ja nie wiem, co z tymi bobasami jest ostatnio. W ogóle moja przestała się obracać na brzuch. Robiła to kilkanaście razy dziennie i jakoś od 5-6 dni nic. Muszę jej podnieść nogę i wziąć lekko na bok żeby jaśnie pani się łaskawie obróciła 🙄 -
Moja ciocia ma tak ze skórką pomidora. Dorosła osoba. Także wierzę tym bardziej, że dziecko może.Karola3xJ:D wrote:Tak za pamięci, jak Wam ktoś będzie wmawiał,że wymioty od skórek nie istnieją to nie wierzcie. Mój syn wymiotuje po gruszkach i mandarynkach. Jak odbiorę ze skórki to nie rzyga
Mój robi obroty bez zmian, co chwilę na brzuchu tylko że przez prawy bok. Przez lewy wygina się aż czasem w C jak chce dosięgnąć zabawkę. Ma jakis problem, żeby nogę przerzucić więc muszę mu pomagać. W piątek mamy fizjo to dopytam, bo nie podoba mi się to. Mówiła, że do 6 tygodni po pierwszych obrotach zaczynają dzieci przez drugi bok, mamy czas no ale...
Jakiś patent na picie wody? Dopóki nie ma smaku to młody ją wypluwa. -
Annabit często jest tak, że przy kolejnym skoku rozwojowym umiejętności już nabyte trochę się wyciszają i masz wrażenie jakby dziecko wręcz troszkę cofnęło się z rozwojem. A przychodzi dzień w którym zaczyna robić dużo więcej niż powiedzmy tydzień czy dwa wcześniej. Więc jak dla mnie to norma 🙂.
Mój o dziwo robi obroty przez oba ramiona, ale ostatnio mam wrażenie, że już mu się znudziło 🤣.
Nineq też bym chciała wiedzieć co zrobić żeby młody pił, on się wodą krztusi.
Karola moja córka to tak wymiotowała po groszku konserwowym, który dodawałam do spaghetti, do dzisiaj jak widzi groszek to ma biedna obawy.Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2025, 11:06
⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
U nas rano obrotów nie ma, dopiero jak mu się pokaże i przypomni to popołudniu na nowo zaczyna się obracać. Ale i tak nie ma spektakularnej ilości tych obrotów.
Tanashi kurcze niedobrze, że ten brzuszek tak go męczy
myślę że zawsze warto skonsultować z gastrologiem. Może zróbcie badanie kupki też a nuż coś wyjdzie, bo mega długo już go trzyma.
Karola to mieliście noc 🙈 co do delegacji to mój mąż też wyjeżdża na dwa pierwsze tygodnie grudnia i mimo że jestem z jednym dzieckiem to nie jestem tym zachwycona.
Ja schodzę teraz z loveli i testuje proszek Dzidziuś, póki co małego nie uczuliło. I ma taki bardzo delikatny przyjemny zapach po prostu czystego prania. -
Co do prania ja zmieniłam teraz z bobini na białego jelenia, ale u nas skóra straszna była. Wyglądał jakby ktoś go wrzątkiem polewał wręcz. Jest dużo lepiej, ale zmiana emolientu z La Roche na emotopic i zmiana płynu do prania dala ogromną poprawę. Mały ogólnie ma mega, mega suchą skórę.⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Nineq a szklanka albo bidon? Moja z butelki wody nie ruszy a szklankę cała wypije.
Margaretka to mąż akurat przed świętami wyjeżdża, uroczo😅
Moj ma w maju jedną delegację po której mamy komunie jego chrześnicy (w Anglii). Także on sobie wymyślił,że spotkamy się w Londynie. Różne akcje w życiu robiłam ale jak ja z nimi sama polecę to pojęcia nie mam.
Asiun mam nadzieję,że nie używałaś Lipkaru...
Moja obracać się na boki tylko jak idzie spać. Tak to leży jak kłoda na plecach.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2025, 11:36
-
Zbledła mu ta wysypka trochę, ale się 3x budził w nocy i tarł to rękami, więc chyba go swędzi i na 14.30 jesteśmy zapisani do pediatry, bo jeszcze się zielona kupa zdarzyła, więc już sama nie wiem od czego to.
A ten dzidziuś to chyba też z tej samej firmy co biały jeleń? -
Karola, kupiłam mu kubek otwarty lovi co ogranicza szybki wypływ, bo widzi jak my pijemy i on też chce i trzyma za uchwyt. Tylko znowu, czysta woda ble, woda z czymś super. Więc żeby pił to dziś dodałam szczyptę miodu gryczanego tyle by lekko zmienił smak i wypił. Muszę go tak oszukiwać, a potem w ogóle zejść z miodu.
Od samego początku używam Ludwika Baby, praktycznie bez zapachu jest i zero wysypek na szczęście. Dostałam jakąś próbkę lovi ale za każdym razem mam opory użyć. -
Kurde ale tłukłam tu ,żeby Lipkaru nikt nie używał bo to pali żywym ogniem.asiun wrote:Karola no właśnie lipikar ...całą serię k***a kupilam, z polecenia lekarza 🤦🏼♀️. Jezus on mi po tym kwiczał po smarowaniu.
Nineq nie chce tu się przypierdalać ale odważnie z tym miodem poleciałaś. Ja bym się bała.
Moja woda na początku pluła a w końcu zaczęła pić. To kwestia przyzwyczajenia. Myślę, że warto próbować jednak bez dodatków.
Margaretka pomysł spotkania w Londynie ma sens bo tak to będziemy na miejscu dzień przed komunią,jakbyśmy mieli z domu lecieć razem to w dzień komunii byśmy dolecieli. No ale się boję no. -
Blackapple wrote:Zbledła mu ta wysypka trochę, ale się 3x budził w nocy i tarł to rękami, więc chyba go swędzi i na 14.30 jesteśmy zapisani do pediatry, bo jeszcze się zielona kupa zdarzyła, więc już sama nie wiem od czego to.
A ten dzidziuś to chyba też z tej samej firmy co biały jeleń?
Smarowałaś to czymś?













