CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Cena też fajna będzie patrząc ile kosztują te wózki 🙃chociaż mój już by z niego wyrósł, jak widziałam, że materac ma 73x29.
Obawiam się, że nawet teraz przy materacu 78 cm w grudniu muszę spacerówkę wyciągnąć 😒w kombinezonie ledwo ma miejsce. -
KarolaKinga wrote:Margaretka brzmi jak to co bylo u nas, zasypianie ok ale nie umiał połączyć tych cykli snu i co godzinę byla pobudka I tylko ja z cycem moglam dopomóc. U nas od kiedy zaczął spac z nami w łóżku jest dużo lepiej, biorę go zazwyczaj gdzieś w połowie nocy. Na początku kilka nocy tez bylo spanie jedynie z cycem w buzi ale teraz wystarczy mu sie przytulić i spi dalej, tej nocy mial jeden blok snu prawie 4h. Nie wiem czy to spanie razem cos dalo czy po prostu musiało mu zaskoczyć bo tez w ostatnich dniach prezentuje duzo nowych umiejętności, obroty, nowe dźwięki, lapanie za stopy wiec chyba jego mala główka przetwarzała duzo rzeczy na raz i teraz jest spokojniejszy. Tak czy inaczej mega trzymam kciuki zeby u Was tez sie poprawiło bo wiem jak to daje w kosc jak tygodniami sie kumuluje zmęczenie i niewyspanie i nie widać światełka w tunelu 🫂
U nas dokładnie tak samo jak opisałaś. Zaczęłam brać ją do nas do łóżka i od trzech nocy jakoś ma blok snu 4h. Wciąż nie jest to super długie spanko, ale po tych 6 tyg regresu baaaardzo doceniam te 3-4 godziny ciągiem. 😊
KarolaKinga, Margareetka lubią tę wiadomość
-
My po basenie. Mega fajnie było. 9 dzieciaków w grupie. Zdecydowana większość to tatusiowie w wodzie. Były 4 mamy łącznie ze mną (ja się zmieniłam z mężem w połowie). Dziś takie zapoznawcze zajęcia z leżenia na brzuszku, machania nóżkami na plecach, łapanie zabawek i polewanie konewka główki żeby oswoić dzieciaki z wodą. Chyba każdy bobas w pewnym momencie się rozpłakał, ale u nas trwało to dosłownie 2-3 minutki, więc jak na mojego krzykacza to naprawdę super. Na razie wykupiłam nam jeden kurs 9 zajęć. Ogólnie jeśli ktoś się zastanawia i bobas lubi kąpiele to polecajka 😊
Elza1234, Blackapple, KarolaKinga, kasssia, Kkk77, awokado 🥑, Margareetka, Werzol lubią tę wiadomość
-
Anabbit wrote:My po basenie. Mega fajnie było. 9 dzieciaków w grupie. Zdecydowana większość to tatusiowie w wodzie. Były 4 mamy łącznie ze mną (ja się zmieniłam z mężem w połowie). Dziś takie zapoznawcze zajęcia z leżenia na brzuszku, machania nóżkami na plecach, łapanie zabawek i polewanie konewka główki żeby oswoić dzieciaki z wodą. Chyba każdy bobas w pewnym momencie się rozpłakał, ale u nas trwało to dosłownie 2-3 minutki, więc jak na mojego krzykacza to naprawdę super. Na razie wykupiłam nam jeden kurs 9 zajęć. Ogólnie jeśli ktoś się zastanawia i bobas lubi kąpiele to polecajka 😊
Ja bym chciała, młody lubi się pluskać, tylko mój problem polega na tym, że nienawidzę basenu w zimie, więc może zaczniemy od marca.
Ile płaciłaś tak z ciekawości? Widzę, że u mnie w takiej szkółce która by mi pasowała lokalizacyjne jest 70 zł za 30 minut na zajęciach grupowych, ale nie mam zielonego pojęcia czy to dużo czy mało. -
Nie jest dużo, u nas w jednej ze szkółek 30 min kosztuje 95 zł, w innej 70 zł właśnieBlackapple wrote:Ja bym chciała, młody lubi się pluskać, tylko mój problem polega na tym, że nienawidzę basenu w zimie, więc może zaczniemy od marca.
Ile płaciłaś tak z ciekawości? Widzę, że u mnie w takiej szkółce która by mi pasowała lokalizacyjne jest 70 zł za 30 minut na zajęciach grupowych, ale nie mam zielonego pojęcia czy to dużo czy mało.
Blackapple lubi tę wiadomość
-
U nas zaczęło się glosne pierdzenie ustami plus głośne rrrrrrr jak gołąb/plukanie gardla, ktos jeszcze ma takie atrakcje?

Może tak bez końca, a jak ktoś odpowie równie pięknym dźwiękiem to jest radość23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Blackapple wrote:Ja bym chciała, młody lubi się pluskać, tylko mój problem polega na tym, że nienawidzę basenu w zimie, więc może zaczniemy od marca.
Ile płaciłaś tak z ciekawości? Widzę, że u mnie w takiej szkółce która by mi pasowała lokalizacyjne jest 70 zł za 30 minut na zajęciach grupowych, ale nie mam zielonego pojęcia czy to dużo czy mało.
550 za 9 zajęć. Wejście jest na 60 minut, ale zajęcia trwają właśnie 30 minut. Pozostały czas na ogarnięcie siebie i bobasa. My dziś za wcześnie odebraliśmy opaski, więc przekroczyliśmy o kilkanaście minut godzinę i musiałam dopłacać 😑
Blackapple lubi tę wiadomość
-
Cel95 wrote:U nas zaczęło się glosne pierdzenie ustami plus głośne rrrrrrr jak gołąb/plukanie gardla, ktos jeszcze ma takie atrakcje?

Może tak bez końca, a jak ktoś odpowie równie pięknym dźwiękiem to jest radość
Hahahah u nas te pierdzenie plus takie śmieszne głośne mlaskanie, nie wiem jak to opisać. -
Elza1234 wrote:Nie jest dużo, u nas w jednej ze szkółek 30 min kosztuje 95 zł, w innej 70 zł właśnie
Tak, u nas podobnie. Moja przyjaciółka na tym samym basenie płaci 90 za zajęcia, a u nas wychodzi jakoś 60? Mocno to zależy od szkółki i jakie mają umowy z pływalniami mam wrażenie. -
Cel95 wrote:U nas zaczęło się glosne pierdzenie ustami plus głośne rrrrrrr jak gołąb/plukanie gardla, ktos jeszcze ma takie atrakcje?

Może tak bez końca, a jak ktoś odpowie równie pięknym dźwiękiem to jest radość
Tak, ciągle robi prrrr również jak je z piersi, więc wygląda jakby chciała mi nadmuchać cycka 🤣
Anabbit, na który basen chodzicie? -
Młoda u nas to wydaje takie dźwięki że czasem to sikam po nogach
A dzisiaj udawała że kicha xD ostatnio ją bawiło jak jej robiłam „a psik” to dzisiaj po swojemu próbowała to robić 😅
Język dalej pokazuje bo mój mężulek jej pokazał.
I jeszcze tak gulga ślina, zabawne to ale wczoraj się tak zakrztusiła że no było z lekka niebezpiecznie -
U nas ostatnio skumał, że jak kaszlnie to się do niego podchodzi, więc czasem sobie niby kaszlnie i się śmieje
słychać, że to takie udawane, ale jest z siebie bardzo zadowolony 🙈 ogólnie to od tych niektórych dźwięków idzie po całym dniu dostać solidnego bólu głowy, a wybitną z gościa gaduła - szczególnie jak mu się zdarzy pobudka w nocy 🤡
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Teraz na OSiR Włochy, ale kolejny kurs wykupię chyba na Białołęce bo tam jest taki mały kameralny basen. Tu wszystko spoko, ale jednak w niedzielę sporo ludzi i ciasno w szatni.kasssia wrote:Tak, ciągle robi prrrr również jak je z piersi, więc wygląda jakby chciała mi nadmuchać cycka 🤣
Anabbit, na który basen chodzicie?
U mnie na Woli ta szkoła nie pływa więc i tak musimy dojeżdżać kawałek -
Ja dzisiaj zaliczyłam solidny trening musztry. Coraz szybciej podciągam spodnie po sikaniu i potrafię zrobić od a do z mielone jedną ręką😅 Rozważałam dwukrotne zaliczenie mszy z małą, ponieważ całą przesypia,a jesli nie przesypia to słucha i się rozgląda😅 Uśpiłam bandę,zjadłam lolacje i czekam na nocne rozdanie kart😅
Moj mąż po nowym roku ma wyjeżdżać na 2-3 tyg delegacji. Ja się chyba zabije ,jak te dwa trutnie będą tak dawać czadu. -
Ehh młody dostał jakiejś wysypki na czole (tak nad brwiami) i chyba go to swędzi, bo pociera rączkami, więc chyba czeka nas wycieczka do pediatry jutro.
Zastanawiam się czy to alergia pokarmowa czy na Lovelę, bo akurat mi się uwidziało jedno pranie zrobić w Loveli zamiast w Formilu i nie wiem czy akurat czapeczka wtedy nie była prana. -
Anabbit fajnie, że się Wam podobało na basenie! Dla mnie najbardziej stresujące zawsze było ubieranie dziecka po zajęciach. Te szatnie to dramat (przynajmniej na dwóch basenach, na których byłyśmy). Nie ma gdzie dziecka odłożyć, jeden przewijak na 7 dzieci i jak jedno się popłakało, to nagle wszystkie zaczynały płakać 🤣 Ostatecznie po 2 miesiącach zajęć teraz robimy sobie przerwę, bo młodej bardzo się skóra zaczęła wysuszać i pediatra zasugerowała żeby na jakiś czas odpuścić
-
awokado 🥑 wrote:Anabbit fajnie, że się Wam podobało na basenie! Dla mnie najbardziej stresujące zawsze było ubieranie dziecka po zajęciach. Te szatnie to dramat (przynajmniej na dwóch basenach, na których byłyśmy). Nie ma gdzie dziecka odłożyć, jeden przewijak na 7 dzieci i jak jedno się popłakało, to nagle wszystkie zaczynały płakać 🤣 Ostatecznie po 2 miesiącach zajęć teraz robimy sobie przerwę, bo młodej bardzo się skóra zaczęła wysuszać i pediatra zasugerowała żeby na jakiś czas odpuścić
Taaak te przewijaki to dramat. U nas co prawda 3 były, ale to wciąż niewystarczająco. My byliśmy we dwójkę z mężem, więc jakoś ogarnęliśmy, ale podziwiam, że moja przyjaciółka jeździ sama z bobasem. Nie mam pojęcia, jak ona to ogarnia zeby się wyrobić w czasie 😆 mój łakomczuch przecież musiała od razu zjeść po wyjściu z wody, bo już awantura była 😂 -
Anabbit, my chodziliśmy do Delfina na Kasprzaka, tam fajnie było, bo był osobny basen dla dzieci, było dużo przewijaków, ale i tak to przebieranie było uciążliwe. Ty mokra, dziecko mokre i płacze, już chyba za stara na to jestem 😅
Karola, 2-3 tyg, masakra współczuję.
Blackapple, mojej policzki się jakieś niefajne zrobiły i też myślę, czy to od jedzenia czy od zew.














