CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Awokado super że z małą już wszystko dobrze ❤️
I współczuję stresu z mamą..
Byliśmy dzisiaj na urodzinach w rodzinie i usłyszałam jakieś 150 razy żebym założyła młodej skarpetki bo jej na pewno zimno (każdy krótki rękaw bo tak gorąco było) i że na pewno ida jej żeby bo tak się ślini. Po 10 razie już kiwalam tylko głową
awokado 🥑 lubi tę wiadomość
-
Elza1234 wrote:Awokado super że z małą już wszystko dobrze ❤️
I współczuję stresu z mamą..
Byliśmy dzisiaj na urodzinach w rodzinie i usłyszałam jakieś 150 razy żebym założyła młodej skarpetki bo jej na pewno zimno (każdy krótki rękaw bo tak gorąco było) i że na pewno ida jej żeby bo tak się ślini. Po 10 razie już kiwalam tylko głową
Kurde ja mam takiego zmarzlucha, że już na noc dostał drugą parę skarpetek, bo mu mało było 🫠 -
Kkk77 wrote:Kurde ja mam takiego zmarzlucha, że już na noc dostał drugą parę skarpetek, bo mu mało było 🫠
A śpi w śpiworku czy bez? -
Anabbit wrote:A śpi w śpiworku czy bez?
W śpiworku i to 2.5tog, ale ostatnie parę dni miał tak, że się wybudzał (chociaż to może za dużo powiedziane, bo to było takie wybudzanie z zamkniętymi oczami) sporo jak na niego w nocy i był po prostu chłodny. Więc tak testuje jak go ubrać, żeby nie przegrzać, a w pokoju ma 21-22 stopnie, więc wcale nie jakoś zimno. Już nawet wróciłam ze śpiworka z nogawkami do tego zwykłego, bo myślałam, że nogi mu marzną, bo nogawki są z takiego cieńszego elastycznego materiału - ale to dalej nie było to 🙈 dzisiaj jak dostał te dodatkowe skarpetki to jak sprawdzam to jest cieplutki + jest 23, a on ODPUKAĆ TFU TFU TFU smacznie śpi 🙈
W ogóle najlepiej mu się śpi jak w dzień wrócimy ze spaceru i mu nie ściągnę kombinezonu merino xd -
Awokado to dobrze ze nic się nie stało poważnego
Moja Mama miała też stłuczkę ostatnio jak ciocia ja wiozła do weta
Swoją drogą muszę przyznać że mój pies przeszedł metamorfozę bo miała guza tarczycy i coś na oku. Jest po 2 operacjach, jakichś kroplówkach, lekach itp. Pies jakby się cofnął w czasie o dekadę. Ogon miała Już prawie zerowy a teraz nie widzialamvjej miesiąc bo tak wyszło przychodzę a tu pies ma gruby gesty ogon. I znowu się zachowuje i wygląda jak młodzieniaszka a ma ok 13 lat. Naprawdę pięknie się udało. W szoku byłam, że aż tak można pomóc zwierzakowi.
awokado 🥑 lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Boze my to dzisiaj mamy chyba regres regresu 🙄
Od 20:30 mlody budzil sie juz 3 razy - po niecałych 2 godzinach, po 15 minutach I po 4o minutach. W końcu sie poddalam i dalam pierś, bk znowu wrzeszczał jak poparzony.🫨
Zamierzam odlozyc go do dostawki, ale juz czuje ile znowu pośpi i juz wtedy pewnie wyląduje z nami na naszym łóżku, także pozdrawiam mojenobolale plecy🙄 chybs pora szukać kursu rehabilitacyjnego 😒2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Kkk77 wrote:W śpiworku i to 2.5tog, ale ostatnie parę dni miał tak, że się wybudzał (chociaż to może za dużo powiedziane, bo to było takie wybudzanie z zamkniętymi oczami) sporo jak na niego w nocy i był po prostu chłodny. Więc tak testuje jak go ubrać, żeby nie przegrzać, a w pokoju ma 21-22 stopnie, więc wcale nie jakoś zimno. Już nawet wróciłam ze śpiworka z nogawkami do tego zwykłego, bo myślałam, że nogi mu marzną, bo nogawki są z takiego cieńszego elastycznego materiału - ale to dalej nie było to 🙈 dzisiaj jak dostał te dodatkowe skarpetki to jak sprawdzam to jest cieplutki + jest 23, a on ODPUKAĆ TFU TFU TFU smacznie śpi 🙈
W ogóle najlepiej mu się śpi jak w dzień wrócimy ze spaceru i mu nie ściągnę kombinezonu merino xd
Co za zmarzluch 🤯😂 moja śpi w śpiworku 1.5 tog i ma na sobie tylko rampersa bez skarpetek 😂 z tym, że u nas cieplej zdecydowanie w sypialni. W tym momencie mamy dokładnie 22,9 stopnia.
Ale coś jest z tym kombinezonem merino, moja raz spała 2h w wózku po spacerze, aż musiałam budzić bo wizyta fizjo się zbliżała 😂😂 -
Revolutionary o to ja też chętnie pójdę xd może pojedziemy za parę lat na oboz rehabilitacji dla naszych pleców.
U nas było przepięknie od 20, jednak obudziła nas potrzeba więc teraz to będzie pewnie ciekawie23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Werzol, dzięki ze pytasz - tak, babcia miala okazję poznać małego i z nim poprzebywac, bardzo sie cieszyła ze udalo sie nam powiększyć rodzinę 🙂
Czyli z tym krzesełkiem jak ze wszystkim, ile dzieci i rodziców tyle opinii 😅
Awokado, milo przeczytać dobre wieści o Twojej dziecince, duzo zdrowia dla mamy, współczuję stresow z powodu wypadku!
Ja juz o tych zębach słuchać nie moge, jak ostatnio tesc poraz setny zaczal ze ida ida juz tuż tuż to mu powiedziałam włoż malemu palca do buzi i sprawdz 🤣
awokado 🥑 lubi tę wiadomość
-
Awokado super, że wracasz z takimi dobrymi wiadomościami o zdrowiu małej ❤️
Ja dziś poproszę wiadro kawy, a najlepiej ze dwa 🥴
Dzis w nocy już rozmawiałam z chatem gpt jak poprawić sen u nas, bo serio zaczynam wymiękać 😓 ten regres będzie trwał już półtora miesiąca i mam wrażenie że z dnia na dzień jest coraz gorzej.. Chyba że to moje zmęczenie się kumuluje coraz bardziej 😭 -
Margareetka wrote:Awokado super, że wracasz z takimi dobrymi wiadomościami o zdrowiu małej ❤️
Ja dziś poproszę wiadro kawy, a najlepiej ze dwa 🥴
Dzis w nocy już rozmawiałam z chatem gpt jak poprawić sen u nas, bo serio zaczynam wymiękać 😓 ten regres będzie trwał już półtora miesiąca i mam wrażenie że z dnia na dzień jest coraz gorzej.. Chyba że to moje zmęczenie się kumuluje coraz bardziej 😭
Jak u was teraz wyglądają noce? -
Margaretka a próbowałaś tego usypiania bez cyca? Ja się zawzięłam i próbuje chociaż na drzemki go tak usypiać.
Nieraz schodzi z 40 min bujania i jak się uda to już z nim siadam na fotelu i śpi na mnie (to chyba najlepiej działa) a czasem się nie uda i już daje tego cyca. Zauważyłam też, że jak już mija z 2-2.5 godziny bloku aktywności to się robi marudny i wtedy zaczynam próbę usypiania. Na drugą drzemkę próbuje go zawsze uśpić na spacerze w wózku (też trzeba bujać wózkiem i wkładać smoczek) i też nie zawsze się udaje, ale się nie zniechęcam. Gorzej, że jak już uśnie w tym wózku to chodzę jak głupia dopóki się nie obudzi.
Nie wiem czy to u Was pomoże, bo ja jednak serio mam łatwoobslugowe dziecko, ale odpukać mieliśmy już druga noc z długim pierwszym blokiem snu.
Mniej więcej nam się ustalił już podobny harmonogram dnia godzinowo. -
My dziś idziemy pierwszy raz na zajęcia grupowe na basen. Głupia ja zamiast się ekscytować to się stresuje, czy będzie fajnie, czy mała się nie rozwyje jak Syrena i nie będzie trzeba jej wyciągać po chwili 😂 zaczynamy o 14. Dam znać jak było 😄
kasssia, Werzol lubią tę wiadomość
-
Na drzemke potrafi zasnąć nawet sam przytulony do mnie w łóżku, nie potrzebuje cycka wtedy.
Na noc też od dwóch dni zaczął zasypiać bez cyca, tylko go trzeba pobujać chwilkę na rękach i nawet pierwszy blok snu oszałamiające półtorej godziny pośpi w łóżeczku. Ale później to się już zaczyna bajlando... On nie umie połączyć tych cykli snu i wybudza się po mniej więcej godzinie max dwóch, przekręca się na boki w poszukiwaniu cyca i dopóki go nie dostanie to nie zaśnie. Próbowałam podawać mu smoczek w nocy na śpiocha to w 20% podziała, reszta tylko bardziej go wkurzy i jest większy płacz. Mąż go zupełnie w nocy nie jest w stanie okiełznać, bo nawet jak go weźmie na ręce to może go bujać godzinę, a on i tak płacze 😓 u mnie na rękach trochę się uspokaja ale w większości i tak kończy na piersi
-
Margareetka wrote:Na drzemke potrafi zasnąć nawet sam przytulony do mnie w łóżku, nie potrzebuje cycka wtedy.
Na noc też od dwóch dni zaczął zasypiać bez cyca, tylko go trzeba pobujać chwilkę na rękach i nawet pierwszy blok snu oszałamiające półtorej godziny pośpi w łóżeczku. Ale później to się już zaczyna bajlando... On nie umie połączyć tych cykli snu i wybudza się po mniej więcej godzinie max dwóch, przekręca się na boki w poszukiwaniu cyca i dopóki go nie dostanie to nie zaśnie. Próbowałam podawać mu smoczek w nocy na śpiocha to w 20% podziała, reszta tylko bardziej go wkurzy i jest większy płacz. Mąż go zupełnie w nocy nie jest w stanie okiełznać, bo nawet jak go weźmie na ręce to może go bujać godzinę, a on i tak płacze 😓 u mnie na rękach trochę się uspokaja ale w większości i tak kończy na piersi
A to ciężka sprawa.
U nas to wydaje mi się, że musiał się nauczyć zasypiać bez cyca po prostu i teraz jest lepiej.
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Blackapple może mu potrzeba więcej czasu na ogarnięcie tego i rozdzielenie cycka i spania.
Dziś zaprezentował okręcanie się o 360 stopni leżąc na brzuszku, także może to procesował w głowie w nocy 🤔
Wiem, że dla niego jestem całym światem i mnie potrzebuje, więc dzielnie to znoszę czekając aż się poprawi. A ponarzekać trochę muszę, żeby się wygadać.
Anabbit dawaj znać jak po, trzymam kciuki żeby było fajnie 🤞ja chciałam wysłać męża z małym na takie zajęcia, ale u nas w okolicy nie mają, a do Krakowa trochę nam się nie chce jeździć 😅 już nawet bazę lekarzy przenosimy na Śląsk bardziej, bo mimo że dalej to czasowo krócej.
-
Margaretka brzmi jak to co bylo u nas, zasypianie ok ale nie umiał połączyć tych cykli snu i co godzinę byla pobudka I tylko ja z cycem moglam dopomóc. U nas od kiedy zaczął spac z nami w łóżku jest dużo lepiej, biorę go zazwyczaj gdzieś w połowie nocy. Na początku kilka nocy tez bylo spanie jedynie z cycem w buzi ale teraz wystarczy mu sie przytulić i spi dalej, tej nocy mial jeden blok snu prawie 4h. Nie wiem czy to spanie razem cos dalo czy po prostu musiało mu zaskoczyć bo tez w ostatnich dniach prezentuje duzo nowych umiejętności, obroty, nowe dźwięki, lapanie za stopy wiec chyba jego mala główka przetwarzała duzo rzeczy na raz i teraz jest spokojniejszy. Tak czy inaczej mega trzymam kciuki zeby u Was tez sie poprawiło bo wiem jak to daje w kosc jak tygodniami sie kumuluje zmęczenie i niewyspanie i nie widać światełka w tunelu 🫂
Margareetka, Anabbit lubią tę wiadomość
-
Anabbit, powodzenia na basenie. Ten Magiczny Ogród w botanicznym jak dla mnie trochę kiczowaty, ale starsza była zachwycona 🤣 młoda jak się obudziła też sobie zerkała, no ale mi tylko z bobasem mi by się nie chciało iść.
Awokado, fajnie że się odezwałas 😃
Ja z perspektywy czasu stwierdzam, że u nas też był wczesniej regres. Już drugą noc spała super.
Anabbit, awokado 🥑 lubią tę wiadomość
-
O ile go potem użyją 😅🤣Karola3xJ:D wrote:Te które urodzą w 2026 będą miały do wyboru super rozwiązania w wózkach . Widzę ,że będzie miał premierę oyster vee,kolejny składany z gondolą. Z tym,że wymiarowo fajny duży.
Ja swój mogę sprzedać jako nowy bez metki 🤣🤣🤣














