CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Truuskaawka wrote:Co do zapeszania,jakoś siedzi to we mnie. Chciałam zamówić jakies spodnie czy legginsy bo wszystkie już robią się za ciasne ale mam jakieś opory. Może mi przejdą po czwartkowej wizycie.
To witaj w klubie 😘
@Gusia, ja oczywiście też nie wierzę tak na zdrowy rozum, ale właśnie jakoś tak działa to na mnie symbolicznie. -
kasssia wrote:Jezu, rodzina mojego faceta ma firmę ubraniową i ja nic prawie nie kupuje a i tak jest jak piszesz, wszystkiego za dużo i mnie to strasznie frustruje
ale z drugiej strony głupio mi narzekać, bo mam za darmo super jakościowo ciuszki.
A suszarkę też mam i owszem polecam 😛
No właśnie. Ja nie narzekam też aczkolwiek właśnie czasem to mam lumpeks dzueciecy w domu bo ktoś np daje mi ubranka a tam rzeczy 80, 110 i 134:) no ale w sumie to się cieszę że te rzeczy nie ładują w koszu. Traktuje to jak mój wklad w ekologię. Mam taką znajoma co inaczej by wyrzuciła więc realnie jak je posegreguje to ktoś skorzysta. -
Ja też mam samsung i kurczy tylko te rzeczy na których jest napisane żeby nie suszyć. Rzeczy dziecka zwykle można i jest ok.Kindziukowa wrote:Ja mam Samsung, muszę w takim razie zgłębić temat. Bo mnie to do szału doprowadza. Suszę wszystko na trybie delikatnym, mojemu staremu koszule pokurczyłam i rękawy mu nie sięgają teraz do nadgarstków 🤪
-
kasssia wrote:To witaj w klubie 😘
@Gusia, ja oczywiście też nie wierzę tak na zdrowy rozum, ale właśnie jakoś tak działa to na mnie symbolicznie.
Ja yak miałam w 1 szej ciąży. Bo długo się staraliśmy i nie mogłam jakby uwierzyć. Teraz to też triche nie mam wyboru bo brzuch jest. A wam wygodnie jeszcze w normalnych ciuchach? Mnie niestety duza część już ciśnie. -
Kurczę Kindziukowa to może coś pokombinuj z programami, nie wiem
Ja normalnie suszę i koszule, i bluzki i nawet swetry te bez wełny czy mniej uciągliwe i jest okej. Dzieciakom kurtki i spodnie jakieś takie wierzchnie notorycznie teraz, nawet kołdrę mi się zdarzyło starszej córce jak miała grypę żołądkową i nic mi się nie stało z tymi rzeczami 
Ja jeszcze chodzę w normalnych rzeczach, ale pewnie w grudniu będę musiała przynieść z piwnicy worek ze spodniami większymi o rozmiar. Kupiłam kilka par po drugim porodzie zanim waga mi wróciła do normy i zostawiłam, bo tak czułam, że się przydadzą. Teraz będą w sam raz na etap przejściowy między moim standardowym rozmiarem a ciuchami ciążowymi, do których mnie w ogóle nie ciągnie 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 listopada 2024, 20:38
-
Jeansy już mnie opinają, materiałowe jeszcze OK. Naszczęście mam jedną parę jeansów po pierwszej ciąży 😄 jestem w szoku bo w poprzedniej ciąży prawie do połowy chodziłam w normalnych ciuchach.Luna30 wrote:Ja yak miałam w 1 szej ciąży. Bo długo się staraliśmy i nie mogłam jakby uwierzyć. Teraz to też triche nie mam wyboru bo brzuch jest. A wam wygodnie jeszcze w normalnych ciuchach? Mnie niestety duza część już ciśnie.
-
Ja to bym coś kupiła na black friday ale za wcześnie. Myślę, że dla zakupów muszę znać płeć 🙂 A to najwcześniej na prenatalnych.
Byliśmy u teściów. Oczywiście córka się wygadała babci i prababci 😏 Ale ogólnie nam nic nie powiedzieli. Córka tylko chodziła i śmiała się, że zdradziła mój sekret 😉
09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
Ja mam legginsy ciazowe lepszej jakości z kieszeniami z tyłu to nie ma wstydu w nich wyjść do dłuższego swetra lub po domu krótszego. Stwierdziłam, że po co ma mnie cisnąć.
Raz jak ubrałam jeansy nacisłam guzikiem w miejsce wbicia igly, poleciała krew i słabo to wygladalo...
Przy posiniaczonym brzuchu od igiel polecam jak najszybciej zakupićWiadomość wyedytowana przez autora: 24 listopada 2024, 20:53
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
kasssia wrote:Jeansy już mnie opinają, materiałowe jeszcze OK. Naszczęście mam jedną parę jeansów po pierwszej ciąży 😄 jestem w szoku bo w poprzedniej ciąży prawie do połowy chodziłam w normalnych ciuchach.
No ja tak samo. Mam jedne większe jeansy, i dresy dwa które są ok ale np. Większość bluzek I bluz jest krótka. Te co miałam przed schudnięciem są ok ( po porodzie co nosiłam rozmiar l) ale m wszystkie już, krótkie lub ciasne. Nie spodziewałam się tak szybko. A nie przytylam jakoś drastycznie, półtorej kg. Tylko brzuch mi na dole odstaje:p majtki czy rajstopy to już na teraz potrzebuje kupować. Jeansow ciążowych jeszcze nie wyjmuje bo chodzę w dresach. Tzn w takich ładniejszych dresach kompletach albo jedne spodnie jeszcze są ok:) z sukienek mam duzy wybór chociaż
-
koktajlowa wrote:Ja to bym coś kupiła na black friday ale za wcześnie. Myślę, że dla zakupów muszę znać płeć 🙂 A to najwcześniej na prenatalnych.
Byliśmy u teściów. Oczywiście córka się wygadała babci i prababci 😏 Ale ogólnie nam nic nie powiedzieli. Córka tylko chodziła i śmiała się, że zdradziła mój sekret 😉
Dałyście mi do myślenia z tą suszarka. Bo nawet przy 1 dziecku coraz bardziej by się przydała. Córka ma coraz większe rzeczy i często musimy rozkładać dwie zwykle suszarki niestety w salonie. I robi się ciasno. A pralni nie mamy niestety. -
Ja wagowo nadal jestem na zero, bo na samym początku zeszło mi 2kg, no ale brzuch widać robi swoje 😅Luna30 wrote:No ja tak samo. Mam jedne większe jeansy, i dresy dwa które są ok ale np. Większość bluzek I bluz jest krótka. Te co miałam przed schudnięciem są ok ( po porodzie co nosiłam rozmiar l) ale m wszystkie już, krótkie lub ciasne. Nie spodziewałam się tak szybko. A nie przytylam jakoś drastycznie, półtorej kg. Tylko brzuch mi na dole odstaje:p majtki czy rajstopy to już na teraz potrzebuje kupować. Jeansow ciążowych jeszcze nie wyjmuje bo chodzę w dresach. Tzn w takich ładniejszych dresach kompletach albo jedne spodnie jeszcze są ok:) z sukienek mam duzy wybór chociaż

-
Ja wagowo -2,5 kg. Pewnie dlatego jeszcze się czuję okej w swoich ubraniach 🫣 ale ostatnio mi wraca powoli apetyt, więc pewnie niebawem się skończy luz w spodniach 😅
kasssia lubi tę wiadomość
-
Truuskaawka wrote:My mamy suszarkę i nie mając jeszcze dzieci uważam to za cudowny wynalazek 😅
Ja myślałam o tym,żeby zacząć zakupy właśnie jakoś w marcu. To nasze pierwsze dziecko więc nic nie mamy a nie chciałabym tego zostawiać na ostatnią chwilę tylko spokojnie sobie kompletować.
Takie większe rzeczy jak wózek,fotelik czy dostawka mam już upatrzone,jeszcze zostało zweryfikować na żywo czy na pewno dobry wybór.
Co do zapeszania,jakoś siedzi to we mnie. Chciałam zamówić jakies spodnie czy legginsy bo wszystkie już robią się za ciasne ale mam jakieś opory. Może mi przejdą po czwartkowej wizycie.
To widzę mamy podobnie, myślę, że się wstrzymam właśnie do marca. Oczywiście już sobie oglądam i czytam opinie, ale z zakupami chyba poczekam. Co do legginsów to zamówiłam na Vinted nówki z hm mama i dostaje szału, bo non stop krok w kolanach 😖 także chodzę w moich zwykłych, które kiedyś dorwałam w lidlu plus normalne jeansy na wyjście z domu. -
Ja w poprzedniej ciąży też przytylam książkowo w 1 trymestrze 2kg potem ostatecznie +11kg. Ale wlasnie brzucha nie mialam do 4/5msc aż. Jakoś te guziki są w takich miejscach że mnie brzuch boli po czasie. Więc tylko 1 spodnie są ok, jeansy z wyższym stanem:) no I dresy. A bluzki mi tak śmiesznie odstają. Nie wiem może ja to widzę tylko ale mam wrażenie że po prostu z przodu są krótsze kilka cm
Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 listopada 2024, 21:35
-
Gdzieś kiedyś czytałam że suszenie na programie syntetyczne albo wełna ogranicza kurczenie. Mi akurat suszarka nie kurczy a bwalę wszystko bez opamiętania. Chociaż coś mam mundurki do roacy za ciasne ale czy to wina suszarki? Muszę to przeanalizować 😅 Ja mam suszarke jakaś tanią z whirpoola.Kindziukowa wrote:Suszarka jest super, ale do ręczników i pościeli.
Niestety wszystko kurczy. Nie odważyłabym się suszyć niemowlęcych rzeczy w suszarce bo na prawdę potrafi o rozmiar a nawet 2 skurczyć tkaninę. W szczególności bawełnę. Ja mam takie love - hate z suszarką.
Chyba że ktoś ma patent jak tego uniknąć to chętnie posłucham, póki co nic u mnie jeszcze nie zadziałało 🥲
Ja mam zawsze zapas ubrań . Nie mamy jednej kurki a np 4. Dzieci że szmat a ja z mężem mamy dużo od firm za współpracę (testy). Mam też że szmat jakieś płaszcze puchowe. Nie wyobrazam sobie mieć jednej kurtki albo jednego kombinezonu. To samo z butami.
Ja sobie tam pomyślałam o tych wózkach,że jak to czyjeś pierwsze dziecko to można na targach dziecięcych wózki pooglądać.
Ja mam parę rzeczy na które poluje na vinted i ja się pojawia to kupię choćby jutro bo mi zależy. -
nick nieaktualny
-
Kozina wrote:Mnie chyba rozniesie do tych prenatalnych, ponad tydzien czekania.
Dasz rade
, ja też teraz czekam na wizytę do 18.12.
Jeden plus jest taki, że w 2 trymestrze faktycznie chyba większość objawów lzeje lub ustępuje.Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2024, 07:52
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
U mnie 2.5 tygodnia do prenatalnych, ale lada moment zacznie się grudzień i czas będzie płynął jak szalony ❄️ Zaplanowałam już sobie z młodą każdy dzień grudnia, więc nie będziemy się nudzić🤣 Przy okazji od razu planuję trzecie urodziny córki, bo ledwie zaczyna się nowy rok, a ona zaraz ma urodzinki... Trzeba wszystko z wyprzedzeniem ogarniać 😅 W tej ciąży czas leci bardzo szybko, dopiero robiłam test, a tu już 10 tydzień 🫣
-
nick nieaktualny











