CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Mnie też nie było od weekendu na forum, bo skok rozwojowy nas mocno tyra. Musze się pochwalić, że w sobotę wieczorem pierwszy raz sama wyszłam z domu na dłużej niż 2 godziny! Co prawda jak wróciłam do domu o 22 to był jeden wielki dramat, ale dobrze było się wyrwać.
Jeny, truskawka współczuję stresu, też polecam mieć ciągle zastrzeżony pesel, a dodatkowo maila „na głupoty”, takiego którego nie używamy do żadnych ważnych kont. No i hasła stworzone z losowych ciągów liter, cyfr i znaków specjalnych. Oby udało Wam się ogarnąć tę sytuację jak najszybciej. Ja niestety mam złe doświadczenia z pomocą policji w tego typu sprawach.
Karola kurde, nerwów trochę macie, trzymam kciuki za młodą -
Awokado to chyba podzielę twoj los w takim razie.
Moj A podjechal sam na komisariat,bo mała dawała czadu. Powiedział tam co i jak,przygotował grunt a jutro mam przyjsc ja do nich i oficjalnie sie podpisać.
Ale stwierdzili,ze zgloszenie przyjmą ale za wiele z tym nie zrobią bo takie dane to w sumie nie są aż tak wrazliwe. Dobrze jest zglosic tylko po to,zeby miec podkladke w razie gdyby tamten czlowiek cos odwalił jako ja 🤦🏼♀️
Pisalam do olx,wyjasnilam sytuacje i prosilam o usuniecie konta to hit co mi odpisali. Nie przyjmą mojego zgloszenia bo pisze z innego meila niż jest przypisany do konta... A jak mam pisac z tego samego skoro wlasnie wam tlumaczylam ze mi ukradli? Pisalam do supportu meila- to samo co olx.
Pozostaje mi zyc nadzieją że sobie odpusci tamten czlowiek. Ewentualnie jak cos wystawi to napisac do niego i samemu zalatwic sprawe. -
Kkk77 wrote:Nie chcę Cię martwić, ale u nas cukinia super, ziemniak słabo i później nawet cukinia ziemniakowi nie pomogła 🤣
Dostał popołudnia ziemniaka z cukinia i na szczęście już smakowało 😀
Z masełkiem u nas nie przejdzie ze względu na alergię
Karola dobrze że pojechaliście. Dawaj znać co dalej. Delikatne te brzuszki maluszków 😥
My po pierwszej rehabilitacji na NFZ, póki co mamy do końca marca, potem kontrola u lekarza rehabilitacji i decyzja co dalej. Mamy bardzo fajną panią rehabilitantke. Ale co ja się naoglądam w tym ośrodku, serce mi pęka jak widzę te wszytkie na prawdę mocno chore dzieci 😢 -
Elza1234, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Bomba
Też go chyba zamówię, miałam Timbe ale bardzo dużo osób pisze że szybko schodzi lakier
Tylko no ja jeszcze wsadzić nie mogę, bo jak ja posadzę to ja ściąga na bok. Ale już bym chciała mieć w domu 🤣 -
Mojego też trochę ściąga, ale stabilizuję go małymi ręczniczkami włożonymi po bokach
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Mi fizjoterapeuta powiedział żeby go nie sadzac w krzesełku. Ze poduszkę stabilizujaca super ale dopiero jak siadzie. Mój nic a nic nie siedzi. Ze mu mogę zajechać kręgosłup. Nawet na chwilę mam nie sadzac
Lepiej na kolanach lub bujak
Też czekam aż siadzie ale ro ponoć jeszcze ze 2msc może mu zejść bo jest ciężki I wysoki. No zobaczymy.
Póki co to u nas walka o lyzeczke zawsze. Wgl ja chyba nie wiem kiedy ten bobas chce jesc a kiedy nie
Pluje tym jedzeniem potem pcha sobie lyzeczke do gardła to chce czy nie chce😆Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 grudnia 2025, 20:32
-
Karola3xJ:D wrote:My w domu. Wszystkie wyniki okej. Brzuch nadal boli. Tam.jest najprawdopodobniej coś gastroligocznie nie tak. Mamy na cito do poradni gastro się zgłosić. Zbyt mocne te zaparcia ma jak na ten wiek.
Myślę że mogło się jej pogorszyć po rotarixie. Bo ponoć często jeśli dziecko ma np alergie to rotarix może pogorszyc. Choć to jest sporne bp rotawirus takie dzieci też ciężko przechodzą. Więc mimo to się je szczepi. Tak mi powiedział gastrolog alergolog dzieciecy przy córce. U niej się pogorszyło rzeczywiście mocno po szczepieniach. Za to potem bd lekko przechodziła rotawirusy i wgl rzadko na jelitowki tfu w niemalowane choruje. Córka koleżanki nieszczepiona w zeszlym roku miała...6x jelitowke w tym 2x rotawirusa w ciągu zeszłego sezonu zimowego. Dowod anegdotyczny wiem
Te zaparcia to mogą być alergiczne. Moja miała biegunki ale różnie jest. Ona nie ma alergi?Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 grudnia 2025, 20:31
-
Każdy fizjo będzie ci kazał z krzesłem czy spacerówką czekać aż dziecko samo siądzie. Gorzej jak siądzie ostatniego dnia 10 miesiąca życia.Luna30 wrote:Mi fizjoterapeuta powiedział żeby go nie sadzac w krzesełku. Ze poduszkę stabilizujaca super ale dopiero jak siadzie. Mój nic a nic nie siedzi. Ze mu mogę zajechać kręgosłup. Nawet na chwilę mam nie sadzac
Lepiej na kolanach lub bujak
Też czekam aż siadzie ale ro ponoć jeszcze ze 2msc może mu zejść bo jest ciężki I wysoki. No zobaczymy.
Póki co to u nas walka o lyzeczke zawsze. Wgl ja chyba nie wiem kiedy ten bobas chce jesc a kiedy nie
Pluje tym jedzeniem potem pcha sobie lyzeczke fo gardła to chce czy nie chce😆
No a w bujaku karmić się nie powinno, raczej fizjo to zakazują.
Także myślę że każdy i tak będzie robił po swojemu po prostu -
Karola dobrze, że już w domu. Zobaczysz co Ci powie Gastro. A jakieś zalecenia doraźne zanim dostaniecie się już do poradni?
Próbuje namówić męża na to krzesełko o którym piszecie, bo ja je upatrzulam już jakiś czas temu, ale mój mówił, że znalazłam najdroższe chyba 🫣 teraz brak mu argumentów 😄 -
Stokke jest o wiele droższe, więc jego argument to inwalida 😅Alex_92 wrote:Karola dobrze, że już w domu. Zobaczysz co Ci powie Gastro. A jakieś zalecenia doraźne zanim dostaniecie się już do poradni?
Próbuje namówić męża na to krzesełko o którym piszecie, bo ja je upatrzulam już jakiś czas temu, ale mój mówił, że znalazłam najdroższe chyba 🫣 teraz brak mu argumentów 😄
Margareetka, Alex_92, Anabbit lubią tę wiadomość
-
A mi fizjo powiedziała, że jak posadzę dziecko na 5-10 minut w krzesełku, żeby go nakarmić to świat się nie zawali. Sam to on może usiądzie jak będzie mial 9-10 miesięcy i czekać tyle z jedzeniem? Na kolanach coraz mniej wygodnie i niedługo go posadzę w krzesełko.
Elza1234, Blackapple, awokado 🥑, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Karola3xJ:D wrote:My w domu. Wszystkie wyniki okej. Brzuch nadal boli. Tam.jest najprawdopodobniej coś gastroligocznie nie tak. Mamy na cito do poradni gastro się zgłosić. Zbyt mocne te zaparcia ma jak na ten wiek.
Karola ja mogę Ci polecić gastrolog do której my chodzimy. Tylko to prywatnie nie na NFZ, ona przyjmuje jak coś w Bluemedzie w Katowicach. Na prawdę świetna doświadczona pani doktor. -
Nineq wrote:A mi fizjo powiedziała, że jak posadzę dziecko na 5-10 minut w krzesełku, żeby go nakarmić to świat się nie zawali. Sam to on może usiądzie jak będzie mial 9-10 miesięcy i czekać tyle z jedzeniem? Na kolanach coraz mniej wygodnie i niedługo go posadzę w krzesełko.
Ja dziś to samo usłyszałam, bo pytała jak go karmie. To właśnie na kolanach najlepiej albo w krzesełku może być, bo to na chwilę i z podparciem, a chodzi żeby się nie zakrztusił. Kolejną opcją był fotelik z podłożona np. książką z tyłu, żeby był w pionie bardziej no ale fotelika to mi szkoda xd -
Ja też słyszałam to samo o karmieniu w krzesełku, że jak podparte dziecko trzyma pozycję, to na tę chwilę można je wsadzić. Za to bujaczek był niezalecany, bo dziecko może się łatwiej zadławić kiedy ma pozycję odchyloną do tyłu.
Karola, biedna ta Twoja Mała, ciekawe co powiedzą w poradni.
Byłam dzisiaj u osteopaty, stwierdził u naszego wariata podejrzenie zaburzenia integracji sensorycznej (cały czas szaleje, strzela oczami, noga musi machać, albo rączka uderzać) i że na pewno nie będziemy się z nim nudzić xd Ma ktoś może doświadczenie, czy na tym etapie takie diagnozy mają sens? -
Nam mówili że nie. Bo mieliśmy spotkanie z psychologiem plus fizjo od zaburzeń sensorycznych pod kątem tego wózka - ale powiedzieli że to tylko taka „ocena”, bo nie można postawić póki co takiej diagnozy.Szarotka12 wrote:Ja też słyszałam to samo o karmieniu w krzesełku, że jak podparte dziecko trzyma pozycję, to na tę chwilę można je wsadzić. Za to bujaczek był niezalecany, bo dziecko może się łatwiej zadławić kiedy ma pozycję odchyloną do tyłu.
Karola, biedna ta Twoja Mała, ciekawe co powiedzą w poradni.
Byłam dzisiaj u osteopaty, stwierdził u naszego wariata podejrzenie zaburzenia integracji sensorycznej (cały czas szaleje, strzela oczami, noga musi machać, albo rączka uderzać) i że na pewno nie będziemy się z nim nudzić xd Ma ktoś może doświadczenie, czy na tym etapie takie diagnozy mają sens?















