CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
A nie, to o oświadczeniu nie myślę w ogóle, tylko czy rzeczywiście może być czym się martwić, czy to po prostu zwykły świrus energiczny
-
Margaretka daj ten namiar proszę. My do bluemedu chodzimy do lekarzy akurat. Teraz na Ligocie powstaje nowy bluemed,olbrzymi. Z oddziałami.
Dalej jej nurofen bo ciągle ją wybudza to parcie. Prze i sztywnieje. Biedna jest.
Szukam w głowie z czym to może być związane ale no nie wiem. Czasem z niedrożnością tak ludzie mają ale ona ma drożne te jelita. Bardzo cierpi.
W szpitalu żadnych leków jej nie kazali podawać bo wg nich,nic jej nie jest.
Ja za krzesełko bym tyle nie dała. Mam jakąś wewnętrzną blokadę finansową .
Co do zakupów to udało mi się kupić dwa śpiworki z nogawkami z tego babybaj za 30 zł. Grażyna biznesu. -
I syna wczesna diagnoza się sprawdziła (ok 6-7 miesiąca). Niestety później, tzn ok roczku zaczęli mówić,że jest za mały na diagnozę . No i tym sposobem obudziliśmy się po 3 roku życia jak byl już duży problemSzarotka12 wrote:Ja też słyszałam to samo o karmieniu w krzesełku, że jak podparte dziecko trzyma pozycję, to na tę chwilę można je wsadzić. Za to bujaczek był niezalecany, bo dziecko może się łatwiej zadławić kiedy ma pozycję odchyloną do tyłu.
Karola, biedna ta Twoja Mała, ciekawe co powiedzą w poradni.
Byłam dzisiaj u osteopaty, stwierdził u naszego wariata podejrzenie zaburzenia integracji sensorycznej (cały czas szaleje, strzela oczami, noga musi machać, albo rączka uderzać) i że na pewno nie będziemy się z nim nudzić xd Ma ktoś może doświadczenie, czy na tym etapie takie diagnozy mają sens? -
Tak, nic jej nie jest tylko dziecko się męczy i ją boli. To samo słyszałam na wizycie przed szczepieniem jak pytałam o brzuszek u naszego. „No wie Pani, te jelitka jeszcze niedojrzałe to pewnie dlatego, musi się przyzwyczaić do nowych rzeczy. No, ale to na spokojnie, on jeszcze malutki, ma czas. Trzeba przeczekać„. Więc podajemy doraźnie w zależności oczywiście od sytuacji espumisan 10 kropli i jak widzę, że się bardzo męczy, bo aż krzyczy to wtedy ibuprofen. Nie będę czekała, aż mi się dziecko zapłacze.Karola3xJ:D wrote:Dalej jej nurofen bo ciągle ją wybudza to parcie. Prze i sztywnieje. Biedna jest.
Szukam w głowie z czym to może być związane ale no nie wiem. Czasem z niedrożnością tak ludzie mają ale ona ma drożne te jelita. Bardzo cierpi.
W szpitalu żadnych leków jej nie kazali podawać bo wg nich,nic jej nie jest. -
Blackapple u nas też dziś szczepienie ale ważymy 8kg - ciekawe jak to różnie bywa. Pewnie po prostu drobny jest, może rd tu trochę pomoże?
Jak tam po szczepieniu?23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel95 wrote:Blackapple u nas też dziś szczepienie ale ważymy 8kg - ciekawe jak to różnie bywa. Pewnie po prostu drobny jest, może rd tu trochę pomoże?
Jak tam po szczepieniu?
Na razie śpi, zobaczymy jak dalej będzie, a u Was jak?
No raczej jest drobny, bo on cały czas jest między 7 a 10 centylem, ale wolałbym, żeby nie spadał na 3, bo to już granica. -
My też juz po szczepieniu. Zaraz po wyjściu z przychodni zasnął w aucie. Teraz kolejna drzemka wleciała. U nas poki co humorek dopisuje, bez gorączki itp.
Dodatkowo zauwazylam, ze chyba nam sie ząbek na dole przebija bo taka wklesla dziura na dziąśle sie pojawiła.Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2025, 15:45
-
Blackapple wrote:Na razie śpi, zobaczymy jak dalej będzie, a u Was jak?
No raczej jest drobny, bo on cały czas jest między 7 a 10 centylem, ale wolałbym, żeby nie spadał na 3, bo to już granica.
Blackapple nasze bobasy widzę idą niemal równo z wagą... Ktoś musi być tymi niskimi centylami. My nawet moment byliśmy w ogóle poza siatką, później młody odbił trochę, kolejne ważenie za dwa tygodnie na szczepieniu to zobaczymy jak wtedy będzie.
Pediatra coś Ci mówiła o dokarmianiu, czy póki co tylko kontrola wagi i obserwacja? -
Margareetka wrote:Blackapple nasze bobasy widzę idą niemal równo z wagą... Ktoś musi być tymi niskimi centylami. My nawet moment byliśmy w ogóle poza siatką, później młody odbił trochę, kolejne ważenie za dwa tygodnie na szczepieniu to zobaczymy jak wtedy będzie.
Pediatra coś Ci mówiła o dokarmianiu, czy póki co tylko kontrola wagi i obserwacja?
Obserwacja, bo mówi, że wcześniej na początku listopada zrobił przyrost w sam raz (chyba 230 w 2 tygodnie) a teraz mogło mu słabiej pójść przez tą alergie na cytrusy (miał kilka zielonych kupek i robił po 4 zanim się zorientowałam i leki zaczęły działać).
Jakby nie przybrał teraz to nam da skierowanie na podstawowe badania za te 2 tygodnie, ale w sumie może poproszę nawet jak dobrze przybierze, nie zaszkodzi. -
Te chude dzieci to skokowo przybierają. Mojej trochę waga podskoczyła po rd. Była w 10 centylu i nadal w nim jest,nie spada. A to najważniejsze, żeby tego gwałtownego spadku nie było. Póki dzieci normalnie wygladają,rozwijają się to nie ma co panikować (no chyba ,że tylko trochę🤣)
Widzę, że już 4 z nas chodzą do tego samego gastrologa z Kato😅
Blackapple, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Nie wiem czy znacie marke bibi mall ale kupiłam na szmatach dzieciecą kołdrę od nich,i wg mnie jakość jest 1:1 jak lamillou. Leza obok siebie te dwie firmy i materiał jest identyczny.
Margaretka ta lekarka to się dosyć troszczy o pacjenta. Muszę się do niej dostać na nfz
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Chciałam dzisiaj rd po jakiejś normalnej drzemce. Do tej pory miał 12, 15 i 10 min... Dopiero teraz chyba zasnął na dłużej. A wczoraj ziewał przy kalafiorze...
-
U nas dzisiaj dziecię nie w humorze, pluł zupka warzywna, którą wczoraj mało z filiżanką z Bolesławca nie zjadł 🫣 do tego łapał za łyżeczkę i rzucał tym co na niej było. No, ale noc nie była najlepsza. Plus zaczął bić rączka i szczypać. Dzisiaj mnie tak uszczypnął w cycka przy karmieniu, że aż skoczyłam.













