Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1446 968

    Wysłany: 8 grudnia 2025, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moi rodzice też mieszkają na totalnym zadupiu pod lasem i też tam jest norma, kiedyś mieli tylko agregat i już są obstawieni magazynem energii xd my mamy fotowoltaike, ale magazynu JESZCZE nie, ale wyczuwam, że niedługo będzie 🤣 na razie mamy taki mały, bardziej bym go nazwała wielkim powerbankiem 🙈 naładowaliśmy telefony i zagotowałam młodemu wodę w czajniku i oszczędzamy jakby dalej nie było 😅 póki co dali nadzieję, bo raz mignęło - czyli ktoś pracuje xd ogrzewanie niby mamy na gaz + drugi kocioł na pellet, ale co z tego jak to wszystko i tak potrzebuje prądu 🤡 i ludzie się dziwią, że niektórzy dalej mają stare piece na węgiel albo na stare kalosze. W teorii mogłabym się nawet wykąpać, ale bez pompy (na prąd xD) ciśnienie jest takie, że jak sikam to mam większe.

    Słoiczki z pojedynczymi smakami polecam jak coś też mieć, bo dorzucam je czasem na szybko do kaszki jak nie mam bananów, jabłek albo czasu na blendowanie 😅

    Śpię u młodego na kanapie, bo kamera nie działa, bo jest na prąd 🤣 aż mi się przypomniał półpasiec Starego.

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5538 3967

    Wysłany: 8 grudnia 2025, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truuskaawka wrote:
    U nas też dzień koszmarny. Jęki,stęki,marudzi i płacze. Temperatura 37.8
    O 15 dałam jej paracetamol,to spała 2,5h.
    Jak wstała to pół godziny było dobrze i znowu maruda.

    Czy już wszyscy zaczeli rd i zostałam sama? 😅

    My jeszcze zaczynamy za jakiś czas!

    Nineq iść spać 20 i pobudka o 23 to nie tak źle 😅

    Jak tam chorowitki?

    Ja to się boję jak nie ma prądu także współczuję. Mam tak od małego. Kiedyś pamiętam chwilę po powrocie do domu nie było prądu to się bardzo cieszyłam, że zdążyłam przyjść z przystanku bo była zima i już ciemno na polu. Niby takie pierdoła, A dalej to pamiętam. No ale w mieście to raczej raz dwa I jest prąd.

    Kiedyś mieliśmy noclegi w takim hotelu w Grecji wśród ogrodów który był na zadupiu trochę i jak w nocy wysiadł prąd też dostałam jakiejś paniki, ze względu na to odosobnienie tam więc podziwiam za środek lasu bez prądu. Niby lubię bardzo naturę, ale psychicznie mi najlepiej jednak tak jak teraz mieszkam. Nawet w domu w mieście gdzie sąsiedzi mają domy za płotem się bardziej bałam.

    Także życzę szybkiego powrotu prądu😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 grudnia 2025, 23:46

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • xSmerfetkax Autorytet
    Postów: 1635 1873

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 00:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehhh jestem ciekawa co z jutrzejszym szczepieniem bo właśnie obudził się maluch z zatkanym noskiem 🫣

    age.png

    preg.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1446 968

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 04:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Włączyli o 2:30, aż jestem ciekawa co szlag trafił, że przez 10h to ogarniali i 2 duże dzielnice były odcięte - da się to gdzieś sprawdzić? XD jeszcze wszystko powariowało jak załączyli, łącznie z alarmem i zewnętrzna syrena wyła przez chyba minutę 🫠🫠🫠

    Młody do tego wszystkiego budził się z 10 razy, teraz to już mu dałam mleko, mam nadzieję, że dzisiaj wyjątkowo kawa będzie na mnie działać 🤡

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3212 3373

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 06:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel, niby spoko. Tylko ja usnęłam przed 22, a pobudka równo 23. Nawet go nie usypiałam Tylko wcisneliamy 120 ml mleka. I tak budził się o 1, 2, o 3 gorączka więc ibuprom + 40 ml woda i na szczęście zjadł 90 ml. No I pobudka o 6. Pobujalam i jeszcze trochę śpi.
    5h poszarpanego snu. Niby całkiem ok, ale już głowa mnie boli. Jak mu dziś wleci drzemka to idę spac razem z nim chociaż nie umiem w dzień spać 😴
    Mam nadzieję, że nie będzie już gorączki dzisiaj, bo ja nie mam nawet po co do lekarza z nim iść. Nic oprócz tego mu się nie dzieje. Co mi może pediatra powiedzieć?
    Jak reszta bobasów?

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9796 8262

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 07:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas już dziś dobrze. Odespała porządnie wczorajszy dzień, liczę że dzisiaj będzie lepiej bo mamy lekarza

    age.png
  • Alex_92 Autorytet
    Postów: 1206 1282

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas odpukać też jest spoko i mam nadzieję, że tak zostanie, bo w czwartek mamy ostatnie szczepienia 6w1 i Nimenrix.

    RD jakoś idzie, wczoraj dostał królika z marchewką i batatem to wcinał aż mu się uszy trzęsły 😅
    No i zamówiłam krzesełko 💪🏻 to co już było wymieniane lionelo future design.

    Jak tam chorowitki nasze?

    23.09.2024 : FET + EG + AH 🤞🏻🤞🏻

    9dpt: 145,9 prog: 53,2 ng/ml
    10dpt: 249,2
    14 dpt: 1083,11
    29 dpt CRL 0.45cm jest ❤️
    36 dpt CRL 1.11cm

    age.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1504 1527

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrze wiedzieć,że nie tylko ja jeszcze czekam. Bo już zaczęłam odczuwać lekką presję 😅

    U nas nocka no cóż... spałam niecałe 3h łącznie.
    Zasnela o 22 ale spała nie spokojnie przez co ja oka nie zmrużylam. Obudziła sie o północy i do drugiej nie spała,co chwilę płakała. Jak zasnęła to i tak musiałam z nią lezec przytulona bo inaczej się wybudzała. O 5 znowu pobudka i znowu godzina jęków i znowu spanie przytulona do 8.
    3 razy jadla w nocy,ale to porcje 30ml,60ml i 50ml. Bez temperatury. Kaszlu nie ma,katar też nie
    Wstala to póki co humor ma ok. Chciałabym zwalić to na zęby,ale nic nie widać w dziąsłach.Do pediatry boje się iść zeby nie złapała czegos gorszego.
    No i mamy dziś domową wizytę fizjo,znowu się biedna spłacze...
    A i jeszcze w nocy wylałam na siebie gorącą wodę 😒

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5538 3967

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Cel, niby spoko. Tylko ja usnęłam przed 22, a pobudka równo 23. Nawet go nie usypiałam Tylko wcisneliamy 120 ml mleka. I tak budził się o 1, 2, o 3 gorączka więc ibuprom + 40 ml woda i na szczęście zjadł 90 ml. No I pobudka o 6. Pobujalam i jeszcze trochę śpi.
    5h poszarpanego snu. Niby całkiem ok, ale już głowa mnie boli. Jak mu dziś wleci drzemka to idę spac razem z nim chociaż nie umiem w dzień spać 😴
    Mam nadzieję, że nie będzie już gorączki dzisiaj, bo ja nie mam nawet po co do lekarza z nim iść. Nic oprócz tego mu się nie dzieje. Co mi może pediatra powiedzieć?
    Jak reszta bobasów?

    O nie to całość rzeczywiście ciężka. Ja dziś spałam 20 do 23 właśnie bo zaczęłam się kłaść jakoś wcześniej przez deficyt snu więc stąd tak napisałam😅 bo ten pierwszy blok snu 3h nie był zly

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2196 1799

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja teraz na wsi też już przywykłam do braku prądu. Młody przecież się zaczął rodzic po burzy podczas której siedzieliśmy romantycznie przy świeczkach 😅

    Nineq jak nie ma kataru, nie charczy to też bym zrezygnowała z wizyty w przychodni teraz, żeby się nie złapali czegoś gorszego.

    Dużo zdrówka dla wszystkich chorowitków ❤️

    U nas wczorajszy początek nocy to był dramat, tak okropnie płakał, że nawet moja mama wstała mi pomóc z nim :( nie wiem czy to drugi ząbek, czy skok rozwojowy, bo wczoraj całe popołudnie ćwiczył podnoszenie pupy do góry. Tylko póki co przemieszcza się do tyłu zamiast do przodu co go wkurza 😅

    preg.png

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5538 3967

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się dopiero zwlekam... ostatnio muszę uzbierać chociaż 7,8h snu łącznie.. Więc no od 20 do 9 się udało. Dziś jakiś rekord zwykle ok 7,8 wstaję najpóźniej

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2196 1799

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ach i właśnie dorwałam termin na sesję świąteczna last minute w przyszłym tygodniu 🥰🥰🥰 online fotki będziemy mieć przed świętami to sama wydrukuje w jakimś punkcie foto stacjonarnie, żeby mieć dla dziadków na prezenty 😀

    Truuskaawka, Elza1234, Blackapple, Werzol, KarolaKinga, Anabbit, Alex_92 lubią tę wiadomość

    preg.png

    age.png
  • xSmerfetkax Autorytet
    Postów: 1635 1873

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry!
    My już po szczepieniu, jednak się udało, osłuchowo pani doktor nie ma żadnych zastrzeżeń. Na tą naszą wysypkę też stwierdziła, że ani to alergiczne ani podrażnieniowe. Mamy obserwować, ale z moich obserwacji wynika że im mniej kremów mu nakładam tym lepiej to wygląda.

    age.png

    preg.png
  • KarolaKinga Autorytet
    Postów: 563 845

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matko, chwile nie zaglądam a tu tyle choróbsk 😐 trzymajcie sie dziewczyny!
    Awokado, dobrze ze juz zegnacie szpital, nie ma to jak u siebie w domu.
    U mnie jakos brak weny do czegokolwiek, cos mi sie wydaje ze znow sie nam spanie nocne psuje 🫠

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3780 4394

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas od dwóch dni dobre noce i dnie, może w końcu będzie chwila spokoju od tych zębów. Tylko katar go męczy, odciagam cały czas pełen aspirator 😑 Choć dziś już trochę mniej rano wyszło, mam nadzieję że się kończy. Byle się dokulać do 15 grudnia bez chorób, zależy mi na tym, żeby przyjął to szczepienie na grypę jeszcze przed świętami, bo na wigilii u teściów będzie 17 osób.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 grudnia 2025, 10:22

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaretka nie pamietm tej historii z burzą. Opowiedz.

    Truskawka jedyna presja jaka możesz czuć, to tak,kiedy chce Ci się srać a musisz dotrzeć do wc. Inna nie istnieje. Rozszerzasz dietę jak będziesz chciała. Rodozc musi to też poczuć i być gotowy.


    Ja brak prądu kojarzę strasznie źle. Za dzieciaka/nastolatki nie raz kasy nie było na rachunek i siedzieliśmy tygodniami bez prądu albo wody. Na tą chwilę mamy też wszytko na prąd. Mamy butle z gazem i kuchenkę gazową. O agregacie myślałam, żeby sobie prezent na święta zrobić .

    My po gastrologu. Niepokoją ją te małe przyrosty. Ma kupę badań zleconych. W usg te mast kałowe są zbite więc ma leki brać nadal.

    event.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3212 3373

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    O nie to całość rzeczywiście ciężka. Ja dziś spałam 20 do 23 właśnie bo zaczęłam się kłaść jakoś wcześniej przez deficyt snu więc stąd tak napisałam😅 bo ten pierwszy blok snu 3h nie był zly
    Ja tak chodzę wcześniej spać odkąd on się urodził. Jak nocki są z dupy to przynajmniej coś się złapie snu.
    Margareetka wrote:
    U nas wczorajszy początek nocy to był dramat, tak okropnie płakał, że nawet moja mama wstała mi pomóc z nim :( nie wiem czy to drugi ząbek, czy skok rozwojowy, bo wczoraj całe popołudnie ćwiczył podnoszenie pupy do góry. Tylko póki co przemieszcza się do tyłu zamiast do przodu co go wkurza 😅
    To samo mam. Z maty zjeżdża, oddala od zabawek i płacze 😆
    Truuskaawka wrote:
    Dobrze wiedzieć,że nie tylko ja jeszcze czekam. Bo już zaczęłam odczuwać lekką presję 😅

    U nas nocka no cóż... spałam niecałe 3h łącznie.
    Zasnela o 22 ale spała nie spokojnie przez co ja oka nie zmrużylam. Obudziła sie o północy i do drugiej nie spała,co chwilę płakała. Jak zasnęła to i tak musiałam z nią lezec przytulona bo inaczej się wybudzała. O 5 znowu pobudka i znowu godzina jęków i znowu spanie przytulona do 8.
    3 razy jadla w nocy,ale to porcje 30ml,60ml i 50ml. Bez temperatury. Kaszlu nie ma,katar też nie
    Wstala to póki co humor ma ok. Chciałabym zwalić to na zęby,ale nic nie widać w dziąsłach.Do pediatry boje się iść zeby nie złapała czegos gorszego.
    No i mamy dziś domową wizytę fizjo,znowu się biedna spłacze...
    A i jeszcze w nocy wylałam na siebie gorącą wodę 😒
    Bardzo się poparzylas? Ja tak czasem jak z termosu do butelki nalewam w nocy zrobię 😐
    Presji nie masz co odczuwać. Ty decydujesz kiedy dasz jedzenie. Twoja mała może wcale nie być też chętna do jedzenia. Ja pewnie bym nie zaczęła tak wcześnie gdyby nie cyrki z jedzeniem mleka.

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Katikat Autorytet
    Postów: 1218 623

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj zdrówka chorowitki

    Zapalenia endometrium, polip, 2 transfery nieudane, 1 strata
    Naturals między ivf

    age.png
  • Werzol Autorytet
    Postów: 733 627

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jednak nie szykuje dzisiaj dyni, od dwóch nocy jest średnie spanie, wczoraj o 23 jak w ogóle nie chciała spać to już wjechało karmienie w naszym łóżku i cała nocka razem. Budzi się z płaczem, mam nadzieję że to skok a nie jakieś choróbsko, bo puszcza jakieś wymęczone bączki. Stwierdziłam że w takiej sytuacji nie dokładam jej jeszcze trawienia czegokolwiek poza mlekiem.

    U nas już długo nie było przygód z prądem, ale ze trzy lata temu jeździłam pracować do maka, bo jak nie było prądu to zasięg w telefonie miałam maks dwie godziny i padały maszty od sieci 😅 wiec mimo że laptop jeszcze żył to bez internetu nie było innej opcji

    age.png

    preg.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2196 1799

    Wysłany: 9 grudnia 2025, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola no u nas było to tak, że 23.06 na wieczór przechodziły burze. Siedzieliśmy wtedy cały wieczór w kuchni przy świeczkach i latarkach i tak się śmiałam, że dzieci lubią się rodzić w burze. Oczywiście nie było prądu, a co za tym idzie również wody, więc tak położyliśmy się do spania bez kąpieli 🫣 a po północy odeszły mi wody i pierwsze co to patrzyłam czy jest prąd, żeby się umyć przed szpitalem i naładować telefon 😅😅
    Jeszcze teściowa wtedy wstała, bo myślała, że mój był na jakiejś akcji (strażak OSP) i się go dopytuje, a on do niej, że no jest akcja, ale porodowa xd

    Ogólnie lubię wspominać ten dzień, bo początek był zabawny, potem już mniej 🙈

    Blackapple, Elza1234, Anabbit, xSmerfetkax, Alex_92 lubią tę wiadomość

    preg.png

    age.png
‹‹ ‹ 2419 2420 2421 2422 2423 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Nie pozwól, by decydował przypadek – świadomie zaplanuj swoje rodzicielstwo

Planowanie rodziny to proces, który wymaga nie tylko przygotowania emocjonalnego, ale również kompleksowego podejścia zdrowotnego. Współczesna medycyna oferuje narzędzia, które pozwalają przyszłym rodzicom świadomie zadbać o zdrowie swojego potomstwa. W tym kontekście niezwykle istotne jest zrozumienie roli genetyki i docenienie możliwości wczesnego wykrywania ryzyka chorób dziedzicznych. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ