CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
To ja już nie zliczę ile razy w wysokim podporze stracił równowagę i się gibnął na plecy 🫣 na szczęście zawsze na macie albo na macie leżącej na macie, więc miał miękkie lądowanie. O dziwo nie płakał po tym, tylko cyk z powrotem na brzuch 😅
Z tymi ochraniaczami na głowę to jest tak jak mówisz Cel, że one mogą zaburzyć potem prawidłowy odruch ratowania się podczas upadku.
Mój młody też już takie wygibasy robi na łóżku w nocy, że stwierdziłam, że sama dostawka obok to za mało i już zamontowaliśmy barierkę do łóżka, a dostawka oficjalnie przekształciła się w składzik rzeczy wszelakich xD
Kameleon top 🤣🤣🤣 -
Mi tez Kameleon zrobil poranek aż musiałam mężowi pokazac 😂
Z tymi wypadkami ja wychodzę z założenia ze pilnować trzeba ale wiadomo - jest powiedzenie jak sie nie wywrócisz to sie nie nauczysz. Za to mój mąż najchętniej by młodego okręcił folią bombelkowa i nara xd
Ja tez jak Margaretka slyszalam ze te ochraniacze zaburzają odruchy pozniej. -
Oj dziewczyny upadki to dopiero się zaczną:p o ile nie leje się krew, nie ma drgawek gorączki wymiotów itd to obserwuje po prostu. Mogą np niedawno zderzyła się z kolegą biegnąc w przedszkolu. Nie powiem tutaj się zastanawiałam już czy jechać ale bum musiała co chwile jeździć ona co drugi dzień się uderza. Zapisałam ja na diagnozę si i nie ma odruchu obronnego...to się zgadza
Młody dostał uczulenie na mm. Głupia byłam wzięłam inne nan bo stwierdziłam że to poprzednie jest ciężko dostępne a robię mu kaszki. No mam z swoje...plamy na twarzy i bąble
Na szczęście już mu po godz dwóch schodzi. Myślę że uczulenie na soję ma -
Luna30 wrote:Jak wychodzicie z dwojka na spacer ? Ja nie umiem🤣 nie mam pomysłu. Młoda ubiera się 15min. Muszę nad nią stać. Zanim oboje bym ubeala to będę całą zgrzana
A tak wgl to ona nie chce wychodzić
Młody też się drze. Jakby odechciewa sie😆
My mamy już cały rytuał: pół h przed drzemką rzucam hasło, córka szykuje sobie spodnie outdoorowe i merino jak jest zimno, ja robię sobie kawę do termosu, młoda zakłada spodnie , ja ściągam jej kurtkę, czapkę i rękawiczki z półki, potem układam na łóżku kombinezon młodego i moja kurtkę, ubieram młodego w kombinezon , pakuję młodego w chustę, pomagam córce zapiąć kurtkę, na końcu moja kurtka i wychodzimy xD w sumie w kilka minut się wyrabiamy. -
Taaak,skumałam chwile po tym jak to napisałam. Bo coś mi nie pasowało w czym problem. Zamuliłam.Margareetka wrote:Karola takie ochraniacze ma głowę. Coś a'la piankowe kaski
Luna jak mam pakiet w wózku naszykowany . Torba zawsze po powrocie do domu sprawdzona i naszykowana na kolejny raz. Ubrania mam w wózku,dla syna i małej. On raczej nosi kurtkę,nie kombinezony bo na to to jest za ciepło u nas. Ja się ubieram pierwsza,czapke ,rękawiczki mam w torbie. Pozniej syn się ubiera a ja małą. I wychodzę jak najszybciej. Jakieś syna rękawiczki czy zapinanie kurki to robie na dworze ,pod domem. Tam jest większy spokój juz -
To u mnie jakoś łatwiejsze te wychodzenie. Ja ubieram starsze i wystawiam na werandę, potem ubieram siebie i na końcu bobasa i spacerujemy. O dziwo ostatnio totalnie bez awantur. Obym nie powiedziała w złą godzinę 😅
Co do urazów, moja środkowa to kaskaderka więc niestety podtrzymuję narrację, że dopiero się zacznie 🫣
Pozdrawiam z Przychodni, czekam do endo -
Ja najpierw u ubieram małą w merino i wkładam w bujaczek (kombinezonu nie zamykam). Starsza ubiera się e kombinezon, ja w tym czasie czapka i szalik. Potem pomagam starszej założyć buty i czeka na nas na korytarzu. Wkładam małą w wózek, ja kurtkę a czapki dzieciom w windzie. Voila.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 grudnia 2025, 10:59
-
My mała porcje podgrzewamy w kąpieli wodnej w drugim słoiczki z poprzedniego daniaxSmerfetkax wrote:Dzień dobry!
Dziewczyny które dają słoiczki, w jaki sposób najszybciej je podgrzać? 😅 u nas wczoraj wjechała marchewka i aż się trząsł na łyżeczkę 😅🫣
Cel u nas był cały tydzień nie spania do 1 w nocy. Na szczęście powoli przechodzi -
Do małej miseczki, może ma ok. 6 cm średnicy, wkładam trochę i do garnka z wodą. Garnek też najmniejszy jaki mam w domu to szybko się podgrzewa.xSmerfetkax wrote:Dzień dobry!
Dziewczyny które dają słoiczki, w jaki sposób najszybciej je podgrzać? 😅 u nas wczoraj wjechała marchewka i aż się trząsł na łyżeczkę 😅🫣
Ja to babysense jeszcze przedłużyłam na kolejne pół roku, bo jakieś obawy mam🫣biorąc pod uwagę, że ostatnio jedyną tolerowaną pozycją jedzenia mleka jest na leżąco. W nocy i tak nie śpimy dopóki on nie uśnie spokojnie, żeby się upewnić, że nie zakrztusił się. -
Podgrzewam w podgrzewaczu, który służy mi też za sterylizator.xSmerfetkax wrote:Dzień dobry!
Dziewczyny które dają słoiczki, w jaki sposób najszybciej je podgrzać? 😅 u nas wczoraj wjechała marchewka i aż się trząsł na łyżeczkę 😅🫣
Dzielę na dwa dni, więc najwyżej przekładam do innego słoiczka -
Karola3xJ:D wrote:Nie wiem co Wy macie za ochraniacze ale w moje normalnie da się piznąć głową,tylko boli mniej. Ale nadal boli.
Cel to jakby mu skoczyło to ciśnienie.
Może ma dość mojego marudzenia, nie dziwię się mu.. ostatnio uważam, że wszystko zrobiłam źle. Ciągle myślę, że ja miałam lepiej niż ma moja Córka i ciężko mi z tym. Miałam duży dom w mieście, kota, psa, ogród, rodziców robiących duże kariery, cisze z lasem i parkiem jednoczesnie blisko centrum zajec itp, a ja.. blado przy tym aktualnie wypadam w swoich oczach.. co mi szło do przodu to się cofnęło.
Zamiast jeździć na wycieczki co miesiąc powinnam była ciężko pracować te ostatnie lata. Pytanie tylko co by było z moim zdrowiem wtedy.
Z drzemki Malucha wybudziła mi piła. Chłop stał obok patrzył na mnie i akurat jak podjechałam ja włączył
5 sekund mógł już poczekać skoro i tak stał i się patrzył jak idę dłuższą chwilę...
Na szczęście przytuliłam dałam buziaka i już radosna, wesoła była. Ale trochę mnie zmartwiło że się tak przebudzila.
Wszyscy zwariowali, a było tu cicho jak makiem zasiał odkad mieszkamy do końca lata..Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 grudnia 2025, 12:29
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Kurcze,Cel wydaje mi się ze musisz trochę dac sobie luzu i nie analizować tak. I nie myśleć o tym jak Ty miałaś kiedyś. Inne czasy,inne warunki. Skup sie na tym i ciesz z tego co tu i teraz bo czas ucieka przez palce,zaraz te dzieci będą biegać pojda do szkoly. Już nigdy nue bedą tacy mali. Jesteś najlepszą mamą dla swojej córeczki. Owszem,może i jakieś zajęcia są fajnym dodatkiem ale tylko dodatkiem. Ona nie będzie tego pamiętac. Za to twoją bliskość i ciepło owszem. Też zaslugiwalas na wycieczki,pracowalas wiec odpoczynek byl potrzebny. A kariere można zrobic w kazdym wieku.
Jestes super mamą i nie zapominaj o tym.
Elza1234, Revolutionary , Margareetka, Kkk77, Anabbit, Werzol lubią tę wiadomość
-
Truuskaawka wrote:Kurcze,Cel wydaje mi się ze musisz trochę dac sobie luzu i nie analizować tak. I nie myśleć o tym jak Ty miałaś kiedyś. Inne czasy,inne warunki. Skup sie na tym i ciesz z tego co tu i teraz bo czas ucieka przez palce,zaraz te dzieci będą biegać pojda do szkoly. Już nigdy nue bedą tacy mali. Jesteś najlepszą mamą dla swojej córeczki. Owszem,może i jakieś zajęcia są fajnym dodatkiem ale tylko dodatkiem. Ona nie będzie tego pamiętac. Za to twoją bliskość i ciepło owszem. Też zaslugiwalas na wycieczki,pracowalas wiec odpoczynek byl potrzebny. A kariere można zrobic w kazdym wieku.
Jestes super mamą i nie zapominaj o tym.
W punkt!
Też myślę, że te wszystkie zajęcia to tylko dodatki, najważniejsze, że ma Was
Ogólnie to w temacie analizowania, to się Wam przyznam, że też miałam taki moment + jeszcze byłam przemęczona, bo to było wtedy co mieliśmy covida i się zebrałam do psychiatry, no i to była słuszna decyzja. Zaczęłam też teraz od zeszłego tygodnia psychoterapię online, ale to zobaczymy co z tego wyjdzie, bo już miałam jedno podejście wtedy w październiku i mi nie spasowało.
I polecam dbać o zdrowie psychiczne, swoje i dzieci też.
Elza1234, Margareetka, kasssia, Kkk77 lubią tę wiadomość
-
Chyba najgorsze Cel co możesz sobie robić to wspominać jakieś stare dzieje.
Miałaś co miałaś, miałaś szczęście, że urodziłaś się w takiej rodzinie.
Teraz to Ty jesteś rodziną i najważniejsze to to, że dbasz o dziecko i je kochasz.
Niepotrzebnie się tak topisz w tych wspomnieniach. Nie trzeba wyjeżdżać 5 razy do roku poza Polskę żeby miło spędzić czas
Revolutionary , KarolaKinga, Margareetka, Kkk77, Anabbit lubią tę wiadomość
-
Cel ja pierwszy (i jedyny 😅) raz byłam z rodzicami na wakacjach za granicą jak miałam 15 lat i nie zniszczyło mi to życia. Nawet w ogóle się tym nie myślałam xd uważam, że miałam super dzieciństwo i młodość, a mieszkałam w małym miasteczku, gdzie największą atrakcją była wyprawa do biblioteki 🤭 serio ani pieniądze, ani pozycja rodziców nie są w życiu najważniejsze. I na pewno nie to twoje dziecko czy dzieci będą wspominać za 20 lat
kasssia, Revolutionary , Anabbit, Alex_92 lubią tę wiadomość



















