CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Myślę o tym, tylko ciągle są ważniejsze wydatki, bo to chyba z 1.5 tys wychodzi?Blackapple wrote:Alex ja brałam te testy z apteki internetowej (albo doz albo Gemini nie pamiętam dokładnie, ale zwykle z tych zamawiam), ale na allegro też są.
A tak w temacie szczepień, szczepiła się może któraś na HPV? Mam receptę od mojej ginekolożki i chyba bym się zebrała na pierwsze szczepienie przed następną wizytą u niej.
Ale moja siostra jest zaszczepiona, miała chyba 11 lat jak była akcja darmowa w mieście i mama ją zaszczepiła
-
Elza1234 wrote:Myślę o tym, tylko ciągle są ważniejsze wydatki, bo to chyba z 1.5 tys wychodzi?
Ale moja siostra jest zaszczepiona, miała chyba 11 lat jak była akcja darmowa w mieście i mama ją zaszczepiła
Tak, w aptece widziałam, że koło 450-500 zł za dawkę a są 3 (po dwóch miesiącach i po pół roku), no ale właśnie można teraz w aptece się zaszczepić, także jak dla mnie to plus.
W ogóle chyba teraz jest refundacja dla nastolatków, także też spoko. -
Można w aptece? BombaBlackapple wrote:Tak, w aptece widziałam, że koło 450-500 zł za dawkę a są 3 (po dwóch miesiącach i po pół roku), no ale właśnie można teraz w aptece się zaszczepić, także jak dla mnie to plus.
W ogóle chyba teraz jest refundacja dla nastolatków, także też spoko.
Pomyślę o tym wiosna jak będzie przerwa u młodej w szczepieniach
-
U nas grypa chyba w czwartek jak dobrze pamiętam, podstawowe już wszystkie, meningokoki teraz dopiero za pół roku. Ciesze sie, że to już z głowy.
-
Nam lekarz mówił, że już 1 dawka daje przeciwciała a grypa jest teraz do kwietnia na pewnoMargareetka wrote:My dopiero jutro ostatnie pneumokoki i 6w1, po nowym roku planuję meningokoki bo tak nam pediatra zaleciła. A na grypę w lutym będzie się opłacało jeszcze młodego szczepić?
Plus w następnym sezonie już tylko 1 dawka będzie
Także mnie to przekonało
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Czy półroczne niemowlę można wysłać na jakąś terapię leczenia traumy? 🥲 Miałyśmy dzisiaj fizjo, młoda uwielbia (a raczej uwielbiała) tę panią, ale od czasu szpitala boi się każdego obcego. Jeny, jaki dzisiaj był krzyk i płacz straszliwy, gdy ją tylko dotknęła, nie dało się nic zrobić.
Elza super, że nie takie straszne było to wasze pobranie! My mamy jutro rano, bo musimy skontrolować wyniki i już mi niedobrze na samą myśl. W szpitalu pobranie krwi odwodnionemu maluchowi to był koszmar, więc piekielnie boję się jutra.
No a co do szczepienia na grypę to my też mamy w czwartek! Trudny tydzień przed nami z tymi igłami -
Kurde wstyd się przyznać, ja zmarnowałam szczepionkę na HPV. Leży mi od roku ponad w lodówce.. muszę ją wywalić. No tak się złożyło.
U nas już 2h spi w gondoli... zdążyłam już z lasu wrócić i spi. Elza tak tak wiem co robić🤣 za to noc z początku cięższa. Dospala 4.5h jakimś cudem na ostatni blok snu za to.
Plus może dzięki temu że spacery teraz dłuższe zrzucę zbędne kilogramy...
Wiem co zrobiłam źle wtedy raz. Nie dałam jej spać, gadałam do niej. Żeby na spotkanie z Mamą chwilę się przywitala. Mąż mi się za głowę złapałże to najcięższe przewinienie spacerowe.
Tesciowie mi kupili kinderkraft sofi żeby miała jak u nich spać te nocke na świętach, ktoś kojarzy? Wygląda spoko. No i przyda się na różne wyjazdy. Tylko materac do tego muszę kupić 2cm mniejszy niż ten co jest w tym łóżeczku bo nie ma takich o identycznych wymiarach z rucken czy innych firm.
Awokado nie dziwię się Maleństwu. Na pewno z czasem się poprawi. Maluszek dużo przeszedł,a już więcej kojarzy. A jak się ogólnie czuje? I Ty?
Też nie lubię pobierania ale akurat ona daje rade a już miała chyba z 4 razy. Lubi panie pielęgniarki i jest bardzo ciekawska23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
W ogóle nie wiem czy to komuś pomoże, ale u nas sen w gondoli się dwukrotnie wydłużył odkąd Maluszek daje sobie czapkę na oczy. Jak to robi wiercąc się to znak że chce iść spać I zaraz rzeczywiście spi. Same oczy ma przykryte i to widocznie pomaga🙈23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
O to pięknie. Dziś dzień długich drzemek bo u nas dalej spi. To już mnie głod złapał xd muszę brać prowiant na spacer23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
To chyba jutro od razu się umówię na tę meningokoki i grypę, żeby go zaszczepić.
I dołączam do długich drzemek dziś 😀 pierwszą miał zawrotne pół godziny, a teraz zasnął na spacerze, zrobiłam dwa kółka po wsi i już wróciłam do domu, zjadłam obiad, a on nadal śpi w piwnicy w wózku 🎉 zaraz będą 2,5h :o
-
Alex_92 wrote:O mój boże co tu się dzieje. Ładnie naprodukowałyście😄
Karola jak mała? A nie robiłaś jej badań na cmv? Czy takim maluchom się nie robi? Ja to jestem zielona w takich rzeczach.
Gdzie te testy dorwać? W aptece, na allegro czy macie jakieś strony? Muszę się zaopatrzeć, bo ja to mam taką odporność, że chwilowo jestem w ciężkim szoku, że nie choruje (odpukać oczywiście).
Za to muszę powtórzyć badania tarczycowe i właśnie wątrobowe, bo ostatnio mąż mi zwrócił uwagę, że chodzę zła jak osa i się o wszystko przywalam. Prezentów dla nikogo nie robimy, świat sami nie szykujemy, więc nie ma na co zgonić. Co najwyżej zrobię pierogi, ale to i tak na raty i wrzucę do zamrażarki.
U nas się spacery ostatnio zepsuły, tzn jest 20-30 minut spaceru, a potem krzyk. My nadal w gondoli, bo mały jeszcze ładnie wchodzi, więc nie chciałam zmieniać, ale patrząc na to co się dzieje zaczynam się zastanawiać.
A i nocki do kompletu są przespane tylko przy cycu. Także zasypiamy i budzimy się razem.
Czy u was drzemki te się skróciły ? U nas ostatnio drzemka to max godzina, gdzie potrafił spać i ze 2 godziny.
U nas drzemki stabilnie - wciaz po 30 minut 🤡2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
kasssia wrote:Anabbit, byliście na tym jarmarku pod pałacem? Też chcę się tam wybrać, ale raczej w tygodniu 😅 czemu było aż tak źle? 😃
Z ciekawych historii z podróży (chociaż ma wrażenie, że już opowiadałam to), to jak byliśmy w Tajwanie (jeszcze bez dzieci) to złapałam jakiegoś wirusa. Rzyganie, wysoka gorączka, nawet nie wiem jaka, bo nie mierzyłam 😅 nigdy w życiu tak źle się nie czułam, nawet nie miałabym siły ogarnąć sobie jakiegoś lekarza, no telepało mną. Ale położyłam się łóżka i rano już było lepiej. Tydzień wcześniej w Taipei, czyli teoretycznie w mieście bezpieczniej, ugryzł mnie komar i to było równo tydzień przed chorobą. Jak byłam chora to też mnie bolało hardcorowo przy sikaniu i wyczytałam że takie objawy są przy japońskim zapaleniu mózgu i że zwykle choroba rozwija się tydzień po ugryzieniu, tak więc być może rozmawiacie z osobą która coś takiego kiedyś złapała xD
Wiesz co mnóstwo ludzi (spodziewałam się) i jest baaaarszo ciasno między tymi stanowiskami. Plus co chwilę na są wyłożone na chodniku takie oponowe zgrubienia, czasem musieliśmy podnieść wózek i go przenieść bo przejechać się nie dało za bardzo. Jak masz możliwość to nie ciągnij wózka tylko włóż Olę w nosidło.
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH












