CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Wy mówicie, że dłuższe drzemki kontaktowe, u nas tylko przy cycu albo na spacerze. Może ze 2 razy spał sam tzn obok na kanapie.
-
U nas drzemka w łóżeczku to jest zawsze maks 35 min
Jak chce, żeby spała dłużej to dokańcza na mnie
Nicholery w dzień nie potrafi przejść z fazy do fazy snu, jak w nocy
Mój mąż od dzisiaj nocna zmiana także zobaczymy co mała wymyśli dla mnie e tym tygodniu. -
Anabbit wrote:Się nie zesrajcie z tymi drzemkami 2h+🫠
U mnie mała na cały dzień nie wyciągnie 2,5h xdddd
Taki standard to 3 x 30 min. Jak jedna zdarzy się 40-50 min, mam ochotę otwierać szampana
U nas też były po 30 min I nagle na tych spacerach zaskoczyło że spi ponad godzinę zawsze ostatnio
Poza wozkiem to ja nawet nie próbuję jej odkładać bo to nigdy nie działało. Ale właśnie mi to pasuje, że mogę te 2,3h chodzić. Jest pod górkę w jedną stronę więc akurat na spalanie tłuszczyku..
Dziecko ponad 8 kg, wózek 13kg i lecimy szybkim krokiem😃Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 grudnia 2025, 16:57
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Dzięki Cel, że się pytasz - wydaje mi się, że brzuszkowo się nam wszystko ustabilizowało, już nawet biegunki nie ma. Problem został jej w główce, no i nałożyło się to z początkiem lęku separacyjnego, więc wszystko naraz 😬
Dołączam do drużyny krótkich drzemek, 30 min to absolutny maks w ciągu dnia -
U nas też klasyka to drzemki po 30-40min, sam dłużej nie pośpi. Jedynie czasem w wózku się uda albo jak śpię z nim tzn leżę, bo jak chce sama przysnąć na drzemkę to wtedy oczywiście też się budzi xd
Ja się zastanawiam, żeby pojechać w niedzielę na jarmark do Kato, bo liczę że jednak będzie mniej ludzi jak w Krakowie. Może jakiegoś grzańca bezalko był strzeliła 😅😅 -
Karola to daj znać czy warto jechać 😀 w tygodniu to średnio z czasem mamy, żeby jechać, więc zostaje nam niedziela.
Te Świętochłowice też spoko wyglądają, czasowo autostrada nie jest źle 😅
Prezenty spakowane? Ja dziś pojechałam do action po papier i torby i już pusto. Nie powiem mocno się zdziwiłam -
Margareetka wrote:Karola to daj znać czy warto jechać 😀 w tygodniu to średnio z czasem mamy, żeby jechać, więc zostaje nam niedziela.
Te Świętochłowice też spoko wyglądają, czasowo autostrada nie jest źle 😅
Prezenty spakowane? Ja dziś pojechałam do action po papier i torby i już pusto. Nie powiem mocno się zdziwiłam
No od nas trzeba się przewalić przez drogę na Kato najpierw co czasem popołudniu trwa tyle, że człowiekowi się skutecznie odechciewa xD -
Blackapple wrote:U mnie jest podobnie. 2 godziny to mi tylko zrobił jak szczepienie odsypiał xD
Mój 1sza zazwyczaj 1.5h a druga ok 30-40min
Więc troche ponad 2h lacznie
Mój za to spi w zasadzie TYLKO sam i TYLKO w łóżeczku. W foteliku rzadko i jest wkurzony niewyspany jak zaśnie, w wozku czasem na 2giej drzemce kimnie te 30min. Ale najlepiej w łóżeczku sam po ciemku musi być 100proc ciemno. Halas mu nie przeszkadza raczej. Światło moment i się budzi
Przy cycku nie zaśnie, kończy jesc i płacze żeby go do łóżeczka odłożyć. Puszcza cycek i zaczyna jeczec coraz głośniej dopiero go kładę do łóżeczka o się od razu uspokajaWiadomość wyedytowana przez autora: 15 grudnia 2025, 21:08
-
Mój się chyba przerzucił na 2 drzemki w ciągu dnia 🤡 fakt, że ok godzinne, jedna w łóżku (na spanie w łóżeczku w ciągu dnia się obraził) a druga najczęściej na spacerze, przy dobrych wiatrach wtedy pociągnie i 2h. Byle już nie wywijał takich numerów bez spania jak wczoraj

Dam mu jutro spróbować jogurtu naturalnego do kaszki z owockami, mam nadzieję, że nic mu po tym nie będzie, ale no kiedyś trzeba spróbować 🫠 -
Margareetka wrote:Karola to daj znać czy warto jechać 😀 w tygodniu to średnio z czasem mamy, żeby jechać, więc zostaje nam niedziela.
Te Świętochłowice też spoko wyglądają, czasowo autostrada nie jest źle 😅
Prezenty spakowane? Ja dziś pojechałam do action po papier i torby i już pusto. Nie powiem mocno się zdziwiłam
Spakowane? Proszę Cię, moje dopiero wczoraj i dzisiaj zamówione 😂😂 no nie wykazałam się zorganizowaniem w tym roku 😄 -
Ja mam tonę rzeczy dla dzieci z rodziny męża do spakowania i druga tonę dla nas bo wszyscy z rodziny zamawiali do mnie, ale nic z tym jeszcze nie zrobiłam. Powrzucam w torebki. Tylko nie wiem kiedy, bo czasu brak. A ja jeszcze praca co nie… miałam dziś bigos zrobić i zamrozić już na święta, ale jakoś się nie mogłam wyjątkowo zorganizować do południa z dziećmi, więc bigos poczeka na lepsze czasy xd
-
U nas są 4 drzemki po 30minut. Wszystkie kontaktowe 🥰
A w ramach prezentu dajemy zdjecia Bubci z sesji 😄
Dla chrzesniaka tylko zamowilam taki pad do grania na telefonie.
Sobie w ramach prezentu znowu wytne kaszaka za tysiaka 😑
Dzisiaj dzień drugi dyni i tak samo szczesliwa w trakcie jedzenia. Jak tylko zobaczyła to rece wyciagala do lyzeczki i usmiech szeroki 😁
KarolaKinga wspolczuje tej sytuacji z tesciem. Na swieta pod choinke kup mu stopery do uszu 😅Twojego boli serduszko jak placze,moja tesciowa to by byla zadowolona że daje dziecku sie wyplakac 🙈 -
Ja o dziwo w tym roku jakos szybko ogarnęłam sie z prezentami i zostało mi tylko zamowic jedną rzecz dla męża, jestem z siebie dumna😂
Margaretka to moj tesc z Twoja moga sobie przybic pione, jego też wszystko dziwi jakby jego synowie nigdy nie plakali i generalni sami się urodzili i odhowali 🫠 Truskawka te stopery to wyborny pomysł 😂
Co do drzemek to u nas chyba bedzie przerzucenie sie z 3 na 2, w dodatku ostatnio większość jest znów kontaktowych. Natomiast dzis akurat jak cos mnie bierze i chętnie bym oko z synem przymknęła to on spal cale 50 minut za caly dzien 🫠 -
Margareetka wrote:Prezenty spakowane? Ja dziś pojechałam do action po papier i torby i już pusto. Nie powiem mocno się zdziwiłam
Taa, leżą w szafce i czekają az je zapakuje, bo nikt inny tego nie zrobi 🙄
U nas drzemki to zazwyczaj 3 w ciągu dnia po min. 1 godz. ale najlepiej 1,5 godz wtedy budzi sie wyspany i chętny do zabawy. A nie daj ze pobudka po 40 min to wtedy maruda wchodzi po całości.
Zje butle w łóżeczku, troche sie wyciszy i zazwyczaj wtedy przekładam go do naszego łóżka. Wtedy przykrywa sie kołdrą i spi. To wersja usypianie jeszcze nie przemęczonego bobasa. -
Dzieciak zrobił ojcu wczoraj awanturę, poszedł spać 18:05, obudził się 2:30 na jedzenie i dospał do 7. Nie wiem jaki srogi melanż odsypiał...
Ja prezentów nie pakuję, bo po prostu nie robimy sobie nigdy. Tyle co w niedzielę idę z niemężem na masaż 😎
kasssia lubi tę wiadomość
-
U nas też kopa prezentów czeka, ale mąż obiecał że je spakuje, bo ja nie umiem w ładne pakowanie papieru 😅 w tym przypadku to mój mąż jest żoną 🤣
Młody dostał na śniadanie gruszkę, wykręcało go jeszcze bardziej niż po dyni. Geny ojca jak nic, mojego męża wstrząsa przy jedzeniu żelków, które tylko na opakowaniu są kwaśne, a ja najchętniej obtoczylabym je w panierce z kwasku cytrynowego xd

















