CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Uffff.
Znajomy właśnie wyjechali,mąż poszed do pracy,a ja z dzieciakami się obijamy na kanapie. Ideolo. Akurat co znajomi co byli (i ich psy) są totalnie bezproblemowi ale kurcze jednak zamieszanie było.
Margareta wysoka ta gorączką. Plus nieprzyjmowanie płynów. Lekarz jak nic.
-
6 - 6.15 + milion pobudek w nocy z niewiadomego powodu. Już mamy powoli dość.Luna30 wrote:Czy Wasze bobasy też od 3 tyg u nas jakoś wstają po 5 znowu?
Mojemu coś się stało i dzień w dzień tak wstaje. Czy pójdzie spać o 19.30 Czy o 20.30.
Margareetka, jak tam wizyta u lekarza? Bo przypuszczam, że się wybrałaś. -
Margaretka współczuję, dawaj znać czy mu mija.
Luna u mnie śpi tak do +/- 8.00 i zazwyczaj ma teraz pobudki co 4 godziny, ale dzisiaj sobie robił co 3 dla odmiany. Ale go kładę koło 20.15, to chyba dość późno w porównaniu z innymi.
Daję znać, że jest spoko promka w Lidlu na Bebilon profutura o ile nie pomyliłam nazwy 😅 -
Dzięki dziewczyny.
Byliśmy u pediatry, osłuchowo czysto, uszka też ma czyste. Gardło czerwone, lekki katar. Mamy dawać na zmianę ibuprom i paracetamol co 4h i przystawiać cały czas do piersi. No i jak nie będzie chciała gorączka spadać, czy przestanie moczyć pieluszki to do szpitala.
Póki co po pierwszej dawca paracetamolu mu spadło do 37,4 i teraz znów ma 39,2 więc dostał ibuprom. Kupiłam też czopki, bo ten paracetamol w syropie to mu średnio wchodzi. -
Na Nan Opti Pro też i na pieluchy Lupilu niebieskie jak ktoś używa 😃Blackapple wrote:Margaretka współczuję, dawaj znać czy mu mija.
Luna u mnie śpi tak do +/- 8.00 i zazwyczaj ma teraz pobudki co 4 godziny, ale dzisiaj sobie robił co 3 dla odmiany. Ale go kładę koło 20.15, to chyba dość późno w porównaniu z innymi.
Daję znać, że jest spoko promka w Lidlu na Bebilon profutura o ile nie pomyliłam nazwy 😅
I w Smyku wyprzedaż ciuchów, zgarnęłam dzisiaj 4 pak body za 60 zł. Nigdy tego dość 😆
Juz wiem co ten gagatek odwala. Wydłuża sobie okna aktywności do nawet 3h. A norma to u niego 2h.
Margareetka oby spadało i było tylko lepiej. Dla mnie najgorsze było jak młody miał gorączkę, właśnie zeby się nie odwodnił.
Wątek na wrzesień 2026 już jest. Ale czas leci 🫨Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 13:48
-
Nineq wrote:Na Nan Opti Pro też i na pieluchy Lupilu niebieskie jak ktoś używa 😃
I w Smyku wyprzedaż ciuchów, zgarnęłam dzisiaj 4 pak body za 60 zł. Nigdy tego dość 😆
Juz wiem co ten gagatek odwala. Wydłuża sobie okna aktywności do nawet 3h. A norma to u niego 2h.
Margareetka oby spadało i było tylko lepiej. Dla mnie najgorsze było jak młody miał gorączkę, właśnie zeby się nie odwodnił.
Wątek na wrzesień 2026 już jest. Ale czas leci 🫨
A właśnie, na pieluchy też, ale to mąż zgarnął jeszcze przed Nowym Rokiem. Na razie przetestowałam jedną, to jeszcze zobaczę czy nam spasują, na plus, że nie mają tego chemicznego zapachu i są mile w dotyku.
Złote lupilu są jak dla mnie słabe, jak prześpimy zmianę pieluszki o 4.00 (młody nad ranem najwięcej sika, ale nie zawsze się wtedy budzi) to nam przecieka górą, pampersy premium care jednak są pod tym względem najlepsze.
Ciekawe kiedy ktoś od nas dołączy do jakiegoś nowego wątku i która to będzie 😅
Mnie to nadal kusi taka różnica 2-2.5 roku między dziećmi (najlepiej bliżej 2, całkiem mi spasowało lato na poród), ale z drugiej strony nadal tęsknie za pracą, czy to już pracoholizm? 😄 -
Moje dziecko od wszystkiego z lupilu ma odparzenia. Na dzień mam tanie pieluchy z rossmana albo z kauflanda, na noc jakieś grubsze, pampers czy dada biała.Blackapple wrote:A właśnie, na pieluchy też, ale to mąż zgarnął jeszcze przed Nowym Rokiem. Na razie przetestowałam jedną, to jeszcze zobaczę czy nam spasują, na plus, że nie mają tego chemicznego zapachu i są mile w dotyku.
Złote lupilu są jak dla mnie słabe, jak prześpimy zmianę pieluszki o 4.00 (młody nad ranem najwięcej sika, ale nie zawsze się wtedy budzi) to nam przecieka górą, pampersy premium care jednak są pod tym względem najlepsze.
Ciekawe kiedy ktoś od nas dołączy do jakiegoś nowego wątku i która to będzie 😅
Mnie to nadal kusi taka różnica 2-2.5 roku między dziećmi (najlepiej bliżej 2, całkiem mi spasowało lato na poród), ale z drugiej strony nadal tęsknie za pracą, czy to już pracoholizm? 😄
Ja myślałam o różnicy ok. 3 lat. Ostatnio mojemu mowilam, że próby mogą być od maja 2027 (bo nie chce dziecka z końca roku🤣). -
Ja myślałam o 2.5 roku, ale tak żeby urodzić jeszcze w 2027, żeby rocznikowo były dwa lata. Aczkolwiek młody odpalił takie egzorcyzmy w nosidle jak składałam tort, że teraz myślę tylko żeby znaleźć najbliższą wazektomie i wysłać tam męża prosto z budowy 🤣 borze szumiący co to było. Na szczęście w poniedziałek zaczynam fizjoterapię 😭
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 15:47
-
Margaretka dużo zdrowia dla Was. Trzymam kciuki żeby obyło się bez szpitala!
Matkooooo nam się popsuło dziecko, naprawdę już tracę siły. Dzisiejsza noc to był jakiś totalny dramat, pobudki z krzykiem co 20 minut, ciągle tylko cyc, a ja wyglądam jak ofiara przemocy - mam cały żółty dekolt od siniaków i pełno zadrapań do krwi. Dzisiaj też szykuje się cudowna noc - zasnęła o 18:40, pobudka po 20 min (jak z drzemki) i teraz jest absolutnie nieodkladalna. Śpi twardo na rękach, a gdy tylko odkładasz do łóżka to krzyk. Wymienilismy się właśnie z mężem, żebym mogła zjeść kolację i znowu zaraz będziemy się zmieniać. Ratunku 😩 -
Dobiliśmy właśnie do 39,6 🤒 ale pije z cycka i walczył z podaniem ibupromu.
Dajemy mu co 4h na zmianę ibuprofen i paracetamol. Trochę mu spada po czym znów rośnie do takich wartości zanim możemy podać kolejna porcję... Ratujemy się dodatkowo odkładami zimnymi, ale nie wiem czy w nocy nie pojedziemy do szpitala jak dalej tak będzie.




dużo zdrowia








