CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Margaretka, oby maluch szybko wyzdrowiał🥰
Nas wczoraj Mały nastraszył, bo leżał w lozeczku i nagle sie zaczął krzusic i nie mogl złapać oddechu. Mąż mnie wola bo nie mógł poradzić sobie, ale jak wzięłam go do dołu itp to juz za sekundę było okey. Myślałam ze to jednorazowy incydent, ale dzisiaj rano po zjedzeniu mleka bylo to samo. Sama nie wiem co o tym myśleć... jak jeszcze raz to sie wydarzy -
O, to nie tylko mój bobas jest anty papki

Margareetka, dobrze, że już lepiej.
Maj.a, o kurde, oby się nie powtarzało, ciekawe, dlaczego tak się stało -
Ai mi odpowiedziałoSzarotka12 wrote:O, to nie tylko mój bobas jest anty papki

Margareetka, dobrze, że już lepiej.
Maj.a, o kurde, oby się nie powtarzało, ciekawe, dlaczego tak się stało
Refluks żołądkowo-przełykowy: Treść pokarmowa cofająca się z żołądka może drażnić drogi oddechowe, powodując krztuszenie się, kaszel, a nawet krótkie bezdechy. Objawy te często nasilają się po karmieniu lub w pozycji leżącej.
Powikłania po infekcji (np. RSV): Infekcje wirusowe dróg oddechowych mogą prowadzić do zapalenia oskrzelików. U małych niemowląt mogą one objawiać się bezdechami lub trudnościami w oddychaniu, które nasilają się przy wysiłku, jakim dla dziecka jest jedzenie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 stycznia, 17:16
-
Ewentualnie refluks na tle alergicznym, dostał coś nowego ostatnio ?Maj.a wrote:Ai mi odpowiedziało
Refluks żołądkowo-przełykowy: Treść pokarmowa cofająca się z żołądka może drażnić drogi oddechowe, powodując krztuszenie się, kaszel, a nawet krótkie bezdechy. Objawy te często nasilają się po karmieniu lub w pozycji leżącej.
Powikłania po infekcji (np. RSV): Infekcje wirusowe dróg oddechowych mogą prowadzić do zapalenia oskrzelików. U małych niemowląt mogą one objawiać się bezdechami lub trudnościami w oddychaniu, które nasilają się przy wysiłku, jakim dla dziecka jest jedzenie.
Moja córka tak miała po czymkolwiek z ryżu⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Nineq wrote:Rollsy, podłużne warzywa (najczęściej papryka) mój je. Z tym rd to idę stopniowo. Je i tak często ze mną różne rzeczy, słoiczki na 8m, skończą się to wejdzie na 9m. A tu są kawałki i wie, żeby ruszać buzią. Boję się dawać mu kawałki, blw nie dla mnie.
Je wszystko, buzia ciągle się otwiera. Tylko mleko standardowo ble. Przynajmniej nauczył się z kubka lovi pic. Teraz musi ogarnąć bboxa.
Kupiłam za całe 150 zł nową spacerówkę parasolkę na wyjazd. 😅Nawet szkoda nie będzie jak się rozwali.
Ja to bym bardzo chciała dawać kawałki, ale młody jeszcze trochę nie ogarna gniecenia jedzenia podniebieniem i wczoraj mi się zakrztusił paskiem marchewki (robiłam ten test czy zgniotę językiem i podniebieniem i zgniotlam, więc na pewno była miękka).
A te rollsy to kiedy zaczęłaś dawać? -
16.12 dokładnie, bo robiłam mu zdjęcie jaki był zafascynowany 😆ogólnie mogłam wcześniej, ale zapominałam kupować. One takie miękkie są, że rozpuszczają się szybko i nie da się praktycznie zakrztusić.Blackapple wrote:Ja to bym bardzo chciała dawać kawałki, ale młody jeszcze trochę nie ogarna gniecenia jedzenia podniebieniem i wczoraj mi się zakrztusił paskiem marchewki (robiłam ten test czy zgniotę językiem i podniebieniem i zgniotlam, więc na pewno była miękka).
A te rollsy to kiedy zaczęłaś dawać?
Blackapple lubi tę wiadomość
-
Nineq wrote:16.12 dokładnie, bo robiłam mu zdjęcie jaki był zafascynowany 😆ogólnie mogłam wcześniej, ale zapominałam kupować. One takie miękkie są, że rozpuszczają się szybko i nie da się praktycznie zakrztusić.
A to chyba mu spróbuję dać, bardzo się cieszy jak dostaje chrupkę do łapki, więc to tym bardziej powinno mu spasować, bo te chrupki takie bez smaku. -
To te rollsy co są też w rossku czasem? Ciężko je ustrzelić 😅 kurde ja to się jakoś boję dawać większe kawałki, pomimo że pięknie je papki z grudkami i nawet z jakąś kaszą itd, banana do jogurtu albo kaszki to mu rozgniatam widelcem, awokado z jajkiem też jadł ostatnio bardziej w kawałeczkach, ale te większe to mnie jakoś przerażają 🙈 pomimo że właśnie chrupka bardzo ładnie je, ciućka i słychać też jak skrobie dziąsłami i zgniata. No ale kiedyś będzie trzeba spróbować 🙄
Boże na dodatek ostatnio odkrył że ma jajka i siurka i robi się trudno przy zmianie pampersów 🤡 -
Kkk77 wrote:To te rollsy co są też w rossku czasem? Ciężko je ustrzelić 😅 kurde ja to się jakoś boję dawać większe kawałki, pomimo że pięknie je papki z grudkami i nawet z jakąś kaszą itd, banana do jogurtu albo kaszki to mu rozgniatam widelcem, awokado z jajkiem też jadł ostatnio bardziej w kawałeczkach, ale te większe to mnie jakoś przerażają 🙈 pomimo że właśnie chrupka bardzo ładnie je, ciućka i słychać też jak skrobie dziąsłami i zgniata. No ale kiedyś będzie trzeba spróbować 🙄
Boże na dodatek ostatnio odkrył że ma jajka i siurka i robi się trudno przy zmianie pampersów 🤡
Ja zamawiałam rollsy z allegro i nie z helpy tylko z czegoś innego, tańsze.
Banan to mięciutki, więc jak z chrupkiem sobie radzi to z bananem też powinien, mój akurat twierdzi, że banan jest ble niezależnie od postaci i to jedyna rzecz która pluje. -
Margaretka dobrze ze się poprawiło
Ja już w nocy chyba po prostu nie będę spać bo takie wstawanie co godzinę lub mniej mnie tylko wkurza. Po co leżeć skoro ja potrzebuje 20 min żeby zasnąć w ogóle🙈 a nie ukrywajmy lepiej nie będzieWiadomość wyedytowana przez autora: 4 stycznia, 03:47
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Fajnie, że piszecie o tych rolsach, muszę się zaopatrzyć dla małego. On by chciał jeść kawałki, bo fajnie sobie chwyta i bierze do buzi ale większe kawałki wywołują póki co odruch wymiotny,a wiadomo różnie sobie odgryza.
To chorowanie to jedna wielka sinusoida, od popołudnia już miał tylko lekki stan podgorączkowy, potem na wieczór już temperaturę w normie, mierzyliśmy koło pierwszej jak się przebudził to też było ok. A teraz znów od trzeciej walczymy z 39 stopniami
-
Blackapple a może spróbuj z kawałkiem jabłuszka na parze (taka 1/8 ) albo pieczonym batatem? To wydaje mi się są najbardziej rozpływające się konsystencje z kawałków, może tak zaskoczy?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 stycznia, 04:08
-
Kkk77 wrote:Boże na dodatek ostatnio odkrył że ma jajka i siurka i robi się trudno przy zmianie pampersów 🤡
Haha, to u nas często musi sprawdzić, czy wszystko ma na miejscu
Ale od kilku dni jest dramat z przewijaniem, bo odwracanie się na brzuch wskoczyło na inny level. Jest błyskawiczny i strasznie się siłuje. Najpierw mi się mąż skarżył 2 dni rano (wtedy jest największe szaleństwo), że to niby się gorzej zrobiło, ale nie potraktowałam tego zbyt serio. No ale następnego dnia ja przwijałam i nie dałam rady, zabawianie nie przykuło dostatecznie uwagi, jedną ręką go nie utrzymałam, trans z tym odwracaniem i koniec. Skończyło się na tym, że pierwszą kupę musiałam przebrać na brzuchu, trochę się utytłał i przewijak...
-
Jeszcze ta miękka gruszka jest dobra też.Szarotka12 wrote:Blackapple a może spróbuj z kawałkiem jabłuszka na parze (taka 1/8 ) albo pieczonym batatem? To wydaje mi się są najbardziej rozpływające się konsystencje z kawałków, może tak zaskoczy?
My mamy rollsy z naturalne smaki, koleżanka z aalantankowe kupiła
Ja to widzę że w porównaniu z wami strasznie wolno idę z tym rd 🙈















