CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Szczęśliwego nowego roku laski! Ciekawe, czy którejś nowy rok przyniesie bobaska 😅😅
My wróciliśmy od znajomych niedawno. Mała miała ponad 6h okno aktywności xdddd nie szło jej tam położyć spać, bo to fomo baby i musiała ciągle być przy stole i zagadywać xd
Bobas przyjaciółki zasnął od razu jak przyjechaliśmy (17:40) i spał do naszego wyjścia, także moja gwiazda musiała się bawić sama 🙄🙄 a specjalnie się odstroiła w spódnicę tiulowa dla kawalera 😂 -
Szczęśliwego Nowego Roku! 🥳
My sobie jeszcze oglądamy z mężem serialik, bo pies nam spanikował po 21 a kot stresuje się tym, że pies panikuje (ale fajerwerki to nawet kicia ogląda).
A generalnie u nas jest znośnie i cały dzień było, teoretycznie od 24.00 w Krakowie jest zakaz i już dość mało słychać, ale ja to nawet odkryłam jaki mam widok na z balkonu przez te fajerwerki tuż przed i tuż po północy. -
Pierwszy raz wyszłam na balkon zobaczyć fajerwerki odkąd mieszkam tu 4 lata i widać wszystko dookoła 😅
Niektórzy mają zapłon i strzelając 00:20 dopiero serię.
Mały na szczęście przespał. Przykryliśmy go na chwilę dodatkowo kocem mimo że spi od strony parkingu gdzie nie strzelającą. I tak noc przesrana będzie 😅od miesiąca śpię na raty. Nie wiem czy to jakiś nowy regres snu czy cos? Bo widziałam, że ok ósmego się zaczyna...
Mój bobas ma 7 miesięcy 😳Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 stycznia, 00:31
Werzol lubi tę wiadomość
-
Ja po prostu tuliłam mojego Maluszka to było ok bo niestety strzelali sporo koło północy
Ale to ostatni legalny rok na fajerwerki, za rok zakaz w Krk, ciekawe czy lepiej będzie. Mi to pasuje, zawsze mi przykro ze względu na ptaki wtedy, a najgorsze są petardy. Ogółem nie znam nikogo kto by był fanem tej aktywności.
U nas sen typowo po ok 2-3h jak to ostatnio za to poszła spać o 18 już, wstała ok 20 pobujać się z nami bo oczu jak 5 zł i nie śpimy i od ok 21:30 znowu do 6:30 na raty spanie plus do teraz z nami w łóżku wesoła coś gada😁23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel95 wrote:Ale to ostatni legalny rok na fajerwerki, za rok zakaz w Krk, ciekawe czy lepiej będzie. Mi to pasuje, zawsze mi przykro ze względu na ptaki wtedy, a najgorsze są petardy. Ogółem nie znam nikogo kto by był fanem tej aktywności.
My się śmialiśmy wczoraj, że jak będzie zakaz to będą stać i strzelać przy tabliczce 'Krakow żegna' na Jasnogórskiej, więc dla nas będzie jeszcze gorzej 😅
Stwierdziliśmy też, że za rok musimy jednak wziąć tabletki uspokajające psu, bo bardzo źle to znosił, chyba do 6.00 jeszcze u nas pod łóżkiem się chował. W zeszłym roku mieliśmy głośno muzykę to nie było aż tak źle, bo mu trochę zagłuszyło, no a teraz młody by nie spał jakbym odpaliła muzykę głośniej. -
My jak przystało na sylwestra zarwaliśmy noc 🤦 najpierw usypianie trwało jakieś 3h, bo był tak zmęczony że co padł to się budził po 15mij z płaczem.
Fajerwerki go nie obudziły, dopiero po nich wstał i ponad godzinę płakał noni resztę nocy już spał przy cycku.
Blackapple współczuję stresu u psinki 😢 -
Nam się obudził akurat na strzelanie i był zaczarowany. Przez okno duzo nie widać bo budynki zasłaniają ale to co widział go bawiło.
Noc slaba bo mi z nosa non stop kapie i gęba otwarta to nie da się spać -
U nas była pobudka przez cudownego sąsiada, który dosłownie 10 metrów od naszych drzwi ustawił wyrzutnie fajerwerków, dodatkowo nasz pies, który zawsze miał głęboko w poważaniu fajerwerki, w tym roku wyjątkowo się przestraszył na tyle, że zaczął na nie szczekać
Później niestety zaczęła mieć drgawki ze stresu, więc ja uspokajałam przestraszone dziecko cyckiem, a mąż leżał na podłodze z dygocącym psem 🙃
Aleeee od północy dziecina miała tylko jedną pobudkę do 9 rano!! Boże nie spałam do tak późna od czerwca 🤪 Miła odmiana po ostatnich nocach z pobudkami co godzinę
Kasia jak tam mała kaskaderka? Wszystko ok?Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 stycznia, 11:44
Elza1234, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Czyli tylko u nas nie było spania prawie do 1, bo byliśmy u babci, miała drzemkę w aucie około 19, więc śpiąca nie była, plus złapała jakieś 15 minut spania po 21, ale ktoś robił testy strzelania i się obudziła. Za to po północy razem wyglądaliśmy przez okno i była mocno zainteresowana ☺️ a starzy w ciągu dnia zrobili sobie wypad do ikei i w końcu zobaczyłam progres w mieszkaniu, a nie tylko na zdjęciach
Wszystkiego dobrego dla nas dziewczyny! Żeby te nasze pełzaki miały trochę litości dla matek i nie były aż tak szybkie 😀 u nas też zaczęło się pełzanie, wczoraj dotarła do mojego kapcia 😬 wszystko poza zabawkami jest super interesujące -
Moje chłopaki poszły na spacer, a ja spędziłam ten czas leżąc w łóżku i chillując. Próbowałam zasnąć, ale kaszel mnie wybudzał więc po prostu odpaliłam YouTube i miałam chwilę dla siebie.
Młody ma 36,9 jeszcze nie chce panikować ale totalnie nie wiem czy powinnam jutro jechać do pediatry, żeby go osłuchać? -
U nas wszyscy powitaliśmy nowy rok z katarem i bólem gardła (nie wiem czy małą boli oczywiście xd ). Powiedzcie mi czy samo odciąganie aspiratorem dopóki ten Katar jest wodnisty i brak innych objawów jest ok? Czy powinnam jej coś dawać na przeziębienie? Autentycznie nie wiem co się robi w takich sytuacjach, bo ja nigdy nie choruje 😂
-
To normalna temperatura w sumie dla dziecka. A jakieś objawy ma?Margareetka wrote:Moje chłopaki poszły na spacer, a ja spędziłam ten czas leżąc w łóżku i chillując. Próbowałam zasnąć, ale kaszel mnie wybudzał więc po prostu odpaliłam YouTube i miałam chwilę dla siebie.
Młody ma 36,9 jeszcze nie chce panikować ale totalnie nie wiem czy powinnam jutro jechać do pediatry, żeby go osłuchać? -
Anabbit wrote:U nas wszyscy powitaliśmy nowy rok z katarem i bólem gardła (nie wiem czy małą boli oczywiście xd ). Powiedzcie mi czy samo odciąganie aspiratorem dopóki ten Katar jest wodnisty i brak innych objawów jest ok? Czy powinnam jej coś dawać na przeziębienie? Autentycznie nie wiem co się robi w takich sytuacjach, bo ja nigdy nie choruje 😂
Najlepsze lekarstwo dostaje w mleku, więc karmić do oporu 😅 ja młodemu na katar jeszcze przyklejam plasterki aromactiv na śpiworek
Anabbit lubi tę wiadomość















