CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja myślałam o 2.5 roku, ale tak żeby urodzić jeszcze w 2027, żeby rocznikowo były dwa lata. Aczkolwiek młody odpalił takie egzorcyzmy w nosidle jak składałam tort, że teraz myślę tylko żeby znaleźć najbliższą wazektomie i wysłać tam męża prosto z budowy 🤣 borze szumiący co to było. Na szczęście w poniedziałek zaczynam fizjoterapię 😭
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 15:47
-
Margaretka dużo zdrowia dla Was. Trzymam kciuki żeby obyło się bez szpitala!
Matkooooo nam się popsuło dziecko, naprawdę już tracę siły. Dzisiejsza noc to był jakiś totalny dramat, pobudki z krzykiem co 20 minut, ciągle tylko cyc, a ja wyglądam jak ofiara przemocy - mam cały żółty dekolt od siniaków i pełno zadrapań do krwi. Dzisiaj też szykuje się cudowna noc - zasnęła o 18:40, pobudka po 20 min (jak z drzemki) i teraz jest absolutnie nieodkladalna. Śpi twardo na rękach, a gdy tylko odkładasz do łóżka to krzyk. Wymienilismy się właśnie z mężem, żebym mogła zjeść kolację i znowu zaraz będziemy się zmieniać. Ratunku 😩 -
Dobiliśmy właśnie do 39,6 🤒 ale pije z cycka i walczył z podaniem ibupromu.
Dajemy mu co 4h na zmianę ibuprofen i paracetamol. Trochę mu spada po czym znów rośnie do takich wartości zanim możemy podać kolejna porcję... Ratujemy się dodatkowo odkładami zimnymi, ale nie wiem czy w nocy nie pojedziemy do szpitala jak dalej tak będzie. -
Nas ciągnie za uszy i nos. I kopie, bo się odpycha. Ma fazę za mizianie włosów jak mam rozpuszczone, a potem szarpanie.
Zarezerwowaliśmy urlop 🥳miał być Cypr, jest Grecja 😜
Margareetka, chyba lepiej tak zróbcie, to już wysoka temperatura 😕
Elza1234, Margareetka, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Margaretka a wyliczył wam do wagi dawki? Bo ja za słabe podawalam(z opakowania) i goraczka 38.5 ciagle wracała przez cały dzień. Tylko nie mieliśmy aż takiej. Mysle ze też bym pojechała na szpital to mega wysoka temperatura juz.
-
I jak tam?Margareetka wrote:Dobiliśmy właśnie do 39,6 🤒 ale pije z cycka i walczył z podaniem ibupromu.
Dajemy mu co 4h na zmianę ibuprofen i paracetamol. Trochę mu spada po czym znów rośnie do takich wartości zanim możemy podać kolejna porcję... Ratujemy się dodatkowo odkładami zimnymi, ale nie wiem czy w nocy nie pojedziemy do szpitala jak dalej tak będzie. -
Nadrobiłam Was po nowym roku dopiero bo przez gości nie wchodziłam na forum, więc dopiero teraz przesyłam noworoczne życzenia. Przede wszystkim zdrowia i dla bobasów i dla was bo jak widać sezon w pełni. Margaretka trzymajcie się! Myślę o Was ciepło ❤️
U nas też były przez święta i gości gorsze nocki, ewidentnie bobasy przebodzcowane. Mam nadzieję, że też wyjdziemy na prostą ze spaniem niebawem
Moje starsze aktualnie szaleją na śniegu a ja próbuje uśpić tego małego prawie siedmiomiesieczniaka! W ogóle jak to zleciało. Szok 🫣
Katikat lubi tę wiadomość
-
Julek też się popsuł gad jeden. W dzień wymuszanie krzykiem, zaśnięcie na noc też ciężej idzie,.ale jak zaśnie to śpi do rana na szczęście. Mleko nadal feee, myślałam że jak ząbki wyjdą to i apetyt wróci ...ale ja naiwna 🤣 jest jeszcze gorzej niż było w trakcie przebijania się zębów.
Margaretka jak sytuacja ?⏸️09.10.2024
🤱💙17.06.2025💙
⏸️ 08.12.2015
🤱💓 21.08.2016 💓 -
Miło, że pytacie 😊 Udało nam się zbić mu temperaturę przed 23 i przez noc wahała się tak 37,2-37,6. Więc nie chciałam go ciągać po SORach żeby nie złapał czegoś jeszcze gorszego od tego osłabienia. Dużo w nocy pił, więc kryzys z możliwym odwodnieniem chwilowo zażegnany.
Mam nadzieję, że już będzie tylko lepiej 🤞
Maj.a, asiun, Alex_92, Blackapple, Elza1234, awokado 🥑, Anabbit, Truuskaawka, Werzol lubią tę wiadomość
-
Margaretka trzymamy mocno kciuki, mam nadzieję, że najgorsze już za wami.
Jezu ja myślałam, że to nasz tylko ćwiczy nogi i kopie ile sił. Na szczęście siniaków nie ma, ale boli wszystko 😥 drapanie to już od jakiegoś czasu to już się człowiek „przyzwyczaił”.
















