CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
To chyba tylko ja nie śpię z dzieckiem. Do łóżka wędruje tylko rano jak wstaniemy, żebym wypiła kawę, a on poturlał po łóżku.
Jak ojciec, lubi pomidorowe rzrczy i spaghetti ze słoiczka czy pomidorowa - pycha. Jutro będę robiła domowe i pulpety to dostanie😅
Ja sama awokado nie lubię, nie kupujemy więc i dziecior nie je. -
Też bym wolała nie - bo niestety jestem z tych osób które lubią spać wg same - ale no młoda ostatnimi czasy wybudza się co 1.5 h i to dosłownie na gadanie, jak śpi sama, więc już wolę ją wziąć i spać za te paluszki niż nie spać w ogóle 🙈Nineq wrote:To chyba tylko ja nie śpię z dzieckiem. Do łóżka wędruje tylko rano jak wstaniemy, żebym wypiła kawę, a on poturlał po łóżku.
Jak ojciec, lubi pomidorowe rzrczy i spaghetti ze słoiczka czy pomidorowa - pycha. Jutro będę robiła domowe i pulpety to dostanie😅
Ja sama awokado nie lubię, nie kupujemy więc i dziecior nie je.
Ja avocado dodaje do czegoś zawsze, ale jak już mnie swędzi język to sobie daruję jedzenie -
Karola3xJ:D wrote:Margareta za wysoka ta gorączką. A przy dziecku i covidzie to wręcz podejrzane. Musi mieć jakieś zakażenie dodatkowe. Albo drogi moczowe ,albo ucho ,albo gardło. Gdzies musi być stan zapalny. W ogóle to crp i gazometria by się przydały
Gardło ma wirusowe, uszy czyste. Jak mówisz to mocz jutro złapie do badania.
Wydaje mi się, że dolna dwójka w natarciu, bo dziąsło napuchnięte i lekki dołek się zrobił.
My dziś daliśmy buraka, ale smakował i w końcu ziemniaki dzięki niemu też smakowały 😀 ja to nawet nie będę wyliczać ile mamy wprowadzone, bo to nic w porównaniu z Wami.
Patrzę na te rolsy, jakie to cholerstwo drogie 😅
Co do wspólnego spania to my też śpimy razem mimo że się zarzekałam w ciąży, że na pewno nie 🙈 to jest taka mała przytulanka, wtula się w nocy we mnie, w męża. Pobudek mamy sporo cały czas, a próbując go odkładać do łóżeczka to myślę już w ogóle bym nie spała. -
Anabbit wrote:Ja jak zwykle opóźniona z zakupami, inhalator
INHALATOR NEBULIZATOR RF7 DLA DZIECI FLAEM NEBULAIR+
To ten był polecany?
Tak, my go mamy i spoko jest ale i tak bobas sie obkrecal i po prostu buchalam jej para w jej stronę xd
Anabbit lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
O kurczę faktycznie sporo tego już wasze dzieciaczki próbowały 😊 chociaż u nas chyba też nie ma tragedii.
U nas to było tak:
Mięso: Cielęcina, królik, indyk, kurczak
Ryby: Łosoś
Warzywa: Brokuł, ziemniak, marchew, pietruszka, burak, cukinia, seler, dynia, batat
Owoce: jabłko, gruszka, banan i śliwka
Zboża: kasza manna
Kupy różne, ale głównie plastelina (mimo wody) od kiedy rozszerzamy dietę.
Margaretka a jak teraz temperatura? Dziwne, że skacze do takich wysokich wartości. Też bym mocz zbadała, ale przy okazji umówiła jak najszybciej wizytę skoro nie sor.
My też śpimy z małym, chociaż mówiłam od początku, że będzie spał sam 🤷🏼♀️ yhy… czasem nawet łapie się na tym, że zasypia w łóżeczku, w nocy jak się budzi to biorę go od razu i rano mam zdziwko że śpi ze mną 😅
-
Nineq wrote:To chyba tylko ja nie śpię z dzieckiem. Do łóżka wędruje tylko rano jak wstaniemy, żebym wypiła kawę, a on poturlał po łóżku.
My też śpimy osobno (w osobnych łóżkach w jednej sypialni), ale to dlatego, że mamy mało pobudek w nocy. Jakbym miała wstawać co godzinę to myślę, że też byśmy wylądowali razem w łóżku.
U nas wprowadzonych ok. 30 produktów. Wczoraj pierwszy raz jakaś wysypka wyskoczyła na brodzie i szyi, jadł wcześniej podłużnego pulpecika, więc tam mięsko i jajko i bułka tarta w środku. Mam nadzieję, że nic z tego go nie uczuliło, a jednak koc u babci -
Przez ok. 2 miesiące po urodzeniu śniło mi się, że po karmieniu zostawiliśmy go u nas na łóżku. Budziłam się przerażona, że go zgnieciemy albo kołdrą przykryjemy i szukałam go po łóżku.Szarotka12 wrote:My też śpimy osobno (w osobnych łóżkach w jednej sypialni), ale to dlatego, że mamy mało pobudek w nocy. Jakbym miała wstawać co godzinę to myślę, że też byśmy wylądowali razem w łóżku.
Właśnie się skapnęłam, że w styczniu dzien babci i dziadka. Mój bobo ma tylko dwie babci i nie wiem co im ogarnąć 😳przecież laurki nie zrobi, to za rok. Wy coś robicie? -
Nie wiem czy do listy produktów powinnam też dorzucić dywan u moich rodziców - tak się chłop kręcił i przesuwał, że w pewnym momencie złapał za narożnik i zaczął ciumkać… 🙄
Co do spania to w łóżeczku przesypia pierwszą połowę nocy. Ok 23-00.00 ma kryzys, kręci sie, pierdzi, chce smoczek. Budzi się ok 3-4, dostaje mleko i już dosypia z nami do 8 jakoś. Biorąc pod uwagę, że kiedyś przesypiał całą nockę do 5-6 rano to chyba też powinnam to nazwać regresem?
Niby mogłabym go jeszcze uśpić w łóżeczku, ale jestem chyba zbyt leniwa, bo wiem, że w łóżku z nami zaśnie szybciej i nie będę musiała nad nim stać, żeby zasnął 🫠 a odkąd mamy barierkę to game changer, bo nie martwimy się, że go Stary zmiażdży albo kopnie, bo po prostu ja śpię wtedy na środku (i ewentualnie obrywam xD) a młody bliżej krawędzi - i tak mamy dzięki temu wszyscy więcej miejsca 😅
-
U nas tylko dynia i awokado na razie. Było parę łyżeczek dyni przed świętami potem przerwa znowu dynia I dziś dałam więcej awokado na próbę (może z 1.5 łyżki, a wcziraj tak pół łyżeczki) I też miała b. Duży apetyt... I co, przejadła się
Mam wrażenie że ciężko jej zdecydować żeby przestać jeść bo nawet oglądać I gryźć łyżeczkę lubi
Bolał brzusio
już się boję co dalej. Chyba koniec z awokado a mialo być takie super dla Malucha.. Nie wiem co kolejne dać może ziemniaki z dynia lub marchew, co lepsze na wrażliwy brzusio? Myślicie że zrobić dzień przerwy jutro?
Czuje się jak dziecko we mgle z tym rd23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Moja mała dziadków ma tylko moich rodziców - dostaną kalendarz z jej zdjęciami na cały rok (używają zawsze więc im się przyda)Nineq wrote:Przez ok. 2 miesiące po urodzeniu śniło mi się, że po karmieniu zostawiliśmy go u nas na łóżku. Budziłam się przerażona, że go zgnieciemy albo kołdrą przykryjemy i szukałam go po łóżku.
Właśnie się skapnęłam, że w styczniu dzien babci i dziadka. Mój bobo ma tylko dwie babci i nie wiem co im ogarnąć 😳przecież laurki nie zrobi, to za rok. Wy coś robicie?
Ale ma też 3 prababcie i 1 pradziadka - dostaną takie harmonijki z jej zdjęciami
Wszystko w empiku zamawiałam
-
Ja chyba sprawie taka drewniana "laurkę" z miejscem na fotkę młodego. Widziałam na allegro takie po jakieś 30-40zł. Pierwszy dzień dziadków to myślę, że będą mieli fajną pamiątkę na lata 😀
Cel u nas dobrze brzuszkowo się przyjął batat. Ziemniak go zakleił i miał spore problemy z 💩 której nie było kilka dni po nim. -
Dobra, jednak jest coś co bobasowi nie służy - wczorajsze pestki z malin chyba mu podrażniły trochę jelitka, bo dzisiaj pierwsza kupa normalna z odrobiną śluzu, a 3 razy później w ciągu dnia kleksy już z takimi większymi pasmami śluzu i dosyć śmierdzące 🙄 ale widać tam też te pestki, więc obstawiam, że to to 😒 oprócz tego czuje się raczej w porządku 🤷🏽♀️
-
Ja to myślałam, żeby machnąć jakiś odcisk stopy zamiast laurki, ale w sumie kalendarz ze zdjęciami też spoko 🤔
Czy któryś bobas ma pradziadków i czy pradziadkowie też dostają prezenty? Mnie się wydaje, że ja mojej prababci jak jeszcze zyla zawsze dawałam jakieś rękodzieło, ale to było milion lat temu i nie jestem pewna czy dobrze pamiętam 😄 -
Tak, bo my pradziadkom właśnie te małe harmonijki ze zdjęciami dajemy małejBlackapple wrote:Ja to myślałam, żeby machnąć jakiś odcisk stopy zamiast laurki, ale w sumie kalendarz ze zdjęciami też spoko 🤔
Czy któryś bobas ma pradziadków i czy pradziadkowie też dostają prezenty? Mnie się wydaje, że ja mojej prababci jak jeszcze zyla zawsze dawałam jakieś rękodzieło, ale to było milion lat temu i nie jestem pewna czy dobrze pamiętam 😄
Bo tak to my zawsze do moich babć jedziemy z jakimś drobnym prezentem, a dziadków męża wraz z jego kuzynostwem zabieramy gdzieś na obiad














