CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Truuskaawka wrote:Chyba i ja musze zamówić ten słód. Przez weekend piłam karmi ale nie widzę poprawy. A ilości mleka spadły znacząco. Jak wczesniej było po 200ml na sesjex4 tak teraz odciagam po 100/120. Ratuje się mrożonkami,na szczescie zjada je bez problemu.
Na sloiczki ma apetyt,kasza jaglana też zaakceptowana. Ale ciągle problem z piciem wody. Za zadne skarby jej nie chce... 3 kubki jej kupiłam,bidon,probowalam z normalnej szklanki,kieliszka. Jak chce lyzeczką podac to glowe wykręca,zaciska usta i ma mega nerwa. Probowałam wode filtowaną,gotowaną,butelkowa. Różne temperatury🙈 Moze macie jakis pomysl/patent na to?
Nie mam patentu na picie wody, bo mój pije we wszystkich możliwych opcjach, ale chciałam napisać, że jak coś to mnie pomógł femaltiker jak miałam chwilowy spadek produkcji z 3 tygodnie temu + jeśli chodzi o piwo bezalkoholowe to u mnie najlepiej działa Miłosław pszeniczny lub Okocim biały.
Tylko jak coś to skusiłam się na smak caffe latte tego femaltikera i jednak mi nie smakuje, kakaowy lepszy. -
Truskawka najważniejsze, że proponujesz wodę, a to czy wypija to już inna kwestia. Myślę że prędzej czy później załapie. A próbowałaś może podać jej wodę po jakiejś zabawie? Tak, żeby może po prostu chciało jej się pić 🤔 może wtedy się skusi.
I u mnie tak samo jak u Blackapple najlepiej działa piwo pszeniczne. Ja akurat lubię żywca białego 0% i po wypiciu zawsze czuje, że mi się napełniają piersi 😀
Dziewczyny które mają Roana ivi przeszłyście już na spacerówkę? Ja dziś zamontowałam i aż się zdziwiłam, że ona ma symboliczny daszek. Bo w tym cybexie który kupowaliśmy na wakacje to prawie całą budkę się zakrywa :o -
Margaretka tam się chyba coś rozpina i jest dłuższy
Margareetka lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
😂już mi się śmiać chce z tego wszystkiego.
Wracam z usg piersi. Wyszło, że w miejscu gdzie wycięty był poprzedni włókniak jest guzek 2.20x1.30. Muszę znowu umówić się do onkologa, który wycinał zmianę.
Wlokniak w cycku, torbiel na jajniku, coś się sypie z wiekiem.
Truskawka, mój też za wodą nie przepada. Proponuję kilka razy dziennie. Z bboxa pluje na siebie, z kubka lovi czasem pije. -
Cel95 wrote:Margaretka tam się chyba coś rozpina i jest dłuższy
Musze to rozkminić w takim razie, bo tak na szybko zamontowaliśmy przed spacerem i już nie miałam czasu obczaić, bo była awantura 🫣
Gondola już oficjalnie została zapakowana na strych 😢 niestety przestał się mieścić jak chciał się rozprostować i były wtedy nerwy -
Nineq nie syp się jeszcze, młoda przecież jesteś 😉
W ogóle czy wasze dzieci też już tak uciekają z maty i popitalają po całym pokoju?
Muszę dzisiaj zmontować kojec, bo jak jestem sama to go muszę przypinać w bujaku pasami albo wkładać do baseniku z piłeczkami, żeby do WC iść (bo w łóżeczku to jest ryk od razu jak matka zniknie z pola widzenia)😅
-
Blackapple, tak. Nauczył się obrotów z pleców. Więc kręci się po całym pokoju, wjeżdża pod wózek, próbuje myszkowac pod stołem. Dodatkowo powoli zaczyna przemieszczać się do przodu (nie wiemy co zrobi w końcu: pelzanie czy czworaki, bo tyłek podnosi, odpycha się. Zapiera się nogami o coś i buja.)
Właśnie dlatego żeby do końca się nie rozsypać już umówiłam się do onkologa, gdzie byłam w zeszłym roku😅ginekologa mam za tydzień.
Blackapple lubi tę wiadomość
-
Taa, młody wędruje jakby motorek dostał, skumał nawet, że jak się będzie przesuwał do tyłu a później się obróci to z dużym prawdopodobieństwem dotrze do celu
ale no ja go samego i tak nie zostawiam, jak idę coś zrobić to przerzucam go do małego ogrodzonego kojca, bo inaczej pies by mu usiadł na głowie i byłaby to pewnie święta zabawa dla obojga 🫠 oglądałam nawet takie duże ogrodzone kojce, ale już chyba wolę rozkładać mate jak się bawimy i ja móc szybko złożyć z powrotem, a na stałe mieć rozłożone 1m x 1m, bo pomimo że mamy duży salon to miejsca zaczyna brakować xd myślę, że łóżeczko za chwilę wyleci, bo i tak już w nim nie śpi, a głównie korzystamy właśnie z kojca.
Też jestem ciekawa czy najpierw pełzanie czy czworaki, bo chyba sam się nie umie zdecydować. Zauwazylam, ze podstawa to dobra motywacja
najbardziej chce isc do przodu jak widzi kwiatki albo psa
Blackapple lubi tę wiadomość
-
Kkk77 wrote:Taa, młody wędruje jakby motorek dostał, skumał nawet, że jak się będzie przesuwał do tyłu a później się obróci to z dużym prawdopodobieństwem dotrze do celu
ale no ja go samego i tak nie zostawiam, jak idę coś zrobić to przerzucam go do małego ogrodzonego kojca, bo inaczej pies by mu usiadł na głowie i byłaby to pewnie święta zabawa dla obojga 🫠 oglądałam nawet takie duże ogrodzone kojce, ale już chyba wolę rozkładać mate jak się bawimy i ja móc szybko złożyć z powrotem, a na stałe mieć rozłożone 1m x 1m, bo pomimo że mamy duży salon to miejsca zaczyna brakować xd myślę, że łóżeczko za chwilę wyleci, bo i tak już w nim nie śpi, a głównie korzystamy właśnie z kojca.
Też jestem ciekawa czy najpierw pełzanie czy czworaki, bo chyba sam się nie umie zdecydować. Zauwazylam, ze podstawa to dobra motywacja
najbardziej chce isc do przodu jak widzi kwiatki albo psa 
No właśnie mój już pełza i najbardziej chce łazić za kotem albo do kocich zabawek, a one mają niskie standardy higieniczne, bo ona je czasem do piwnicy zanosi 😄
Ale przynajmniej kicia w końcu skumala, że nie musi się go bać a nawet trochę mogą się razem pobawić.
I mam właśnie taki duży kojec 1.5x1.8 chyba, ale trzeba go złożyć i planuje matę dać do środka a babygym chyba już wyleci na strych, bo mało z tego korzysta a obie rzeczy ciężko będzie upchnąć w salonie.
Kkk77 lubi tę wiadomość
-
Aaaa Nineq wiem co mogło pomóc młodemu w próbach jedzenia łyżeczką. Dostaje czasem te chrupki kukurydziane długie i w sumie zjada je sam, może to to 🙈
Czy Wasze dzieci też mówią językiem wężoustych? Młody się chyba do Hogwartu wybieraWiadomość wyedytowana przez autora: 30 grudnia 2025, 15:22
-
U nas kręci pivoty a potem odpycha sie do tyłu. Już kilka razy uciekła z maty w ten sposób. Dupcie do góry probuje podnosic,ale konczy się tym że głowa wtedy opada na plasko 😅
Błagam,przypomnijcie ten cudowny proszek ktory super działa na plamy. Chyba Gusia polecała ale nie pamiętam 🙈 Marchewka i dynia załatwiła nam już kilka ubranek 😅 -
Truuskaawka wrote:U nas kręci pivoty a potem odpycha sie do tyłu. Już kilka razy uciekła z maty w ten sposób. Dupcie do góry probuje podnosic,ale konczy się tym że głowa wtedy opada na plasko 😅
Błagam,przypomnijcie ten cudowny proszek ktory super działa na plamy. Chyba Gusia polecała ale nie pamiętam 🙈 Marchewka i dynia załatwiła nam już kilka ubranek 😅
Truskawka wypróbuj mydełko galasowe i nadweglan sodu. A w ostateczności można w słoneczny dzień wywiesić na słońce, takie pomarańczowe plamy po jedzeniu ładnie schodzą w słońcu
ale ostatnio o to ciężko 😅
-
Tanashi wrote:Truskawka wypróbuj mydełko galasowe i nadweglan sodu. A w ostateczności można w słoneczny dzień wywiesić na słońce, takie pomarańczowe plamy po jedzeniu ładnie schodzą w słońcu
ale ostatnio o to ciężko 😅
Własnie mydełko poległo na tych plamach. Wszystko inne pięknie zeszło 😅
U mnke aktualnie jakaś burza śnieżna czy tam zamieć cały dzień. Jutro ma być podobno słońce to sprobuje. Ale w nadwęglan tez się zaopatrze,dziękuje 😃 -
Ja daje na plamy właśnie nadweglan i odplamiacz Lovela i u nas schodzi, ewentualnie potem można wyprać z sodą jeszcze

Nasza na razie nie pełza. Próbuje robić podpór wysoki i dupcie daje w górę ale do czworaków też jeszcze długa droga
-
U nas wysokiego podporu brak ale mamy na to ćwiczenia których nie cierpi
Przemieszcza się w tempie ekspresowym gdzie się da...
Ona nie tylko ucieka z maty, ale też ją rozkłada. Mamy takie puzzle z cuteshop. Także pozdrawiam. Ostatnio pół maty rozmontowała. A weź jej Zabierz i ułóż ponownie to jest krzyk23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Czyli jak daje mu rollsy owocowe i paprykę do rączki to kiedyś ogranie 😄Kkk77 wrote:Aaaa Nineq wiem co mogło pomóc młodemu w próbach jedzenia łyżeczką. Dostaje czasem te chrupki kukurydziane długie i w sumie zjada je sam, może to to 🙈
Czy Wasze dzieci też mówią językiem wężoustych? Młody się chyba do Hogwartu wybiera
Mój ma repertuar: hej, memu (jak głodny), mumu (jak śpiący), bebu, gigu, bubu. I fazę na to, że tylko u mnie usypia na noc😒niemąż ma urlop i w ciągu dnia karmi, zabiera rano, żebym mogła odespać. Ale jak wróci do pracy to będzie ciężko. Zwłaszcza, że w poniedziałki musi on go usypiać.
Mi się do jego pełzania czy czworakowania nie spieszy. Chłop to wariat, rozpierducha w zabawkach, nudzi się szybko, rzuca po macie, wszystko go interesuje i wszystko musi widzieć. Także póki jest w miare w jednym miejscu, spokojniej mi się żyje. Bo jak ruszy to oczy w dupie będziemy musieli mieć.
U mnie mydełko galasowe daję radę. A jak nie daje to ubranie zakładam po to żeby dobrudził dalej sam jedzeniem.Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 grudnia 2025, 19:18













