CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Kkk,
https://www.mediaexpert.pl/agd-male/akcesoria-kuchenne/sztucce-dla-dzieci/zestaw-sztuccow-babyono-969-01-3-elementy?gad_source=1&gad_campaignid=22835590932&gbraid=0AAAAADoIO6_7VbaSrbb_dMG0fDg57JCX4&gclid=Cj0KCQiA6sjKBhCSARIsAJvYcpOQ22ojdKVo04xbVfj0YMY_QUkWjogSeHbNgrF480mT5fSourkBYRIaAqdZEALw_wcB
https://allegro.pl/oferta/pierwsze-sztucce-lyzeczka-i-widelczyk-stopery-silikon-lfgb-jakosc-premium-17519098934?utm_medium=afiliacja&utm_source=ctr_2&utm_campaign=9759cf3b-4629-434b-852c-54216ee30f1e&utm_content=a7b276dbe8a8#
Btw. Jak to zrobiłaś, że sam chce łyżkę trzymać? Mój nawet butelki nie chce tylko woli wtedy w rękach przytulankę trzymać.Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2025, 13:16
-
Kkk, tu są w Polsce

https://mieszkobaby.pl/pl/p/ONO-LYZECZKI-SILIKONOWE-78401/11605 -
Margareetka wrote:Cel niestety nadal po niej śladu nie ma
zostawiłam u rodziców wszystko z nadzieją, że się odnajdzie.
Jakąś mam nerwowa końcówkę roku
A miała chipa na wypadek gdyby ją ktoś znalazł?
Może jeszcze wróci, kotki to twarde sztuki, jak kiedyś w 'młodości' mieliśmy jeszcze koty wychodzące* w domu to jeden wrócił po 2 miesiącach i ewidentnie był u kogoś w piwnicy, bo właśnie taką piwnicą śmierdział.
Współczuję okresu, ja jeszcze nie miałam żadnego, moja lekarka obstawiała, że do końca roku dostanę, ale coś się nie zapowiada, żeby się to zmieniło w ciągu najbliższych dwóch dni.
*jak coś to teraz absolutnie nie jestem za tym, żeby koty biegały luzem, ale jak miałam naście lat to była inna mentalność + nie ja o tym tym decydowałam -
To ja chyba poczekam aż uzupełnią zapasy z pierwszych smaków, na razie i tak karmimy się łyżeczką z lovi
Margaretka współczuję okresu ☹️ ja w styczniu muszę umówić USG piersi i wrócić z wynikiem do gina, ciekawa jestem czy coś się u mnie dzieje z owulacją bo coś sobie nie ufam ostatnio z tym myśleniem o drugim dziecku 😅
Karola, super że macie babcię która nie odmówi zabrania wnuka, korzystaj z chwili spokoju z małą 😀
Awokado, jeszcze muszę się odnieść do tej akcji z szybą. To mój największy strach, nie domykam przez to drzwi od auta bo boję się że coś takiego się odwali. Bardzo współczuję stresu, dobrze zrobiliście z wybiciem szyby -
Nineq wrote:Kkk,
https://www.mediaexpert.pl/agd-male/akcesoria-kuchenne/sztucce-dla-dzieci/zestaw-sztuccow-babyono-969-01-3-elementy?gad_source=1&gad_campaignid=22835590932&gbraid=0AAAAADoIO6_7VbaSrbb_dMG0fDg57JCX4&gclid=Cj0KCQiA6sjKBhCSARIsAJvYcpOQ22ojdKVo04xbVfj0YMY_QUkWjogSeHbNgrF480mT5fSourkBYRIaAqdZEALw_wcB
https://allegro.pl/oferta/pierwsze-sztucce-lyzeczka-i-widelczyk-stopery-silikon-lfgb-jakosc-premium-17519098934?utm_medium=afiliacja&utm_source=ctr_2&utm_campaign=9759cf3b-4629-434b-852c-54216ee30f1e&utm_content=a7b276dbe8a8#
Btw. Jak to zrobiłaś, że sam chce łyżkę trzymać? Mój nawet butelki nie chce tylko woli wtedy w rękach przytulankę trzymać.
Tak to jest jak się szuka po nocy, dzięki 🤣 jestem prawie pewna, że wczoraj była jako niedostępna 🤔🙈
Właśnie kompletnie nic nie zrobiłam, żeby robił to sam. Po prostu pewnego dnia chwycił łyżeczkę, która była w mojej ręce i sobie ciumkał. I tak coraz częściej i częściej. Dzisiaj już załapał, że warto ponownie łyżeczkę zamoczyć w jedzeniu i wsadzić do buzi, bo wcześniej to się wkurzał, że jest już pusta 🤣 a w ogóle to wszystko zaczęło się od tego, że chciał moczyć sobie ręce w tym jedzeniu (chociaż też dopiero dzisiaj skumał, że można te palce oblizać + np wsadzić sobie do oka albo wetrzeć we włosy albo dać psu do lizania 🤡🤡🤡). Tylko w miseczce źle mu się to wszystko robiło, więc daję mu na talerzyk. Ogólnie od babrania rękami do wsadzania łyżeczki do buzi to minęły może 2 tygodnie. -
Blackapple tak, ma czipa zarejestrowanego.
Mój dziś stwierdził, że będzie jadł prosto z talerza buzią 🤣 a łyżeczki podczas jedzenia musimy mieć dwie, bo mi wyrywa i sam sobie bierze do buzi i ciumka. Jak już jest pusto dla niego to ją wyrzuca i wtedy daje kolejna pełną 😅
-
Margareetka wrote:Cel niestety nadal po niej śladu nie ma
zostawiłam u rodziców wszystko z nadzieją, że się odnajdzie.
Jakąś mam nerwowa końcówkę roku
Trzymam kciuki, może ktoś wziął kicie do siebie widząc że się błąka? Macie ogłoszenia w okolicy?23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
U nas dziś chyba odsypia nocne pobudki ale nie umie dłużej niż 30 min, bardzo się męczy z tymi dziaselkami i ma wszystkie te objawy zabkowania nasilone więc wrzuciłam Wam zdj do oceny na fb bo nie wiem czy to to czy coś innego dolega:(
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
To czekam 😄mój wie, że jedzenie wkładamy do buzi. Dostał kawałek papryki i prosto do buzi i podgryzał. Tata teraz karmi i łyżkę mu moczy w jedzeniu to też czasem trafi. Tylko do góry nogami odwraca i często spada. Ale próbujeKkk77 wrote:Tak to jest jak się szuka po nocy, dzięki 🤣 jestem prawie pewna, że wczoraj była jako niedostępna 🤔🙈
Właśnie kompletnie nic nie zrobiłam, żeby robił to sam. Po prostu pewnego dnia chwycił łyżeczkę, która była w mojej ręce i sobie ciumkał. I tak coraz częściej i częściej. Dzisiaj już załapał, że warto ponownie łyżeczkę zamoczyć w jedzeniu i wsadzić do buzi, bo wcześniej to się wkurzał, że jest już pusta 🤣 a w ogóle to wszystko zaczęło się od tego, że chciał moczyć sobie ręce w tym jedzeniu (chociaż też dopiero dzisiaj skumał, że można te palce oblizać + np wsadzić sobie do oka albo wetrzeć we włosy albo dać psu do lizania 🤡🤡🤡). Tylko w miseczce źle mu się to wszystko robiło, więc daję mu na talerzyk. Ogólnie od babrania rękami do wsadzania łyżeczki do buzi to minęły może 2 tygodnie.
Cel, mój takie ma od dawna jak wstawiłaś zdjęcie. I nadal jest szczerbaty. -
To poddaje się 👀23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Nineq wrote:To czekam 😄mój wie, że jedzenie wkładamy do buzi. Dostał kawałek papryki i prosto do buzi i podgryzał. Tata teraz karmi i łyżkę mu moczy w jedzeniu to też czasem trafi. Tylko do góry nogami odwraca i często spada. Ale próbuje
Cel, mój takie ma od dawna jak wstawiłaś zdjęcie. I nadal jest szczerbaty.
No dzisiaj to mu więcej chyba wylądowało jedzenia dookoła niż w brzuchu, ale ambitnie próbował 🤣 -
A czytałaś na stronie kociarzy te ulotki jak szukać kota?Margareetka wrote:Cel niestety nadal po niej śladu nie ma
zostawiłam u rodziców wszystko z nadzieją, że się odnajdzie.
Jakąś mam nerwowa końcówkę roku
Trzymam kciuki,zeby łajza okazała się łajzą i wróciła .
Elza spoko są te fartuszki. Ja mam kilka które kupiłam na szmatach,prałam je w 60 stopniach,przeleżały kupe czasu na strychu i mają się dobrze.
Jak tam plany na sylwestra? -
Ważne, że próbuje 😄Kkk77 wrote:No dzisiaj to mu więcej chyba wylądowało jedzenia dookoła niż w brzuchu, ale ambitnie próbował 🤣
Czekam aż młody usiądzie. Na płasko spacer to tragedia, z podniesionym lekko oparciem zupełnie inaczej. Ale boję się wozić go tak dłużej 🫤
U mnie sylwester z Polsatem. Kupiliśmy szampana, zrobię sałatkę, dokończymy pierogi. Czasem nawet myślę, że pójdę spać i wstanę na północ 😆 -
Ja od 3 lat chodzę w sylwestra spać normalnie po 22 😅 rano i tak jest wczesna pobudka, więc wolę się wyspać. A mąż 1 stycznia od rana jedzie na budowę, więc będę cały dzień sama z dzieciakami. Ale mama będzie robiła chruściki i zapakuje mi na wynos 😋👌🏼
-
Kurde widzieliśmy się dziś z ciocią, do której na koniec zadzwonił syn, że jego syn ma rsv, właśnie wracali od lekarza 😬 Miała z nimi kontakt przez weekend, ale zaczął mieć objawy dopiero później jak już pojechał od nich, mam nadzieję że ciotka nie zaraza bezobjawowo bo grubo byśmy weszli w nowy rok 🥲
-
Elza1234 wrote:Młoda dostała pod choinkę od mojej przyjaciółki fartuszek do rd z moonbloom, ojej jaki on jest super, jaka super jakość, aż jestem w szoku
Ja się tak czaje na ten fartuszek ale jakoś mi szkoda było tyle kasy 🙈
Ogólnie wiem jak szukać kota i gdzie zazwyczaj się chowają, bo przez jakiś czas byłam wolontariuszka w krakowskim schronisku. I wiem, że koty potrafią wrócić po długim czasie i tej myśli się trzymam.
Wiecie to jest kitku z tych, które boją się własnego cienia trochę, więc totalnie nie wiem czemu ją tak fantazja poniosła 😓
Jeszcze dwa lata temu miałam być tą bogata (a raczej wanna be bogatą xD) ciotka z kotami i nigdy dzieci 😅😅
Tanashi trzymam kciuki, żeby Was nie dopadło to RSV 🤞Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2025, 19:02
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH












