CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
No to super, że nic mu nie dolegaTanashi wrote:O, zapomniałam wpisać groszek i cukinię xD
Nie boli go brzuch. Kupy robi normalnie codziennie, jedynie cały czas rzadkie, ale to przed RD też mieliśmy, więc tu się nic nie zmieniło. Na razie podaje posiłek raz dziennie, od 7 miesiąca zacznę podawać śniadanie + obiad
Chłop stworzony do jedzenia!
Ja czasem podaję dwa posiłki, czasem jeden jak nie mam czasu na drugi. Dzisiaj akurat dwa wlecą u nas, teraz jej marchewkę z ziemniakiem uparowalam bo będziemy sami jeść zaraz, więc usiądzie z nami. -
Spróbuję z tym jabłuszkiem na parze na razie, dzięki za podpowiedź.
U nas jest różnie ze spaniem, czasem sobie ładnie pośpi w łóżeczku od 20.30 do 2.00 (uważam, że to spoko wynik), ale ostatnio częściej go zgarniamy do nas do łóżka koło północy i już nie odkładam, bo zwykle usypiam zanim zje 😅
A wczoraj jakoś popłakiwał koło 23.00 to już wtedy to wzięłam do siebie, bo dużo się działo wieczorem, więc stwierdziłam, że może chce się poprzytulać.
Generalnie też polecam wspólspanie. Ja jakoś w ogóle nie miałam lęku przed tym i nawet w szpitalu go brałam do siebie do łóżka. To, że usilnie go próbuje odkładać na parę godzin wynika do łóżeczka wynika bardziej z dbania o mój kręgosłup, bo jak młody wywali stopy na mój brzuch a do tego kot się ułoży na moich nogach to się budzę rano obolała jak stara babcia 😄
A co do wieczornych przygód i rozszerzania diety, byliśmy wczoraj z młodym u mojej siory i młody sobie postanowił rozszerzyć dietę o pizzerinkę. Widziałam, że mi grzebie po talerzu, ale nie zauważyłam, że trochę urwał i mamla w budzi 😄 Ciekawa kupa po tym dzisiaj była.
Tak to jak myślę co mu już dawałam to sporo tego.
Mięso: kurczak, indyk, królik
Warzywa: marchew, ziemniak, pietruszka, brokuł, dynia, por, seler
Owoce: jabłko, brzoskwinia, borówka, truskawka, malina, banan, marakuja
Zbożowe: owsianka, jaglanka, manna, ryżanka (tak, wiem, ryż to zło, bo arsen, ale uznałam, że raz na jakiś czas to można) i wczoraj mu jeszcze dałam jakąś kaszkę 3 zboża, bardzo smakowała, on w ogóle jest bardzo kaszkowy, chyba po mnie, bo ja też lubię
Aaa no i jeszcze serek bieluch próbowałam dawać, ale coś nie spasował na razie. Może mu sypnę wanilii do tego następnym razem, bo w którejś kaszce miał to mu smakowało.
Myślę, że następny w kolejności, będzie pomidor, bo mnie Tanashi zainspirowała tym baby spaghetti. Mam taki słoiczek to pewnie wleci jutro, bo na dzisiaj mamy indyka. A we wtorek może mu sama zrobię z pomidorów z puszki. -
Margaretka kurczę myślałam że już u Was stabilnie ☹️ może Karola ma rację i lepiej jakby Was zbadali w szpitalu
Kasia co do tych chorób to ja aż nie mam ochoty wychodzić do ludzi 😅 wszyscy dookoła coś mają
My wczoraj oglądaliśmy łóżka i boże, najchętniej bym została w tym sklepie i złapała drzemkę na tych wygodnych materacach. Zwłaszcza że śpimy na 10 letnim wygniecionym narożniku. Ale i tak dajemy radę we trójkę bo właśnie ja też uważam że wolę spać razem niż nie spać wcale, a ostatnio taka śpiąca jestem że przysypiam jak planuje odłożyć małą. I tak śpimy od 1 albo 3 razem do rana. Jak są płaczki to tylko wyciągam pierś i lecimy dalej
Tanashi, to dużo już testowaliście 😳 ja wczoraj dałam awokado, dzisiaj dodałam do tego żółtko. Ale mamy taką zieloną kupę po awokado że się trochę zdziwiłam -
U nas bieda z rozszerzaniem bo ona tych kup nie robi. Testy na alergie hemoliza już drugi raz.
Nawet nie mam z czym iść do gastrologa.
Co do chorób , w przedszkolu panowała bostonka. Nie wiem czy on się jako jedyny nie uchował. Bo tak to widziałam, że 8 dzieciaków miala do sylwestra objawy no to tylko on by został. Mam nadzieję,że wyrasta z chorób.
-
To chyba tylko ja nie śpię z dzieckiem. Do łóżka wędruje tylko rano jak wstaniemy, żebym wypiła kawę, a on poturlał po łóżku.
Jak ojciec, lubi pomidorowe rzrczy i spaghetti ze słoiczka czy pomidorowa - pycha. Jutro będę robiła domowe i pulpety to dostanie😅
Ja sama awokado nie lubię, nie kupujemy więc i dziecior nie je. -
Też bym wolała nie - bo niestety jestem z tych osób które lubią spać wg same - ale no młoda ostatnimi czasy wybudza się co 1.5 h i to dosłownie na gadanie, jak śpi sama, więc już wolę ją wziąć i spać za te paluszki niż nie spać w ogóle 🙈Nineq wrote:To chyba tylko ja nie śpię z dzieckiem. Do łóżka wędruje tylko rano jak wstaniemy, żebym wypiła kawę, a on poturlał po łóżku.
Jak ojciec, lubi pomidorowe rzrczy i spaghetti ze słoiczka czy pomidorowa - pycha. Jutro będę robiła domowe i pulpety to dostanie😅
Ja sama awokado nie lubię, nie kupujemy więc i dziecior nie je.
Ja avocado dodaje do czegoś zawsze, ale jak już mnie swędzi język to sobie daruję jedzenie -
Karola3xJ:D wrote:Margareta za wysoka ta gorączką. A przy dziecku i covidzie to wręcz podejrzane. Musi mieć jakieś zakażenie dodatkowe. Albo drogi moczowe ,albo ucho ,albo gardło. Gdzies musi być stan zapalny. W ogóle to crp i gazometria by się przydały
Gardło ma wirusowe, uszy czyste. Jak mówisz to mocz jutro złapie do badania.
Wydaje mi się, że dolna dwójka w natarciu, bo dziąsło napuchnięte i lekki dołek się zrobił.
My dziś daliśmy buraka, ale smakował i w końcu ziemniaki dzięki niemu też smakowały 😀 ja to nawet nie będę wyliczać ile mamy wprowadzone, bo to nic w porównaniu z Wami.
Patrzę na te rolsy, jakie to cholerstwo drogie 😅
Co do wspólnego spania to my też śpimy razem mimo że się zarzekałam w ciąży, że na pewno nie 🙈 to jest taka mała przytulanka, wtula się w nocy we mnie, w męża. Pobudek mamy sporo cały czas, a próbując go odkładać do łóżeczka to myślę już w ogóle bym nie spała. -
Anabbit wrote:Ja jak zwykle opóźniona z zakupami, inhalator
INHALATOR NEBULIZATOR RF7 DLA DZIECI FLAEM NEBULAIR+
To ten był polecany?
Tak, my go mamy i spoko jest ale i tak bobas sie obkrecal i po prostu buchalam jej para w jej stronę xd
Anabbit lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
O kurczę faktycznie sporo tego już wasze dzieciaczki próbowały 😊 chociaż u nas chyba też nie ma tragedii.
U nas to było tak:
Mięso: Cielęcina, królik, indyk, kurczak
Ryby: Łosoś
Warzywa: Brokuł, ziemniak, marchew, pietruszka, burak, cukinia, seler, dynia, batat
Owoce: jabłko, gruszka, banan i śliwka
Zboża: kasza manna
Kupy różne, ale głównie plastelina (mimo wody) od kiedy rozszerzamy dietę.
Margaretka a jak teraz temperatura? Dziwne, że skacze do takich wysokich wartości. Też bym mocz zbadała, ale przy okazji umówiła jak najszybciej wizytę skoro nie sor.
My też śpimy z małym, chociaż mówiłam od początku, że będzie spał sam 🤷🏼♀️ yhy… czasem nawet łapie się na tym, że zasypia w łóżeczku, w nocy jak się budzi to biorę go od razu i rano mam zdziwko że śpi ze mną 😅
-
Nineq wrote:To chyba tylko ja nie śpię z dzieckiem. Do łóżka wędruje tylko rano jak wstaniemy, żebym wypiła kawę, a on poturlał po łóżku.
My też śpimy osobno (w osobnych łóżkach w jednej sypialni), ale to dlatego, że mamy mało pobudek w nocy. Jakbym miała wstawać co godzinę to myślę, że też byśmy wylądowali razem w łóżku.
U nas wprowadzonych ok. 30 produktów. Wczoraj pierwszy raz jakaś wysypka wyskoczyła na brodzie i szyi, jadł wcześniej podłużnego pulpecika, więc tam mięsko i jajko i bułka tarta w środku. Mam nadzieję, że nic z tego go nie uczuliło, a jednak koc u babci -
Przez ok. 2 miesiące po urodzeniu śniło mi się, że po karmieniu zostawiliśmy go u nas na łóżku. Budziłam się przerażona, że go zgnieciemy albo kołdrą przykryjemy i szukałam go po łóżku.Szarotka12 wrote:My też śpimy osobno (w osobnych łóżkach w jednej sypialni), ale to dlatego, że mamy mało pobudek w nocy. Jakbym miała wstawać co godzinę to myślę, że też byśmy wylądowali razem w łóżku.
Właśnie się skapnęłam, że w styczniu dzien babci i dziadka. Mój bobo ma tylko dwie babci i nie wiem co im ogarnąć 😳przecież laurki nie zrobi, to za rok. Wy coś robicie? -
Nie wiem czy do listy produktów powinnam też dorzucić dywan u moich rodziców - tak się chłop kręcił i przesuwał, że w pewnym momencie złapał za narożnik i zaczął ciumkać… 🙄
Co do spania to w łóżeczku przesypia pierwszą połowę nocy. Ok 23-00.00 ma kryzys, kręci sie, pierdzi, chce smoczek. Budzi się ok 3-4, dostaje mleko i już dosypia z nami do 8 jakoś. Biorąc pod uwagę, że kiedyś przesypiał całą nockę do 5-6 rano to chyba też powinnam to nazwać regresem?
Niby mogłabym go jeszcze uśpić w łóżeczku, ale jestem chyba zbyt leniwa, bo wiem, że w łóżku z nami zaśnie szybciej i nie będę musiała nad nim stać, żeby zasnął 🫠 a odkąd mamy barierkę to game changer, bo nie martwimy się, że go Stary zmiażdży albo kopnie, bo po prostu ja śpię wtedy na środku (i ewentualnie obrywam xD) a młody bliżej krawędzi - i tak mamy dzięki temu wszyscy więcej miejsca 😅
-
U nas tylko dynia i awokado na razie. Było parę łyżeczek dyni przed świętami potem przerwa znowu dynia I dziś dałam więcej awokado na próbę (może z 1.5 łyżki, a wcziraj tak pół łyżeczki) I też miała b. Duży apetyt... I co, przejadła się
Mam wrażenie że ciężko jej zdecydować żeby przestać jeść bo nawet oglądać I gryźć łyżeczkę lubi
Bolał brzusio
już się boję co dalej. Chyba koniec z awokado a mialo być takie super dla Malucha.. Nie wiem co kolejne dać może ziemniaki z dynia lub marchew, co lepsze na wrażliwy brzusio? Myślicie że zrobić dzień przerwy jutro?
Czuje się jak dziecko we mgle z tym rd23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Moja mała dziadków ma tylko moich rodziców - dostaną kalendarz z jej zdjęciami na cały rok (używają zawsze więc im się przyda)Nineq wrote:Przez ok. 2 miesiące po urodzeniu śniło mi się, że po karmieniu zostawiliśmy go u nas na łóżku. Budziłam się przerażona, że go zgnieciemy albo kołdrą przykryjemy i szukałam go po łóżku.
Właśnie się skapnęłam, że w styczniu dzien babci i dziadka. Mój bobo ma tylko dwie babci i nie wiem co im ogarnąć 😳przecież laurki nie zrobi, to za rok. Wy coś robicie?
Ale ma też 3 prababcie i 1 pradziadka - dostaną takie harmonijki z jej zdjęciami
Wszystko w empiku zamawiałam
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH















