CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
U mnie dzisiaj pokazuje ponad 100: na jednej stronie 126, na innej 152 + -12° odczuwalne + śnieg + powstrzymuje mnie piach, który przynoszę do domu na kółkach. Mogłabym piaskownice młodemu zrobić po ostatnich dniach.
Żyjecie w czystszych miastach niz ja: pm10 - 187%, pm2.5 - 386%🤣
Kkk, najlepsze jest jeszcze to, że Nestle nie musiało w ogóle informować o wadliwych partiach. Oni zrobili to dobrowolnie. Także całe mnóstwo rodziców zastanawiałaby się co dzieje się dzieciom.Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia, 13:50
-
Blackapple też wzajemnie, a co do tych ocen to będę już patrzeć na%
Wczoraj już coś mnie zdziwiło, że mówisz o smogu a u mnie był kolor zielony i w sumie było też słońce, widać było niebo i nic nie śmierdziało. A to na te inna ocenę było 150 i żółto pewnie
Szykuje się stanie pół dnia koło okna coby małe oczka nacieszyć śniegiem chociaż w ten sposób23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja mieszkam na Śląsku i możecie mnie zlinczować ale zazwyczaj nie patrzę na te pomiary powietrza. Ona tu będzie żyć, więc będzie chodzić do przedszkola, szkoły, a najgorsze co może być wg mnie to stres czy można żyć, wyjść normalnie itp itd. Zresztą muszę czasem wyjść, np zrobic zakupy albo iść do apteki, niż czekać aż mąż wróci z pracy. Pamiętacie pandemię covid, jak trzeba było siedzieć w domu, bo ktoś z rodziny był chory…no masakra to była. Jedyna rzecz, która podobała mi się w covidzie to było to, że byłam królową na drodze bez korków 🤣.
-
Nineq wrote:Się urodzinowo robi. To jutro Ci złożę życzenia Elza😆
Właśnie tak jak napisałaś Cel, my tu prawie 1.5 roku siedzimy to się czyta, a ktoś specjalnie śledzi? Halo, czy jest tu ktoś kto czyta z ukrycia, a chcialby dołączyć? Bo tak przyszło mi do głowy.
No Karola to od początku szalała. Pamiętam co robiła będąc w ciąży.
Przyszedł mi ten wózek za miliony polskich cebulionów. Na wyjazd będzie idealny. Młodemu też się podobała jazda po domu😅stopnieje śnieg (za milion lat, mam wrażenie że zasypie nas dzisiaj) to przetestujemy na spacerze.
Cześć 🙂 chyba jest nas więcej. Również czytam Was od samego początku, i tak jak napisała moja poprzedniczka, chciałam się przedstawić w okolicach listopada ale jedna z Was przechodziła ciężkie chwile a Wy już miałyście zgraną społeczność, nie chciałam się wtrącać. Chyba wywołałaś do tablicy te nieśmiałe ☺️ całą ciążę Was czytałam, dowiedziałam się ogrom informacji - nikt mnie tyle nie nauczył co ten wątek. Teraz również podczytuję z ukrycia - może odważę odzywać się częściej. Jesteście super silne i niesamowite babki, każda, z osobna. Fajną macie więź i relacje 😊
awokado 🥑, Margareetka, Elza1234, xSmerfetkax, Alex_92, Nineq, Anabbit, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Teraz to cię chyba poniosło:D sprawdź co znaczy hejt i dopiero używaj tego słowa;)Cel95 wrote:Trudno pisze jak pisze i tak ciężko być miłe widzianym jak jedyna aktywność to hejt
Po raz kolejny doszukujesz się i posądzasz innych o najgorsze. Bardzo to przykre!
-
Elza, właśnie tak mi się wydawało, że jutro masz urodziny, bo ja mam w sobotę! Może to, że nasze córki mają tak samo na imię to nie przypadek? Brakuje nam tylko żeby urodziły się dzień po dniu, ale no nie wyszło 🤪
Ja też zaczęłam sprawdzać teraz tę jakość powietrza i jestem w szoku jak źle jest na tej naszej wsi 🙈
Jestem z jednej strony trochę w szoku ile osób nas czyta, a z drugiej, to można było się tego spodziewać. Ja mam takie zdanie, że jeśli dziewczyny chcecie, to zacznijcie bardziej regularnie (lub mniej) się do nas odzywać! Fajnie jest mieć taką swoją „wioskę wsparcia”
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Kobito daj tej naszej Cel spokój, serioona88 wrote:Teraz to cię chyba poniosło:D sprawdź co znaczy hejt i dopiero używaj tego słowa;)
Po raz kolejny doszukujesz się i posądzasz innych o najgorsze. Bardzo to przykre!
Uparłaś się na nią
Nie lubicie się - amen
Btw chyba jestem wyrodna - nie sprawdzam wg tych norm o smogu 🤡
przygodami66, Margareetka, Alex_92, Anabbit lubią tę wiadomość
-
To zdecydowanie nie jest przypadek! Hihiawokado 🥑 wrote:Elza, właśnie tak mi się wydawało, że jutro masz urodziny, bo ja mam w sobotę! Może to, że nasze córki mają tak samo na imię to nie przypadek? Brakuje nam tylko żeby urodziły się dzień po dniu, ale no nie wyszło 🤪
Ja też zaczęłam sprawdzać teraz tę jakość powietrza i jestem w szoku jak źle jest na tej naszej wsi 🙈
Jestem z jednej strony trochę w szoku ile osób nas czyta, a z drugiej, to można było się tego spodziewać. Ja mam takie zdanie, że jeśli dziewczyny chcecie, to zacznijcie bardziej regularnie (lub mniej) się do nas odzywać! Fajnie jest mieć taką swoją „wioskę wsparcia” -
Hejoooo, chyba pierwszy raz sie odzywam w tym roku ale cos jak Gusia tez nie moge sie jakos ogarnąć w tym 2026 😅 Oprócz tego co chwila chorowałam, moja odporność jest fatalna, chyba maly wyssał ze mnie wszystkie witaminki. Częściej zaglądam na FB jak wrzucacie fotki, tak ze sorry ze nie ogarniam wszystkich wątków 😅
Kkk ale akcja ze akurat trafiło sie Wam to mleko z felernej partii, oby faktycznie bylo u Was coraz lepiej.
U mnie w mieścinie ściągnęli ten pomiar powietrza bo wiecznie było kiepsko chyba wyszli z zasady czego oczy nie widzą tego sercu nie żal xd ale staram sie brac malego na pole codziennie choc na chwile chyba ze strasznie pizdzi. Teraz jak nie wychodzilismy przez 2 dni to czuje takie wyrzuty sumienia jakbym nie wiem jaka krzywdę mu robila. Eh życie matki 💁♀️
Gusia_ lubi tę wiadomość
-
Hello zza krzaka, czytam Was od dość dawna oczywiście z przerwami i nieregularnie bo wątek obszerny. Nie wtrącałam się bo widziałam że macie fajne zgrane zamknięte grono więc głupio tak wyskakiwać od czapy. Wchodzę tu czasem bo jesteście aktualnym źródłem informacji dla takich zielonych w macierzyństwie jak ja 😅 Jakoś raźniej jak poczytam, że ktoś ma podobnie. Pozdrawiam Was i maluchy 🫡
Elza1234, awokado 🥑, KarolaKinga, Margareetka, Nineq, Gusia_, Werzol, xSmerfetkax lubią tę wiadomość
-
Stwierdziłam, ze jeszcze napiszę na tego maila co podało Nestle, w końcu skoro dobrowolnie to wycofali to może skoro młody ma takie objawy to by chcieli np sprawdzić jakoś u siebie czy to to, puszki mam, mogę im nawet wysłać w pakiecie z kupskiem xD jak się wkurzę to się odezwę do ziomeczków, którzy zostali pracować na uczelni czy nie chcieliby spróbować wyhodować czegoś ciekawego, bo tam to akurat podłoża mają na pewno 🙈 a ja bym chciała po prostu wiedzieć co mu zaszkodziło - a mam takie przeczucie, że się nie dowiem na 100% i skończy się na tych podejrzeniach o mleko 🙈
Co do jakości powietrza - mieszkałam parę lat w Krakowie, mieszkam w centrum Śląska, Młody tez tu najbliższe parę lat spędzi. Nie sprawdzam za często jakości powietrza u nas, ale o dziwo zazwyczaj nie jest i tak jakaś zła, sporo tu ma znaczenia ukształtowanie terenu (dlatego Kraków i okolice mają tak różnie, bo jednak jak się trafi dolina to tam ten syf się utrzymuje + nie oszukujmy się - ludzie dalej w domkach pala czym popadnie i tymsamym na wsi niekoniecznie powietrze jest zdrowsze). Jak na pierwszy rzut oka wydaje mi się, ze jest jakoś gęsto i nieprzyjemnie to wtedy czasem sprawdzę i albo zostaniemy w domu albo spacer zrobimy krótszy, ale całej zimy w zamknięciu nie spędzimy. Warto unikać jak jest bardzo źle, ale też bez popadania w jakąś wielką paranoję.
A jeszcze z ciekawostek - jak na studiach robiliśmy sekcje zwłok zwierząt to sporo psów i kotów z Krakowa i okolicznych podkrakowskich wsi miało pylicę płuc.
Ona, uparłaś się na tą Cel, ma życie jakie ma i fajnie albo niefajnie, jaki masz problem?xd Można też zazdrościć po cichu, jak coś 😅 zajmij się czymś konstruktywnym, nie wiem pobaw się z dzieckiem? 😏 wchodzisz dowalić się do niej i tyle, w sumie jako jedyna. Można sobie tu pogadać i podyskutować na 2137 tematów, ale serio nie trzeba się czepiać tego jak kto pisze, jak mi to nie pasuje to nie wiem… nie czytam?xdWiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia, 14:49
kasssia lubi tę wiadomość
-
Ja proponuję ignorować nieproszonych przybyszy, brak reakcji to najlepszy prezent od nas 🤣
Mojej ze szczepionka wgrali jakiegoś czipa chyba, gada jak najęta kręci się nawet na rękach, obiadu nie mogłam zjeść (swoją drogą okropny obiad dzisiaj zjadałam ale ważne że zjadłam).
Ja sprawdzam Airly i też patrzę na normy %. Aktualnie mam 343% pm 2.5
-
Cześć dziewczyny! Ja również poczułam się „wywołana do tablicy” ☺️ czytam Was już prawie od roku, od momentu kiedy po badaniu prenatalnym drugiego trymestru przekopywałam Internet w poszukiwaniu informacji na temat zdwojonego UKM u bobasa. Tak trafiłam na to forum, a na wątek czerwcowy bo moje dziecię miało przyjść na świat 1 czerwca
jednak los chciał inaczej i powitaliśmy go pod koniec maja (planowane CC).
Kiedyś nawet zbierałam się żeby do Was napisać, ale jakoś tak zawsze brakowało odwagi. Nie jestem typem osoby aktywnej w Internecie i SM i chyba też obawiałam się tego, że ktoś po drugiej stronie ekranu będzie mnie i moje posty oceniać.
Tak czy inaczej, skoro już piszę to chciałam Wam podziękować za wszystkie rady których nieświadomie mi udzieliłyście, za to że skompletowałam z Wami większość swojej wyprawki, wiedziałam które mleko modyfikowane jest teraz polecane czy rozjaśniłam sobie temat szczepień. Mogłabym wymieniać jeszcze długo, ale za chwilę skończy się magiczny czas turbodrzemki mojego synka, który niestety nie jest fanem snu - ani tego dziennego, ani tym bardziej nocnego. Czytam Was codziennie, przywiązałam się do tego miejsca i nie zrozumcie mnie źle, to nie tak że cieszy mnie nieszczęście innych 🫣 ale jest mi dużo raźniej kiedy wiem, że np inne dzieci też spać nie lubią, a jazda wózkiem to dla nich dramat. Trochę wtedy normalizuję to z czym się mierzę od 7 miesięcy i łatwiej mi rozpocząć kolejny dzień
Jeżeli jeszcze zbiorę się na odwagę bo teraz działam na emocjach i pod wpływem impulsu 😅 to może coś czasami do Was napiszę.
Jesteście super babki i naprawdę to forum, to dla mnie najlepszy umilacz podczas najpodlejszego dnia (poprzedzonego rzecz jasna nieprzespaną nocką).
KarolaKinga, Elza1234, Czerwona31, Nineq, Anabbit, Ukulele, awokado 🥑, Kkk77, kasssia, Gusia_, Blackapple, Werzol, xSmerfetkax lubią tę wiadomość
-
Nieskromnie powiem, fajne z nas babeczki. Mimo różnych zdań, charakterów i podejścia do macierzyństwa zawsze stawiamy na konstruktywną rozmowę i wsparcie. To właśnie ten wzajemny szacunek buduje siłę naszej czerwcowej grupy. Może dlatego tak dobrze się nas czyta? Bo zamiast typowych "matkowych dramacików", u nas jest po prostu solidarność i wsparcie.
KarolaKinga, Elza1234, Anabbit, kasssia, Gusia_, Blackapple, Werzol, xSmerfetkax lubią tę wiadomość
-
To Was wywołałam 😆w sumie spoko. Jak komus pomaga czytanie - luz. Jak któraś chce się udzielać - luz, zapraszamy.
To czego nie chcemy tu poruszać i tak ląduje na fb.
Mój pędrak zeżarł właśnie kawałek ręcznika papierowego🙂nie wiem jak znalazł się w jego zasięgu. Rozumiem, że wyciera smoczek o podłogę, a potem ładuje do buzi, że liże kółka wózka. Ale niech nie zre papieru🙄 -
Amen! 😄Margareetka wrote:Nieskromnie powiem, fajne z nas babeczki. Mimo różnych zdań, charakterów i podejścia do macierzyństwa zawsze stawiamy na konstruktywną rozmowę i wsparcie. To właśnie ten wzajemny szacunek buduje siłę naszej czerwcowej grupy. Może dlatego tak dobrze się nas czyta? Bo zamiast typowych "matkowych dramacików", u nas jest po prostu solidarność i wsparcie.
Ile tajemniczych nieznajomków wyszło z ukrycia 🫣 wybaczcie, ale klub myszki miki wjechał od jakiegoś czasu.
Tak patrzę na pomiary i powiem wam, że nie ma tragedii. Pm 2.5 115% i pm10 42%. Nawet pojawił się kolor zielony 😊 wczoraj świecili się wszystko na czerwono. Z tym, że sypie ciągle od wczoraj i temperatura trzyma -13. -
Już stąd idę, spokojnie;) Nie będę wam więcej zaśmiecać wątku, obiecuje!
Chciałam tylko na sam koniec dopowiedzieć, że broń boże nie nie lubię cel. Po prostu często przecieram oczy ze zdumienia przy twoich wpisach;) i jak widać nie tylko ja:)
Ale żeby zwrócenie komuś uwagi czy niezgadzanie się z kimś od razu nazywać hejtem czy dowalaniem? No bez przesady:D
Ale bije się w pierś, jesteście zgrane, więc stąd spadam.
Cel bądź szczęśliwa:)
Co do smogu to było kiedyś badanie, że w Krakowie rodziły się dzieci z mniejszymi głowami właśnie przez smog. I jeszcze coś z nieprawidłowym TSH u noworodkow, ale to pamiętam jak przez mgłę (smogową:p)















