SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • lusix Nowa
    Postów: 3 3

    Wysłany: 8 stycznia, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza - a oki, fajnie, że chociaż ominęło Cię wywoływanie :)

    A co do spania to pewnie macie rację i za dużo nie da się zmienić :(

    Ogólnie nie narzekam, bo dzięki temu śpi całą noc oprócz pobudek na mleko (jesteśmy KP). Jedyne co mnie męczy to, że na początku zaczęła chcieć spać koło mnie to ją przytulałam lub trzymałam za rękę, a teraz to już nie wystarcza i śpi mi na klacie, a ja śpię jak mumia bo boję się cały czas, że ją przyduszę xd Nie wiem czy to możliwe jeszcze jak już taka duża jest, ale mam wizję, że wpada jej głowa w moją pachę czy coś.

    Blackapple - o to widzę, że podobnie. Może rzeczywiście jakiś skok albo regres i zaraz znowu całkiem się zmieni. Nadrabiam właśnie zaległości w książkach, jakieś plusy są 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia, 17:52

    👶🏻 29.07.2025, 53 cm, 3240g
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 839 1048

    Wysłany: 8 stycznia, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej co tu się zadziało 😅
    Witam nowe koleżanki 😊

    U nas dziś kolejny dzień marudy. Na co zwalić,skok rozwojowy czy zęby(po ktorych nie ma nawet śladu🙈)

    Na wakacje to powinnysmy sobie zrobic jakis event Czerwcowek 😅 Żałuje ze mieszkam tak daleko od was wszystkich,na odludziu

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6180 6345

    Wysłany: 8 stycznia, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia nie wiem, już nie pamiętam 🫣🤣

    kasssia lubi tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 1291 1156

    Wysłany: 8 stycznia, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truuskaawka wrote:
    Ojej co tu się zadziało 😅
    Witam nowe koleżanki 😊

    U nas dziś kolejny dzień marudy. Na co zwalić,skok rozwojowy czy zęby(po ktorych nie ma nawet śladu🙈)

    Na wakacje to powinnysmy sobie zrobic jakis event Czerwcowek 😅 Żałuje ze mieszkam tak daleko od was wszystkich,na odludziu

    Ja bede w sobotę w twoich rejonach zapraszać na chrzciny 😂 u nas też maruda. Idę zaraz ją kąpać i kończymy ten dzień 😅

    age.png
  • Werzol Autorytet
    Postów: 662 551

    Wysłany: 8 stycznia, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciężko tu dzisiaj nadążyć za postami, witam wszystkich ujawniających się ☺️ ja dodam że sama dołączyłam do wątku już na jego zaawansowanym etapie, brakowało mi wcześniej kogoś w tej samej sytuacji, czytałam ovu ale zanim dotarłam do tego że są tu różne kategorie wątków od starania po ciążę itd to trochę minęło 😅

    My siedziałyśmy dwa dni w domu, dzisiaj babcia wyszła na spacer i mała spała 2,5 godziny (z czego dwie to już na werandzie), więc ewidentnie tego potrzebowała

    Blondi ja też jestem pełna podziwu, że zdałaś egzamin tuż przed porodem, ale widocznie bobas też się dostosował z przyjęciem na świat 😀

    Awokado, super, że wyniki się ogarnęły ❤️

    age.png
  • Blondi29 Znajoma
    Postów: 26 27

    Wysłany: 8 stycznia, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jak miło, że nie tylko ja się ujawniłam! Bałam się, że nie uda mi się wbić w społeczność i że wasze grono przez to, że zżyte będzie już zamknięte na nowe osoby. Cieszę się, że się myliłam. Ja jestem trochę jak Karola - jak już coś sobie postanowię to muszę zrobić. Chociaż nie byłam tak mocarna żeby przerzucać ciężkie wory w ciąży ze spinaniem się brzucha. Za to byłam wystarczająco odważna żeby chodzić na zajęcia praktyczne w szpitalu przez całą ciążę i urodzić trzy dni po egzaminie (z czego w dniu egzaminu miałam termin porodu 😆). Na poród z resztą też poszłam pieszo piętro niżej z patologii ciąży, ledwo unikając wywinięcia fikołka na schodach na własnych wodach płodowych, które chlusnęły jak na filmach. Widzę, że nie tylko ja miałam problemy z karmieniem i spore nieprzyjemności… współczuję.

  • Tanashi Autorytet
    Postów: 2643 3526

    Wysłany: 8 stycznia, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale Was tu dużo cichaczem podczytuje :) to chyba dobrze pokazuje że wszystkim mamom brakuje wioski wsparcia po porodzie 😅 Cześć dziewczyny!

    Awokado super, że już okej u Was :) może w końcu się wyregulował organizm.

    My mamy drugą grypę w przyszłym tygodniu. Akurat przed chrztem zdążymy zrobić w razie gdyby ktoś w prezencie przyniósł patogeny xD

    age.png
  • Blondi29 Znajoma
    Postów: 26 27

    Wysłany: 8 stycznia, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Awokado, u nas turbo drzemki trwają cały dzień i całą noc. Córka jest bardzo żywym dzieckiem, uwielbia się bawić i rozmawiać. Jest trochę, jak to jedna z was kiedyś określiła, FOMO baby więc nie ma snu ani w dzień, ani w nocy. Jeśli śpi w nocy to bardzo się kręci, pojękuje, śmieje się przez sen. Generalnie nie ma spania, nawet w jednym łóżku :/
    Nineq - moja córka co prawda nie zjadła ręcznika papierowego, ale za to pochłonęła już sporą część puzzla z maty piankowej. Zajęło jej to tyle, co mi umycie trzech butelek. Nie ma jeszcze żadnego zęba więc nie wiem co będzie jak już się jakiegoś dorobi. Chyba muszę zainwestować w inną matę lub dywan.
    Właśnie, co wam się sprawdza, że tak powiem, pod dzieci? Jakieś maty, pianki, dywany? Trochę boję się tej gołej podłogi, tym bardziej, że kurzy się u nas niemiłosiernie i boję się, że zaciągnie kota z kurzu mimo codziennego odkurzania. Poza tym nie jestem optymistycznie nastawiona do ewentualnego upadku na gołe panele. Piankę zjada, niezależnie od firmy albo rozbraja palcami i nie potrzeba jej dużo czasu 🫣

  • Blondi29 Znajoma
    Postów: 26 27

    Wysłany: 8 stycznia, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też nie sprawdzam tych norm zanieczyszczenia powietrza. Mieszkamy w Warszawie, ale w bardziej zielonej części i na obrzeżach więc bardzo chce wierzyć, że nie zrobię krzywdy dziecku wychodząc na spacery niezależnie od pogody. Może jak już będzie czarno i sama zacznę się dusić to zdecyduje się zostać w domu xd poza tym jestem praktycznie non stop sama z małą więc musiałabym nie jeść albo wydawać fortunę na dostawę zakupów czy jedzenia na dowóz.

  • Tanashi Autorytet
    Postów: 2643 3526

    Wysłany: 8 stycznia, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My mamy matę piankowa, ale ona jest znacznie grubsza niż taka mata z puzzli. Córce udało się zniszczyć kawałek dopiero jak skończyła trzy lata z hakiem, bo kiedyś wbiła w nią zabawkową strzykawkę i zrobiła dziurę 😅 ale odgryźć dziecko nie da rady. Chyba ze z pomocą psa xd

    https://mamabrum.eu/732-dwustronna-mata-piankowa-xxl-180-x-150-x-2-cm-najgrubsza-rulon-las-i-zygzaki?gad_source=1&gad_campaignid=17806183801&gbraid=0AAAAACzGMqzvt7wuw2vUgmbdu9XcVT_wd&gclid=Cj0KCQiAyP3KBhD9ARIsAAJLnnaaGsGUQGFx28P4U1OPifLZ9Axcqe7QMMAqJsRfDvqXbU_HEKH3oVgaAkfIEALw_wcB

    Blondi29 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 8430 7660

    Wysłany: 8 stycznia, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    Ale Was tu dużo cichaczem podczytuje :) to chyba dobrze pokazuje że wszystkim mamom brakuje wioski wsparcia po porodzie 😅 Cześć dziewczyny!

    Awokado super, że już okej u Was :) może w końcu się wyregulował organizm.

    My mamy drugą grypę w przyszłym tygodniu. Akurat przed chrztem zdążymy zrobić w razie gdyby ktoś w prezencie przyniósł patogeny xD
    Mnie pediatra pocieszał, że już 1 dawka mocno ochroni, bo my w sb ta 18stka, a nam druga dawka wypada dopiero w 1 tygodniu lutego.
    Dlugo siedzieć nie będzie ale no licho nie śpi, także cieszę się że ta 1sza dostała i już minęło trochę czasu od niej :)

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 8430 7660

    Wysłany: 8 stycznia, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas się puzzle nie sprawdziły, mamy matę dwustronna z 4fizjo i naprawdę bardzo ja lubię

    Blondi29 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Minimix Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 8 stycznia, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny! Też podczytuję Was już od czasów ciąży i szczerze nie sądziłam że będę czytać tak długo 🙈 także cieszy mnie to wywołanie "zerkaczy", bo na prawdę fajna tu grupa wsparcia.

    U mnie poród tydzień po terminie i z planowanej końcówki czerwca zrobił się lipiec. Wywoływany, zakończył się CC po 8h skurczów które zaowocowały szalonym 1,5cm rozwarcia. Teraz zmagamy się z alergią na bmk, właśnie jesteśmy po prowokacji i liczyłam że może bobo miał tylko przejściowe problemy, ale wygląda że objawy wracają, więc i ja będę wracać do diety. Szacun Margaretka że jesteś w stanie utrzymać dietę z tyloma wykluczeniami, ja już tylko przy bmk mam wrażenie że nic nie mogę jeść. I tak jak część z Was jestem z Krakowa, możliwe że gdzieś się przecięłyśmy nawet na szkole rodzenia na wizjonerów 😅

  • Nineq Autorytet
    Postów: 2430 2920

    Wysłany: 8 stycznia, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi no właśnie puzzle też próbuje (mamy zostawione chyba ze dwa, bo reszta u teściowej i mojej mamy)😅też jest szczerbaty.

    Matę mam też z 4fizjo. Przyszalałam i kupiłam 180x150 i z deka za duża i muszę składać i zawijać. Dywan z niej mogę zrobić.

    Elza1234 lubi tę wiadomość

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • awokado 🥑 Autorytet
    Postów: 896 1697

    Wysłany: 8 stycznia, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi, no u nas turbodrzemki są w dzień po średnio 20 min i zazwyczaj tylko jeśli leżę obok i trzymam rękę na jej klatce. W nocy śpi 1,5-2 godz ciągiem, później krzyk po mleko, wypija trochę i śpiąc sama się odrywa od piersi takim teatralnym ruchem, by ostatecznie przyjąć pozę Rejtana zwisającego do góry nogami z moich rąk 🤣 Ostatnio niestety coraz więcej wieczorów jest zupełnie nieodkładalna i jedno z nas musi trzymać ją na rękach, bo tylko w ten sposób śpi.

    W temacie zakupów online, to ja niedawno odkryłam, że bardzo fajnie to działa w Auchan - przy zakupach za min 200 zł macie darmową dostawę do domu. Składanie zamówienia na ich stronie jest całkiem przyjemne (można sobie sortować wg ceny za kilogram!), no i robiąc zakupy w ten sposób kupuję o wiele więcej rzeczywiście potrzebnych rzeczy, niż będąc w sklepie, gdy przechodząc alejkami biorę jeszcze jakieś nieplanowane pierdoły. Nawet do nas na wieś dojeżdżają, więc fajna sprawa

    age.png
  • awokado 🥑 Autorytet
    Postów: 896 1697

    Wysłany: 8 stycznia, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minimix wrote:
    Cześć dziewczyny! Też podczytuję Was już od czasów ciąży i szczerze nie sądziłam że będę czytać tak długo 🙈 także cieszy mnie to wywołanie "zerkaczy", bo na prawdę fajna tu grupa wsparcia.

    U mnie poród tydzień po terminie i z planowanej końcówki czerwca zrobił się lipiec. Wywoływany, zakończył się CC po 8h skurczów które zaowocowały szalonym 1,5cm rozwarcia. Teraz zmagamy się z alergią na bmk, właśnie jesteśmy po prowokacji i liczyłam że może bobo miał tylko przejściowe problemy, ale wygląda że objawy wracają, więc i ja będę wracać do diety. Szacun Margaretka że jesteś w stanie utrzymać dietę z tyloma wykluczeniami, ja już tylko przy bmk mam wrażenie że nic nie mogę jeść. I tak jak część z Was jestem z Krakowa, możliwe że gdzieś się przecięłyśmy nawet na szkole rodzenia na wizjonerów 😅
    My wczoraj zaczęliśmy kolejną już prowokację, tym razem robię to tak jak Bozia przykazała, czyli wg drabiny mlecznej. Póki co pojawiła nam się kupa z większą ilością śluzu, ale nic poza tym, więc za kilka dni lecę dalej z tematem. Kciuki żeby jednak Wam też się jak najszybciej unormowało!

    age.png
  • Czerwona31 Nowa
    Postów: 4 12

    Wysłany: 8 stycznia, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola ja też nie wiedziałam że coś takiego jak terapia karmienia istnieje. Ogólnie w mojej wizji macierzyństwa nie było myślenia o tym że dziecko może nie chcieć jeść z butelki - wiedziałam że mogą być problemy z jedzeniem z piersi, ale o butli myślałam że dziecko pije i już. O ja naiwna 🫣🙄 dołączyłam do grupy na fejsie o niemowlakach które odmawiają jedzenia i to co się tam naczytałam to włosy dęba stają. No ale stamtąd dowiedziałam się właśnie o takim miejscu.
    Nam te problemy plus bardzo silny refluks który powoli zaczyna się wyciszać (mam nadzieję że nie powiedziałam tego za szybko) odebrały dużo radości z noworodkowego i aktualnego etapu. Na całe szczęście rd idzie całkiem nieźle. Musimy się tylko wykaraskać z problemów z butla.
    Co do spania u nas było super do pierwszego kryzysu 4 miesiąca, później znowu git no i od dwóch tygodni jest dramat 😩🥲 wybudzanie co 30 minut z wrzaskiem, spanie na rękach bez możliwości odłożenia. Włączyliśmy tryb przetrwania aktualnie z mężem.
    Piszecie również o rozwoju motorycznym - dołączam do klubu leniucha, mała jak na razie ma opanowane obroty na brzuch i z powrotem plus od kilku dni „samolocik” i próbuje wysokiego podporu. Prób przemieszczania nie zauważyłam 😅 ale byłam na to przygotowana, chodzimy do fizjo no i mała trochę ma opóźnienie bo długo nie chciała w ogóle leżeć na brzuchu przez ten okropny refluks . Teraz trochę nadgania więc cierpliwie czekam 🫣🙂

  • Gosiaczek.prosiaczek Autorytet
    Postów: 642 792

    Wysłany: 8 stycznia, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie to już większość tutaj kojarzy. Czasami dla ukojenia wpadam poczytać, trochę z sentymentu, a trochę też dlatego że moje dziecko też “prawie” czerwcowe. Bo przecież 1 lipiec to prawie koniec czerwca 🫣🤭😂. Nie chce Wam jednak wchodzić w watek dodam od siebie tylko to że bardzo mocno Wam dziękuję za ogrom wiedzy. Dzięki Wam chyba uniknęłam depresji poporodowej gdy miałam problemy z karmieniem i odkładaniem Jerzyny na sen.
    Czytam o regresach, turbo-drzemkach, męczących zębach Kameleona i czuję że nie jestem z tym wszystkim sama.
    Fajny z Was team <3. Pozdrawia Matka Jerzyny z “Lipcówek” :)

    P.s U nas regres na całego, we wtorek mam konsultację z trenerem snu (tonacy- a raczej śpiący, brzytwy się chwyta). Jerzyn umie tylko kręcić się w koło i zaczyna odpychać się do tyłu. Nie czai totalnie pełzania… też przez refluks i problemy brzuszkowe zawaliliśmy trochę leżenie na brzuszku.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia, 20:00

    Tanashi, kasssia lubią tę wiadomość

    👩🏻 34 & 👨‍🦱 42

    26.04.2024 - 9 tc 💔
    01.07.2025 - Krzyś „Jerzyna” [39+0] 😍😍😍😍😍😍

    age.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1109 816

    Wysłany: 8 stycznia, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My mamy taką matę
    https://www.mediaexpert.pl/p/7098586 Ale jest naprawdę duuuuża i w zasadzie jak ja rozkładam to jest na większość salonu i ratuje nas tylko to, że cały parter to jest otwarta przestrzeń 🤣

    Poszłam sobie na pilates, a tu tyle nowych osób, witamy witamy 😅 my tam jestesmy bardzo otwarte na nowe osoby, w końcu to otwarte forum, chyba że ktoś wpada tylko się 💩 albo do kogoś doczepić, bo ubiera się dziecku rajstopy xd dorzuciłyście też parę porodów do naszego bingo 😅 ja się pytam - DLACZEGO TAK MAŁO PORODÓW JEST NORMALNYCH??? 🫠 tak chlup wody, trochę skurczy, postępujące rozwarcie, more passion, more energy i siup bobas na świecie. Któraś w ogóle tak urodziła?xD

    Moj mlody przez te wizyte w przychodni mial tylko 2 drzemki, w tym jedna w samochodzie, ale był bardzo dzielny, bo nie marudził u lekarza, padł dopiero wsadzony (wciśnięty 🥲🥲🥲) w fotelik. Druga strzelił sobie tak długą, że już ciągnął od 15.30 do teraz i padł mi na rękach, ledwo beknął po mleku. Status kupy dzisiaj to jedna duża rano, ale nawet całkiem zbita, z 2-3 kleksy w ciągu dnia i jak mnie nie było to ojcu strzelił turbo śmierdzącą i dość płynną jak na to co robił dotychczas - Ale no dzisiaj za sugestią pediatry dałam mu już troszkę ziemniaczkow z marchewką i indykiem… Od jutra chyba wracamy do marchwianki i kleiku ryżowego, bo jednak przez tamte 3 dni mu to ładnie wiązało 🙄

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 2643 3526

    Wysłany: 8 stycznia, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KKK ja miałam taki poród xD 3 h i z głowy, a wody odeszły przed samą główką. Yumi już się nie odzywa, ale pamiętam że też miała podobnie. Zasiewam ziarno miłych porodów dla wszystkich starających się o kolejne bobasy, niech wam skurcze lekkimi będą xd

    Powiem Wam, że tak sobie tu marudzę często, ale dziś jak nosiłam młodego to patrzyłam na zdjęcie 4 dni po porodzie, on i córka, oboje przypadkiem uśmiechnięci i jeju, serce się rozpływa. Za kilka lat będę wspominać tylko to 🥹

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia, 20:09

    KarolaKinga, Kkk77, Anabbit, Margareetka, przygodami66, kasssia lubią tę wiadomość

    age.png
‹‹ 2487 2488 2489 2490 2491 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Suchość pochwy - jakie mogę być jej przyczyny i jak sobie z nią radzić?

Problem z odpowiednim nawilżeniem pochwy dotyczy bardzo dużej liczby kobiet. Najczęściej problemy występują w okresie okołomenopauzalnym, ale z różnych przyczyn mogą pojawiać się na każdym etapie życia kobiety. Suchość pochwy może znacząco obniżać jakość życia seksualnego, z powodu bólu i dyskomfortu odczuwanego podczas zbliżeń... Skąd się bierze suchość pochwy? Jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS a zdrowie psychiczne i jakość życia. Jak sobie radzić z objawami?

PMS często jest kojarzony głównie z objawami fizycznymi, takimi jak ból brzucha czy wzdęcia. Jednak coraz więcej badań wskazuje, że ma on istotny wpływ również na zdrowie psychiczne kobiet. Dlatego ważne są: zrozumienie związku między PMS a nastrojem i kondycją psychiczną w ogóle oraz nauka skutecznych strategii radzenia sobie z emocjonalnymi skutkami choroby.

CZYTAJ WIĘCEJ