CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Tanashi u nas też kaszki jakoś nie cieszą się entuzjazmem ale ostatnio zjadła ze 4 łyżeczki owsianej z helpa z gruszką ze słoika to mi dało nadzieję. Ja właśnie chcę po weekendzie wprowadzić drugi posiłek. Rano kaszka po południu obiadek
U nas z jajka na razie było żółtko i było ok. Ale wydaje mi się że mała będzie miała alergię na kukurydzę. Jedno moje dziecko też ma, robiliśmy testy alergiczne. Więc myślę, że to jest nawet całkiem możliwe
Ja od razu piszę, że nie ogarnę raczej waszych historii i nicków nowe dziewczyny, bo dzieci, praca itd to już wyczerpane zasoby poznawcze. Ostatnio minęłam na mieście sąsiadkę i nawet nie powiedziałam jej dzień dobry bo skumałam że to ona jak mnie zatrzymała i zagadała 🤣🤣🤣 także moje nieogarnięcie po świętach ma się wspaniale
Jeszcze co do urodzinek to właśnie planuje galaretki, więc może to standardowy deser dla dzieci 🫣 dzięki Tanashi! Wgle pamiętam że już mi pisałaś o tych serniczkach a nadal ich nie zrobiłam
-
Ja do spacerówki mam śpiworek z cottonmoose, jest tak długi, że obstawiam, że jeszcze na następną zimę będzie (a bobas 10kg i +/- 84cm aktualnie) 🤣
Jedzenie mamy 2-3x dziennie, na śniadanie kaszka / jogurt z owocami / jajko, obiadek to albo coś mu ugotuję albo słoik. Któraś z Was pytała skąd brać jakieś lepszej jakości mięso - ja często do obiadku daję trochę mięsa ze słoików, gdzie jest 100% mieso, są takie z gerbera indyk, niemiecki hipp ma wołowinę i indyka i holle ma wołowinę i kurczaka. Mam też pomrozone kawałki łososia z naszego sprawdzonego sklepu rybnego (jakoś po 30-40g) i cielęcinę z hal mięsnych na targu, też mamy tam jedno dobre stoisko. Czaaaasami dostanie też kolację, ale zazwyczaj jednak mamy 2 posiłki, bo mleko mu jeszcze dobrze wchodzi, więc na razie nie wprowadzam tego 3 na stałe. Ewentualnie wpada przekąska typu owoc do tego smoczka z dziurkami albo paluch kukurydziany. Jak mu się kupa uspokoi to sprawdzimy te rollsy. Chociaż pewnie tak jak Karola zjem je sama xd -
Gusia galaretki to zawsze hit 😅
Szarotka dobry pomysł z kostkami, jutro spróbuję, dzięki!
My na razie jeden posiłek, od przyszłego tygodnia zaczniemy dwa. Dziś dostanie pomidorowke z żółtkiem do picia w kubeczku i na talerzu do łapania makaron z soczewicy.
Ja na razie też nie ogarniam nowych historii, ale postaram się 😅 często tu wpadam na drzemce dopóki córki nie ma, potem jak wchodzi to porzucam telefon w połowie zdania, zaglądam po kilku godzinach i nawet nie wiem gdzie skończyłam xD
Elza, wszystkiego najlepszego 😊💫💫💫Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia, 11:30
-
.Czerwona31 wrote:Milczotka u nas chyba wręcz taka sama sytuacja. Wczoraj u kolejnego neurologopedy po pięciu miesiącach słyszę że jednak wędzidełko do podcięcia bo jest jedna wielka klucha która blokuje dziecku swobodny ruch języka. Nieważne że w 2 miesiącu życia po dwóch konsultacjach u dwóch specjalistów pojechaliśmy do chirurga do Katowic który stwierdził że wędzidełko jest ok, konsultował się z drugim i też mówił że jest ok. A teraz słyszę znowu że jest nie ok😩🫣😅 to jest jakaś paranoja. Czy ja mam odwiedzić 8 specjalistów i robić zestawienia który na tak, który na nie i podejmować decyzje? Na prawdę mam wrażenie że trafić na dobrego lekarza teraz to jakiś cud. My też ćwiczymy właśnie buzię ćwiczeniami od fizjo , osteopaty no i teraz jeszcze dostaliśmy takie ćwiczenia bardziej relaksacyjne żeby ta buzia nie była taka spięta.
Rowniez meldujemy się po ciężkiej nocce… kolejnej 😅 bobas hop na brzuch i zdziwiony że na brzuchu i ryk. I tak się bawimy co 30,40 minut 😅 motto mojego życia od dłuższego czasu : „to minie”. 🫣Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 stycznia, 20:39
-
Powiedzcie mi jeszcze prosze,mniej wiecej godzinowo jak wam wychodzi podawanie jedzonka?
Bo u mnie mleko je co 3h, wieczorem domaga się co 2.
I wychodzi mniej wiecej przykladowo
9.00 mleko
10.00 kasza z owocem
11.00 Mleko
14.00 mleko
15.00 sloiczek
I pozniej juz tylko mleko.
Bo nie chce zeby posilek zastepowal mleko,a mam wrazenie ze jak doloze jeszcze wiecej jedzonka to zrezygnuje z mleka -
Truuskaawka wrote:Powiedzcie mi jeszcze prosze,mniej wiecej godzinowo jak wam wychodzi podawanie jedzonka?
Bo u mnie mleko je co 3h, wieczorem domaga się co 2.
I wychodzi mniej wiecej przykladowo
9.00 mleko
10.00 kasza z owocem
11.00 Mleko
14.00 mleko
15.00 sloiczek
I pozniej juz tylko mleko.
Bo nie chce zeby posilek zastepowal mleko,a mam wrazenie ze jak doloze jeszcze wiecej jedzonka to zrezygnuje z mleka
Podobnie, tylko ten żarłok chce jeść co 2 godziny nadal, ale ogólnie tak max do godziny od karmienia daje stały pokarm i tyle, więc np mam 8.00 mleko, 9.00 kaszka z owocami 10.00 mleko. Czasem też daje na kolację kaszkę, ale jeszcze nie zawsze. Głównie jak z obiadu więcej porozgniata i porozrzuca zamiast zjeść xD -
Ja to trochę na odwrót robię 😅Truuskaawka wrote:Powiedzcie mi jeszcze prosze,mniej wiecej godzinowo jak wam wychodzi podawanie jedzonka?
Bo u mnie mleko je co 3h, wieczorem domaga się co 2.
I wychodzi mniej wiecej przykladowo
9.00 mleko
10.00 kasza z owocem
11.00 Mleko
14.00 mleko
15.00 sloiczek
I pozniej juz tylko mleko.
Bo nie chce zeby posilek zastepowal mleko,a mam wrazenie ze jak doloze jeszcze wiecej jedzonka to zrezygnuje z mleka
7:30/8 kaszka
8:30/9 mleko
12/12:30 mleko
15 jakiś obiad
16 mleko
19 mleko
Kolacji na razie nie wprowadzam
Dzięki za życzenia ♥️ -
Elza, najlepszego 🥳
Nie wpadłabym na to imie, zaćmienie.
Mój je ok. 7 mleko (120-150 ml), ok. 9 śniadanie, ok. 11 mleko do drzemki (60-90 ml), ok. 13-14 obiad, ok. 15 mleko (60-90), ok. 16- 17 owoc, ok. 18 kaszka, a przed snem mleko (90-150 ml zależy ile zje kaszki).
Elza1234, Milczotka lubią tę wiadomość
-
Czy placek bananowy w rączkę zalicza się do kawałków?
Jak tak to u nas zębów brak. Paprykę też jej dałam. Spróbuję w weekend z makaronem rozgotowanym. -
kasssia wrote:Truskawka, ja też jestem w tyle z rd, już tutaj podają całe dania a my nadal tylko papki 🙈 muszę się wziąć za to.
Pytanie do tych co dają kawałki. Macie już zęby? Tanashi to pamiętam że tak, ale jak reszta?
Nam się dopiero zaczął przebijać wczoraj, ale daje takie rozgotowane i testuje jak jak chyba właśnie Tanashi napisała, żeby sprawdzać tzn czy sama dasz radę rozgnieść językiem. -
Tak właśnie o twoich plackach myślałamAnabbit wrote:Czy placek bananowy w rączkę zalicza się do kawałków?
Jak tak to u nas zębów brak. Paprykę też jej dałam. Spróbuję w weekend z makaronem rozgotowanym.
Ok, to ja też będę próbować już może 😅 chociaż u nas to nawet jeden ząb już wyszedł ale nie do końca jeszcze.
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Ja mam zęby jak co😅 Jeszczekasssia wrote:Truskawka, ja też jestem w tyle z rd, już tutaj podają całe dania a my nadal tylko papki 🙈 muszę się wziąć za to.
Pytanie do tych co dają kawałki. Macie już zęby? Tanashi to pamiętam że tak, ale jak reszta?
Dzisiaj mam zamiar dać małej brokuła do łapki, pierwszy raz.
Jutro dam jej placuszki z kaszki i jajka
kasssia lubi tę wiadomość


















