CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Kciuki za tort! Ja też ostatnio robiłam na mleczku kokosowym krem, najpierw na święta a potem na urodziny męża. Nie obyło się bez przygód 🤣 Tanashi masz jakieś sprawdzone mleczko? Bo lidlowe w ogóle mi się nie rozdzielało, później kupiłam w dm niby specjalnie do ubijania ale też jedno było jakieś trefne
U nas rd też idzie powoooli. Póki co same warzywka były, teraz chciałam dodać mięso, ale niestety ziomek od kilku dni zaczął wszystkim gardzić i nawet nie chce otwierać buzi -
Jprdl właśnie mi na fb wyskoczyło, że na początku grudnia w Wawie na Madlińskiego w szpitalu babka w ciąży była na jakimś rutynowym zabiegu (?) i zaczęła jej spadać saturacja i podali tlen, spadała dalej, więc podali więcej, później wentylowali ręcznie, ostatecznie przewieźli do innego szpitala i umarła. Piszą, że możliwe że podczas remontu ktoś błędnie podłączył w instalacji zamiast tlenu inny gaz 🙄🙄🙄🙄🙄🙄🙄🙄🙄🙄
-
Maj.a wrote:Laski, wy piszecie o 5 czy 4 sesjach a ja nadal na 7 sesjach a jak brakuje czasu to na 6 lece. 😱 obawiam sie ze jak zejdę do 5 to w cyckach nie bedzie wiecej o te ok. 30ml tylko tyle co standardowo na sesji wychodzi.
Szacun że tyle sesji robisz,dla mnie tyle to by była mordęga. Powiedz ze masz wieceǰ niz jeden laktator 🙈
Może stopniowo probuj zmniejszyc? I jednoczesnie popijaj femaltiker? Najpierw 6 + 3 dni femaltiker i zobaczyc przez kilka dni czy ilości są ok. Jezeli tak to popracowac przez tydzien dwa na 6 sesjach i znowu sprobowac zejsc na 5 + popijac kilka dni femaltiker. -
Omg co za historia :o
Dzieki za życzenia!
Co do blw to zgadzam sie z Gusia - straszny nacisk jest i denerwują mnie osobiście mocno te konta blw na insta, nie obserwuje ich za bardzo bo tylko mogą wpędzić w poczucie winy. Nawet ja nie jem jak te dzieci, bo nie mam czasu na to wszystko. Daje kawałki - niech próbuje łapać - ale i tak karmię łyżeczką papki lub zostawiam małe grudki.
KarolaKinga, Gusia_, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Ja to po prostu też raz dam tak raz tak i tyle bez presji, niech sobie je jak woli
Ja mam dziecko z turbo doładowaniem
Nie mogę zjeść w spokoju nie dlatego, że ona się sobą nie zajmuje
Ona się wspaniale zajmuje a najchętniej zajęłaby się kontaktami i kablami czyli już czas to zabezpieczyć i to porządnie bo umie na drugi koniec pokoju przybyć w sekundę xd
PS
Za te petardy w lesie to powinni srogo beknąć..Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia, 16:38
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Truskawka u nas wchodzą dwa albo trzy posiłki, ale my mieliśmy zalecenie żeby zacząć jeszcze tydzień przed piątym miesiącem życia. Różnie wychodzi z tymi posiłkami, bo młoda nienawidzi mleka choć odkąd trzyma samą butelkę to chętniej zjada. Dzisiaj było u nas tak:
5:00 mleko
6:30/7:00 kaszka owsiana/manna/5 zbóż z helpy z różdżką smaku albo owocem
11:00/12:00 mleko
14:00 obiad (zupa lub słoiczek)
15:00 mleko
Dalej do końca dnia mleko. Czasem na kolacje jeszcze zje trochę obiadu albo jakąś kaszkę, zależy jak jej idzie z mlekiem. W nocy też zjada raz albo dwa razy, ale w ciągu dnia wypija 150/180 ml, a w nocy robię jej po 120 i też często połowę zostawia.
-
No i u nas na razie papki. Mała nie ma zębów i się nie zanosi. Próbowałam dać jej paprykę albo brokuła na parze, ale bardziej się babrze niż je, a ja jakoś nie podchodzę entuzjastycznie do sprzątania tego i jeszcze dokarmiania jej w międzyczasie. Nie mówiąc już o tym, że mam przed oczami wszystkie czarne scenariusze związane z zadławieniem 🫣
-
24 tc,szew ratunkowy. Po wybudzeniu byla duszna dlatego podali jej "tlen". Który okazal sie być podtlenkiem. Anestezjolog zaintubował i nie wiem czemu,podlaczyl ja do tego samego aparatu ,gdzie poszło jeszcze więcej podtlenku. Przypał na maxa.Kkk77 wrote:Jprdl właśnie mi na fb wyskoczyło, że na początku grudnia w Wawie na Madlińskiego w szpitalu babka w ciąży była na jakimś rutynowym zabiegu (?) i zaczęła jej spadać saturacja i podali tlen, spadała dalej, więc podali więcej, później wentylowali ręcznie, ostatecznie przewieźli do innego szpitala i umarła. Piszą, że możliwe że podczas remontu ktoś błędnie podłączył w instalacji zamiast tlenu inny gaz 🙄🙄🙄🙄🙄🙄🙄🙄🙄🙄
Też oglądałam uwaga tvn o typie,który nadział sie na plot a oni w karetce go zlali. Pajace. -
Kkk jestem z Warszawy i na studiach tyle się naoglądałam szpitala na Madalińskiego i kilku innych insta friendly szpitali, ze na sam koniec ciąży zostały mi cztery, w których nie bałabym się rodzić. Jeśli chodzi o to miasto to im bardziej instagramowy szpital, tym gorzej tam się dzieje na zapleczu. Ileż ja się nasłuchałam na studiach to książkę można napisać 🙃 Za to przynajmniej wiem gdzie można się zgłosić żeby na pewno zrobili cc bez gadania
-
Tanashi, Kasia podziwiam was za te torty. Jeszcze wegańskie - dla mnie czarna magia. Wege wypieki rzadko mi wychodzą. Chociaż ostatnio zainwestowałam w kitchen aid i polecam ten sprzęt. Jest tak mocny, że odwróciłam się na kilka sekund żeby wyciągnąć dziecko z pod stolika i całkowicie płynna, dopiero wlana śmietanka ubiła mi się na masło xd
-
Mnie powstrzymuje bałagan oraz to, że młody mało by zjadł. Butelkę jak trzyma sam to się nią bawi.Paty wrote:Ja ostatnio czytałam, że samo blw to często za mało, za mało do brzuszka leci, więc najlepiej i tak wspomagać się jeszcze papka i łyżeczką
I to, że się zakrztusi, a ja spanikuje 🙃dlatego jest drobne kawałki miękkie.
Mnie mama karmiła do roku papkami, bo nie miałam zębów. 😅 -
Dzięki za miłe przyjęcie takich czajników jak ja

My RD lecimy bardzo powoli papki, instagramowe BLW nie na moje nerwy. Daje trochę bio warzyw, trochę słoików, kaszki i kasze bio. Warzywa bio słabo dostępne więc pewnie niedługo będę lecieć zwykłe sezonowe.
Poza tym mój maluch jest strasznie aktywny. Od prawie miesiąca wstaje, czworakuje, zaraz potem zaczął siadać. Nie wytrzyma sekundy w miejscu.
Doświadczone mamy - może macie jakies sposoby jak przewinąć uciekającego diabla tasmańskiego zeby nie usmarować sie całej w 💩? Bo mi się jeszcze nie udało 🙃
I drugie pytanie - czy ktos może polecić jakiś kojec ktory nie śmierdzi chińszczyzna i jest mocno zabezpieczony łącznie z konstrukcją? I taki który można wyprać. Bobas chodzi sobie przy krawędziach i upada teatralnie wiec wszystko powinno być miękkie. I jakieś jeszcze pomysły na zabezpieczenie chaty? -
Elza wszystkiego najlepszego! 🎈 🥳💐
Od wczoraj próbuje się przywitać z „ujawnionymi” dziewczynami, ale nie mogłam dobrnąć do końca! Cześć wszystkim! Miło was poznać ☺️😉🥰
Widzę że jesteśmy daleko w tyle z rd 🫢 czy wasze dzieci same po jedzonku piły mniej mleka? Mój nadal zjada tyle samo, nieważne ile zje ze słoiczka 🤔
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Blondi, czy masz na myśli Żelazną? Gdzie Ty rodziłaś? Ja właśnie wybrałam Karowa, bo wiedziałam, że nie będą zwlekać z CC.
Jak słyszę takie historie co piszecie to tylko jeszcze bardziej jestem szczęśliwa że mam farta i nie trafiłam nigdy na takich ludzi w służbie zdrowia….
Też mam kitchen Aida ♥️Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia, 18:04
-
U nas przebieranie pampersa to jakiś dramat, jestem normalnie cała spocona przy tym 😅 wczoraj kupiliśmy pantsy na próbę, ale na chwilę obecną chyba nam się nie sprawdza 😅
My mamy kojec z lionelo, dzisiaj albo jutro będziemy go rozstawiać to dam znać jak z jakością 😉
Zamówiłam też spacerówkę Carrello m lite bravo, wstawię wam fotki na fb i napiszę czy serio taki spoko jak już dojdzie. Powinien być w poniedziałek, trzymajcie kciuki 😅
Ukulele lubi tę wiadomość
-
Ja czytałam na jednej grupie dla rodziców wcześniaków, że jakieś dziecko nie przeżyło, bo było podłączone pod tlen tygodniami a tam tlen nie leciał bo coś tamKarola3xJ:D wrote:24 tc,szew ratunkowy. Po wybudzeniu byla duszna dlatego podali jej "tlen". Który okazal sie być podtlenkiem. Anestezjolog zaintubował i nie wiem czemu,podlaczyl ja do tego samego aparatu ,gdzie poszło jeszcze więcej podtlenku. Przypał na maxa.
Też oglądałam uwaga tvn o typie,który nadział sie na plot a oni w karetce go zlali. Pajace.
















