CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Nineq wrote:Też się zdziwiłam, myślałam ze to dobry rozwoj, ale w sumie z jakiegoś powodu jedno usiądzie w siódmym miesiącu a inne dziewiątym.
Przestałam srac się nad jego rozwojem, bo idzie swoim tempem, mieści się całkowicie w ramach czasowych. I chyba Kasssia ostatnio napisała, że jej fizjo powiedziała, że lepiej trochę później i lepiej niz wcześniej i byle jak.
Racja, mi też powiedziała że jak w ciągu miesiąca nic się nie wydarzy to mam wpaść będziemy dalej masować, ale na razie się nie przejmować i nie robić presji 🙏 -
Dziewczyny, a wasze starsze lub obecne bobasy to kiedy ogarnęły, że nie warto się przewracać z brzucha na plecy z całym impetem? Mała czasami schodzi nam z maty piankowej na panele jak jej nie upilnuję i słyszę tylko huk, a potem płacz. Nie potrafi pojąć, że obrót na plecy mógłby być nieco bardziej subtelny. Boję się, że w końcu skończy się to na SORze zanim się nauczy 🫣
-
Mój nie pełza, obraca się z plecków na brzuszek ale w drugą stronę jeszcze nie opanował. Robi samolocik i wysoki podpór i tyle. On z tych cięższych bobasów to myślę, że mu trudniej. Za stópki też mało się łapie, za ciężko mu chyba 🫣
👩27l
🧔♂️28l
👶 2017
3 cs -
Blondi29 wrote:Dziewczyny, a wasze starsze lub obecne bobasy to kiedy ogarnęły, że nie warto się przewracać z brzucha na plecy z całym impetem? Mała czasami schodzi nam z maty piankowej na panele jak jej nie upilnuję i słyszę tylko huk, a potem płacz. Nie potrafi pojąć, że obrót na plecy mógłby być nieco bardziej subtelny. Boję się, że w końcu skończy się to na SORze zanim się nauczy 🫣
Moja akurat obraca się turbo delikatnie. Nawet na płytkach w łazience to robi tak, że ta głowa nie uderza 🙄 może dlatego jest taka powolna w rozwoju, bo się boi uszkodzić 😂😂😂
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Ja pękłam i nawet tego nie poczułam w czasie skurczu, mąż był przy porodzie i mówił, że usłyszał jak pękła skóra, ale nie wiem czy to możliwe.. czy już trochę go fantazja poniosła w tych emocjach
w każdym bądź razie byłam zszywana i też nie czułam dużego dyskomfortu, ale trochę to trwało, także po tym bym się zorientowała gdyby sam lekarz nie powiedział, że szyje pęknięcie. Oczywiście ja byłam świadoma cały czas, nie zemdlałam, nic się nie działo, wiadomo są różne przypadki
👩27l
🧔♂️28l
👶 2017
3 cs -
Mam momcozy s12pro z 2 zestawami muszli i na tym odciagam.Truuskaawka wrote:Szacun że tyle sesji robisz,dla mnie tyle to by była mordęga. Powiedz ze masz wieceǰ niz jeden laktator 🙈
Może stopniowo probuj zmniejszyc? I jednoczesnie popijaj femaltiker? Najpierw 6 + 3 dni femaltiker i zobaczyc przez kilka dni czy ilości są ok. Jezeli tak to popracowac przez tydzien dwa na 6 sesjach i znowu sprobowac zejsc na 5 + popijac kilka dni femaltiker.
W szafce leży neno angelo butelkowy i lansinoh muszlowy, ale on nie odciaga mi mleka nawet na max ustawieniach 🫣 -
Maj.a wrote:Mam momcozy s12pro z 2 zestawami muszli i na tym odciagam.
W szafce leży neno angelo butelkowy i lansinoh muszlowy, ale on nie odciaga mi mleka nawet na max ustawieniach 🫣
I na 2 zestawach robisz 7 sesji? Dobra jak Ty to ogarniasz? Ja na 4 sesje mam 4 zestawy 🙈 Przy Tobie czuje ze nie mam prawa narzekac 🫢
Pokłony 🫡
A jak często wymieniasz membrany?
-
Anabbit wrote:No u nas takie 74 body i spodnie, bluzy jeszcze 74 z Zary za duża np.
Ona ma z 8kg i może 71cm jakoś. Bardziej się nastawiałam na 74, bo do 80 normalnego to myślę że jeszcze z 2 miesiące 😂 chyba zamówię oba rozmiary poglądowo i odeślę jeden
Ja dokładnie tak zrobiłam 😅
Czyli podobnie jak u nas macie, kilka cm może ma więcej23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Poprostu myje po sesji.Truuskaawka wrote:I na 2 zestawach robisz 7 sesji? Dobra jak Ty to ogarniasz? Ja na 4 sesje mam 4 zestawy 🙈 Przy Tobie czuje ze nie mam prawa narzekac 🫢
Pokłony 🫡
A jak często wymieniasz membrany?
Co miesiąc albo jak słyszę ze juz nie działają zaworki. -
Karola dzięki, uświadomiłaś mi, że żyję w bańce jakichś świadomych pacjentów 🙃
Moja też nie pełza, co nie oznacza, że nie jest wszędzie odkąd piwotuje i obraca się na brzuch i na plecy. Czuję, że zbliżam się do etapu codziennego odkurzania śmieci z podłogi, bo już potrafi znaleść jakiś koralik co spadł starszym 👌 już też przewróciła na siebie wózek dla lalek zanim złapałamWiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia, 22:06
-
Lauraa wrote:Racja, mi też powiedziała że jak w ciągu miesiąca nic się nie wydarzy to mam wpaść będziemy dalej masować, ale na razie się nie przejmować i nie robić presji 🙏
Ja po to chodzę do fizjo, żeby w ogóle nie mieć rozkmin tego typu. Chodząc i mając rozkminy byłoby to marnotrawstwo trochę 😃
Dziś właśnie byłyśmy na kontroli, wszystko ok I mamy być dopiero za 2msc, chyba najdłuższa przerwa od fizjo. Ładnie pracowała.
Czy siadzie teraz czy za 1.5msc no jej sprawa, nie musi być pierwsza w niczym, ważne, żeby zdrowo się rozwijała po prostu.
Ja jak miałam 6msc to byłam na usg głowy bo nie siadałam, chyba kiedyś były jakieś wcześniejsze te normy. Mama mi opowiadała, że chodzila do jakiejs ordynatorki na tamte czasy super lekarki i jej polecila isc na to usg. Ale i tak niedługo po tej wizycie usiadlam.
Mój Mąż np nie raczkował
Każdy w swoim tempie23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Gusia_ wrote:Karola dzięki, uświadomiłaś mi, że żyję w bańce jakichś świadomych pacjentów 🙃
Moja też nie pełza, co nie oznacza, że nie jest wszędzie odkąd piwotuje i obraca się na brzuch i na plecy. Czuję, że zbliżam się do etapu codziennego odkurzania śmieci z podłogi, bo już potrafi znaleść jakiś koralik co spadł starszym 👌 już też przewróciła na siebie wózek dla lalek zanim złapałam
Ja jednego nieświadomego pacjenta to mam w domu. Poszedł ten mój małżonek do rodzinnego. Mówię mu,że ma iść po skierowanie na badania ,bo musi skontrolować hdl,ldl i te inne przy braniu nowych leków. No to poszedł. Wrócił wkurzony ,bo lekarz chamski. Wszedł i poprosił o receptę. To lekarz pyta ,a na co,jakie leki bierze. On gada ,że nie pamięta. Lekarz sie juz wkurzył, i pyta go to skąd on ma wiedzieć, jakie leki ma mu wypisać. A mój mąż.na to,że nie leki wypisać tylko skierowanie na badania krwi. Takie jakie sie robi podczas brania tych leków,których nazywa nie pamięta. Kurtyna. Ale lekarz buc. Absolutnie nie pacjent debil.
Gusia_, Elza1234, kasssia lubią tę wiadomość
-
Karola mógł zadzwonić z wizyty do żony. Moja siostra lekarka mówi, że pacjenci notorycznie to robią na wizytach 🫣 w sumie też kilka razy rozmawiałam z lekarkami dzieci przez telefon jak musiał z nimi jechać mąż 🙃 to też typ co ich daty urodzin nie pamięta. Więc polecam
Zluzujcie z tym wyścigiem umiejętności bobasów, zwłaszcza, jak konsultujecie z fizjo
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia, 22:25
-
Mój pamieta daty urodzenia,nasze pesele,nawet mój nr konta, ale jakie leki bierze i po co idzie to nie pamięta. "Bo on nie jest lekarzem ,żeby się na lekach znać" maskara.Gusia_ wrote:Karola mógł zadzwonić z wizyty do żony. Moja siostra lekarka mówi, że pacjenci notorycznie to robią na wizytach 🫣 w sumie też kilka razy rozmawiałam z lekarkami dzieci przez telefon jak musiał z nimi jechać mąż 🙃 to też typ co ich daty urodzin nie pamięta. Więc polecam
Zluzujcie z tym wyścigiem umiejętności bobasów, zwłaszcza, jak konsultujecie z fizjo
Kiedyś mial wysokie ciśnienie to go wzięłam do siebie na ostro,to myślałam, że zapadnę się pod ziemię jak pieprzył,że całe życie ma takie ciśnienie (180/100) więc on nie wie ,czemu ja mu każde tu siedzieć. Kardiologa żeśmy z oddziału na konsultacje ściągali a ten mu mówi, że żona kazala mu przyjść,a on nie wie o co mi chodzi ,jak on od zawsze "tak ma".
W ogóle pacjenci są niekiedy bez mózgu. Teraz mi się przypomniała laska po cc,która dzwoniła do swojej matki po.operacji i mówiła ,że urodziła ale ma nienwstawac ileś godzin,nie jeść itp. I że nie czuje nóg. I słyszę, że tej matce coś nie pasuje. Dopytuje,drąży. Pozniej przyszła i oświeciła ta debilkę że miala cc. Ale to taki śląper ze Świętochłowic. Pijana,dopalacze,ileś tych dzieci miała zabranych.Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia, 22:55
-
Cholercia a ja jadę na 2 muszlach cały czas. Już z lenistwa odciągam jedna muszla obie piersi żeby nie myc od razu.Truuskaawka wrote:I na 2 zestawach robisz 7 sesji? Dobra jak Ty to ogarniasz? Ja na 4 sesje mam 4 zestawy 🙈 Przy Tobie czuje ze nie mam prawa narzekac 🫢
Pokłony 🫡
A jak często wymieniasz membrany? -
Katikat wrote:Cholercia a ja jadę na 2 muszlach cały czas. Już z lenistwa odciągam jedna muszla obie piersi żeby nie myc od razu.
Teraz czuje jakbym oszukała system 😅
Postanowiłam sobie jak najbardziej ułatwić te kpi i po miesiącu odciągania jednym zestawem zainwestowalam w te kilka muszli. Ale robiłam też 8 sesji minimum wtedy,schodziłam pózniej stopniowo i tak zostałam na 4. No i nie mialam pomocy od nie męża,bo praca,a dziecko moje było nie odkladalne po prostu,wiec nie mialam za bardzo jak stać i zmywać co chwilę. -
Wiesz ile osób tak mysli/myślało? Ja chociażby. A potem się dowiedziałam. Znajoma panikuje, bo dziecko 8 miesięcy zaczyna siadać, a juz na pewno powinno od dawna.Paty wrote:Ja właśnie kiedyś myślałam, że dzieci na 6msc siedzą już stabilnie, dopóki nie miałam swojego dziecka a mój syn zaczął stabilniej siedzieć dopiero w 8 msc.
-
Dziewczyny witam się z wami w ten piękny dzień. Piękny, bo spaliśmy do 6:30, co w naszym przypadku jest ewenementem na skalę światową 😆
W przypadku porównywania umiejętności myślę, że nie jest to nic złego, bo zawsze fajnie mieć jakiś obraz jak to wygląda u innych dzieci. Natomiast zgadzam się z tym co wysłała Nineq. Moja córka urodzona 29.06 robi sporo rzeczy jak na swój wiek, ale mnie to nie cieszy, bo wiem, że ma asymetrię i wcześniejsze problemy ze wzmożonym napięciem mięśniowym więc każda jej czynność musi być przez nas korygowana, bo ona robi to byle jak. Wolałabym chyba żeby usiadła w wieku 9 miesięcy, ale porządnie niż musieć za nią biegać przez dwa tygodnie i korygować jej skrócony bok 24/7.
Miłego dnia i smacznej kawusi dziewczyny ❤️
Elza1234 lubi tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH












