CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
U nas pierwotnie chrzciny miały być z roczkiem, ale planowaliśmy jeden tort, bo u nas nie ma raczej zwyczaju żeby był tort na chrzcinach. Jutro też nie będziemy mieć.Katikat wrote:Sto lat!
Dajcie znać co powie taka konsultantka.
Co do słodycz chce się nauczyć torty robic. Dzieciowi chce samorobne robic na urodziny ale mega się boję ja i wypieki to dramat. Wolę mięsa robic.
A jak planujecie z roczkiem robic chrzest to dwa torty będą? Urodzinowy i na chrzest? Jak to planujecie?
Jeśli chcesz to podsyłam ci przepis na prosty torcik.
https://ladnebebe.pl/tort-ktory-udaje-sie-zawsze/
Ja od niego zaczęłam kilka lat temu. Początkowo był najprostszy i ten biszkopt zawsze mi wychodził, niezależnie od blachy czy piekarnika. Teraz to już robię na czuja, ale podesłałam ten przepis paru koleżankom i są zadowolone więc może i tobie kiedyś podpasuje
Katikat lubi tę wiadomość
-
Ja dostałam od koleżanki dwa ebooki konsultantek snu i szczerze mówiąc nie przemawiają do mnie te metody treningu snu. Niby jest info, że nie polegają na wypłakaniu, a w opisie konkretnych metod i tak jest napisane, żeby sukcesywnie odkładać i nie podnosić od razu jak płacze tylko np metodą drabiny najpierw się pokazać, po 30 sekundach zacząć mówić, potem głaskać i ostatni krok to podnieść i uspokoić, ale od razu odłożyć 🙈 Moja mała to by chyba łóżeczko rozniosła jakbym tak robiła. A co do tych zasad dobrego snu to wydaje mi się, że większość z nas zwraca uwagę na okna aktywności, drzemki itd, a i tak dzieci śpią jak chcą 🫠
Pozdrawiam z drzemki kontaktowej już drugiej.
A co do nosideł to my też przerzuciliśmy się z chusty na nosidło lenny lamb light. Jestem mega zadowolona, minuta i gotowe.👶🏻 29.07.2025, 53 cm, 3240g
23.07 - 20,5 mIU/ml
27.07 - 202 mIU/ml
04.08 4189 mIU/ml
14.08 - mamy ❤️
01.01 - 7,49cm, chyba 🩵
15.10 - 👨⚕️🩺 -
Gusia_ wrote:Tanashi to samo, w moim odczuciu treningi snu są wręcz bardzo często szkodliwe dla więzi i poczucia bezpieczeństwa bobasa, ale no każdy robi co uważa.
Czy tylko ja w ten weekend nic nie piekę? Nie piszcie już o tych ciastach bo człowiek się robi głodny na słodkie od samego czytania 😅
Też sobie tak właśnie pomyślałam, że trochę lipa z bliskością jak mi tak sam zacznie usypiać w łóżeczku. Jak dla mnie to jest ok, że go poprzytulam zawsze wieczorem i jak już spowrotem mi się go udaje odłożyć do dostawki to już w ogóle cudownie. Mam nadzieję, że to rzeczywiście chodziło o ten ząb, bo wczoraj bardzo ładnie i szybko zasnął, ale dałam mu z wyprzedzeniem przeciwbólowy jak widziałam, że gryzie smoczek tak nerwowo.
No ale generalnie ja nadal sądzę, że mam łatwo obsługowego dziecko (odpukac w niemalowane) 😄 -
Dziewczyny dla jasności dodam tylko
.
Chat gpt nic nowego mi już nie wniesie, problemy mamy od 4 miesiąca.
Tonący brzytwy się chwyta, a przecież nie muszę korzystać z rad trenera. Jestem totalnie ciekawa czy coś nowego wniesie. U nas problemem nie jest samo usypianie, a częste pobudki w nocy. Nie ma płaczu, więc trening samodzielnego zasypiania aby dać się wypłakać u nas odpada. Nie zgodziłabym się też na takie coś.
Blondi29, Elza1234, Paty lubią tę wiadomość
-
Gusia_ wrote:Tanashi to samo, w moim odczuciu treningi snu są wręcz bardzo często szkodliwe dla więzi i poczucia bezpieczeństwa bobasa, ale no każdy robi co uważa.
Czy tylko ja w ten weekend nic nie piekę? Nie piszcie już o tych ciastach bo człowiek się robi głodny na słodkie od samego czytania 😅
Ja z pomocą chata gpt próbuje ogarniać, ale od razu mu napisałam, że motody typu odkładania i podnoszenia, odkładania i podnoszenia to nie dla nas. Więc mam zaproponowane łagodne metody, żeby wyjąć mu sutek zanim zaśnie, a jak znów się zaczyna rozpłakiwać to dać i ogólnie nie pozwolić mu po prostu zasnąć z cyckiem w buzi, żeby troszkę ograniczyć nocne karmienia i może wydłużyć bloki snu 🫣 -
Gosiaczek, trzymam kciuki ❤️ na takie wybudzanie myślę, że rzeczywiście mogą coś fajnego doradzić albo poszukać przyczyny
Daj znać po jak wrażenia
👶🏻 29.07.2025, 53 cm, 3240g
23.07 - 20,5 mIU/ml
27.07 - 202 mIU/ml
04.08 4189 mIU/ml
14.08 - mamy ❤️
01.01 - 7,49cm, chyba 🩵
15.10 - 👨⚕️🩺 -
Margareetka wrote:W końcu udało mi się doprowadzić moje dziecko do śmiechu dłużej niż zrobienie "haha", chichrał się kilka minut 😍 ten dźwięk to miód na moje matczyne serce ❤️
Ja na prawdę mam baaaardzo poważne dziecko, nasza fizjo wczoraj podsumowała, że zachowuje się jak jaśniepan xD i to nawet widać po tym jak on oddycha podobno 😅😅 to sobie urodziłam księciunia, bycie pierwszym dzieckiem pierwszych dzieci zobowiązuje 🤣
Jakbym czytała o moim 🫣 Też typ poważnego jaśniepana, którego turbo trudno rozśmieszyć. Muszę się nieźle nagimnastykować, żeby łaskawie głośno się zaśmiał. Działa tylko połączenie głupie miny, głupie dźwięki i do tego bodziec dotykowy. Łaskotek nie ma.
-
U nas mniej wybudzeń zauważyłam jak:
- dobrze zaciemniliśmy sypialnie na noc (zaciemniające zasłony, bez lampek) - to było kluczowe, bo jak się wybudzała to tarła oczka przez światło i się rozbudzała,
- w nocy jak ją karmie staram się, żeby faktycznie "coś" zjadła a nie wsadziła pierś do buzi i zasnęła (bo wtedy na 100% obudzi się za godzinę głodna), chociaż nie powiem, że ona nie zawsze budzi się bo jest głodna/spragniona tylko potrzebuje bliskości i tylko przytulenia,
- u nas jak wybudza się leżąc na plecach natychmiast ją obracam na boczek, inaczej na 100% zacznie kopać nogami i się rozbudzi.
Są to prozaiczne rzeczy, ale często diabeł tkwi w szczegółachWiadomość wyedytowana przez autora: 10 stycznia, 13:19
-
Margareetka wrote:Ja z pomocą chata gpt próbuje ogarniać, ale od razu mu napisałam, że motody typu odkładania i podnoszenia, odkładania i podnoszenia to nie dla nas. Więc mam zaproponowane łagodne metody, żeby wyjąć mu sutek zanim zaśnie, a jak znów się zaczyna rozpłakiwać to dać i ogólnie nie pozwolić mu po prostu zasnąć z cyckiem w buzi, żeby troszkę ograniczyć nocne karmienia i może wydłużyć bloki snu 🫣
A to z tym wyciąganiem sutka to ja robię od regresu 4 miesiąca, tylko wcześniej było prościej, bo mu podmienialam na smoczek a teraz się trochę odsmoczkowal i zamiast ssać smoczek to go gryzie, więc to już nie działa. Nowa metoda jest taka, że wyciągam sutek i przytulam głaszcząc po plecach, czasem się udaje a czasem nie, ale przynajmniej mam poczucie, że podjęłam jakieś próby 😄
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Blackapple wrote:A to z tym wyciąganiem sutka to ja robię od regresu 4 miesiąca, tylko wcześniej było prościej, bo mu podmienialam na smoczek a teraz się trochę odsmoczkowal i zamiast ssać smoczek to go gryzie, więc to już nie działa. Nowa metoda jest taka, że wyciągam sutek i przytulam głaszcząc po plecach, czasem się udaje a czasem nie, ale przynajmniej mam poczucie, że podjęłam jakieś próby 😄
Smoczek kto to widział 😅 u nas też służy do gryzienia tak samo jak smoczek od butelki z mlekiem...
Dziś mamy dzień turbo drzemek, właśnie zakończyła się druga pół godzinna drzemka, która i tak była u taty na rękach. Strach pomyśleć ile by spał jakby miał leżeć na łóżku 🫣 -
Elza wybacz, że spóźnione, ale już nie nadążam za tym tempem na forum, spełnienia marzeń, dużo snu i lekkich skoków/regresów 🥳 super, że wyjście się udało
Awokado spełnienia marzeń, dużo zdrówka i szczęścia w tym roku. Limit wszelakich nieszczęść już wykorzystałaś.
Macie dobre tempo dziewczyny 🫣
U nas dzisiaj pokazywało -18 😳🥶 już nie pamiętam takiej zimy. Więc siedzimy w domu, chociaż planowałam pojechać zobaczyć czy nasza chałupka jeszcze stoi 😅
U nas spanie ostatnio głównie z cycem w buzi, czasem uda się odłożyć bobasa do dostawki to pośpi max 2 godziny (oczywiście w nocy, bo w dzień tylko drzemki kontaktowe). Nie wiem, jakoś nie wierzę w te magiczne metody treningu snu. Osobiście też nie znam nikogo komu by to pomogło. Raczej wydaje mi się, że to zależy od dziecka.
Elza1234, awokado 🥑 lubią tę wiadomość
-
Gusia ja nie piekę co więcej, poprosiłam męża żeby mi kupił waniliowe rurki w lidlu i to jest moja słodycz na ten weekend 😅
Gusia_ lubi tę wiadomość
-
O a ja gdzieś czytałam że babeczka miała trójkę dzieci i każde inaczej spało w nocy a robila przy każdym to samo także też trochę mam wrażenie, że to kwestia temperamentu lub tego jaka jest aktualnie faza. Też korzystałam z chata w chwili rozpaczy i mi pisał dokładnie kiedy usypiać bobasa w dzień żeby potem nocka była przespana. I rzeczywiście czasem pomagało, ale wjechało ząbkowanie, jakis skok albo cokolwiek i mogłam sobie te rady o kant dupy rozbić 🙈
-
Tanashi wrote:Ja nie do końca wierzę w te treningi snu, ale no po prostu dzieci są różne. Jak jakiś bobas nie ma kolek, bolesnego ząbkowania itd. to jestem skłonna uwierzyć, że da się go nauczyć samodzielnego spania w łóżeczku. Mój bobas np. ostatnio zasypia na rękach i cały się trzęsie jak śpi, bo go jakiś ząb telepie, no i nawet na rękach wybudza się co 5-10 minut, muszę go ściskać i robić przysiady z nim żeby w ogóle się skulił i mocniej przysnął. Nie wyobrażam sobie treningu snu w takim momencie xd
Awokado, sto lat! 💫💫🎂
Myślałam, ze tylko ja nakurzam przysiady z tym klockiem. A rękach 😅 u nas nie wiem o co chodzi, bo zębów to ja nie widzę, ale non stop ryyyyk i zasypia albo gdy skaczemy na piłce (w pon mam fizjo, bo plecy siadają), albo muszę robić przysiady z balansowaniem -
U nas dziś wspaniały dzień drzemkowy, bo jesteśmy w trasie.
Wczoraj w ciągu całego dnia uzbierała 73 minuty, a dziś pierwsza drzemka 1h50. Spała praktycznie całą drogę Warszawa - Białystok.
Teraz trwa druga drzemka (wracamy do domu). Licze na kolejna godzinkę drzemki 😄
Lauraa, kasssia, lusix, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Jeden tort i dwa napisyKatikat wrote:Sto lat!
Dajcie znać co powie taka konsultantka.
Co do słodycz chce się nauczyć torty robic. Dzieciowi chce samorobne robic na urodziny ale mega się boję ja i wypieki to dramat. Wolę mięsa robic.
A jak planujecie z roczkiem robic chrzest to dwa torty będą? Urodzinowy i na chrzest? Jak to planujecie?
Widziałam w necie że robią toppery takie, także u nas tak będzie
Katikat lubi tę wiadomość
-
Moja koleżanka wzięła sobie taką konsultacje snu - młoda jej ładnie zaczęła łączyć fazy snu podczas drzemek w łóżeczku.
Robię to samo co ona - moja mała jak już widzi książeczkę i zaciemnione rolety to się drze
już wie że to drzemka i ona nie chce
Także co dziecko to inne temperament. Takiego odkładania do wypłakania to nie rozumiem, ale no rozumiem was że chcecie znaleźć jakąś pomoc
jesteście wykończone tu i teraz i
Potrzebujecie pomocy i dla mnie to jest niepodważalne
Nie każdy musi mieć ochotę być zoombie, bo samą miłością do dziecka człowiek nie przeżyjeWiadomość wyedytowana przez autora: 10 stycznia, 14:24
Gosiaczek.prosiaczek, Lauraa, Anabbit, Margareetka, Paty lubią tę wiadomość
-
Anabbit wrote:U nas dziś wspaniały dzień drzemkowy, bo jesteśmy w trasie.
Wczoraj w ciągu całego dnia uzbierała 73 minuty, a dziś pierwsza drzemka 1h50. Spała praktycznie całą drogę Warszawa - Białystok.
Teraz trwa druga drzemka (wracamy do domu). Licze na kolejna godzinkę drzemki 😄
Byłas tak blisko nas 🤣
Nastepnym razem musimy isc na kawe 😃
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Ej, to prawdziwy książę 😅Margareetka wrote:Ja też chętnie poczytam o tym. Bo sama jestem dobita i usypianiem i ogólnie spaniem, a raczej nie spaniem xD
Aktualnie naszą konsultantka snu jest chat GPT, ale nadal po oddzielniu cycka od zasypiania w nocy są pobudki i tylko sutek pomaga
Nineq te łaskotki czasem działają i się śmieje, a najczęściej łaskocze i tylko uśmiech.
Też się zastanawiam, żeby iść na rzęsy, żeby móc poleżeć w ciszy i się kimnąć 🫣🫣
Polecam, nie wyglądam jak poł dupy zza krzaka i pół godzinki dla słoninki 🤣2h spokoju, wygodnego łóżka, muzyczki. Nie wiem kiedy usnęłam.
Margareetka lubi tę wiadomość
















