CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja używam twardej chemii (Clinex ). Ale ja to co drugi dzień krany przecieram to może to też pomaga.Blondi29 wrote:Karola przybijam piątkę. Ja mam jutro chrzestnych w domu przed kościołem więc muszę ogarnąć dzisiaj na szybko całą chałupę. Nie wiem jeszcze jak to zrobię. Mała właśnie usnęła na drzemkę, a ja po zawrotnych trzech i pół godziny przerywanego snu lecę dobić się cifem 😆 Ps. Znacie coś naprawdę skutecznego na kamień osadzający się na kranach? Nasza woda jest tak twarda, że wystarczy tydzień bez dokładnego sprzątania i jest zakamienione tak, że aż chrzęści. Póki co robię roztworem kwasku cytrynowego i wody, ale potrzebuje chyba czegoś mocniejszego
-
Boję się chwalić moje dziecko, ale nie dość, że wyprodukował normalną kupę to jeszcze spał dzisiaj ciągiem do 5.30 i dospal od 6 do 8.30 🫠🫠🫠
Ja na kamień używam spray z froscha do kabin prysznicowych, nawet jak w Krakowie mieszkałam to dobrze działał, a tam płynie kamień z odrobiną wody xd -
Kurcze ja nie pomyślałam trzebabylo muszle dokupić złoty pomysł 😆Truuskaawka wrote:Teraz czuje jakbym oszukała system 😅
Postanowiłam sobie jak najbardziej ułatwić te kpi i po miesiącu odciągania jednym zestawem zainwestowalam w te kilka muszli. Ale robiłam też 8 sesji minimum wtedy,schodziłam pózniej stopniowo i tak zostałam na 4. No i nie mialam pomocy od nie męża,bo praca,a dziecko moje było nie odkladalne po prostu,wiec nie mialam za bardzo jak stać i zmywać co chwilę.
Blondi29 wrote:Karola przybijam piątkę. Ja mam jutro chrzestnych w domu przed kościołem więc muszę ogarnąć dzisiaj na szybko całą chałupę. Nie wiem jeszcze jak to zrobię. Mała właśnie usnęła na drzemkę, a ja po zawrotnych trzech i pół godziny przerywanego snu lecę dobić się cifem 😆 Ps. Znacie coś naprawdę skutecznego na kamień osadzający się na kranach? Nasza woda jest tak twarda, że wystarczy tydzień bez dokładnego sprzątania i jest zakamienione tak, że aż chrzęści. Póki co robię roztworem kwasku cytrynowego i wody, ale potrzebuje chyba czegoś mocniejszego
Ja używam w5 z lidla. Tylko z samymi końcówkami kranów nie daje rady bo nie ma jak zamoczyc.
-
Blondi, ja odkamieniam zwykłyn octem, działa cuda. Na miejsca z większą ilością kamienia kładę nasączone waciki, na końcówkę baterii nakładam mały woreczek z nasączonym wacikiem i mocuję gumką recepturką, schodzi wszystko
-
Szarotka12 wrote:Blondi, ja odkamieniam zwykłyn octem, działa cuda. Na miejsca z większą ilością kamienia kładę nasączone waciki, na końcówkę baterii nakładam mały woreczek z nasączonym wacikiem i mocuję gumką recepturką, schodzi wszystko
O toto moja mama też robi 🤣 -
Ja robię tak jak Szarotka, pasta z sody też trochę pomaga, ale na krany nie działa.
A na szybę od kabiny to jak już umyje octem lub takim Ludwikiem do szyb z octem (czerwony kolor płynu) daje trochę nabłyszczacza do zmywarki i wtedy przez dłuższy czas się nie osadza.
Frosh nie do końca działa na tą wodę z odrobiną kamienia u mnie, tylko ja chyba mam z wodociągu Szyce lub Tomaszowice, więc to już w ogóle jest sam wapień w okolicy 😅
No a tak na dłuższą metę to mamy zamiar zrobić filtr centralny.
Nie w temacie czyszczenia kamienia pierwszy okres mi się zaczął 😡😡😡
-
Ma ktoś z Was nosidło little frog prime?
Myślę czy nie kupić, fizjo mi to poleciła
Ogółem czy już jak dziecko jest większe nosidło nie jest wygodniejsze od chusty? Bo szczerze to wydaje mi się prostsze w użyciu, pytanie czy serio tak jest23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja chusty nie noszę od bardzo dawna, bo nie jestem w stanie jej już zawiązać, mała tak się kręci. O wiele bardziej wolę teraz nosidło. Ja mam akurat hybrydowe ale jest mi w nim wygodnie. Tule nosi mój mąż. Nosidło noszę regularnie, jest mi zdecydowanie łatwiej zawiązać małąCel95 wrote:Ma ktoś z Was nosidło little frog prime?
Myślę czy nie kupić, fizjo mi to poleciła
Ogółem czy już jak dziecko jest większe nosidło nie jest wygodniejsze od chusty? Bo szczerze to wydaje mi się prostsze w użyciu, pytanie czy serio tak jest -
Cel95 wrote:Ma ktoś z Was nosidło little frog prime?
Myślę czy nie kupić, fizjo mi to poleciła
Ogółem czy już jak dziecko jest większe nosidło nie jest wygodniejsze od chusty? Bo szczerze to wydaje mi się prostsze w użyciu, pytanie czy serio tak jest
Też się zastanawiam nad kupnem, ale ja poluje na tulę lub lenny lamb hybrid na vinted, ale jeszcze się wstrzymuje, bo mój bobas jest malutki, więc chusta jeszcze spoko.
Na pewno do nosidła przekonuje mnie też fakt, że mi się nie będzie syf (tzn głównie liście i gałązki) czepiał jak przy wiązaniu chusty e plenerze. -
Mi też się sprawdza ocet na kamień. A tak na szybko jak przecieram to kupuję jakiś spray na kamień do łazienki i też zazwyczaj ładnie schodzi. Od niedawna mam też kabinę prysznicową i to jest niestety większe utrapienie. Szoruje a za chwilę to samo, ale dzięki za pomysł z nabłyszczaczem do zmywarki. Spróbuję 🙂👦2017 synek
👶26.06.2025 synek -
Dzięki za tipy dziewczyny. Niestety ten klinex i w5 z lidla za bardzo mnie gryzą w oczy. Czasem polecę jakimś cifem, ale to muszę w maseczce. Poza tym mam łazienkę za blisko pokoju dziecięcego. Sprawdziłam tym octem z wacikami i zakryłam folią aluminiową. Pierwszy raz w życiu mi zaczęło ładnie odchodzić, bo wcześniej chyba aż tak dobrze nie przylegało. Jeszcze w kuchni położyłam papkę z sody zobaczymy co będzie fajniejsze 😅
Cel, ja mam nosidło ale od babybjorna. Mała kochała chustę, ale szybko zrobiła się ciężka i nie potrafiłam jej zawiązać tak żeby było bezpiecznie i wygodnie. Tylko ja mam ten model z lekkim usztywnieniem i konsultowałam się z fizjo, bo w internecie czytałam, że one niby nie są jakieś super, ale nasza pani nie miała zastrzeżeń. Zapina sie je dosłownie sekundę, a mała ma taki relaks, że sama bym w takim czymś pochodziła 😆 -
U nas na razie pada lekko śnieg, ale czuję, że zaraz będzie konkretnie. Nie mogę się już doczekać aż nie będę wwozić do domu całego syfu z wózka.
Karola, ja to lecę umywalkę i zlew po każdym użyciu mokra ścierka. Może zlew to nie zawsze, bo tam co chwila a to butelka, a to warzywa, ale ogólnie to mam takie baterie w umywalkach, że osadza się na nich dosłownie wszystko i są całe opalcowane. Tylko ta woda jest tak twarda, że musiałabym je non stop trzeć jakąś mocną chemią, a ja lecę samą żółtą viledą z wodą -
Probowałam w nocy nie robić sesji,zeby pospać troche wiecej.
Niestety,moja córka miała inny plan na tę noc. Od polnocy trzy karmienia,pobudki co chwilę.
Robiła aktualizaje systemu - z rana uraczyła mnie pięknym obrotem z brzuszka na plecki.
Niestety z takim impetem to zrobila że skonczył się chwilowym placzem 😅 -
Blondi29 wrote:Dziewczyny, a co prostego byście upiekły na jutro do kawki dla gości? Kompletnie mi to wyleciało z głowy. Dodatkowe utrudnienie: jedna z osób w ogóle nie je węglowodanów 💀 Dlatego kupne odpadają. Tanashi, masz coś do polecenia?
Ja się zawsze tym ratuje jak ma być szybko https://aniagotuje.pl/przepis/prosty-sernik-bez-spodu-z-sera-z-wiaderka
No tylko, że jak masz gościa, który nie je węglowodanow to chyba musi być jakiś całkiem keto deser to ja nie wiem co to może być 😅
Blondi29 lubi tę wiadomość













