CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Jak ja będziesz miała na rękach albo do wózka to nie powinna zmarznąćBlondi29 wrote:Jutro mamy chrzest i byłam w kościele dopiąć jeszcze ostatnich formalności. Jaka tam jest zimnica. Planowałam ubrać ją normalnie w body, ubranko do chrztu, gruby sweter, płaszczyk, rajstopy i owinąć kocem, ale chyba zdecyduję się na kombinezon
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Blondi29 wrote:Kkk masz wkładkę miedzianą czy hormonalną? Jak oceniasz?
Hormonalną, moja gin stwierdziła, że miedziana jest za duża na moją żelazną szyjkę (no nawet oksy jej nie ruszyła xD) a i tak miałam zakładaną ze znieczuleniem miejscowym, bo powiedziała, że mogę nie wytrzymać zakładania na żywca 🥲🙈 no i dzięki temu zakładanie nie bolało, ale jak mnie siekły skurcze w samochodzie w drodze powrotnej to cieszyłam się, że kazałam się niemężowi zawieźć, a nie jechałam sama, bo bym spowodowała jakiś wypadek, ten pierwszy dzień to był koszmar, leki przeciwbólowe trochę pomogły, później parę dni tylko tak okresowo i wyrywkowo łapał jakiś mocniejszy skurcz. Zakładałam jakoś pod koniec listopada, póki co jest spoko, pierwszy miesiąc zdarzały się jakieś plamienia, okres to jakiś żart, chyba przez parę dni poleci tyle co kiedyś przez 1 😅 -
Awokado, dołączam sie do życzen! Zdrówka i dobrego snu 😁
Zaciekawilyscie mnie z tym używaniem chata gpt do pomocy ze spaniem 😅 u nas ODPUKAĆ nie jest ostatnio najgorzej ale moze kiedyś skorzystam.
My dzis 7 miesięcy skończyliśmy, z tej okazji zamiast porobić cos produktywnego kiedy dziecko spi to oglądam filmiki i zdjęcia z pierwszych tygodni jego życia i sie wzruszam, matka wariatka 🙃
Blondi29, awokado 🥑, Margareetka, Lauraa, Werzol lubią tę wiadomość
-
Ja to miałam 2x w życiu okres bolący jak poród i to tego ten ból trwał dłużej i środki przeciwbólowe nie działały hehe
Ten obecny jest tak 4/10 w porywach do 5/10 jeśli chodzi o ból a jeśli chodzi o odczucia owulacji to miałam taki moment gdzieś w okolicy świat (więc czasowo się zgadza), że kłuło mnie w podbrzuszu po lewej (myślałam, że od dźwigania młodego) a to był pewnie jajnik na owulację. No ale mnie się zdarzało czuć owulację przed ciążą.
Fajnie, że Ci spasował ten przepis na sernik Blondi
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 stycznia, 21:59
-
Kkk dzięki za odpowiedź. Zapomniałam o twojej żelaznej szyjce

Kasia, współczuję. Ja sama miałam ostatnio przewiane ucho i nawet nie chcę myśleć co taki maluch musi przeżywać. Oby szybko minęło
Tanashi współczuję. W lipcu załatwiłam podobnie koleżance palec u stopy fotelem bujanym z Ikei -
Polubiłam za to wzruszanie się pierwszymi tygodniami z bobasem. Mimo, że połóg przechodziłam beznadziejnie psychicznie to nie mogę przestać myśleć o tym, że chciałabym jeszcze raz przeżyć dzień, w którym ona się urodziła ❤️ Jednoczesnid nie wierzę jaka jest już duża, zaradna i ile potrafi 🥲❤️KarolaKinga wrote:Awokado, dołączam sie do życzen! Zdrówka i dobrego snu 😁
Zaciekawilyscie mnie z tym używaniem chata gpt do pomocy ze spaniem 😅 u nas ODPUKAĆ nie jest ostatnio najgorzej ale moze kiedyś skorzystam.
My dzis 7 miesięcy skończyliśmy, z tej okazji zamiast porobić cos produktywnego kiedy dziecko spi to oglądam filmiki i zdjęcia z pierwszych tygodni jego życia i sie wzruszam, matka wariatka 🙃
KarolaKinga lubi tę wiadomość
-
Tanashi o nieee 🫣 współczuję. Miałam kiedyś złamany palec u ręki i to jest masakra
też drzwi, ale samochodowe
Ogólnie podziwiam wszystkich co chrzczą dzieci w zimę bo ja bym się nie zdecydowała. Także powodzenia, serio. Niestety, w każdej parafi w jakiej w życiu mieszkałam był nieogrzewany kościół i tak się zastanawiałam zawsze jak ludzie zimą zmienią dziecku pieluchę w czasie mszy jak zrobi kupę właśnie zimą. A pewne rzeczy, jak wiemy, nie mogą poczekać 😅
Co do bolesnych owulacji to mnie się po drugim porodzie zrobiły tak bolesne, że potrafiłam z bólu zwymiotować. Za to okresy się zrobiły lajtowe, ale ja wcześniej miewałam takie, że kończyłam na pogotowiu bo mdlałam z bólu. Więc akurat tak by mogło zostać 🤣 Serio, ból porodowy o wiele lepiej znosiłam i nie mdlałam -
Gusia właśnie my chcieliśmy we wrześniu albo w czerwcu na roczek, ale tak wyszło, że chrzestny miał pewne perturbacje z pracą i tylko ten styczeń był pewny, a zależało nam konkretnie na nim. Jestem szczerze mówiąc przerażona tym jutrzejszym dniem i kwestia ubrania jej tak żeby nie zmarzła 🫣
-
Ja starszego chrzest miałam w grudniu, ale to był sam chrzest, jakieś 15 min i do domu
Ale teraz nie chciałam w zimne miesiące chrzcić, miało być w sierpniu, ale wyszła nam przeprowadzka..także teraz albo bliżej Wielkanocy albo na roczek.
👦2017 synek
👶26.06.2025 synek -
Fajną „owulacje” to miałam będąc przed punkcją jajników 😅 23 jajka, trochę chodziłam pozaginana
A jeszcze pamiętam że w czwartek o 20:00 dałam sobie dwa zastrzyki, 20:05 taxi, 20:30 koncert Depeche Mode
Stałam z tyłu przygarbiona z lekka, ale było git
Wg zawsze miałam strasznie bolesne owulacje na lekach, nawet jak było 1 jajko. Jak raz na ruski rok miałam swoją owulację to jej nie czułam.
Wróciliśmy właśnie z 18, fajnie było. Potańczyłam sobie z małą, cieszę się że z nią pojechaliśmy.
Oby tylko żadnego choróbska nie było. Raczej wszyscy na zdrowych wyglądali -
No w takiej sytuacji to aż żal byłoby nie skorzystać. U na z kolei w drugą stronę i 💩brak, także czekamy.Kkk77 wrote:U nas jutro ma sypać śnieg cały dzień i noc i już w sumie zaczął, a że przez te sraczki się za bardzo nigdzie nie ruszaliśmy to stwierdziłam, że teraz albo nigdy, a ładnie świeciło słońce 🤣
Dzisiaj tylko 2 kupy i to całkiem przyzwoite 🥳 o wiele mniej też pierdział, miał wyborny humor, jedyne 2 drzemki, oby już było wszystko git 😮💨😮💨😮💨
Właśnie mamy 2 pobudkę od 19 😖 -
Elza dobra jesteś wariatka 🫣😅
Ja co prawda 21🥚🥚ale u mnie bezobjawowo, jak z resztą wszystkie owulacje. Ciekawe jak będzie po pierwszym okresie teraz.
Boże Tanashi współczuję i znam ten ból niestety 😩 -
Dobra chyba tylko stłuczenie, ale będę miała piękne sine palce na chrzest 😅 Gusia my robimy sam chrzest, bez mszy. Potem od razu na salę.
Karola ja obrączkę to noszę może 5 razy w roku 🤣 większość czasu jestem w domu, a po domu nie noszę, bo raz zaprawialam ogórki małosolne i zaprawilam je z obrączka 🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia, 07:10
-
Blondi29 wrote:A przeszło ci kiedyś? Bo owulacja jak owulacja, ale ból okresowy jest w tej chwili już tylko oczko niżej od porodu

Polecam Ci jogę pod hormony
Oraz jedzenie zgodnie z faza cyklu - tak na luzie dorzucając to co jest zalecane, wiecejnizhormony na instagramie kiedyś dużo o tym pisała
Pomaga żeby czuć się dobrze cały cykl
Milczotka, Blondi29 lubią tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


















