X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 2947 3852

    Wysłany: 12 stycznia, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klarara wrote:
    Jak można żyć w tych kłakach, wnosi się to do łóżka, wszędzie, fuj. Wstydziłabym się kogoś zaprosić gdyby musiał wszystko prać po powrocie z mojego domu.

    To jest właśnie powód dla którego wypuszczam syna na podłogę. Nie wyobrażasz sobie jak szybko to sprząta

    Elza1234, Ukulele, Kkk77, Blackapple, Margareetka, Alex_92 lubią tę wiadomość

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6260 6435

    Wysłany: 12 stycznia, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja akurat jestem też osobą, którą trafiałoby od sierści, dlatego, że moi rodzice mają zawsze jakieś małe psy i x kotów i niestety trochę problem z utrzymywaniem porządku. Więc jako nastolatka zawsze byłam wkurzona że muszę się ciągle czyścić przed każdym wyjściem z domu i szukać koca, żeby znajomi usiedli. Do tego wiecznie zasikane dywany itd…No do tego stopnia mi to zostało, że jestem szczęśliwa, że nasz pies 99% czasu sam z siebie spędza na dworzu, a w zimne miesiące właściwie nie chce wchodzić do domu na dłużej niż chwilę, bo naprawdę tej sierści nie znoszę. Także Klare rozumiem. Chciałabym mieć kota ale niestety ze względu na ten uraz do sierści to nie.

    Ale też myślę, że można pewne rzeczy pisać w bardziej sympatyczny sposób 🙃

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5760 4091

    Wysłany: 12 stycznia, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez nie lubię sierści. Tesciowa ma długowłosego kota,daje mu leżeć wszędzie i później jak stamtąd wychodzę to wyglądam jak brudas jakiś. Cała w farfoclach. Do tego wgebie te kłaki,w oczach. Nie lubię sierści no.

    Tamasi a może da sie kupić wymienne uchwyty u producenta? Nie wiem kto produkował ten piekarnik ale obstawiam amica albo elektrolux

    event.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5760 4091

    Wysłany: 12 stycznia, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Opowiem Wam historię na dobranoc.
    Wczoraj ok 20 (niedziela,ciemno,późno) poszłam nadać paczkę do paczkomatu i kupić karmi, bo tego mleka mam tyle co nic. Syn chciał iść ze mną,na sankach. W żabce była promka, więc wzięłam 3 Karmi i mężowi jakieś bezalkoholowe piwo. Źle mi sie ciągnęło sanki,z torbą pełną browarów,więc dałam ją synowi na sanki. Mijała nas grupka ludzi z psem,pysk psa na wysokości twarzy dziecka ,więc zatrzymaliśmy się ,żeby ich przepuścić. Ale oni zaczęli puszczać nas. Więc ruszyłam tymi sankami. Syn sie puścił i spadł z tych sanek,piwa wypadły na śnieg. On sie trabani z tej ulicy,czapka na oczach i krzyczy :mama,mama ,piwa mi wypadły. Ludzie sie patrzą,zaczynają mi zbierać te browary. Syn siadł na snakach i wkładaliśmy mu je do torby. Na co on z dzieciecą radością:najważniejsze,że piwa sie nie rozbiły! Flaszki ze śniegu,nie było widać czy to z alko czy bez. Ekipa sie przedstawiła,ze są nowymi sąsiadami....Tzn młode małżeństwo (3 dzieci w domu). Wstyd jak nie wiem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia, 20:46

    Kkk77, Milczotka, Tanashi, Minimix, kasssia, Cel95, Alex_92, Marsol, Lauraa lubią tę wiadomość

    event.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 2947 3852

    Wysłany: 12 stycznia, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie też trafia od sierści, ale kto ma beagle w domu, ten się z cyrku nie śmieje xd to pies który linieje raz w roku przez 365 dni, a czysto w domu jest tylko 5 minut po odkurzaniu, do pierwszego otrzepania się xd nie pomaga ani codzienne wyczesywanie, ani tran i olej lniany do karmy, ani badania krwi pod niedobory, więc zostaje pogodzić się z losem zakłaczonego Syzyfa xD kocham ziomka, ale drugi raz przy małych dzieciach bym się na psa nie zdecydowała, bo to sprzątanie codziennie to jest moja gehenna prywatna

    age.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1286 896

    Wysłany: 12 stycznia, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klarara wrote:
    Jak można żyć w tych kłakach, wnosi się to do łóżka, wszędzie, fuj. Wstydziłabym się kogoś zaprosić gdyby musiał wszystko prać po powrocie z mojego domu.

    Chcesz papier toaletowy?

    Blackapple, Paty, Anabbit, Elza1234, Margareetka, Alex_92, Ukulele, Lauraa lubią tę wiadomość

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 8847 7852

    Wysłany: 12 stycznia, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    Mnie też trafia od sierści, ale kto ma beagle w domu, ten się z cyrku nie śmieje xd to pies który linieje raz w roku przez 365 dni, a czysto w domu jest tylko 5 minut po odkurzaniu, do pierwszego otrzepania się xd nie pomaga ani codzienne wyczesywanie, ani tran i olej lniany do karmy, ani badania krwi pod niedobory, więc zostaje pogodzić się z losem zakłaczonego Syzyfa xD kocham ziomka, ale drugi raz przy małych dzieciach bym się na psa nie zdecydowała, bo to sprzątanie codziennie to jest moja gehenna prywatna
    Mam Spaniela, także to rozumiem
    Ale mamy gości, więc chyba się jednak nas nie brzydzą :)

    Tanashi, Gusia_ lubią tę wiadomość

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 2947 3852

    Wysłany: 12 stycznia, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Mam Spaniela, także to rozumiem
    Ale mamy gości, więc chyba się jednak nas nie brzydzą :)

    Ja miałam też Beagle w domu rodzinnym i moja przyjaciółka przynosiła sobie do nas dresy na przebranie żeby się z nim przytulać na kanapie ♥️😆

    Elza1234 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1460 951

    Wysłany: 12 stycznia, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to nawet śpię z kotem, mam nadzieję, że Klara nie zejdzie jak to przeczyta.

    Generalnie też miałam fioła na punkcie sprzątania zwierzęcych kłaków, ze względu na to, że mąż ma tą alergie na roztocza, ale przez bobasa trochę musiałam odpuścić, bo nie mam na to aż tyle czasu. Na pewno robót sprzątający pomaga i codzienne czesanie kota na balkonie. Pies mniej gubi i zwykle nie wchodzi do sypialni (nie wiem czemu, nie zabranialiśmy mu, przyłazi tylko jak się czegoś bardzo wystraszy).

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6260 6435

    Wysłany: 12 stycznia, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    Ja miałam też Beagle w domu rodzinnym i moja przyjaciółka przynosiła sobie do nas dresy na przebranie żeby się z nim przytulać na kanapie ♥️😆

    Widzę w Twojej przyjaciółce siebie 🤣🤣🤣 wgle kiedyś mi się podobały Beagle, ale właśnie znajomi mają i ich energia jednak mnie przerasta. W sensie tej rasy a nie znajomych 🫣

    Karola to spotkanie zapoznawcze macie za sobą 🤣🤣🤣 leżę

    Czy mąż mi obudził bobasa właśnie? Dzięki mężu 🙃

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 2947 3852

    Wysłany: 12 stycznia, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    Widzę w Twojej przyjaciółce siebie 🤣🤣🤣 wgle kiedyś mi się podobały Beagle, ale właśnie znajomi mają i ich energia jednak mnie przerasta. W sensie tej rasy a nie znajomych 🫣

    Karola to spotkanie zapoznawcze macie za sobą 🤣🤣🤣 leżę

    Czy mąż mi obudził bobasa właśnie? Dzięki mężu 🙃

    No to jest trzecie dziecko w domu pod względem umysłu i żywiołowości. Ale akurat dzięki temu z dziećmi dogaduje się idealnie, więc córka w ogrodzie nie potrzebuje żadnych zabawek jak ma psa i może się z nim bawić że on jest Svenem a ona Elsą albo Anną xDD chociaż ostatnio zbudowała bałwana i ukradł mu marchewkę i zjadł jak nikt nie patrzył xddd

    age.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1286 896

    Wysłany: 12 stycznia, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam psa powszechnie uznanego za groźnego (nie chciało mi przepuścić z tym słowem na m xD), to dopiero przypał. W głowie się nie mieści. Ale kłaków gubi mało, pewnie woli wydawać się większa i bardziej napakowana.


    Klara, oddychaj. Byle nie kłakami 🤭

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia, 21:28

    Elza1234 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1460 951

    Wysłany: 12 stycznia, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehh szwagier ma grypę a się widzieliśmy wczoraj. My się z mężem szczepiliśmy, ale młody miał iść dopiero w środę i teraz nie wiem czy czekać czy szczepić.

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5760 4091

    Wysłany: 12 stycznia, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kkk77 wrote:
    Ja mam psa powszechnie uznanego za groźnego (nie chciało mi przepuścić z tym słowem na m xD), to dopiero przypał. W głowie się nie mieści. Ale kłaków gubi mało, pewnie woli wydawać się większa i bardziej napakowana.


    Klara, oddychaj. Byle nie kłakami 🤭
    Czyli jaka? Manifest Neapolitański?😅 Godej szyfrem

    event.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6260 6435

    Wysłany: 12 stycznia, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też nie umiem wykminic jaka to rasa więc poproszę podpowiedź 🤣 my mamy owczarka. Niby pies obronny a jak na niego szczekają to się za nasze nogi chowa 🫣

    Akurat marchewka z bałwana jej nie obchodzi ale zjadła już jedną czapkę z wiadra i dzieciaki strasznie to przeżywały. Teraz Bałwan ma czapkę metalową żeby nie zjadła 🫣 fajnie sobie zbierać pogryziony plastik po podwórku w -10

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia, 21:59

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1286 896

    Wysłany: 12 stycznia, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na m czyli, że pies m*rd*rca xd może teraz przejdzie to słowo xd nie, ze rasa na M 🙈 bo tak to to staffik kochany, staffordshire bullterrier 😅 nie że staffik, czyli mały amstaffik (bo niektórzy tak myślą XD)

    Alex_92, Gusia_ lubią tę wiadomość

    age.png
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2158 1740

    Wysłany: 12 stycznia, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Opowiem Wam historię na dobranoc.
    Wczoraj ok 20 (niedziela,ciemno,późno) poszłam nadać paczkę do paczkomatu i kupić karmi, bo tego mleka mam tyle co nic. Syn chciał iść ze mną,na sankach. W żabce była promka, więc wzięłam 3 Karmi i mężowi jakieś bezalkoholowe piwo. Źle mi sie ciągnęło sanki,z torbą pełną browarów,więc dałam ją synowi na sanki. Mijała nas grupka ludzi z psem,pysk psa na wysokości twarzy dziecka ,więc zatrzymaliśmy się ,żeby ich przepuścić. Ale oni zaczęli puszczać nas. Więc ruszyłam tymi sankami. Syn sie puścił i spadł z tych sanek,piwa wypadły na śnieg. On sie trabani z tej ulicy,czapka na oczach i krzyczy :mama,mama ,piwa mi wypadły. Ludzie sie patrzą,zaczynają mi zbierać te browary. Syn siadł na snakach i wkładaliśmy mu je do torby. Na co on z dzieciecą radością:najważniejsze,że piwa sie nie rozbiły! Flaszki ze śniegu,nie było widać czy to z alko czy bez. Ekipa sie przedstawiła,ze są nowymi sąsiadami....Tzn młode małżeństwo (3 dzieci w domu). Wstyd jak nie wiem.
    🤣🤣🤣

    age.png

    age.png
  • xSmerfetkax Autorytet
    Postów: 1277 1353

    Wysłany: 12 stycznia, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduję że właśnie rozpakowaliśmy z mężem spacerówkę - Carello m lite bravo i na pierwszy rzut oka jest Gicio. Jutro wsadzę tam głównego zainteresowanego, trzymacie kciuki żeby był zadowolony 😅👀

    age.png
  • Karla_ Ekspertka
    Postów: 196 361

    Wysłany: 13 stycznia, 00:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit wrote:
    Z pozytywów, masaż super, zajebiście bolało, ale wróciłam z tej wizyty jak terapiii u psychologa. Okazałej sis, że fizjo ma syna hnb i w końcu ktoś mnie rozumie. Dosłownie jak mi opowiadała o nim, to jakby moje życie oglądała 😂 chłopak ma już 10 lat i jest dla mnie nadzieja, bo jej drugi syn okazał się totalnym wychillowanym normalsem 😄😄😄

    Hej, ja z lipcówek, ale czasem Was czytam, bo nasze dzieci są na podobnych etapach 😀
    Moja córka to też hnb, chociaż szczerze powiedziawszy wzbraniałam się długo by ją tak kategoryzować, jakoś mnie to przerażało. Co ciekawe, zanim zaszłam w ciążę, czytałam o takich dzieciach i byłam przerażona 😅
    Teraz też czasem ogarnia mnie poczucie jakiejś niesprawiedliwości, zwłaszcza jak analizuję zachowania dzieci znajomych, wydaje mi się że każdy ma normalsa. Ale oczywiście jednocześnie kocham tego małego krzykacza całym sercem i nie zamieniłabym na nikogo innego 🙂

    Czy fizjoterapeutka opowiadała Ci jaki teraz jest jej syn?

    Trochę już o tym czytałam, ale zawsze jestem ciekawa doświadczeń innych.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 stycznia, 00:28

    19.10.2024 ⏸️😍 11dpo
    24.10.2024 Beta 275,75
    26.10.2024 Beta 649,39
    07.11.2024 4 mm 🥰
    21.11.2024 1.84 cm, ❤ 180/min
    30.12.2024 Nifty - zdrowa dziewczynka 🩷
    06.02.2025 290g 🥰
    05.03.2025 560g 👧
    02.04.2025 1100g 🌷
    30.04.2025 1770g 🥰
    28.05.2025 2600g 🩷
    11.06.2025 2900 g 🌸

    05.07.2025 M. 🩷

    age.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1073 1220

    Wysłany: 13 stycznia, 06:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karla_ wrote:
    Hej, ja z lipcówek, ale czasem Was czytam, bo nasze dzieci są na podobnych etapach 😀
    Moja córka to też hnb, chociaż szczerze powiedziawszy wzbraniałam się długo by ją tak kategoryzować, jakoś mnie to przerażało. Co ciekawe, zanim zaszłam w ciążę, czytałam o takich dzieciach i byłam przerażona 😅
    Teraz też czasem ogarnia mnie poczucie jakiejś niesprawiedliwości, zwłaszcza jak analizuję zachowania dzieci znajomych, wydaje mi się że każdy ma normalsa. Ale oczywiście jednocześnie kocham tego małego krzykacza całym sercem i nie zamieniłabym na nikogo innego 🙂

    Czy fizjoterapeutka opowiadała Ci jaki teraz jest jej syn?

    Trochę już o tym czytałam, ale zawsze jestem ciekawa doświadczeń innych.

    Hej,u mnie też na pokladzie hnb. Trochę wzbraniałam się żeby to przyznać,ale nie ma co zakłamywać rzeczywistości.
    Na fejsie jest fajna grupka -High Need Baby grupa wsparcia-.
    Tam może poczytać rózne historie, mamy dzielą się swoimi doświadczeniami,radami i po prostu dają wsparcie bo same wiedzą jak to jest 😉 Więc polecam zerknąć

    Karla_, Anabbit lubią tę wiadomość

    age.png
‹‹ 2512 2513 2514 2515 2516 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ciąża - najważniejsze rzeczy, które powinnaś wiedzieć oczekując dziecka

Są rzeczy, które każda kobieta w ciąży powinna wiedzieć. Podstawowa wiedza o ciąży zapewni Ci komfort i bezpieczeństwo zarówno Twoje jak i Twojego dziecka. Przeczytaj między innymi od kiedy liczony jest początek ciąży, o jakich badaniach w ciąży nie możesz zapomnieć lub czy plamienie w ciąży jest niebezpieczne. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ