Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9799 8262

    Wysłany: 14 stycznia, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagdaM. wrote:
    Ta Gusia to sto procent tak wygląda jak wlasnie opisała a w necie zgrywa super bohaterkę co ciągnie pracę i opiekę nad dziećmi jednocześnie i jeszcze jest super ogarnięta 😂😂😂 az w takie bajki to ja nie wierze ale kreuj siebie nadal w ten sposób
    Nikt Cię o zdanie nie pytał, w co wierzysz. Możesz też w boga spaghetti
    Jejku, laski, wysrywacie się tu jakby tu jakiś toi toi był.
    Jak mnie ktoś wkurwia, to z nim nie gadam. Amen

    Blondi29, Anabbit lubią tę wiadomość

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1426 415

    Wysłany: 14 stycznia, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Nikt Cię o zdanie nie pytał, w co wierzysz. Możesz też w boga spaghetti
    Jejku, laski, wysrywacie się tu jakby tu jakiś toi toi był.
    Jak mnie ktoś wkurwia, to z nim nie gadam. Amen
    Każdy ma prawo do własnego zdania, ale ostatnio zaczyna się tu robić jakieś bagienko. Trochę tego nie rozumiem, bo bardzo długo udawało się żeby ten wątek był miejscem do wyrażania swojego zdania i dyskutowania w kulturalny sposób. Tyle razy czytałam jak się w czymś absolutnie nie zgadzałyście, a jednak nikt nikogo nie jechał za to, że jest zadbany albo zaniedbany tylko mówił, że się nie zgadza i szło się dalej. Co to za dziwna moda na napierdalanie na kogoś za to, że prowadzi inny styl życia 🙃

  • Nineq Autorytet
    Postów: 3216 3375

    Wysłany: 14 stycznia, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ej, nie odpisujecie na te bezsensowne wiadomości. Szkoda czasu.

    Margareetka, Elza1234, Milczotka, KarolaKinga, Alex_92 lubią tę wiadomość

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 14 stycznia, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondi to ja trochę rozumiem Twój dylemat bo ja też mogłabym nie pracować, bo mój mąż ma naprawdę dobre zarobki, ale ja po prostu lubię mieć coś swojego. Nie chodzi już nawet o kasę, chociaż uważam, że kobieta powinna mieć swoje pieniądze, auto itd bo nigdy nie wiesz co się w życiu wydarzy, ale fajnie być w życiu „kimś więcej” niż tylko mama, a napisałaś, że to Twoja wymarzona oferta. A jak wiecie mam fisia na swoje dzieci. I to mi się jakoś nie wyklucza

    Z tym płakaniem jak zostawiasz dziecko idąc do pracy to ja już to pisałam, idąc piętro wyżej pracować pierwsze dni mi łzy leciały więc może serca matczyne po prostu tak działają przy tych dzidziusiach…

    Sory jak uraziłam wasze ulubione koczki, już nie będę 🫣 no ale to też inaczej, bo ja mimo że „siedzę w domu” to jednak mam jakieś spotkania online, po prostu lubię się umalować założyć jakąś koszulę czy kieckę. Niestety będę tą matką co rano zawozi dziecko do szkoły w szpilkach… bo lubię. No każdy ma jakiś swój styl co tu dużo gadać. Za to mam paznokcie niezrobione od 5 lat bo mi szkoda czasu xd

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia, 14:38

    Blondi29 lubi tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2206 1812

    Wysłany: 14 stycznia, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ile stron naprodukowane od rana 😅

    Ja sama nie wiem co z tym żłobkiem zrobić... Nie chce go posyłać jak będzie miał ledwo roczek, ald jeśli chce wrócić do pracy to muszę, bo zaraz po macierzyńskim kończy mi się umowa i żeby mi przedłużyli to muszę pracować. Także nawet zaległego urlopu nie będę mogła za bardzo wybrać.
    To są tak trudne sprawy :( jeszcze myśli o drugim bobasie i totalnie nie wiem co robić. A czasu na decyzje coraz mniej.

    preg.png

    age.png
  • MagdaM. Przyjaciółka
    Postów: 80 39

    Wysłany: 14 stycznia, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oho nie musi pracować ale sobie popracuje zeby zabić wolny czas
    Takie moje hobby
    Hahahhahahahahahha

  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 14 stycznia, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagdaM. wrote:
    Ta Gusia to sto procent tak wygląda jak wlasnie opisała a w necie zgrywa super bohaterkę co ciągnie pracę i opiekę nad dziećmi jednocześnie i jeszcze jest super ogarnięta 😂😂😂 az w takie bajki to ja nie wierze ale kreuj siebie nadal w ten sposób
    Hmmm myślę, że musisz koniecznie poświęcić kilka dni na to,aby to rozwikłać.

    Kkk77 lubi tę wiadomość

    event.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1426 415

    Wysłany: 14 stycznia, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    Blondi to ja trochę rozumiem Twój dylemat bo ja też mogłabym nie pracować, bo mój mąż ma naprawdę dobre zarobki, ale ja po prostu lubię mieć coś swojego. Nie chodzi już nawet o kasę, chociaż uważam, że kobieta powinna mieć swoje pieniądze, auto itd bo nigdy nie wiesz co się w życiu wydarzy, ale fajnie być w życiu „kimś więcej” niż tylko mama, a napisałaś, że to Twoja wymarzona oferta. A jak wiecie mam fisia na swoje dzieci. I to mi się jakoś nie wyklucza

    Z tym płakaniem jak zostawiasz dziecko idąc do pracy to ja już to pisałam, idąc piętro wyżej pracować pierwsze dni mi łzy leciały więc może serca matczyne po prostu tak działają przy tych dzidziusiach…

    Sory jak uraziłam wasze ulubione koczki, już nie będę 🫣 no ale to też inaczej, bo ja mimo że „siedzę w domu” to jednak mam jakieś spotkania online, po prostu lubię się umalować założyć jakąś koszulę czy kieckę. Niestety będę tą matką co rano zawozi dziecko do szkoły w szpilkach… bo lubię. No każdy ma jakiś swój styl co tu dużo gadać. Za to mam paznokcie niezrobione od 5 lat bo mi szkoda czasu xd
    U mnie sytuacja wygląda tak, że z racji mojego wieku i kilku innych czynników mój mąż po prostu będzie musiał oddać więcej w podatkach niż ja zarobię. Córka zostanie z osobą, która zna i lubi, a w czasie, gdy będę pracować ona i tak ma drzemki, potem już nie sypia więc nie tracimy aż tyle. No ale serce mi krwawi i dalej bije się z myślami. Jakoś praca stacjonarna na cały etat przed ukończeniem przez dziecko minimum roku to dla mnie trudny temat :/ Ale twoja wiadomość mnie utwierdza w przekonaniu, że to nie staje się prostsze przy pracy zdalnej albo przy kolejnym dziecku. Chyba trzeba iść za ciosem i jakoś wziąć to na klatę. Przynajmniej zrezygnuję z koczka na kilka godzin XD

  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 14 stycznia, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagdaM. wrote:
    Oho nie musi pracować ale sobie popracuje zeby zabić wolny czas
    Takie moje hobby
    Hahahhahahahahahha
    Albo jesteś zdrowo jebnięta albo jesteś jakimś kolesiem

    event.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2206 1812

    Wysłany: 14 stycznia, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koleżanka wczoraj urodziła synka 🥰 chyba u mnie hormony jeszcze nieźle działają, bo się popłakałam oglądają zdjęcia małego Gabrysia 🥹

    Elza1234, Blondi29, KarolaKinga, Gusia_, xSmerfetkax, Lauraa, Anabbit, Werzol, Alex_92 lubią tę wiadomość

    preg.png

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1426 415

    Wysłany: 14 stycznia, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margareetka wrote:
    Koleżanka wczoraj urodziła synka 🥰 chyba u mnie hormony jeszcze nieźle działają, bo się popłakałam oglądają zdjęcia małego Gabrysia 🥹
    Gratulacje dla koleżanki! ❤️❤️

  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3784 4395

    Wysłany: 14 stycznia, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My się wzięliśmy za laurki na dzień babci i dziadka. Odciskali ręce w farbie, młody mi sprzedał liścia chwilę po pomalowaniu 😅

    Blondi29, Elza1234, Lauraa, Werzol, Alex_92 lubią tę wiadomość

    age.png
  • Blondi29 Autorytet
    Postów: 1426 415

    Wysłany: 14 stycznia, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi, my też dziś rozpoczynamy produkcję prezentów. Wymyśliłam odcisk stóp w masie solnej tak żeby trochę przypominały serce. Na dole dopiszę jakąś dedykację dla dziadków i podpiszę imieniem małej i rokiem. Dorobię dziurki i przeplotę sznurek żeby mogli powiesić na ścianie. Może potem pozwolę jej też umoczyć łapki w jakiejś nietoksycznej farbie i sobie pomaluje te odciski. Musi wystarczyć taki prezent, bo jak mam wydać 50 złotych na brelok, który każdy rzuci w kąt to wolę już zrobić coś sama xd

  • Grzegrzula Autorytet
    Postów: 301 145

    Wysłany: 14 stycznia, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagdaM. wrote:
    Ta Gusia to sto procent tak wygląda jak wlasnie opisała a w necie zgrywa super bohaterkę co ciągnie pracę i opiekę nad dziećmi jednocześnie i jeszcze jest super ogarnięta 😂😂😂 az w takie bajki to ja nie wierze ale kreuj siebie nadal w ten sposób

    Bardzo mi przykro, że Twoja rzeczywistość nie pozwala Ci nawet uwierzyć, że można inaczej. Mam nadzieję, że się to zmieni i nie bedziesz musiała anonimowo ulewać sobie na obce osoby w necie. Zadbaj o siebie! Życzę wszystkiego dobrego!

    age.png

    age.png
  • MagdaM. Przyjaciółka
    Postów: 80 39

    Wysłany: 14 stycznia, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakie żale, jak coś jest napisane nie po Waszej mysli to sie rzucacie jak wesz po grzebieniu seriooo wrzućcie na luz
    Nie jestem sfrustrowana ale bawi mnie to idealne życie Gusi które nie jest realne bo serio NIE DA sie mieć wszystko tak super zorganizowane jak ona to opisuje
    Ściemę wali na kilometr a Wy to łykacie jak pelikany

  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1446 968

    Wysłany: 14 stycznia, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda M. pooglądaj sobie Magdę M. spoko serial to był (chociaż teraz wydaje się nieco patologiczny), ale przynajmniej zajmiesz czymś czas jak się nudzisz 🤣

    age.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1504 1527

    Wysłany: 14 stycznia, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    Truskawka, dajesz

    Narzekam że mi ciężko,chodze w legginsach ale nie mam koczka- jestem team warkocz. Nie czuje się przez to jakaś gorsza od mamy która sie stroi i ma czas na wszystko 🤷🏼‍♀️ Szanuje każdą z nas,bo każda ma inne doswiadczenia,mozliwosci ale mimo to wszystkie jesteśmy najlepszą mamą dla swojego dziecka ❤️

    Odnośnie żłobka. Nie zjedzcie mnie.
    Proszę pamiętajcie,źe to tylko moje spostrzeżenia,obserwacja,doświadczenia które zdobyłam po kilku latach pracy i praktyk (5 żłobków).
    Nie dla każdego to musi się podobać czy ze mną zgadzać. I nie dla każdego te 'rady' się sprawdzą. Możliwe też że to co pisze jest oczywiste dla wszystkich.
    Tak jak piszecie- Adaptacja zaczyna się w głowie rodziców. Musicie Wy być gotowi na oddanie dziecka. Nie płaczcie przy nim z powodu złobka,nie narzekajcie na to,dziecko czuje wasze emocje i udzielają mu się. Opowiadajcie o zlobku,czytajcie ksiazeczki o nim.
    Adaptacja - głownie są dwie metody- z rodzicem lub bez.
    Wiem,że ta bez rodzica brzmi brutalnie,ale nie jest tak źle. Z doswiadczenia- tak małe dziecko adaptuje się szybciej. Uczy się że w szatni jest pozegnanie i idzie na sale do innych dzieci.
    Jezeli jest np tygodniowa adaptacja z rodzicem,to wlasnie troche to miesza bo dziecko oczekuje ze mama zawsze bedzie wchodzic z nim na tę salę i jak okazuje się ze nie wejdzie to jest dodatkowy zapalnik a dziecko pozniej chodzi po sali i jej szuka.
    Nie zgadzajcie się też na to,żeby wejsc z dzieckiem na sale i po cichu uciec jak zajmie się zabawą- to jest dla nich szok i płacz. I my równiez stresujemy się adaptacją,nie tylko Wy.
    Moze tez byc tak,ze adaptacja idzie super bez problemu i nagle po miesiącu dziecko zaczyna plakac na samo slowo zlobek,nie chce wejsc nawet do budynku- to nie zawsze oznacza ze stalo się coś złego,niektore dzieci zaczynają poźniej czaić że ten zlobek i rozstania z mamą to jednak już bedzie na stałe.
    Łatwiej jak tata odprowadza dziecko. Nie ma też co przeciągać pożegnań w szatni,bo to też tylko pogarsza sprawe. Rozebrac,przytulic,buziak na pozegnanie,milego dnia zyczyc i papa. Zawsze tez prosimy aby nie brać w szatni na ręce,żeby tak dziecka nie przekazywać- najgorsze co może być to takie oderwanie od rodzica. Dziecko same na nozkach albo posadzic na laweczce i my sami wezmiemy na ręce.
    A po wyjściu proszę nie stójcie pod żlobkiem i nie nasluchujcie czy płacze- no pewnie bedzie płakać,takie przeważnie są początki. Ale to nie znaczy że dzieje się krzywda i trzeba biec na ratunek. Uwierzcie,jak jest źle to my dzwonimy z prośbą o przyjście. Więc nie stać pod oknami ale być w pobliżu przez te pierwsze dni gdyby zdarzyl się taki telefon.
    Jak żłobek ma duzo zajęc w ofercie to tez nie do konca dobrze,taki pęd jest wtedy i brak czasu swobodnego dla dziecka. Na zdjeciach to moze wyglada super,ale w rzeczywistosci nie koniecznie.
    To co dyrekcja/wlasciciel mowìą o dziecku- to też nie zawsze w to wierzcie. Oni zawsze będą wszystko przedstawiac na różowo. Najlepiej rozmawiać z opiekunkami jesli nie ma ich obok.
    Nie wkurzajcie się jak dzwonią że dziecko zle sie czuje i prosimy odebrać.
    Często jak rodzice odbierają dziecko,to na widok rodzica zaczyna płakać- to też nie znaczy że stało się coś złego. Jesteście jego bezpieczną przystanią i przy Was dochodzi do wyrzutu emocji.
    Słowo klucz to współpraca,nie myślcie o 'ciociach' jak o wrogu 😅
    Nie wiem co Wam jeszcze tu napisać,jak macie jakies pytania albo konkretnie coś interesuje to śmiało pytajcie albo piszcie na priv/fb 😉

    Nineq, Grzegrzula, Milczotka, xSmerfetkax, Blackapple, Lauraa, Anabbit, KarolaKinga, Ukulele, Margareetka, Szarotka12, kasssia, Werzol, Alex_92 lubią tę wiadomość

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9799 8262

    Wysłany: 14 stycznia, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszystko co napisałaś mega do mnie trafia jako dobre rady, serio
    Zescreenuje sobie to
    Myślałam że napiszesz tu historię pt: płaczce dzieci dajemy babajadze a te niepłaczące chowamy za kotarę 🤣

    Cel95, Anabbit, KarolaKinga, Margareetka, Blondi29 lubią tę wiadomość

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3216 3375

    Wysłany: 14 stycznia, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie zastanawiałam się czy jednak adaptacja lepiej jak rodzic gdzieś tam jest czy jednak nie. I to mi rozjaśniło. 😁

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1504 1527

    Wysłany: 14 stycznia, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Właśnie zastanawiałam się czy jednak adaptacja lepiej jak rodzic gdzieś tam jest czy jednak nie. I to mi rozjaśniło. 😁

    Moja idealna adaptacja to Spotkanie z rodzicami i dzieckiem w sali-ale popoludniu,gdy nie ma już innych dzieci. I razem pokazujemy dziecku sale,zabawki.
    Nastepnego dnia dziecko zostaje samo na godzinę. Później ten czas jest wydłużany stopniowo.
    Dobrze też przyprowadzić najedzone dziecko i odbierać mając jakieś przekąski przy sobie-na początku dzieci przeważnie nie chcą jeść. Jak zaczyna jesc w zlobku to dla nas znak,że dziecko sie adaptuje.

    Blackapple, Elza1234, Lauraa, Nineq, Margareetka, Blondi29, Alex_92 lubią tę wiadomość

    age.png
‹‹ ‹ 2520 2521 2522 2523 2524 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Kiedy ginekolog może zaproponować pessaroterapię i jak przebiega wdrożenie?

Obniżenie macicy, nietrzymanie moczu, ryzyko przedwczesnego porodu – to tylko niektóre z problemów, z którymi zmaga się wiele kobiet. Dla tych, które chcą uniknąć operacji, a jednocześnie poprawić jakość życia, rozwiązaniem może być pessaroterapia. Dowiedz się więcej, czym jest ta metoda i komu jest polecana. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pieluchy tetrowe w nowoczesnej wyprawce. 5 sprytnych sposobów, jak wykorzystać je na co dzień

Kompletowanie wyprawki dla noworodka łatwo zamienić w listę drogich i skomplikowanych gadżetów. Tymczasem jedna z najbardziej praktycznych rzeczy od lat pozostaje dokładnie taka sama — pielucha tetrowa. Naturalna, delikatna dla skóry dziecka i niezwykle uniwersalna. Sprawdza się jako lekki kocyk, ręcznik po kąpieli, podkład do odbijania czy awaryjny przewijak poza domem. W nowym artykule podpowiadamy, jak wybrać dobrą tetrę i dlaczego nadal jest absolutnym must-have każdej wyprawki.

CZYTAJ WIĘCEJ