SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5377 3921

    Wysłany: Dzisiaj, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Roczne dziecko nie wie co iść zarabiać pieniążki. Ono ogólnie jeszcze uwaza ,ze nawet wyjście do wc to trwałe porzucenie.
    Najlepiej przygotować dziecko wrzucając je między inne dzieci ,zostawiać na chwilę z kimś innym. Życie i tak zweryfikuje gotowość dziecka jak przekroczy próg żłobka .


    Moja mała chora. Katar,gorączką. Noc do dupy

    event.png
  • xSmerfetkax Autorytet
    Postów: 1236 1341

    Wysłany: Dzisiaj, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola dużo zdrowia dla was!

    Ja akurat miałam lepszy kontakt i więź z babcią od strony taty, pomimo tego że babcia od strony mamy z nami mieszkała 😉

    age.png
  • Alex_92 Autorytet
    Postów: 1203 1281

    Wysłany: Dzisiaj, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola przeziębienie? Robiłaś testy? Dużo zdrówka ✊🏻

    23.09.2024 : FET + EG + AH 🤞🏻🤞🏻

    9dpt: 145,9 prog: 53,2 ng/ml
    10dpt: 249,2
    14 dpt: 1083,11
    29 dpt CRL 0.45cm jest ❤️
    36 dpt CRL 1.11cm

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5377 3921

    Wysłany: Dzisiaj, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robiłam test 9w1 ,ujemne wszystko. Jakby coś było to ju by wyszło bo objawy ma silne.

    event.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 8451 7679

    Wysłany: Dzisiaj, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Roczne dziecko nie wie co iść zarabiać pieniążki. Ono ogólnie jeszcze uwaza ,ze nawet wyjście do wc to trwałe porzucenie.
    Najlepiej przygotować dziecko wrzucając je między inne dzieci ,zostawiać na chwilę z kimś innym. Życie i tak zweryfikuje gotowość dziecka jak przekroczy próg żłobka .


    Moja mała chora. Katar,gorączką. Noc do dupy
    Może i nie wie, ja i tak od urodzenia małej opowiadam wszystko i już. Niech sobie każdy robi jak uważa

    Plus jak skończyła 3 miesiące i ja doszłam do siebie psychicznie to dużo z nią wychodzę do innych dzieci, znikam wtedy np do WC sama, a ja ma na rękach jakąś „ciocia” i póki co awantur nie ma. A co będzie później to się okaże

    kasssia, Gusia_ lubią tę wiadomość

    age.png
  • Grzegrzula Debiutantka
    Postów: 9 3

    Wysłany: Dzisiaj, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Chyba babcie od strony taty i tak są bardziej z daleka. Przynajmniej u znajomych i rodziny to widzę. Więcej matka mamy spędza z dzieckiem.
    Ja planuję trzymać się na dystans, zeby mi syn kiedyś nie powiedział - albo synowa - ze ma pieprznięta matkę 😆

    Zrobiłam dziś gigantyczny błąd. Młody lekko się rozbudził ok. 1, gwizdał nosem i psiknęliśmy mu wodę morską 🫣nie spał prawie 2h. Nie wiem skąd taki pomysł mi przyszedł do głowy.

    Planuję młodego dac wcześniej na adaptację do żłobka. Wyjscia nie ma, wracam do pracy.

    Obiecujemy sobie z Mężem, że jak dzieci "wyjdą z domu" to sprzedajemy chate i spędzamy emeryture na statku wycieczkowym na karaibach :D, a tak serio to mam nadzieję że będzie nam dane zająć sie samymi sobą i nie wtrącać w życie dorosłym dzieciom.

    Popełniłam ten błąd z wodą morską pare dni temu, chat gpt podpowiada że na noc lepiej zakroplić solą fizjo niż psikać sprayem i w sumie dzisiaj pomogło, niestety co dzień mały wybudza się z zabetonowanym nosem około 3 rano a w dzień ani śladu kataru.

    Żłobek - ciężko przygotować dziecko, samemu w głowie trzeba sobie to poukładać. Z mojego doświadczenia, córka duzo lepiej zniosła adaptacje gdy zaczynaliśmy w wieku 11 miesiecy, niż teraz w wieku 2,5 lat gdy adaptowała sie do nowego żlobka bo musielismy zmienić. Ale pewnie wynika to bardziej z tego, że teraz lepiej potrafiła wyrazić swoje emocje.

  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5377 3921

    Wysłany: Dzisiaj, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Może i nie wie, ja i tak od urodzenia małej opowiadam wszystko i już. Niech sobie każdy robi jak uważa

    Plus jak skończyła 3 miesiące i ja doszłam do siebie psychicznie to dużo z nią wychodzę do innych dzieci, znikam wtedy np do WC sama, a ja ma na rękach jakąś „ciocia” i póki co awantur nie ma. A co będzie później to się okaże
    Nie chodzi o to ,żeby nie opowiadać tylko o to,ze dziecko tego i tak nie zrozumie. Możemy mu tłumaczyć,ze idziemy zarabiać ale ono nie wie co to znaczy zarabiać. Nie raz obserwuje, jak rodzice tłumacza takim maluchom, tyle trudnych dla tagiego dziecka rzeczy . Lecą jakieś monogoli,które dla dziecka są bełkotem. Rozumie tyle co bleble,ble ble,ble. I nagle mama znika . To są tematy dla większych dzieci. Taki roczniak to musi usłyszeć to ,co jest w stanie zrozumieć. Czyli ,że mama idzie ale wróci. Że zostanie z paniami i dziećmi i będzie sie bawić. Ogólnie temat żłobków jest dla mnie mega trudny i dołujący ,bo nie chce jej tam dawać ale muszę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 09:37

    event.png
  • KarolaKinga Autorytet
    Postów: 525 820

    Wysłany: Dzisiaj, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze w temacie teściowych moja na początku chciala pomagać we wszystkim az za bardzo ale teraz nie mogę zlego słowa powiedzieć. Czasem wyskoczy z jakas poradą typu słynne ubierz skarpeteczki xd ale potrafi zaakceptować inne zdanie i bardzo pomaga w ogarnianiu zakupów gotowania itp, to jest nieocenione. U mnie gorzej jest z tesciem który nie zna sie ale zachowuje sie czasem jakby miał 7 specjalizacji medycznych i nie przyjmuje do wiadomości odmiennych punktów widzenia. Plus wali teksty o niegrzeczności czy wymuszaniu które działają na mnie jak plachta na byka.
    Co do żłobka to przed urodzeniem mieliśmy ustalone ze będziemy małego posyłać po wakacjacj ale ostatnio moj małżonek cos zmienił zdanie. Poznał pojęcie urlopu wychowawczego i cos za bardzo sie mu spodobało.

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 2668 3568

    Wysłany: Dzisiaj, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wrócę znowu na pół etatu i będę się wymieniać z mężem opieką. Przykro mi tylko, bo jak córka pójdzie do przedszkola, to w tygodniu praktycznie nie będziemy się widywać (ona wraca, ja do pracy) 🥲 No ale nie ma idealnych rozwiązań.

    age.png
  • Klarara Autorytet
    Postów: 1011 822

    Wysłany: Dzisiaj, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Roczne dziecko nie wie co iść zarabiać pieniążki. Ono ogólnie jeszcze uwaza ,ze nawet wyjście do wc to trwałe porzucenie.
    Najlepiej przygotować dziecko wrzucając je między inne dzieci ,zostawiać na chwilę z kimś innym. Życie i tak zweryfikuje gotowość dziecka jak przekroczy próg żłobka .


    Moja mała chora. Katar,gorączką. Noc do dupy
    O to chodzi. Gdy szłam rodzić poprostu dałam roczniakowi buzi i powiedziałam, że niedługo wrócę. On nie ma problemu żeby zostać z babcią czy dziadkiem. I taki roczniak dostosowuje się do sytuacji, w której się znajduje naturalnie bardziej niż 2 czy 3 latek. Dlatego łatwiej znosi żłobek w młodszym wieku.

    1;20716;93
  • Paty Przyjaciółka
    Postów: 90 37

    Wysłany: Dzisiaj, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na wakacje wracam do pracy, planuje wynająć opiekunkę, babcia będzie też trochę pomagać. Pracuje zmianowo, dzień , noc a nie chce małego wysyłać do żłobka, ale zobaczymy jak to wyjdzie w praniu, później życie weryfikuje.

    👦2017 synek
    👶2025 synek
  • Klarara Autorytet
    Postów: 1011 822

    Wysłany: Dzisiaj, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dlatego Gusia już nie udawaj najmądrzejszej jak zawsze, bo nie mówię o tym, że dziecku nie trzeba NIC tłumaczyć tylko, że nie musiałam mu mówić: mamusia jedzie do szpitala rodzić, pan doktor zrobi mamie operacje, później mnie zaszyje i wrócę za 4 dni 🫣

    1;20716;93
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 4646 3730

    Wysłany: Dzisiaj, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W sumie u nas wszystko zależy od tego czy mój Mąż znajdzie coś sensownego na uop. Bo robi to czy tamto ale stabilności w tym jest zero.

    Z jednej pracy takiej jak moja było-obecna byłoby ok. Tylko znajdź tu coś takiego teraz w tym mieście...stabilne i pewne (przez dość sporo lat). Eh
    Z drugiej strony pracę można raz dwa stracić i bazując na jednej jest to mało bezpieczne

    Wiem, że to jest średnie dla Malucha. Boję się czy da radę. To bardzo kameralne miejsce, ona lubi ludzi, wręcz szuka kontaktu.

    Ja od 1.5 roku miałam w domu opiekunkę, a Mąż do 3l był z Mama.. więc porad mamy zero

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1226 866

    Wysłany: Dzisiaj, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Cel poza szczepieniami - ospa jest za free jak coś dla zlobkowiczow no i grypa, i przepracowaniem w swojej głowie to chyba możesz jej tylko zacząć bliżej żłobka opowiadać że będzie tam chodzić, bo mama musi zarabiać pieniążki, żebyście mogli spokojnie żyć. Pewnie są też jakieś książeczki.
    No ja to tak sobie wyobrażam, choć sama adaptację u nas przejmuje mąż.
    Ogólnie czytałam też że łatwiej jak właśnie tata odprowadza i że jak dziecko samo idzie na nóżkach (o ile chodzi), niż zanoszone na rękach.
    Ale to wszystko teoria.

    Też mamy podobny plan, ale zobaczymy jak wyjdzie. Muszę się jeszcze dopytać w naszym żłobku czy od 1 lipca to my mamy adaptacje czy już jakiś normalny pobyt a wcześniej będzie adaptacja, bo mąż miał wziąć coś z tego urlopu ojcowskiego wtedy.

    No i chyba pójdziemy na te zajęcia basenowe (albo jakieś inne) na wiosnę, bo moje dziecię na pewno się trochę boi bobasów nieco większych od niego, mniejsze lub równe mogą być, ale takie z 3 miesiące starsze trochę go przerażają, więc chciałabym, żeby się trochę oswoił z innymi dziećmi.

    Mamy dzisiaj to szczepienie na grypę o 14.30, mam nadzieję, że wszystko będzie ok, bo z tego co pamiętam wasze bobasy dobrze zniosły. Gorzej, że mojemu się ten ząb przebija i jest trochę nerwowy od tego, dał radę mnie nim dzisiaj użreć do krwi 😅

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 4646 3730

    Wysłany: Dzisiaj, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O już w lipcu macie adaptację?

    U nas jest to wrzesień więc gdyby szła to od października czyli mając 15 miesięcy

    My też byśmy chcieli od wiosny iść na basen

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 10:13

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 852 1057

    Wysłany: Dzisiaj, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moglabym co nieco napisać jak wygląda adaptacja i żłobek od tej drugiej strony,jako 'Ciocia'. Ale troche sie boje ze zaraz zostane przez to zjedzona 😅
    Wiadomo że każde dziecko jest inne i wymaga innego podejścia,ale mimo wszystko schemat jest podobny 😉

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 4646 3730

    Wysłany: Dzisiaj, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawka, dajesz

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1226 866

    Wysłany: Dzisiaj, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    O już w lipcu macie adaptację?

    U nas jest to wrzesień więc gdyby szła to od października czyli mając 15 miesięcy

    My też byśmy chcieli od wiosny iść na basen

    Tak, ja chciałam od lipca, bo 1. chcę wrócić do pracy od 20 lipca właśnie 2. założyłam, że trochę mniej chorobowy sezon będzie wtedy. No i mąż chciał ten przysługujący mu urlop rodzicielski wstępnie na wakacje to by się zgrało z adaptacją.

    A gdzie idziecie na basen? Bo ja początkowo myślałam o Bronowiance, ale teraz się zaczęłam zastanawiać nad AGH lub Mali nurkowie na Prądniku Czerwonym (jakiś nowy, ale mają dobre opinie).

    age.png
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2134 1734

    Wysłany: Dzisiaj, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dajesz truskawka też chętnie usłyszę, my będziemy się adaptować raczej ok 2 roku. Tyle że jeszcze nie wiem do czego 😅

    Ja napewno wiem, że trzeba pamiętać że to my też się adaptujemy i chyba nawet od siebie trzeba zacząć jak pisze Elza. My miałyśmy ze starsza podejście ja była ok roku no ale nie dałam rady. Potem jak miała 2 lata było tylko trochę łatwiej, ale dałyśmy radę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 10:30

    age.png

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 2453 2935

    Wysłany: Dzisiaj, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grzegrzula wrote:
    Obiecujemy sobie z Mężem, że jak dzieci "wyjdą z domu" to sprzedajemy chate i spędzamy emeryture na statku wycieczkowym na karaibach :D, a tak serio to mam nadzieję że będzie nam dane zająć sie samymi sobą i nie wtrącać w życie dorosłym dzieciom.

    Popełniłam ten błąd z wodą morską pare dni temu, chat gpt podpowiada że na noc lepiej zakroplić solą fizjo niż psikać sprayem i w sumie dzisiaj pomogło, niestety co dzień mały wybudza się z zabetonowanym nosem około 3 rano a w dzień ani śladu kataru.

    Żłobek - ciężko przygotować dziecko, samemu w głowie trzeba sobie to poukładać. Z mojego doświadczenia, córka duzo lepiej zniosła adaptacje gdy zaczynaliśmy w wieku 11 miesiecy, niż teraz w wieku 2,5 lat gdy adaptowała sie do nowego żlobka bo musielismy zmienić. Ale pewnie wynika to bardziej z tego, że teraz lepiej potrafiła wyrazić swoje emocje.
    Nigdy z solą nie próbowałam, muszę dziś zobaczyć na noc.

    Taaak, podróżowanie jak dzieciaki dorosną jest najlepszym pomysłem 😂też taki mamy.

    Wszystko zależy jak u mnie z nową pracą wyjdzie. Bo moze dopiero od października i bede musiała być ok. 2 miesięcy na wychowawczym. Ale żłobek planowaliśmy juz adaptacje czerwiec/lipiec czyli 12/13 miesięcy młodego. Jeśli nam się złoży dodatkowo zmiana mieszkania wtedy to tym bardziej dziecko niech spędzić czas lepiej niż na walizkach. Żadna babcia nie zaopiekuje się niestety nim.

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
‹‹ 2519 2520 2521 2522 2523
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czego nie jeść  w ciąży - 7 produktów zabronionych

Ciąża to okres wzrostu apetytu i wielu zachcianek kulinarnych. Czy oznacza to zatem, że możesz pozwolić sobie na wszystko i jeść do woli? Niestety nie. Zapoznaj się czego nie jeść w ciąży, aby zachować bezpieczeństwo dla rozwijającego się płodu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ