CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Karola3xJ:D wrote:Pisałam, ze Was odsyłali. Zaciekawiło mnie to
Tam był problem ze te szczepionki nie były dostępne, niby miały być, kazali dzwonić czy dojechały, potem odsyłali do innego punktu bo im jednak zdjęli te szczepienia na covid i tak to wyglądało jak w Asterixie i Obelixie trochę, od okienka do okienka. W końcu sobie dałam spokój xd -
A okej.Tanashi wrote:Tam był problem ze te szczepionki nie były dostępne, niby miały być, kazali dzwonić czy dojechały, potem odsyłali do innego punktu bo im jednak zdjęli te szczepienia na covid i tak to wyglądało jak w Asterixie i Obelixie trochę, od okienka do okienka. W końcu sobie dałam spokój xd
-
To chyba o to chodzi, że ta szczepionka dla niemowlaków jest w opakowaniu wielodawkowym i muszą w jednym miejscu, w jednym czasie mieć tyle chętnych.Karola3xJ:D wrote:Pisałam, ze Was odsyłali. Zaciekawiło mnie to
My dzisiaj po Pentaxim i Prevenar.
Zostało chyba jeszcze Euvax b i Bexsero.09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
Jak ktoś ma chuste tkaną, a bobasa już ciężej włożyć przez wzrost i wagę i wiercenie to polecam to nosidło little frog prime. Fajne jest. Właśnie drzemka trwa w tym wynalazku. Szybciej się to ogarnia niż chustę, ale wiadomo, dla noworodka i malucha lepsza była chusta.
Blackapple, Lauraa lubią tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Margareetka wrote:Kurcze a 4 godzinki to nie da rady mieć przerwy w mleku? Jakby zjadła coś innego przez ten czas?
Mój też przestał tolerować butle od czasu choroby i za cholere nie wypije, co najwyżej pogryzie sobie smoczek i tyle
Nie bardzo, bo ja wychodzę na 20, więc ona się obudzi w trakcie snu i wtedy nie ma zmiłuj, nie uspokoi jej bez mleka 😑 -
Czyli to samo co gruźlicakoktajlowa wrote:To chyba o to chodzi, że ta szczepionka dla niemowlaków jest w opakowaniu wielodawkowym i muszą w jednym miejscu, w jednym czasie mieć tyle chętnych.
My dzisiaj po Pentaxim i Prevenar.
Zostało chyba jeszcze Euvax b i Bexsero. -
Anabbit wrote:Nie bardzo, bo ja wychodzę na 20, więc ona się obudzi w trakcie snu i wtedy nie ma zmiłuj, nie uspokoi jej bez mleka 😑
A to zmienia postać rzeczy i kurcze chyba może być trudno 😢
U nas też wlatuje trzecią drzemka. Pierwsze dwie były po pół godziny w samochodzie, więc takie słabe i maruda straszny dziś. Te rehabilitacja totalnie rozwaliła nam dzień.. Na kolejna już się umówiłam na 12 😅
Mały jeszcze nie pełza, bo jak nie może dosięgnąć zabawki to zamiast coś kombinować i próbować to się wkurza i zaczyna się drzeć i się prostuje cały
-
koktajlowa wrote:To chyba o to chodzi, że ta szczepionka dla niemowlaków jest w opakowaniu wielodawkowym i muszą w jednym miejscu, w jednym czasie mieć tyle chętnych.
Potwierdzam, dlatego by się raczej nie udało w poz, bo u mnie szczepili dzieciaki na jesień, więc teraz by się pewnie nie zebrało. -
Mój bardzo chętnie piję z bidonu wodę a butelki absolutnie nie chce, ale jak chcieliśmy mu dać mm w bidonie to nie chciał.. moze spróbuj sobie wcześniej czy u was to przyjdzie
a może zrobić jakąś rzadszą kaszkę z Helpy np? Mój mleka mm nie chce ale te kaszki z Helpy wchodzą dobrze
👦2017 synek
👶26.06.2025 synek -
Polecam rzadka kaszkę. Tylko tak da radę podać mu mm...
Czy Wasze bobasy też znienawidziły spacery? Nie da rady z nim wyjść. No nie da. Pal licho że drze się od momentu ubierania bo to już było ale teraz drze się cały czas...jestem sfrustrowana. Nie chcę cały dzień siedzieć w domu:( podejrzewam że chodzi o to że nie siedzi i jeździ na plasko:( próbowałam w różnych porach ciągle to samoWiadomość wyedytowana przez autora: 15 stycznia, 13:09
-
Luna30 wrote:Polecam rzadka kaszkę. Tylko tak da radę podać mu mm...
Czy Wasze bobasy też znienawidziły spacery? Nie da rady z nim wyjść. No nie da. Pal licho że drze się od momentu ubierania bo to już było ale teraz drze się cały czas...jestem sfrustrowana. Nie chcę cały dzień siedzieć w domu:( podejrzewam że chodzi o to że nie siedzi i jeździ na plasko:( próbowałam w różnych porach ciągle to samo
Może spróbuj chociaż ciut mu to oparcie podnieść, żeby mógł chociaż rzucić okiem co jest przed nim? U nas całkiem na płasko to nie ma szans, obniżam tylko jak już zaśnie, tak to musi być trochę podniesiony, nie ma zmiłuj.
Wjechała u nas dopiero pierwsza drzemka
Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 stycznia, 13:33
-
Dlatego jeździ w pozycji pół leżącej. Zaczynam od leżącej a jak się wścieka to podnoszę.Luna30 wrote:Polecam rzadka kaszkę. Tylko tak da radę podać mu mm...
Czy Wasze bobasy też znienawidziły spacery? Nie da rady z nim wyjść. No nie da. Pal licho że drze się od momentu ubierania bo to już było ale teraz drze się cały czas...jestem sfrustrowana. Nie chcę cały dzień siedzieć w domu:( podejrzewam że chodzi o to że nie siedzi i jeździ na plasko:( próbowałam w różnych porach ciągle to samo -
Luna a jak tam zdrówko u Was?
Ja młodego nie będę szczepić na covida, przechorowaliśmy już i zaszczepię go w przyszłym sezonie.
W moim POZ na szczęście nie mamy problemu z terminami na szczepienia, od razu pielęgniarka nas umawia na wtedy co trzeba i tyle. Pediatrów jest trzech, dwie babeczki na prawdę super, jedna taka średnia. Terminy na ten sam dzień nawet jak zadzwonię koło południa. Czytając Wasze historie to trafiło mi się jak lepiej kurze ziarno 🫣 a i odpukać nie ma kolejek, zazwyczaj przychodzę i od razu wchodzimy, nie czeka tłum dzieci w poczekalni. -
My mamy poz w Luxmedzie i też z terminami nie ma problemu, a jeszcze się nie zdarzyło żebyśmy siedzieli i czekali wśród innych dzieci. Najczęściej przychodzimy i 10 minut później już jesteśmy w gabinecie.
U małego poszła jakaś aktualizacja systrmu w nocy i leżąc na macie próbuje wchodzić w czworaki 😳 do tego nie ma w ogóle dzisiaj cierpliwości i nie daj Boże nie sięgnie do zabawki to od razu jest krzyk. Pomija już moment marudzenia… 🫣
No i chyba będzie pierwszy ząbek (w końcu, bo ile można wyczekiwać), bo już widać taką dziurkę w dziąśle i chyba zalążek ząbka. Oczywiście jakby mógł to by wszystko włożył do buzi. -
Luna u nas podobnie, staram się wybierać pory jak już jest gotowy na drzemkę, ale i tak potrafi się drzeć (jak jest śpiący to oczywiście jeszcze gorzej) cały spacer.
Spacerówka już stoi przygotowana, czekam tylko na odrobinę lepsze warunki, bo chwilowo nawet wyjście z bloku jest niebezpieczne i wczoraj zatańczyłam chyba jezioro łabędzie z małym w nosidle, bo tak jest ślisko i nieodśnieżone. -
Truuskaawka wrote:Bywały sytuacje że sama jedna byłam na sali z 13 dzieci od 1 do 3 lat 😅
Ale nie potrafię Ci tego wytłumaczyć 😅 W tej pracy odkrywasz w sobie nadzwyczajne możliwości,mega szybkość,twoje zmysly sie wyostrzają. Stajesz się takim Edwardem ze Zmierzchu 🤣
Jeszcze mi się przypomniało- dziecko w żlobku/przedszkolu wybiera sobie swoją ulubioną ciocię. Co nie oznacza że inne gorzej je traktują 😉 Po prostu,moze jest podobna do mamy,może ma przyjemniejszy dla tego malego ucha ton glosu...
Same zauwazycie ktora to bedzie ciocia. I gorąca prośba ode mnie- mimo to,tak samo traktujcie wszystkie ciocie. Nie wyróżniajcie nikogo,bo wszystkie tam samo się starają 🥰
Oczywiscie ze są przypadki jakichs toksycznych osob ktore nie powinny pracowac z dziecmi. Sama sie spotkalam z takimi. Nie bojcie się tego zglaszac jesli bedziecie swiadkami jakiejs sytuacji.
Dziękuję za odpowiedź! Kurczę myślę sobie że taki zawód to jest naprawdę wymagający. Można się nieźle przebidźcować tak codziennie. Szacun!
-
My przesiedliśmy się do spacerówki i jest lepiej niż w gondoli (delikatnie mówiąc nie przepadał za nią)
Na płasko też nie przejdzie, musi obserwować otoczenie i my z kolei raczej nie wychodzimy w porze drzemki, tylko właśnie, żeby sobie popatrzył i wtedy jak wrócimy do domu zwykle dobrze śpi na drzemce
-
Po wołaniu od jakiegoś czasu tylko jakiejś Agi, doczekałam się kolejnych sylab 🥳
Mała leżała rano na brzuszku na blacie, a ja jadłam owsiankę. Jak tylko to zauważyła to patrzy mi w miskę i mówi: Am-am, am-am. Mąż jej to powtarzał w trakcie karmienia 🥹
Am-am zamienia się też w ma-ma. Jest to na nieświadomce, bo nie woła mnie konkretne, ale jednak cieszy
Paty, Nineq lubią tę wiadomość















