CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Szarotka, my jesteśmy pod kontrolą alergologa - pierwsza próba prowokacji nieudana (minimalna ilość a i tak krew w kupie
) i następna próbę zaleciła po ok 4 miesiącach.
Bezpośrednio u malucha polecają do prowokacji drabinę mleczną, bo może się okazać, że toleruje jakąś formę np zapieczone mleko i lepiej wtedy wystawiać na działanie alergenu to łatwiej powinien się odczulić na następne etapy drabinyWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 10:02
Szarotka12 lubi tę wiadomość
👶🏻 29.07.2025, 53 cm, 3240g -
Dziękuję Grzegrzula❤️ jakby co będę dawać znać
No właśnie szkoda, ale , drugiej strony udało się zostać Mamą plus mieć ten rok dodatkowy
Też zawsze byłam przełożoną która nie robiła nikomu z niczym problemów i zawsze byłam miła, więc może to jakoś zaprocentuje i ktoś mnie też poleci
Trochę też rozważamy czy w tej sytuacji nie iść na wychowawczy, jest to jednak np ubezpieczenie którego nie ma umowach na których mój Mąż ogarnia swoje tematy. Ale w sumie jeszcze tyle czasu, że na razie wiem, że nic nie wiem23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Truskawka ale stres miałaś, dobrze że zima i można by zakopać w tym śniegu 😅
Cel ja przeżyłam grupowe zwolnienie i po tym już totalnie wiem, że dla pracodawcy jesteś tylko cyferka w Excelu.. W ogóle to w jaki sposób to było zrobione, cały masz dział dostał zaproszenie na spotkanie "omówienie strategii na kolejny rok" i tą strategia okazało się zwolnienie całego działu
Nawet dziewczyny która pracowała ponad 10lat i tworzyła polski oddział w sumie od zera.
Z resztą w obecnej firmie nie lepiej się dzieje aktualnie, zmiana zarządu była i połowa pracowników wymieniona... Są dwie firmy w Krakowie, które chciałyby mnie zrekrutować ale kurde na drugim końcu miasta, więc nie dość że mam dojazd do Krakowa to jeszcze się przebijać przez całe miasto. Dla mnie to dodatkowe 3h dziennie by były także totalnie to odpada.
Jak zostanę bez pracy to będę się uczyć budowlanki na własnym domu xD -
Haha Margaretka to jest myśl, zamiast jogi porannej ostra robota na budowie xD
Ale zobacz, miałybyśmy terminy, jesteśmy solidne dziewczyny i niepijące. W sumie....23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Szarotka jajka ogólnie są dość mocnym alergenem. No i tak jak piszesz te alergie mogą minąć w każdym momencie i niestety u takiego maluszka to trochę metoda prób i błędów. Co jakiś czas można próbować podawać taki alergen.
Mi udało się ostatnio "odblokować" vege nutelle, zjadłam trzy dni pod rząd i zero reakcji. A jeszcze miesiąc wcześniej zjadłam trochę i po nocy miał za uszami rozbabrane
-
Tak robilam. U mnie gorzej bo ja mam sesje co 3 godziny i muszę mieć 150 za kazdym razem zeby mlody się najadl. W nocy je z cycka więc nie wiem ile schodzi. Przez te noce mi zaczęło braknąć bo rzadko się budził a teraz znowu często.Truuskaawka wrote:A próbowalas juz tak totalnie na maksa podkrecic?
Przez kilka dni jednoczesnie pic femaltiker+piwo 0 do tego robić power pumping?
Sprawdzalas czy lejki są teraz dobrze dobrane?
U mnie okazało sie ze musialam wymienic na mniejsze. Do tego zrezygnowalam z nocnej sesji i robie w dzien 4 sesje mniej wiecej co 5 godzin. Odciagam dobowo tak +/- 800ml,czyli jest lepiej ale nie tak jak kiedyś. Ale nam to wystarcza bo Bubcia je tak 600/700ml
Lejki mogę sprawdzić kto wie. -
Mój kolejną noc z rzędu zalicza jakiś error 🤣 jednak wracamy do stałych posiłków już dziś, bo to full mleko to nie na moje nerwy jak się budzi równo po 3h od ostatniego jedzenia xD chociaż może to też być kolejna aktualizacja, bo jak się obudził o tej 22.30 to zaczął się wspinać na czworaki 🙈 chyba będzie z tych co pominą pełzanie 🙈 nie chciał zasnąć, bawił się śmiał i miał time of my life
ostatecznie poległ z nami w łóżku przed północą, obudził się dopiero o 5.30, bo się posikał 🙈 przymierze mu pampersy 5 dzisiaj, bo 4 coś nocki nie wytrzymują, tym razem jestem pewna, że dobrze zapięłam 🫠
-
Co do pracy mój ratował firmę i odgrzebywać faktury wyjaśniał sprawy bo szef się zwolnił a osoba która wyszkolił tez zaraz zniknęła. I co? Zwolnili go i zero pomocy innego stanowiska. Wszystko z it poszlo do hindusów...
I teraz każda oferta pracy ma ponad 100 aplikacji -
Stresu było dużo,prąd oddali chwilę po 7. Na szczescie zamrazarka utrzymała minus przez ten czas i mleko uratowane ❤️
Ale dzieki temu nocka nie przespana,bo o 2.30 Bubcia wstała na jedzonko,po 3 zasnełam i zaraz pobudka 🙈
Oj ja też na własnej dupie przekonałam się że w pracy jesteśmy tylko numerkiem. Pracowałam w żłobku który dopiero co się otwierał- skręcałam i ustawiałam meble,zabawki. Włascicielka i zarazem dyrektorka nigdy się tym nie zajmowała nie miała pojęcia co i jak- więc pisałam koncepcję żłobka,plan dnia,wszelkie informacje dla rodziców. Dziennikiem też sama się zajmowałam. Przy okazji uczyłam tego inną opiekunke,bo to byla jej pierwsza taka praca i na początku nawet bała się pampers dziecku zmienić.
Niestety albo stety,mi zalezy na dobru dzieci. Urabialam sie po lokcie,czesto zostawalam dluzej albo przychodzilam wczesniej-oczywiscie za darmo. Ale czesto nie zgadzalam się na coś co sobie wymyslała dyrektorka,zwracalam jej uwagę ze cos jest nie tak przez nią robione. Duzo by tu opowiadać,ale w skrocie: zakaz mowienia ze dziecko plakalo,jedzenia zamawiala tak malo ze dzieci dostawaly tylko pol porcji,trutka na mrowki rozsypana na podlodze gdzie normalnie maluchy mogly isc sobie to zjesc,muzyka musiala grac przez caly czas- szczegolnie rozglosnic jak rodzice przychodza zeby nie bylo slychac placzu... Naprawde duzo tego bylo. I ja sie klocilam,nie zgadzalam a druga opiekunka potulnie się zgadzala- zostala ulubienicą. I sie zaczeło... Cokolwiek powiedziałam,jakiś pomysl rzuciłam- nie,wszystko źle. To samo po mnie powtorzyła tamta- o jezu jaki wspaniały pomysł. Poszłam na operację-oburzenie że jak ja moglam nie wrocic do pracy po dwoch tygodniach. Jak wróciłam,to zaczął sie w moją stronę ostry mobbing ze strony pracownikow jak i dyrekcji. Bylam wrakiem czlowieka. Czara goryczy sie przelała gdy jednego dnia dyrektorka oznajmiła ze tamta dziewczyna zostaje kierownikiem. I ona nam potem powiedziala ze dostala dużą podwyzke i zdjela z niej wiekszosc obowiazkow- ona ma teraz za zadanie nam rozdzielac te rzeczy i pilnowac zebysmy wszystko robily a ona ma siedziec.
Od razu poszlam do dyrekcji i powiedzialam ze za porozumieniem stron koncze dzis prace-i tak chciała mnie zwolnic jak sie okazalo.
Nastepnego dnia juz mialam nową pracę,w super warunkach. I miesiac pozniej zaszlam w ciążę ❤️
A tamtych ludzi nawet nie mialam jak pozwac,zglosic- corka dyrektorki jest sędzią,nie mialabym zadnych szans...
Cel bardzo Ci wpolczuje tej sytuacji z pracą i sorki za moj wysryw 😅 -
Katikat wrote:Co do pracy mój ratował firmę i odgrzebywać faktury wyjaśniał sprawy bo szef się zwolnił a osoba która wyszkolił tez zaraz zniknęła. I co? Zwolnili go i zero pomocy innego stanowiska. Wszystko z it poszlo do hindusów...
I teraz każda oferta pracy ma ponad 100 aplikacji
Katikat, mój Mąż po nocach ratował firmę i nawet robił za pracowników jak ich nie było będąc kierownikiem, przychodził do domu wykończony i zachorował z tego wszystkiego tak, że nie mógł w pewnym momencie wstac.
Także znam temat.
Tylko kurde szkoda ze na raz nam się trafiło po dupie
Ale już Wam nie marudzę po raz setny, wybaczcie, jakoś człowiek niby wiedział, ale się ludzil że coś tam jakoś się wkreciWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:10
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Laski jak założycie tę firmę budowlaną to ja mam piwnicę do zrobienia, mogę zapewnić nocleg, wyżywienie i opiekę nad dziećmi 🤣
Truskawka dobrze, że odetchnęłaś z ulgą i wrócili ten prąd. Przecież to by była masakra wylać tyle mleka 🫣
Cel żałoba po pracy też żałoba
jak Ci lepiej od tego to się żal do nas
-
Gusia, kusisz 😅23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Gusia skusiłaś mnie tą opieką 😅😅 wyremontuje Ci te piwnice xd
Truskawka to też nieciekawą historie miałaś z tą pracą
Masz duże doświadczenie i widać po tym co piszesz, że jesteś ciepłą osoba to nie chciałabyś założyć czegoś swojego? Pasowałoby mi do Ciebie takie malutkie domowe miejsce dla dzieciaczków 😊
Tanashi kciuki, żeby to jednak nie była jelitówka 🤞Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:32
-
lusix wrote:Szarotka, my jesteśmy pod kontrolą alergologa - pierwsza próba prowokacji nieudana (minimalna ilość a i tak krew w kupie
) i następna próbę zaleciła po ok 4 miesiącach.
Bezpośrednio u malucha polecają do prowokacji drabinę mleczną, bo może się okazać, że toleruje jakąś formę np zapieczone mleko i lepiej wtedy wystawiać na działanie alergenu to łatwiej powinien się odczulić na następne etapy drabiny
U nas było już jajko kilka razy i wcześniej nic się nie działo, ale teraz niestety to chyba nie był już przypadek. Konsultowałam się z alergologiem, mówił, żeby sprawdzić reakcję na upieczoną mniejszą ilość jajka. I dał skierowanie na panel alergiczny.
A jakie badania profilaktycznie warto by zrobić z krwi tak w ogóle? Myślę, że jak już się kłuć, to żeby to w pełni wykorzystać -
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH











