CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Moje dziecko jest bezzebne póki co i nawet nie widzę oznak żeby coś miało wyjść
Annabitt ja bym na twoim miejscu dała jej coś przeciwbólowego nad ranem - jak przejdzie tzn że coś ją boli, może zęby
Jak nie przejdzie to będziesz wiedziała że to raczej emocjonalny płacz -
Annabit widziałam niedawno post u Emilia położna że dzieci zabkujace dzielą się na trzy typy, ostatnie to długodystansowce i mogą płakać nawet kilka miesięcy przed rzeczywistym wyrznieciem się zęba 😅 ja mam ten typ w domu i on też płacze w nocy, gryzie mnie, denerwuje się, potem go odcina. No ale nie podaje mu codziennie ibuprofenu, bo u nas jest tak od września, już i tak zużyłam połowę opakowania ibuprofenu i połowę paracetamolu, ile można xd
-
Tanashi u nas chyba jest to samo, ledwo czubek zęba widać od tygodnia a co jakiś czas jest drama i jestem pewna, że to to, bo po przeciwbólowych przechodzi, do tego pediatra potwierdziła, że nie mam przywidzeń 😄
W ogóle, trochę mi chłop odmówił spania w nowym łóżeczku w pierwszy dzień i już miałam czarne scenariusze w głowie, że nie będzie tam w ogóle chciał spać, więc zaczęłam testować wczoraj AI do tworzenia planu drzemek i powiem Wam, że pomaga, chociaż to, żeby dziecka nie odkładać od razu tylko po jakiś 15 minutach to już sama wykmniłam dawno 😅
Tanashi lubi tę wiadomość
-
U nas dziś też zanieczyszczenie, więc odpuszczamy spacer. Próbuję odgruzować dom po chrzcinach, bo wczoraj przyjechaliśmy ze wszystkimi tobołkami, córka też miała urodziny wyprawiane, więc paczki i balony zajęły pół bagażnika xD muszę jeszcze ją do przedszkola dziś zapisać, ale na szczęście można online
-
Macie rację, podam jej jutro jeśli znów zacznie tak wyć. Dziś już chciałam, ale mój mąż przeciwnik wszelkich leków oczywiście zaczął gadać, że przesadzam i wyje bo ją przyzwyczaiłam do zasypiania przy cycku.
Swoją drogą ona na drzemki i na noc NIE zasypia jedząc. Zasypia na rękach, ale nie podczas karmienia. -
Blackapple wrote:Czy pies z głową w dół to według was jak dziecko jest w takiej pozie nie do końca udanego planka? Że łokcie i kolana oderwane od maty?
U nas to jest całkowicie pies z głową w dół. Najpierw wchodzi sobie w czworaki, kolana ma pod pupa i potem je prostuje, pupa do góry i mamy piękna pozycje z jogi 🙈
W ogóle od kiedy zaczęliśmy rehabilitację to ładnie nadrobił umiejętności i ostatnio fizjo powiedziała, że motorycznie już jest w swoich ramach wiekowych tylko nadal walczymy z asymetria.
Młodemu idzie tyle zębów na raz, że szok.. Gryzie mnie niemiłosiernie od tego, pół nocy wisi na cycku. Wczoraj na wieczór aż odgrzebałam kompresy z muli-mam 🤦
Blackapple lubi tę wiadomość
-
Anabbit wrote:Macie rację, podam jej jutro jeśli znów zacznie tak wyć. Dziś już chciałam, ale mój mąż przeciwnik wszelkich leków oczywiście zaczął gadać, że przesadzam i wyje bo ją przyzwyczaiłam do zasypiania przy cycku.
Swoją drogą ona na drzemki i na noc NIE zasypia jedząc. Zasypia na rękach, ale nie podczas karmienia.
No to chyba jednak nie przyzwyczaiłaś 😅
Mój mąż też jest przeciwnikiem przeciwbólowych, ale sam ostatnio spanikował jak młody zaczął wyć 😅 -
Truuskaawka wrote:Moja zasnela chwile po 22,ale dopiero po 1,5h udalo sie odlozyc. Wczesniej jak tylko poczula lozko to od razu oczy jak 5zł i usmiechy 🫣 Za to pospała do 9 i miala 2 pobudki na mleko.
Kkk moze na noc pantsy? Wtedy nie grozi złe zapięcie.
Mierzyłam mu ostatnio pantsy, ale z kolei jest z nimi ten problem, że się zsuwają, szczególnie jak tak pajacuje 🙈 taki ten bobas niewymiarowy, że masakra.
Z dobrych info to w weekend pożegnaliśmy już chyba na amen problemy jelitowe, wczoraj wsunął na obiad cały słoik rosołku z cielęcinką i rozpłakał sie, że się skończył 🙈
Swoją drogą co kupię brokuła i na drugi dzień chce ugotować to się okazuje już spleśniały. Zacznę chyba kupować mrożony ☠️Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 stycznia, 12:09
-
Mój to chyba aktualizuje program. Rano pyknął drzemkę szybką, jak to chatgtp nazywa, ratunkową. A potem zrobił 3.5h OA i dopiero poszedł spac. Jak znowu to zrobi to chyba próbuje zredukować z 3 do 2 drzemek.
Może on za dużo w ciągu dnia spał i ze snu nocnego wybudza się o 5:30🤔
Powodzenia Margareetka. -
Margareetka wrote:U nas to jest całkowicie pies z głową w dół. Najpierw wchodzi sobie w czworaki, kolana ma pod pupa i potem je prostuje, pupa do góry i mamy piękna pozycje z jogi 🙈
W ogóle od kiedy zaczęliśmy rehabilitację to ładnie nadrobił umiejętności i ostatnio fizjo powiedziała, że motorycznie już jest w swoich ramach wiekowych tylko nadal walczymy z asymetria.
Młodemu idzie tyle zębów na raz, że szok.. Gryzie mnie niemiłosiernie od tego, pół nocy wisi na cycku. Wczoraj na wieczór aż odgrzebałam kompresy z muli-mam 🤦
Super ze rehabilitacji przynosi efekty.
My zaczynamy od piątku rehabilitację na nfz. Ciekawe jak Mlodemu sie spodobają zajecia. Dodatkowo w ramach rehabilitacji mamy spotkanie z logopeda i psychologiem.
U nas tez akcja zeby. Na gorze to do trójek ma napuchniete dziąsła. Dzisiaj o 5 sie obudzil z takim krzykiem i tylko jęczał bo bo bo. Szybko ibuprofen wlecial to zasnął jeszcze na 2 godz trzymając sie ciągle mojego szlafroka🫣. -
Moja jest chuda i nic jej nie zjeżdża jak ma teKkk77 wrote:Mierzyłam mu ostatnio pantsy, ale z kolei jest z nimi ten problem, że się zsuwają, szczególnie jak tak pajacuje 🙈 taki ten bobas niewymiarowy, że masakra.
Z dobrych info to w weekend pożegnaliśmy już chyba na amen problemy jelitowe, wczoraj wsunął na obiad cały słoik rosołku z cielęcinką i rozpłakał sie, że się skończył 🙈
Swoją drogą co kupię brokuła i na drugi dzień chce ugotować to się okazuje już spleśniały. Zacznę chyba kupować mrożony ☠️
https://zakupy.auchan.pl/products/pieluchomajtki-7-18-kg-auchan-15-sztuk/00026024 -
Nineq wrote:Mój to chyba aktualizuje program. Rano pyknął drzemkę szybką, jak to chatgtp nazywa, ratunkową. A potem zrobił 3.5h OA i dopiero poszedł spac. Jak znowu to zrobi to chyba próbuje zredukować z 3 do 2 drzemek.
Może on za dużo w ciągu dnia spał i ze snu nocnego wybudza się o 5:30🤔
Powodzenia Margareetka.
My już od jakiegoś czasu mamy 2 drzemki i OA po 3-4h to już norma, a jeszcze niedawno było po 1,5-2h 🙈
Karola dzięki, tych nie próbowałam, to będzie misja Auchan i może zakończymy te zasikane śpiworki 🥲 -
My na razie bezzębni i chyba na razie nic nie idzie.
Margaereetka, kciuki za szczepienie! My na rozszerzaniu diety skoczyliśmy na wyższe centyle, może i u Was tak będzie. Bobasek mi się w ogóle pozaokrąglał i pojawiła się fałdka na brzuchu 🤭
Mieliśmy akcję z lękiem separacyjnym w sobotę. Wyszłam z domu planując tylko przejazd samochodem w tę i z powrotem, nie dopakowałam pieluch do torby, bo nie przewidywałam, że dwie mogą nie wystarczyć. Ale tak wyszło, że musiałam zahaczyć o mieszkanie rodziców na godzinę. I jak do nich jechałam mały mi marudził. Nakarmiłam, dalej marudził, sprawdziłam gacie i tam kupa, przewinęliśmy się w samochodzie. Jak przyjechałam do rodziców i wyjmowałam małego z fotelika poczułam mokre pod ręką, całe spodnie przesrane, kolejna kupa i kolejna przewijka. A zaraz usiedliśmy przy stole, mały na moich kolanach i widzę, idzie kolejna przesrywka przodem, coraz wyżej i wyżej... Pieluch już nie było, więc zostawiłam synka u mamy na rękach i speedem zbiegłam na dół do sklepu, nie było mnie dosłownie 3 minuty. Mama normalnie go nosiła do tej pory, też po innych pomieszczeniach, gdzie mnie nie było widać. Ale teraz jak wróciłam darł się wniebogłosy, chyba jeszcze nie słyszałam takiego płaczu. Nie mogłam go uspokoić. Zjadł cyca, zasnął, jak się obudził, to dalej babcia straszna.
Wczoraj byłam znowu u rodziców. Jak zobaczył moją mamę, to znowu paniczny ryk. Nie spodziewałam się, że dalej będzie ją pamiętał jako zagrożenie. Babcia poszła z pola widzenia, dopiero na cycu się uspokoił. Później robiliśmy powolne oswajanie i na koniec wizyty już się do niej uśmiechał i posiedział u niej na rękach z dobrym humorem. Mam nadzieję, że babcia się odczarowała...
Ale tak na przyszłość chciałam zapytać, jak można małego przygotować na żłobek? To jeszcze pół roku, ale lęk separacyjny chyba będzie się zwiększał przez najbliższe miesiące? -
Margaretka powodzenia i daj znać ile waży, ciekawa jestem 😄
Kkk a jaki rozmiar pantsów? Pampersy trójki są dość wąskie.
Szarotka, Truskawka tu dużo pisała o tym jak przygotować do żłobka. Z rzeczy, które najbardziej utkwiły mi w pamięci to żeby tata odprowadzał, żeby nie przedłużać pożegnania, żeby nie podawać paniom z rąk do rąk, tylko lepiej jak dziecko samo jest na nóżkach.














