CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
O to to mam to samo uczucieKkk77 wrote:Ja mam wołowy, bałam się że rybi będzie jechał rybą 🙈 Mango marakuja ma spoko smak
Blondi, wow masz 23 lata, ja się urodziłam w 94 i też mam 23…

Szczerze Karola - olałabym tą komunię sikiem prostym.
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Przy kp bezpieczniejszy rybi.Lauraa wrote:Dzięki Nineq za info 🙏
A ten kolagen od deynn brałyście rybi czy wołowy?
Dla koleżanki pytam 🤣
Mój daje czadu rybą, ale jak wypije to zaraz czymś zagryzam 😆
Ja 93 i mam jakies 20.Kkk77 wrote:Blondi, wow masz 23 lata, ja się urodziłam w 94 i też mam 23…
Mój niemąż 83 i mówi często, że 17🤡
Śniło mi się, że mój dzieciak chodzi. Trochę jak horror, bo ciągle uciekał. Przygotowanie przed rzeczywistością 😆Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia, 07:40
-
Ja mam teraz wołowy, wcześniej rybi i w sumie obydwa paskudbe, ale to nie ma smakować tylko działać. Dziewczyny, każdy ma tyle lat, na ile się czuje. Ja ostatnimi czasy na przykład jestem emerytką 🥲 Moja córa postanowiła wstać o 4:00, a od półtorej godziny jest walka o sen. Dajcie mi cierpliwość i więcej soku w rękach 😆 Marzy mi się żeby ona umiała mówić o co jej chodzi. Byłoby łatwiej
-
Czy tylko mój dziecior nie ma jeszcze zębów i się na nie nie zanosi? Chyba u Nineq też jeszcze pusto, o ile dobrze pamiętam. Wy podajecie tym szczerbatkom coś poza papkami? Moja ma odruch wymiotny jak coś nie jest mega na gładko i trochę mnie to już niepokoi, bo nie chcę żeby miała potem jakieś problemy. Tym bardziej, że ona ma już dość długo tę dietę rozszerzaną, bo mieliśmy wskazanie żeby zacząć ponad miesiąc wcześniej. Wydaje mi się, że powinna już coś chcieć przememlać podniebieniem
-
Blondi29 wrote:Czy tylko mój dziecior nie ma jeszcze zębów i się na nie nie zanosi? Chyba u Nineq też jeszcze pusto, o ile dobrze pamiętam. Wy podajecie tym szczerbatkom coś poza papkami? Moja ma odruch wymiotny jak coś nie jest mega na gładko i trochę mnie to już niepokoi, bo nie chcę żeby miała potem jakieś problemy. Tym bardziej, że ona ma już dość długo tę dietę rozszerzaną, bo mieliśmy wskazanie żeby zacząć ponad miesiąc wcześniej. Wydaje mi się, że powinna już coś chcieć przememlać podniebieniem
U nas mam wrażenie, że się zatrzymało na takiej 1/4 zęba wyrośniętego i dalej nie wychodzi od jakiegoś tygodnia (ale jak mnie gryzie tą 1/4 to dramat😅).
Ale ja daję normalnie kawałki, tylko testuje czy jestem w stanie rozgnieść podniebieniem zanim mu podam. -
Zgadza się, nie ma. Widać przebielenia na dole, ale ale pustka.Blondi29 wrote:Czy tylko mój dziecior nie ma jeszcze zębów i się na nie nie zanosi? Chyba u Nineq też jeszcze pusto, o ile dobrze pamiętam. Wy podajecie tym szczerbatkom coś poza papkami? Moja ma odruch wymiotny jak coś nie jest mega na gładko i trochę mnie to już niepokoi, bo nie chcę żeby miała potem jakieś problemy. Tym bardziej, że ona ma już dość długo tę dietę rozszerzaną, bo mieliśmy wskazanie żeby zacząć ponad miesiąc wcześniej. Wydaje mi się, że powinna już coś chcieć przememlać podniebieniem
Papek nie jada oprócz kaszek. Na słoiczkach jest na 8/9 miesiącu więc kawałki małe mają. Kawałki owoców dostaje, grudki z serka wiejskiego itp. ostatnio rybę na mini kawałki mu zrobiłam i zjadł. Ogólnie grudki i kawałki dostaje, ale miękkie. Nie da rady z kiwi bez zębów. -
U nas też brak zębówBlondi29 wrote:Czy tylko mój dziecior nie ma jeszcze zębów i się na nie nie zanosi? Chyba u Nineq też jeszcze pusto, o ile dobrze pamiętam. Wy podajecie tym szczerbatkom coś poza papkami? Moja ma odruch wymiotny jak coś nie jest mega na gładko i trochę mnie to już niepokoi, bo nie chcę żeby miała potem jakieś problemy. Tym bardziej, że ona ma już dość długo tę dietę rozszerzaną, bo mieliśmy wskazanie żeby zacząć ponad miesiąc wcześniej. Wydaje mi się, że powinna już coś chcieć przememlać podniebieniem
Nie robię już, poza kaszką, papek - szczególnie że jak dorzucę mięso to nawet jak blenduje to są takie włókienka
Ale moja mała zaczęła sobie spoko radzić dziąsłami już
Zawsze możesz iść na konsultację do logopedy, może na mocno wrażliwą buźkę i potrzeba jakiś masaży czy podawania np na tych wypustkowych łyżeczkach/gryzakqch? -
U nas też brak zebow, a co więcej, wydaje mi się, że tam totalnie nic się z tymi dziąsłami nie dzieje.
Ja daje kawałki, ale turbo miękkie. Wczoraj dałam jej ugotowaną grusze to próbowała wepchnąć sobie pół ćwiartki do buzi … ostatecznie rozgniotłam widelcem i karmiłam taka konsystencją -
Ostatnio próbowałam jej właśnie dać coś mniej przemielonego i wygląda jakby miała zaraz zwymiotować. Robiłam podejścia prawie cały poprzedni tydzień i nic się nie zmieniło. Dam jej jeszcze parę dni i zapiszemy się do logopedy. Przy okazji myślę czy nie pójść z nią na jakieś EEG, bo ten jej sen wydaje mi się dziwny. Znam trochę dzieci, może nie jestem ekspertką, ale widzę, że ona jest permanentnie przemęczona pomimo próbowania wszystkich możliwych sposobów. Może tam coś jest nie tak po tym porodzie. Już zaczynam fiksować, bo widzę, że obie jesteśmy coraz bardziej niewyspane, a na takim dzieciaczku to się naprawdę dużo bardziej odbija niż na dorosłym. Ja widzę, że to nie jest typowe nieospałe dziecko, które po prostu nie lubi spać. Jakieś problemy brzuszkowe wykluczyliśmy, alergię też, w sumie zostaje tylko ten neurolog 🙃 Moja mama coś wspominała, że ja miałam podobne problemy jak byłam niemowlakiem, a urodziłyśmy się w tak samo traumatyczny sposób tylko u mnie nie było zamartwicy. Muszę w tym pogrzebać, a jednocześnie nie chcę jej bez sensu ciągać po lekarzach
-
Blondie - odruch wymiotny to i u nas jest. Ona je, czasem wygląda jakby zwymiotować i potem dalej je
Ale z tym logopedą kazała mi sie nie martwić - taki odruch, kiedyś się buzia przyzwyczai i minie
Ja kawałki to też takie rozgotowane jej daje ale u nas no ja wiecie, kawałki to głównie je pies 🤡
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
U nas rownież puste dziąsła. Ale jestem w totalnej dupie z tym rozszerzaniem i bardzo źle mi z tym jest.
Cały czas tylko kaszka+owoc i na obiad lecą słoiczki 🫣 W słoiczkach są grudki,kluseczki,więc takiej papki nie ma.
A strasznie boję się podać pierwszy raz jajko jak jestem sama z dzieckiem 🫣
Macie do polecenia jakis ebook albo strone z przepisami do rozszerzania diety?
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Truskawka nie linczuj się. Co jest złego w tym jadłospisie?
Moja je podobnie. No, czasem ugotuję jej zupę na 2 dni ale tylko jeśli ma dobry dzień i nie jęczy od rana do nocy. Dziś będzie jadła na obiad łososia ze słoika a na śniadanie placki z wczoraj xd
Ty akurat mając wymagające dziecko i nieobecnego partnera radzisz sobie cudownie 😉
A co do jajka, ja też się balam. Bałam się też masła orzechowego. A masz opcje zaprosić nawet jakąś znajomą na kawe? Zawsze przy kimś razniej. -
U nas też zębów brak i już myślałam od dłuższego czasu, że lada moment będą, ale nic się nie zmienia w buzi 😀 my głównie papki/ jakieś drobne kawałki, bo ma odruch wymiotny jeszcze. Chociaż kromkę chleba/pałkę kukurydziana je bez problemu

Blondi mogę życzyć tylko siły, trzymaj się.. nie pomogę, bo mój w miarę śpi, pobudek mamy sporo i nieraz długo się usypiamy, ale generalnie nie mam co narzekać👦2017 synek
👶26.06.2025 synek -
Truskawka - jeśli uważasz że źle rozszerzasz dietę bo nie robisz fancy instagramowych placuszków, babeczek, omletów i nie wiem co jeszcze (bo sama tego nie robię) to naprawdę wyłącz insta i daj se spokój
Ogarniasz sama życie tego dzieciaczka, nie dokładaj sobie. Jeszcze ci się będzie ulewać od robienia naleśników albo gofrów
Blondi29, Anabbit, KarolaKinga lubią tę wiadomość
-
Ja to się obawiam dać chleb 🤔bo kiedyś wafla ryżowego wsadził całego do buzi i zaczął się krztusić. Zresztą, jaki chleb takiemu dziecku? My jemy albo domowy albo na zakwasie, z ziarnami itp., a to chyba nie koniecznie?
Truskawka, a Ty sama jadasz wypasione śniadania? Bo moje dziecko jada podobnie jak my. Pomijam, że ostatnio na śniadanie w weekend zjedliśmy pyzy. Mrożone. Z Lidla🤣
Wiec ja wolę dac kaszkę niż stać w kuchni i gotować. Czego nie lubię bardzo.Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia, 09:46
-
Truskawka dziecko nie musi jeść tysiąca fancy posiłków żeby było odżywione dobrze. Jak ma wprowadzone proteiny, dobre złożone węglowodany, owoce, warzywa i zdrowe tłuszcze to 90% sukcesu za Tobą 😁. My jemy bardzo podobne posiłki, córka też. Codziennie owsianka, przeważnie kanapki na kolację, ciągle jakąś zupa, zimą dużo warzyw korzeniowych plus kiszonki. Tylko zmieniam dodatki - jednego dnia owsianka z migdałami, jabłkami i cynamonem, drugiego na mleku kokosowym z jagodami itd., jednego dnia kanapki z domowym pasztetem, drugiego z hummusem itd.
-
Truskawka podaj mini kawałek żółtka. Ja tak zaczęłam. Potem zoltko większy kawałek a teraz całe zjada z dynią butternut, smaczne to jest nawet dla mnie, i co najważniejsze zdrowe
My też bez szału z rd. Dynia, marchew, brokuł, batat, awokado, kasza jaglana, amarantus, zoltko jajka tak na szybko z tego co pamiętam, dziś pewnie burak wleci.
Jemy 1 posiłek i się o niego upomina (taki myślę że mały słoiczek), ale chyba już wlecą 2
Mój Maluch to ma nieco ponad 9kg i ok 75 cm i z 1 strony nie chce przesadzić bo mało kto widzę zjada już 2 posiłki,z 2 może mieć większe zapotrzebowanie w tym na żelazo. Więc następne miesko/ ryba i dopiero potem owoce.
Na pewno też przy okazji że i tak musi iść się kluc przez te moje przeciwciała muszę sprawdzić wit d i ferrytyne
Uuu biondi to 8 lat młodsza jesteś 😄 ja to w Twoim wieku sama byłam dzieckiem po części
Awokado po Twojej historii trzymam się z dala od kalafiora. Jak tam u Was?
Współczuję tych dziwnych osób z rodziny, ja mam po prostu malutką rodzinę stąd może brak takich atrakcji
Czy ktoś jeszcze w nocy często karmi? Dzień zwykle 7-18 takie 4-5 karmień, po 18 już śpimy (pewnie bo za dnia drzemki to jest max 1.5h w sumie) a w nocy tych pobudek jest . A tu patrzę że niby dzieci mają 4-5 karmień ale nie za dnia tylko na całą dobę😅😅😅
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Truskawka a czemu się boisz jajka? Reakcji alergicznej?
Dzisiaj akurat jest post o tym na takiej spoko stronce: https://www.facebook.com/share/p/1A9N4bHkCi/
Ja też nie robię jakiś fancy posiłków, placuszki to sama jem, więc młodemu też daje, tak to leci kaszka tylko mu zmieniam dodatki, ale często to są po prostu słoiczki owocowe, jogurt lub różdżka smaku. Te słoiczki obiadowe też daje na obiad przez jakieś 70% czasu, ale właśnie takie na 8 miesiąc, bo one już mają kawałki. A jak sama mu ugotuje zupę to mrożę w takich małych słoiczkach po przecierze pomidorowym i potem sobie tylko wyciągam po jednym i zmieniam dodatek:
jaglanka/manna/makaron/warzywo w kawałkach.
Co do chleba, dałam mu kiedyś wekę (bułka paryska się to chyba nazywa w innych rejonach xD), bo byłam u siostry i mi chciał grzanki wyrywać a tym by się zakrztusił na pewno, no i zjadł, chociaż trochę się czuł oszukany, że ma coś innego 😅
Jak będę mieć jakiś chleb bez niczego, ale z piekarni bardziej rzemieślniczej a nie z Lidla to pewnie mu spróbuję dać, tylko samą ośródkę (to się chyba też inaczej nazywa zależnie od rejonu Polski).











