CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Kkk zdrówka dla babci!
Awokado mam nadzieję, że już to pasmo nieszczęść się skończy…
Karola 38,5… chciałabym powiedzieć zęby, ale jednak trochę chyba za wysoka
Blondi najważniejsze, że zrobiłaś ten pierwszy krok!
Wczoraj mi gdzieś mignęło że jakaś influencerka napisała że ma depresję poporodową a wcześniej tylko same idealne zdjęcia i teksty, że wszystko to kwestia organizacji. Także aż zaczęłam czytać o objawach
Gusia ja odpuszczam spacer na razie
-
Dziewczyny z dzieciakami na mm: jakie mleko podajecie? My od początku byliśmy na Nan Opti Pro Plus, ale naczytałam się tyle historii, a w dodatku dziecko z mojej dalszej rodziny trafiło do szpitala, prawdopodobnie na skutek tego mleka. Jeszcze nie mam żadnego potwierdzenia, ale mam już trochę dość nieustannego wyszukiwania numerów seryjnych i sprawdzania czy dana partia jest potencjalnie skażona czy też nie. Córka nie toleruje Laktowitu i Beblionu tego niebieskiego. Pamiętam, że w szpitalu przy dokarmianiu dobrze tolerowała Hipp BioCombiotic i teraz właśnie to wypróbowuję, ale nie jestem przekonana. Raz, że skład jest taki sobie, a dwa, że znowu przeczytałam o jakichś potencjalnych problemach z tym mlekiem. Dostaję już jakiejś paranoi na punkcie tych mieszanek i jestem wściekła, że nie mogę kp ani nawet kpi, bo ciągle się martwię. Co tam jeszcze jest godne z tych niekozich mlek? Mamilac? Kendamil?
-
Też dzisiaj rano rzucił mi się w oczy ten post i przyznam, że trochę mnie to zastanowiło jak tam musi wyglądać relacja z partnerem skoro niczego nie zauważył przez tyle czasu. Ja jestem zdania, że dość dobrze skrywałam te swoje objawy, a i tak mój mąż i najbliższa rodzina widzieli, że coś jest ze mną nie tak. Te objawy bywają naprawdę alarmujące. Szkoda, bo to znaczy, że pewnie była zostawiona ze wszystkim sama i zero u nich komunikacjiLauraa wrote:Kkk zdrówka dla babci!
Awokado mam nadzieję, że już to pasmo nieszczęść się skończy…
Karola 38,5… chciałabym powiedzieć zęby, ale jednak trochę chyba za wysoka
Blondi najważniejsze, że zrobiłaś ten pierwszy krok!
Wczoraj mi gdzieś mignęło że jakaś influencerka napisała że ma depresję poporodową a wcześniej tylko same idealne zdjęcia i teksty, że wszystko to kwestia organizacji. Także aż zaczęłam czytać o objawach
Gusia ja odpuszczam spacer na razie
Choć może się mylę i łatwo oceniam
-
Blondi, Bebilon Profutura albo Bebiko któreś. Mamilac podobno coraz bardziej popularny.
Mój po Hipp bardzo ulewał.
Ja wychodzę na spacery. Nie codziennie, ale aktualnie mamy na plusie to trochę łatwiej chodzić. Chociaż bardzo zniechęca mnie tona piachu w domu. Ślisko jeszcze nie jest, mam nadzieję, że nie będzie, bo muszę dziś samochodem jeździć. Szczerze... sram już tą zimą.😵💫
Elza, mnie niezmiernie zadziwia, że Twoja córka zjada kaszki z 200 ml wody. Mój max. kiedyś zjadł z 180 ml. Teraz 100 ml czasem ciężko. Ostatnie kilka dni zaczął mniej jeść i robić dłuższe przerwy. -
Dzięki dziewczyny, jest u moich rodziców, więc ma opiekę, ale no ciężko mają, jutro tam wpadniemy dla rozluźnienia atmosfery 🙈
Blondi, no u nas też były przygody CHYBA po nan, ciężko w sumie ustalić jakąś inną sensowną przyczynę + po zmianie na bebilona się uspokoiło. Hippa mieliśmy na samiutkim początku, ale młody robił po nim twarde kupy, a jak na noworodka to miał z tym ciężko. Za to moja siostrzenica była na nim długo i bez problemów.
My już od jakiegoś tygodnia ze spacerami licho, bo jest albo ślizgawka albo zaspy ehh masakra -
Też widziałam ten post Deynn i miałam podobne myśli jak Ty Blondi. Ja aktualnie też czekam na rozpoczęcie terapii u mojej psychoterapeutki do której chodziłam lata temu, ale ciężko u mnie z terminami, bo mąż pracuje poza domem, a nie mam z kim dziecka zostawić.
Kurde, u nas w przychodni taka fala grypy, że umawiają dopiero na środę, a mi się średnio widzi jechać ze zdrowym dzieckiem do innych chorych. Znalazłam jakąś polecaną gastrolog i zapisałam nas na przyszły tydzień na wizytę. -
Mnie również do zadziwia 🤣Nineq wrote:Blondi, Bebilon Profutura albo Bebiko któreś. Mamilac podobno coraz bardziej popularny.
Mój po Hipp bardzo ulewał.
Ja wychodzę na spacery. Nie codziennie, ale aktualnie mamy na plusie to trochę łatwiej chodzić. Chociaż bardzo zniechęca mnie tona piachu w domu. Ślisko jeszcze nie jest, mam nadzieję, że nie będzie, bo muszę dziś samochodem jeździć. Szczerze... sram już tą zimą.😵💫
Elza, mnie niezmiernie zadziwia, że Twoja córka zjada kaszki z 200 ml wody. Mój max. kiedyś zjadł z 180 ml. Teraz 100 ml czasem ciężko. Ostatnie kilka dni zaczął mniej jeść i robić dłuższe przerwy. -
Elza1234 wrote:Mnie również do zadziwia 🤣
No serio uszanowanko, mój głodomorek zjada kaszki 100ml + trochę jakiegos owoca dla smaku i jest usatysfakcjonowany 🤣
Co do deynn to obserwuję ją już od jakiegoś czasu, jak dla mnie ten koleś to taka kryptopatologia i nie wiem czy jakakolwiek terapia mu pomoże, a niby chodzą od dawna. Co do pięknych zdjęć to wiecie, depresja nie wybiera, ile było gwiazd, które miały idealne życie, jednego dnia uśmiechnięte fotki a drugiego dnia ich nie ma -
Nadrabiam Was po weekendowej przerwie 😊
Awokado tak bardzo Wam współczuję, dobrze że już zapisałaś małą do gastrologa, może coś na tym tle refluksowym wyjdzie. Stresu masz co nie miara 😢
Karola wysoka to gorączka znów.. Ciekawe czy ma ona jakiś związek z tymi problemami brzuszkowymi. Kurde a może jak ma takie problemy to zadzwoń do tej gastrolog, nam zawsze mówi, żeby do niej dzwonić jak coś się będzie działo. A nuż uda się, że wyczaruje Wam szybciej przyjęcie do szpitala, bo ona chyba tam wysoko w hierarchii jest.
Laura zdrówka ❤️ ja na gardło psikałam tylko tantum verde i brałam isle. A i robiłam herbaciane mikstury ze wszystkim co miałam pod ręką typu imbir, goździki, czarnuszka, kurkuma 😅
Co do depresji to sama chyba też zaczynam dojrzewać do tego, żeby pójść na terapię. Wczoraj mój mąż stwierdził, że ciężko za mną ostatnio nadążyć i amplituda moich wahań nastroju jest za duża. -
Kkk a nie ma opcji terapii online? Ja sobie znalazłam online, wiem, że moja siora też czasem przyjmuje online albo pół na pół chociaz, no i są też te strony typu wellbee.
Ogólnie to ja już pisałam kiedyś, że polecam zadbać o siebie też pod względem psychicznym, także super Blondi, że się zebrałaś.
Co do mleka no to my używany doraźnie tego Bebilonu profutura i u nas jest spoko. HiPP trochę mieliśmy na początku zanim rozkręciłam laktację to według mnie dziwne kupy po tym robił, ale to może jeszcze coś miał nie tak w jelitach skoro miał wtedy z 5 dni 😅 A z tych innych to właśnie chyba Kendamila bym brała.
Jeśli chodzi o kaszki to ja rano sypie te 40 g na 100 ml wody i wychodzi taka gęsta a wieczorem robię takiego rzadziocha w stylu 10 g na 100 ml i generalnie w tym układzie chętnie zjada.
My w końcu wyjdziemy dzisiaj, bo się powietrze poprawiło, no i też jak patrzyłam wcześniej rano na termometr to pokazywało +1, więc teraz pewnie już będzie trochę więcej i myślę, że się będzie topić.
Edit Margaretka idź idź, tylko się nie zrażaj jak Ci za pierwszym podejściem terapeuta nie spasuje (ja tak miałam), teraz od miesiąca z hakiem chodzę do takiej Pani w podobnym wieku do mnie, która zresztą też ma małe dziecko i mi spasowała bardzo, a rodzaj nurtu terapii ten sam co u tej pierwszej, która mi nie podeszła.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:24
-
Ja ją kojarzę sprzed kilku lat z afery z siostrą. I obnoszeniem się w internecie ze wszystkim, kryzysy, terapię itd. Nie lubię jej, a jej partner to dla mnie jakiś patus.Gusia_ wrote:Czy tylko ja nie kojarzę tej babeczki o której mówicie? 🫣 idę wygooglować 🫣
Takie moje zdanie 🤷♀️ -
Ja też za bardzo nie wiem kim ona jest i skąd się wzięli, jais wytwor internetu, ale wyskoczyło mi to dziś po prostu ranoNineq wrote:Ja ją kojarzę sprzed kilku lat z afery z siostrą. I obnoszeniem się w internecie ze wszystkim, kryzysy, terapię itd. Nie lubię jej, a jej partner to dla mnie jakiś patus.
Takie moje zdanie 🤷♀️
-
Ja sypie łyżkę kaszki i wodę na oko 🤣 nawet nie wiem ile xd ostatnio jadł z bieluchem i bananem i pierwszy raz mu tak bardzo zasmakowała, chyba będzie fanem bananów, bo dla córki mogłyby nie istnieć 😅
Margaretka super że się udało wyjść we dwójkę 🥰
My też dziś w domu bo ślizgawka niezła, ale młody od rana nawet ma dobry humor jak na niego, więc liczę na to że uda mi się zebrać karton rzeczy do pszoku, czas zacząć odgracanie przed przeprowadzką -
Odnośnie mleka to my cały czas jesteśmy na nań optipro plus 🫣 przyznam że trochę boję się zmienić mieszankę, czy trafię, a z tyłu głowy mam myśli, że na każdej taśmie może się coś przytrafić 🫣
Zdrówka dla babci kkk, awokado bardzo mi przykro że znowu coś się wam przytrafiło
-
Margaretka mała chodzi do Holon,nie Więcek. Także do tej mniej sprawczej.
Kojarzę tą patologię o której piszecie. Przez to ,ze mąż tej Deynn czy jak jej tam ,sie wielce nawrócił i moi znajomi,którzy są mega nawiedzonymi katolami,wrzucali jego nawrócenie jako świadectwo. Tyl jest zwykłym ćpunem, któremu popaliły sie styki,a tamta laska to jakoś nierób i patola. Z resztą,jak za dużo widziałam takich znanych ludzi w akcji. Z pełną odpowiedzialnością moge powiedzieć, ze jakieś 90 % takich istnień ma problemy z głową. -
Blondi, super, że zdecydowałaś się sięgnąć po pomoc. Psychoterapia potrafi bardzo pomóc, o ile trafi się na właściwego terapeutę. Ja byłam w terapii w czasie ciąży i parę miesięcy po niej. Te rozmowy mocno mnie podbudowały i zmieniły perspektywę na wiele kwestii związanych z macierzyństwem. Trzymam mocno kciuki, żeby u Ciebie też pomogły!
Można mieć depresję, która jest praktycznie niezauważalna dla innych. Czasem nawet jedynymi objawami są te somatyczne. -














